Ranking najsmaczniejszych drinków. Wasze doznania i przeżycia związane ze spożywaniem ulubionych napojów..

Autor tematu
marer
200
Posty: 210
Rejestracja: sobota, 15 lis 2008, 21:18
Krótko o sobie: Ja nie wielbłąd , napić się muszę :)
Ulubiony Alkohol: whisky , winiak , koniak , brendy
Załączniki
Coca cola z whisky + dyskusja o whisky

Postautor: marer » sobota, 20 gru 2008, 19:21

Bardzo prosty i smaczny drink:
Bierzemy szklaneczkę z grubego szkła :)
Wlewamy około 3 cm whisky i dopełniamy do 3/4 szklaneczki coca colą.
Bardzo fajny i szybki drink a na dodatek extra smak przynajmniej dla mnie :)
Pozdrawiam Marer.

Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

KGB - pasjonat
100
Posty: 132
Rejestracja: wtorek, 10 lut 2009, 14:49
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: KGB - pasjonat » czwartek, 26 lut 2009, 00:48

Ekstra to na pewno jest , ale opić się takimi drinkami to ho ho ho , a o drugim dniu to już nie wspomnę :womit:
Użytkownik zbanowany od 30.IV.2009r.


Autor tematu
marer
200
Posty: 210
Rejestracja: sobota, 15 lis 2008, 21:18
Krótko o sobie: Ja nie wielbłąd , napić się muszę :)
Ulubiony Alkohol: whisky , winiak , koniak , brendy
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: marer » piątek, 27 lut 2009, 23:29

Ja osobiście nie staram się drinkami opijać :)
Wolę nie próbować :)
Pozdrawiam Marer.

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: Partyzant » poniedziałek, 21 lut 2011, 21:32

Takie mieszanki z colą pije się bardzo dużo w Hiszpanii. Jeśli jest dobre whisky to gwarantuje że na drugi dzień nic się nie dzieje. Też pija się wódkę z fantą o smaku pomarańczowym albo tonik z cytryną i gin-em. Jest dużo takich kombinacji
Mi osobiście podchodzi Four Roses ( burbon ) z colą. "Wiem nie powinno się mieszać, ale smak róży który daje to naprawdę warty polecenia"
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


maxlamop
30
Posty: 33
Rejestracja: piątek, 23 kwie 2010, 04:49
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: maxlamop » wtorek, 22 lut 2011, 21:02

Cola bardzo dobrze maskuje wszystkie niedoskonałości. Najgorszy samogon z colą pije się jak nektar, a paprać dobrą whisky colą to zbrodnia i powinno się wieszać za to na przydrożnych drzewach. Oczywiście żartuję. Jestem może trochę ortodoksyjny, ale ten roztwór kwasu fosforowego nie przemawia do mnie tak bardzo.
Ostatnio zmieniony wtorek, 22 lut 2011, 21:12 przez Agneskate, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: kosmetyka

Awatar użytkownika

mario_
150
Posty: 190
Rejestracja: piątek, 4 wrz 2009, 08:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Lozovaca, Whiskey, Tequila
Status Alkoholowy: Destylator
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: mario_ » środa, 23 lut 2011, 00:11

Whisky z cola? To spróbujcie zatem whisky ze spritem, serio jest lepsze.
Próbowaliście Longisland IceTea? :-)
Whiskey (ja wolę Bourbon), Rum, Tequila, Gin, Cointreu, sok z limonki i ciut Coli dla koloru herbaty :D
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner

Awatar użytkownika

JanOkowita
1500
Posty: 1533
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: JanOkowita » środa, 23 lut 2011, 08:27

Ja preferuję doskonałość oryginalnego smaku. Doszedłem już do tego, że nie stosuję kostek lodu do whisky on the rocks, gdyż o ile na początku jest fajnie to w miarę rozpuszczania się lodu smak ulega mdłemu rozmyciu.
Zamiast lodu stosuję kostki granitowe, które po zamrożeniu pozwalają dłużej cieszyć się prawdziwym smakiem i aromatem whisky (lub whiskey, jak kto woli).
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Kerry
150
Posty: 154
Rejestracja: czwartek, 25 mar 2010, 13:22
Krótko o sobie: Nie do końca poważnie ;)
Ulubiony Alkohol: Łycha :>
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Silesia Inferior
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: Kerry » środa, 23 lut 2011, 12:21

Otóż to. Dobrą łychą najlepiej raczyć się w tulipanku (jak i winko), przeciętną w szklance,
gorszą z lodem. Ale każdy robi jak chce, przecież o to tu chodzi. :) Ja raczę się najczęściej
w szklance, bez lodu, o temperaturze pokojowej. Co do tematu - przez większość życia
nie spróbowałem whisky z colą, ale ciągle słysząc o tym zestawieniu, postanowiłem spróbować
i zrobiłem to ze dwa lata temu. Pierwszy i ostatni raz, nie smakowało mi zupełnie.
Pozdrawiam,
Kerry
omnia mea mecum porto

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: Calyx » środa, 23 lut 2011, 19:41

Kerry :ok:

Również tylko raz "zgwałciłem łychę" bebłajac ją z Colą i... nigdy więcej.
Drinki i szminki są dla dziewczynki :)
Wiem, wiem, smaki i gusta nie podlegają dyskusji.
Osobiście łyska piję bez lodu i "kręcę trunek", bo aromaty dają tyle samo radochy co smak.

Pozdr. Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

Maciej_K
400
Posty: 407
Rejestracja: niedziela, 8 lis 2009, 18:47
Krótko o sobie: Majster
Ulubiony Alkohol: Nalewka aptekarska i polskie krafty
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: Maciej_K » środa, 23 lut 2011, 22:43

Ostatnio pierwszy raz w życiu piłem whisky Talisker (znajomy bardzo zachwalał, to zagryzłem zęby przy zamawianiu - droga jest - i zamówiłem szklaneczkę). Barman spojrzał mi w oczy i zapytał, czy z colą. Zmierzyłem go wzrokiem tak, że bez odpowiedzi zapytał, czy z lodem. To drugie pytanie wybaczyłem od razu i grzecznie zaprzeczyłem. Poprosiłem czystą, bo lód i colę to w domu mogę wypić. Barman docenił moje podejście do sprawy i z respektem nalał "od serca" dobre 80-100 ml w cenie czterdziestki. Jakby miał drinka zrobić, to pewnie wlałby ze 25 ml max. (do dziś pamiętam "koktajl" z malibu - 40ml malibu i 200 ml mleka...).

Jakbym miał docenić taką dobrą whisky mieszając ją z colą? Nie wyobrażam sobie.
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


artaks
200
Posty: 227
Rejestracja: wtorek, 4 sty 2011, 15:02
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Kontakt:
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: artaks » czwartek, 24 lut 2011, 08:25

Podobno niektórym Polakom zamawiając whisky zdarza się powiedzieć:

Poprosze whisky on the rocks, ale bez lodu.

; )
kalendarz zbiorów alkoholowych: https://www.google.com/calendar/embed?src=ucacf2t31986vvt5pqnsboei7s%40group.calendar.google.com&ctz=Europe/Warsaw

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5248
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: Zygmunt » czwartek, 24 lut 2011, 10:26

To tak jak ze słynnym "Poproszę orange juice, może być jabłkowy" :D

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


artaks
200
Posty: 227
Rejestracja: wtorek, 4 sty 2011, 15:02
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Kontakt:
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: artaks » czwartek, 24 lut 2011, 10:39

Heh ; )

-poprosze dobra szkocka whisky
-Single Malt?
-nie, z cola


te i inne: http://grono.net/barmani-wwa/topic/294353/sl/jak-klient-wychodzi-na-debila/newest/
kalendarz zbiorów alkoholowych: https://www.google.com/calendar/embed?src=ucacf2t31986vvt5pqnsboei7s%40group.calendar.google.com&ctz=Europe/Warsaw

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: Partyzant » czwartek, 24 lut 2011, 20:56

Znam Polaków, którzy po wypłacie szli do knajpy i siadali jak "Twardowski z wiersza ".
Normalnie pili najtańszy badziew, ale raz na miesiąc się stawiali, pijąc whisky co flaszka kosztuje ponad 20 euro ( w sklepie ), popijając colą.
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Awatar użytkownika

mario_
150
Posty: 190
Rejestracja: piątek, 4 wrz 2009, 08:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Lozovaca, Whiskey, Tequila
Status Alkoholowy: Destylator
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: mario_ » piątek, 25 lut 2011, 17:12

artaks pisze:Podobno niektórym Polakom zamawiając whisky zdarza się powiedzieć:

Poprosze whisky on the rocks, ale bez lodu.

; )


ale to tylko w samolocie lecącym do Chicago ;-)
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


jedrys1989
2
Posty: 2
Rejestracja: wtorek, 30 sie 2011, 13:58
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: jedrys1989 » wtorek, 30 sie 2011, 20:17

Moim zdaniem jeden z najbardziej udanych drinków :)

Awatar użytkownika

macius
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 22 wrz 2010, 18:19
Krótko o sobie: Lubię sprawiać przyjemność sobie i bliskim ;)
bo życie to przyjemność :)
Ulubiony Alkohol: własne naleweczki ;)
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: macius » wtorek, 30 sie 2011, 22:56

Słodowanie, suszenie torfem, zacieranie, fermentacja, destylacja w miedzianych alembikach, leżakowanie w beczkach po bourbonie, sherry czy porto, kupażowanie...
Tylko po to, żeby zalać colą za 5zł. :ok:
Robienie alkoholu sprawia, że nie muszę go pić(aż tyle)

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5248
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: Zygmunt » środa, 31 sie 2011, 09:37

W kontekście ostatniej dyskusji o kamieniach do whisky zamawianie whisky on the rocks bez lodu nie jest wcale pozbawione sensu :)

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


rozrywek
1150
Posty: 1180
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: rozrywek » środa, 31 sie 2011, 16:04

Osobiście byłem świadkiem sytuacji kiedy na promie barman zapytał On - the - Rocks?
Gość kiwając bez zrozumienia głową że tak.......więc barman zaczyna sypać lód, a facet wyrywa szklankę i strzela lufę jak leci, waląc pustą szklanką o stół. Zdziwiłem się dwukrotnie: gość pierwszy raz pił wódę na myszach, dwa: barman najpierw wlał trunek a potem uzupełnić chciał lodem.......

coż jaki gość taki barman, pewnie poznał polaka po kurtce jeansowej.

Wracając do trunku: dobry alkohol z obowiązkowo Szkockiej destylarni tylko on-the-rocks. O Coca Coli nie piszę, o ....Koli już nie wspominając......

Szczególnie że "rocks: mają schłodzić lekko trunek,a nie się w nim roztopić.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

siwy1121
350
Posty: 396
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Coca cola z whisky

Postautor: siwy1121 » poniedziałek, 19 wrz 2011, 22:29

Ja nie jestem jakimś koneserem whisky i pewnie mnie tu zjadą, ale często zadowalam się zwykłym Johny walker'em czy Jackiem Danielsem, i zawsze sprofanuję ten trunek przez dodanie odrdzewiacza i cytrynki.


Wróć do „Najlepsze Drinki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości