Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.
Awatar użytkownika

Autor tematu
wrylu
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 gru 2012, 15:57
Załączniki
Bokakob by WRL

Postautor: wrylu » piątek, 9 lis 2018, 19:33

Siemka,
przedstawiam mojego Boka, który dziś przeszedł swój "chrzest" bojowy (wczoraj była woda). W związku z tym kila pytań. Ale najpierw opis sprzętu:
Bokakob miedziany, wys. całkowita 167cm, fi 52,
- wypełnienie 130 cm zmywaki Lidl,
- keg 50l,
- grzałka 2 x 2kW
- termometry trzy: keg, 10 półka, głowica.

Nastaw: ALCOTEC 48 TURBO PURE coś koło 25L. Stał z 2 miesiące ( w tym czasie robiłem "saksofon :P ).

A teraz opis procesu:

9.30 - odpalenie dwóch grzałek

10:13 - opary idą w górę

10:33 - zalanie kolumny, wyłączyłem jedną z grzałek, następnie stabilizacja kolumny

11:03 - koniec stabilizacji, zaczynam odbiór przedgonu (ok. 500ml),

11:42 - zaczynam odbiór serca ( temp. na 10 półce skacze: 76.8, 76.9., 77.0, 77.1, 77.2, 77.3) teoretyczne 2 krople na sekunde.

14:20 - literek serca odebrany, podstawiłem drugą butelkę. Temp. na 10 półce ok. 77.1.

16:20 - drugi literek pełny, podstawiłem 0,7. Temp dochodzi do 77.7, 77.7

W tym momencie może po uzbieraniu 100ml. temp. na 10 półce skacze najpierw do 80. Nie da się tego ustabilizować odbiorem. Gdy temperatura na 10 półce dochodzi do 90 przerywam odbiór. Co ciekawe na głowicy ok 76 stopni.

Co wyszło: w sumie bezwonny spiryt 97% ( pomiar na BIOWINIE)

Czy tak ma być??

Obrazek

Obrazek

Obrazek
moonshine XXX


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4162
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: lesgo58 » piątek, 9 lis 2018, 19:52

Z jaką mocą grzałeś?

Awatar użytkownika

Autor tematu
wrylu
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 gru 2012, 15:57
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: wrylu » piątek, 9 lis 2018, 20:13

Do zalania 4kW, dalej 2 kW
moonshine XXX


PETER29
700
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 18 lut 2011, 16:28
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta i browar
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: ŚLĄSKIE
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: PETER29 » sobota, 10 lis 2018, 05:46

Z ilu kg cukru zrobiłeś nastaw bo coś mało tej dobroci wyszło?
_______________________________________________________________________________
Pozdrawiam KRZYSZTOF


krzysiek1404
50
Posty: 59
Rejestracja: sobota, 2 wrz 2017, 06:15
Krótko o sobie: majsterkowicz z dużą ilością czasu :D
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: krzysiek1404 » sobota, 10 lis 2018, 06:27

Siemka, mam podobny sprzęt tylko jeszcze od razu dorobiłem obniżony odbiór boczny z chłodnicą Liebiega. Zastanawiam się czemu u Ciebie skacze temp. po odbiorze przedgonu, u mnie jak się kolumna ustabilizuje i odbiorę przedgon to stoi jak zamurowana; chyba że zbyt szybko odbieram to lekko rośnie o 0,1 do 0,2 ale po delikatnym przymknięciu od razu wraca. I tak się trzyma aż do końca, pod koniec dość szybko rośnie. Jak na termometrze wzrośnie dość szybko o 0,3 to zakręcam odbiór boczny i z głowicy odbieram pogon. Ciągnę go dość długo i dolewam do kolejnego nastawu.
Ostatnio zmieniony sobota, 10 lis 2018, 06:48 przez inblue, łącznie zmieniany 1 raz.


mardok
100
Posty: 140
Rejestracja: środa, 24 cze 2015, 22:53
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: mardok » sobota, 10 lis 2018, 07:53

Zaizoluj port termometru, przy okazji możesz również zaizolować kolumnę (do izolacji używamy otuliny do rur). Mały skok temperatury, może być również spowodowany zmianą ciśnienia w kolumnie. Przez 39 minut odebrałeś 500 ml przedgonu, a przez 2 godziny i 38 minut odebrałeś 1 litr serca. Wg mnie przedgon odebrałeś za szybko i kolumna się zdestabilizowała. Stabilizacja z odbiorem przedgonu powinna trwać z godzinę, po odebraniu przedgonu stabilizować jeszcze z 10 minut i dopiero przejść do odbioru serca.
Organizm całkowicie pozbywa się alkoholu po 21 dniach, czyli nigdy...

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4162
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: lesgo58 » sobota, 10 lis 2018, 08:00

wrylu pisze:Do zalania 4kW, dalej 2 kW

Dziwi mnie tak wolny odbiór przy tak dużej mocy grzania. Trochę za dużej jak na tak małą średnicę kolumny. I mimo to temperatura rosła . Odnoszę wrażenie, ze pracowałeś na zalanej kolumnie. Ale to tylko takie moje gdybanie.
11:42 - zaczynam odbiór serca ( temp. na 10 półce skacze: 76.8, 76.9., 77.0, 77.1, 77.2, 77.3) teoretyczne 2 krople na sekunde.

Możesz to opisać jaśniej. Czy te skoki były na początku, czy też temp. rosła co jakiś czas? Odbierałeś cały czas tak wolno? 2 krople to dobra prędkość przy odbiorze przedgonów, a nie gonu.
W tym momencie może po uzbieraniu 100ml. temp. na 10 półce skacze najpierw do 80. Nie da się tego ustabilizować odbiorem.

Co znaczy nie da się ustabilizować odbiorem? Redukowałeś odbiór z tych 2 kropel na minutę na jeszcze wolniejszy?
Opisz jeszcze raz jak prowadziłeś proces.
- jak długo stabilizowałeś kolumnę?
- po czym poznałeś że kolumna jest ustabilizowana?
- w jaki sposób odbierałeś przedgon?
- z jaką prędkością zaczynałeś odbiór
- w jaki sposób reagowałeś na wzrost temp na "tzw. 10 półce"?
- z ilu kg cukru robiłeś nastaw?
ITP.

Awatar użytkownika

Autor tematu
wrylu
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 gru 2012, 15:57
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: wrylu » sobota, 10 lis 2018, 08:47

@mardok gdzieś czytałem, że kolumny miedzianej się nie izoluje.

@lesgo58 na wskaźniku zalania, który mam zainstalowany pod termometrem na głowicy płyn pojawił się tylko gdy grzałem 4kW, jak wyłączyłem jedną grzałkę to wskaźnik był suchy. Temperatura skakała w sumie cały czas od 76.9 do 77.3. Cały czas odbierałem 2 lub 3 krople na sekundę.

Opisuję jak prowadziłem proces jeszcze raz:

Po zalaniu kolumny (płyn we wskaźniku) wyłączyłem jedną grzałkę i stabilizowałem z 30min. Zaworek odbioru zamknięty oczywiście. Temperatura zatrzymała się w okolicach 77.
Przedgon odbierałem kropelkowo z 40 minut. Uzbierało się tego może niecałe 400 - 500 ml. W sumie do odbioru nie zmieniłem prędkości, szło tak samo jak przedgon, raz trochę podgoniłem aby szybciej kapało. Nic nie regulowałem w trakcie ponieważ skoki wahały się w granicach 0.3, 0.4 stopnia. Nastaw z 7 lub 8 kilo. Coraz bardziej obstawiam walnięty termometr na 10 półce (ten skok temperatury nawet ponad 80). Może za szybko zakończyłem, ale to był debiut. Generalnie i tak jestem zadowolony z tego co wyszło :-) Mega zadowolony :-)
moonshine XXX


PETER29
700
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 18 lut 2011, 16:28
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta i browar
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: ŚLĄSKIE
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: PETER29 » sobota, 10 lis 2018, 09:16

Następnym razem wyłącz obydwie grzałki na minutę po zalaniu. Później załącz jedną i stabilizuj ok 40 minut. Przedgon kropelkowo a serce już normalnym odbiorem pasującym do grzania i średnicy kolumny. Jak to zrobić poczytaj o Reflux Ratio. Z 7 lub 8 kg cukry powinieneś mieś ok 3,5-4l spirytusu.
_______________________________________________________________________________
Pozdrawiam KRZYSZTOF

Awatar użytkownika

Autor tematu
wrylu
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 gru 2012, 15:57
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: wrylu » sobota, 10 lis 2018, 16:35

Gwoli doprecyzowania :

- nastawu nie było 25 l lecz w najlepszym wypadku 17 - 18L.

- sonda termometru na 10 półce nie była do końca wsunięta (a termometr jest czuły - odczyt raz na 0,7 sekundy) mogła po porostu "głupieć". Aby mieć pewność wymieniłem sondę na inną.

Co do RR lepsze 1:4 czy 1:5?
moonshine XXX

Awatar użytkownika

.Gacek
500
Posty: 527
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: .Gacek » sobota, 10 lis 2018, 19:40

Witam autora tematu.
Zapytałem wcześniej czy palisz papierosy, nie wiem gdzie post zniknął ale do brzegu.
Jeżeli pracujesz na niezaizolowanej kolumnie z lekko wysuniętym termometrem to gdy zapalisz kiepa i otworzysz okno celem wywietrzenia pomieszczenia możesz mieć takie "anomalie".
Co do izolowania kolumny to nie ma znaczenia czy jest z miedzi czy z KO, wyznacznikiem jest co chcesz uzyskać. Jeżeli rektyfikujesz i celujesz w spirytus to dobrze jest gdy kolumna jest zaizolowana, tym bardziej termometr powinien być dobrze odizolowany od warunków zewnętrznych takich jak np przeciąg lub otwarte okno.
Jeżeli robisz destylaty smakowe i pracujesz na kolumnie w trybie potstillowym lub z delikatnym refluksem to wtedy zalecane jest aby zdjąć ubranko z naszej kolumny.
Co do zalewania kolumny i prowadzenia procesu weź sobie rady bardziej doświadczonych kolegów z ww postów do serca, nie z jednego pieca chleb jedli ☺
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Autor tematu
wrylu
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 gru 2012, 15:57
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: wrylu » sobota, 10 lis 2018, 20:28

@.Gacek
Coś w tym musi być bo w trakcie "procesu" co jakiś czas wychodziłem, otwierałem drzwi. Generalnie idę w ocieplenie kolumny i portów. Dziś zrobiłem nastaw - "uczciwe" 25L z 8kg cukru + Alcotec 48 Turbo Pure. Jak ocieplę i przepuszczę to opiszę co wyszło. Dzięki za rady.
moonshine XXX

Awatar użytkownika

.Gacek
500
Posty: 527
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: .Gacek » sobota, 10 lis 2018, 22:36

"Uczciwe" no tak... zrób nastaw tak jak w przepisie. Równie dobrze mogło być tak, że drożdże nie przerobiły tych 8 kilo cukru w 18 litrach wody. Zobaczysz też jaka jest różnica w ocieplonej kolumnie. Możesz też spróbować rektyfikować bez zalewania kolumny ale za to z dłuższą stabilizacją. Miłego weekendu ☺
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Autor tematu
wrylu
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 gru 2012, 15:57
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: wrylu » poniedziałek, 3 gru 2018, 19:31

No i po zabiegu :-) Szału w ilości znowu nie ma (serca niecałe 2L), ale o tym za chwile. Jak wspomniałem zrobiłem "uczciwy" nastaw z 8kg cukru + alcotec turbo 48. Jednak już na wstępie przekombinowałem, bo o ile temperatura początkowa nastawu wynosiła 25 stopni to nie przemyślałem sprawy i zostawiłem nastaw na noc w garażu, gdzie temperatura w nocy spadła do 6 stopni. To wszystko w połączeniu z chyba zbyt wysokim BLG w fazie początkowej (grubo ponad 26 BLG na 25l nastawu) przystopowało mi pracę mojej mikstury. Po tygodniu gdy już nastaw zabrałem do piwnicy (ok 17stopni) nada nic nie rusza. Postanowiłem przenieść do ciepłego pomieszczenia i dodać drożdży kuchennych suszonych + kwasek cytrynowy. W końcu coś ruszyło i doszło do 5 BLG. Dalej już nie chciało spadać więc decyzja - na rurki :-)

Proces przeprowadziłem tak jak radziliście. Odebrałem 300ml przedgonu w godzinę, potem 2L serca i na koniec ok 500ml pogonu.

Moje spostrzeżenia: przy ostatnim procesie narzekałem na skaczącą temperaturę. Wymieniłem wszystkie sondy DS18B20 na porządne (a nie z Aliexpress ;-) )oraz ociepliłem kolumnę. Efekt: na szczycie kolumny temperatura stała jak zamurowana 76.8 , na dziesiątej półce trochę latała, ale to ze względu na to że ustalałem RR i prędkość odbioru. RR wyszło mi ok 90ml na minutę, odbiór starałem się ustawić na 14 - 15ml na minutę. Generalnie jestem zadowolony 2L - 95.4% mierzone na GOMARZE. Cały proces trwał koło 7 godzin.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 3 gru 2018, 19:40 przez wawaldek11, łącznie zmieniany 1 raz.
moonshine XXX


PETER29
700
Posty: 715
Rejestracja: piątek, 18 lut 2011, 16:28
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta i browar
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: ŚLĄSKIE
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: PETER29 » poniedziałek, 3 gru 2018, 20:11

Nie masz z czego być zadowolony. Straciłeś jakieś 2 litry dobroci. Myślę też że dunder poszedł porcelanowemu panu w paszczę? Znów nie zrobiłeś uczciwie. Nie piszę tego po to aby się wywyższać ale po to abyś zaczął czytać. Jeśli pojmiesz podstawy zobaczysz że cukrówka to bardzo powtarzalny proces. Każdy kiedyś zaczynał dlatego radzę poczytaj jak zrobić nastaw i podstawowe zasady rektyfikacji.
_______________________________________________________________________________
Pozdrawiam KRZYSZTOF


Roman_Piotrowicz
50
Posty: 58
Rejestracja: wtorek, 29 gru 2015, 23:04
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: Roman_Piotrowicz » poniedziałek, 3 gru 2018, 20:24

Co najmniej 1,7l surówki jesteś w plecy. Znowu nie zrobiłeś uczciwego nastawu. 5l wody za mało no i po co dałeś tych drożdży piekarskich? Sądzę ze gorzelnicze ruszyły by bez problemu.

Każdy etap jest bardzo ważny i musisz poświęcać mu 100% uwagi.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

.Gacek
500
Posty: 527
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: .Gacek » poniedziałek, 3 gru 2018, 21:11

Witam.
Tak jak napisali poprzednicy uważam, że każdy etap jest bardzo ważny. Pierwszym według mnie jednym z najważniejszych jest etap produkcji nastawu. To od tego zaczyna się cały proces. Jeżeli zepsujesz coś już na starcie to później będzie się to odbijać...
Masz 17*C w piwnicy jest to wręcz idealna temperatura dla cukrówki. Nie patrz na to czy na opakowaniu jest napisane turbo 48. Niech ten nastaw pracuje tydzień albo nawet dwa i nie musisz ładować mega dużo cukru. Osobiście jestem zwolennikiem słabych wsadów maksymalnie do 14-15%. Kiedyś zrobiłem nastaw 19 lub 20% i destylat nie był dobry, temperatura też mi skakała...
Spróbuj zrobić prawdzie "uczciwy" nastaw od deski do deski i zanim pójdzie w rurę musi być przezroczysty, porządnie wyklarowany.
Spławik ma utonąć poza skalę☺
Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę udanej następnej rektyfikacji, nie zrażaj się a napewno się uda. Zobaczysz :ok:
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Autor tematu
wrylu
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 gru 2012, 15:57
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: wrylu » poniedziałek, 3 gru 2018, 22:17

Myślę, że dałem ciała na nastawie i dlatego tak mało wyszło. W sumie dziś bawiłem się sprzętem tzn. regulacją odbioru, a następnie stabilizacją. Umiem odebrać przedgon i wiem już jak pachnie pogon. Myślę, że z tej mojej przekombinowanej mikstury nie wycisnął by nic więcej. Za bardzo przekombinowałem z drożdżami i nie wiem czy potrzebnie dolałem 5L wody do tych 25L. Mi tam się podoba, jutro idzie trzeci nastaw :-)
moonshine XXX


Roman_Piotrowicz
50
Posty: 58
Rejestracja: wtorek, 29 gru 2015, 23:04
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: Roman_Piotrowicz » poniedziałek, 3 gru 2018, 22:48

Teraz jak zrobisz nastaw to odrazu zostaw go w piwnicy. No i daj mniej cukru albo wiecej wody bo szkoda Twojej kasy na materiał. Zobaczysz jak pieknie pójdzie fermentacja. Garaż też sie przyda. Jak caly cukier zostanie przerobiony to zabierz go tam do klarowania :)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

Autor tematu
wrylu
10
Posty: 13
Rejestracja: niedziela, 2 gru 2012, 15:57
Załączniki
Re: Bokakob by WRL

Postautor: wrylu » poniedziałek, 17 gru 2018, 18:51

Kolejny zabieg za mną :-)
Nastaw na drożdżach Cobra 48 EXTREME w ilości 27L w tym 6kg cukru zrobiony wg. zaleceń https://alkohole-domowe.com/destylat/drozdze-i-fermentacja/nastaw-na-aktywnych-drozdzach-turbo-48.html .
W teorii z 6 kg cukru powinno mi wyjść ok 3L czystego towaru. Wyszło mi 2,5L. Reszta to przedgon 300ml oraz pogony w ilości 500ml.
Generalnie nastaw już po 3 dniach miał -4 BLG. Następie kolejne cztery dni w zimnym pomieszczeniu do sklarowania i na "rurki" :D
Moje pytanie: czy surówkę można mieszać z pogonami aby puścić drugi raz? Czy pogony zbierać odzienie i dopiero na rurki ?
Generalnie mam jeszcze nieudaną nalewkę z dzikiej róży do przegonienia. Czy mogę ją zmieszać z dzisiejszym sercem i przepuścić drugi raz?

Ogólnie dzięki za rady :D
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 17 gru 2018, 20:34 przez wrylu, łącznie zmieniany 2 razy.
moonshine XXX


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości