Porywanie cieczy z kotła, dziwny smak i zapach destylatu oraz wszelkie inne problemy związane z destylacją...
Awatar użytkownika

Autor tematu
calexico
50
Posty: 65
Rejestracja: wtorek, 15 lis 2011, 00:13
Krótko o sobie: Mam już święty spokój :)
Ulubiony Alkohol: mój
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: calexico » czwartek, 21 mar 2013, 16:47

Jak w tytule - zasmrodziłem sobie miedziany deflegmator wodą z octem, wiadomo co się stało. Deflegmator wyczyściłem wodą z kwaskiem z dodatkiem wody utlenionej, następnie sodą oczyszczoną. Została mi zanieczyszczona psota - czy coś z nią można zrobić? Kolejna destylacja ją oczyści z grynszpanu?
https://www.youtube.com/watch?v=v4b3MBkOx5k


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: gr000by » czwartek, 21 mar 2013, 19:49

Tak, grynszpan pozostanie w kotle, a alkohol będziesz miał czysty.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
calexico
50
Posty: 65
Rejestracja: wtorek, 15 lis 2011, 00:13
Krótko o sobie: Mam już święty spokój :)
Ulubiony Alkohol: mój
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: calexico » czwartek, 21 mar 2013, 21:04

Tak przypuszczasz czy jesteś pewien, bo wiesz nie chciałbym się zatruć...
https://www.youtube.com/watch?v=v4b3MBkOx5k

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: gr000by » piątek, 22 mar 2013, 10:31

Nie przypuszczam, jestem pewien. Jak chcesz być całkowicie pewny to możesz dodać jeszcze sody oczyszczonej w ilości 1-2g na litr wsadu. Wtedy na 101% grynszpan zostanie w kotle. Jedyne co to bez sody możesz mieć lekko octowy smrodek w gotowym produkcie.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
calexico
50
Posty: 65
Rejestracja: wtorek, 15 lis 2011, 00:13
Krótko o sobie: Mam już święty spokój :)
Ulubiony Alkohol: mój
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: calexico » piątek, 22 mar 2013, 11:36

Czy deflegmator może się ponownie zasmrodzić od grynszpanu, który jest w destylacie, czy wszystko zostanie w kotle?
https://www.youtube.com/watch?v=v4b3MBkOx5k

Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5772
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: radius » piątek, 22 mar 2013, 11:38

Wszystko zostanie w kotle :)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Autor tematu
calexico
50
Posty: 65
Rejestracja: wtorek, 15 lis 2011, 00:13
Krótko o sobie: Mam już święty spokój :)
Ulubiony Alkohol: mój
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: calexico » piątek, 22 mar 2013, 11:45

Allelujaaaa - :punk: 20 l kwaśnego odzyskane, dzięki koledzy za pomoc.
https://www.youtube.com/watch?v=v4b3MBkOx5k

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4501
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: lesgo58 » piątek, 22 mar 2013, 11:48

Tylko się nie upij, bo od tego też można umrzeć, a póżniej będziesz mówił, że to grynszpan... :D

Awatar użytkownika

Autor tematu
calexico
50
Posty: 65
Rejestracja: wtorek, 15 lis 2011, 00:13
Krótko o sobie: Mam już święty spokój :)
Ulubiony Alkohol: mój
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: calexico » piątek, 22 mar 2013, 12:02

Ale czyż to nie piękna śmierć dla psotnika....:smiech:
https://www.youtube.com/watch?v=v4b3MBkOx5k

Awatar użytkownika

Autor tematu
calexico
50
Posty: 65
Rejestracja: wtorek, 15 lis 2011, 00:13
Krótko o sobie: Mam już święty spokój :)
Ulubiony Alkohol: mój
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: calexico » sobota, 23 mar 2013, 11:02

Jestem po pędzeniu skażonego towaru, odzyskałem 20 l. kwaśnego wuja, ciekawostka - dunder pachniał wanilią :shock:
https://www.youtube.com/watch?v=v4b3MBkOx5k


sss333
2
Posty: 2
Rejestracja: wtorek, 19 lut 2013, 10:50
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: sss333 » sobota, 15 mar 2014, 09:36

A takie pytanie , po wyjęciu wypełnienia miedzianego, znalazłem na nim zielony nalot, podejrzewam, że jest to grynszpan, czy mogłem zanieczyścić psotę?
Mam kolumnę miedzianą typu LM i tylko na wypełnieniu znalazłem to dziadostwo

Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 914
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: Trener » niedziela, 16 mar 2014, 00:00

Taki odcień zieleni?

Zielona miedź.jpg

Swoją miedź załatwiłem w ten sposób podczas czyszczenia. Miedź po kilku przebiegach na pot-stillu zalałem wrzątkiem z kwaskiem cytrynowym i wodą utlenioną. Wsadziłem tę zupę do szafy i... całkiem o niej zapomniałem. Gdy po "paru" dniach "znalazłem" miseczkę, zastałem to co widać na zdjęciu. Woda odparowała, a miedź pokryła się pięknym, zielonym nalotem. Nie miała żadnego kontaktu z octem, więc raczej nie ma się czym przejmować, a kolejne czyszczenie powinno rozwiązać problem (piszę w domyśle, bo jeszcze się tym nie zająłem). Co to za nalot, to już pytanie do chemika. W każdym razie jeśli nie destylujesz zaoctowanych nastawów ani nie stosujesz octu do czyszczenia miedzi, to na Twoim miejscu również bym się nie przejmował. Tym bardziej, że cokolwiek to jest, zostało wyłapane przez miedź. Bez niej byś to wypił i nawet o tym nie wiedział. I też nic by Ci nie było.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.


michal278
1250
Posty: 1299
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Odp: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: michal278 » poniedziałek, 17 mar 2014, 07:28

Patyna.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

radius
5500
Posty: 5772
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: radius » poniedziałek, 17 mar 2014, 08:00

@michal278, aleś się rozpisał :?: :o
Ciekawe po czym rozpoznałeś, że to patyna (hydroksywęglan miedzi) a nie zwykły grynszpan (hydroksyoctan miedzi) :?: ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


radpack
2
Posty: 3
Rejestracja: poniedziałek, 22 lip 2019, 10:15
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: radpack » poniedziałek, 22 lip 2019, 10:29

Mam podobny dylemat. Zrobiłem straszną głupotę, miałem tylko jedną paczuszkę kwasku cytrynowego a zabrałem się za czyszczenie sprężynek miedzianych. Kombinowałem co jeszcze mam kwaśnego w domu i traw chciał że miałem ocet ( oj głupi ja głupi ). I pięknie się miedź wyczyściła była lśniąca jak nigdy, wypłukałem ją pod bieżącą wodą na sicie i ciach do kolumny. Wygotowałem tak sobie 9 L psoty 96 oktanowej ( wiśnie już czekają do zalania ). Ale coś mnie tknęło aby poczytać o czyszczeniu miedzi i tu taki zonk. Co teraz? Czy sprężynki da się uratować i co zrobić z trunkiem??? Proszę podpowiedzcie.

Awatar użytkownika

kmarian
700
Posty: 741
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: kmarian » poniedziałek, 22 lip 2019, 20:05

radpack pisze:... i tu taki zonk. Co teraz? Czy sprężynki da się uratować i co zrobić z trunkiem??? Proszę podpowiedzcie.
Nie bardzo wiem o co lata. Jak po czyszczeniu octem dobrze wypłukałeś wypełnienie to niewielka strata, a nawet rzekłbym żadna, pod warunkiem, że nie czujesz nieprzyjaznych posmaków. Dałeś plamę ale na nie dyskwalifikuję Ciebie jako "destilera".
Jeśli Ci urobek smakuje to smacznego, jeżeli nie to drugi raz na destylator (sprężynki już są z octu wypłukane).


radpack
2
Posty: 3
Rejestracja: poniedziałek, 22 lip 2019, 10:15
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: radpack » czwartek, 25 lip 2019, 20:08

Chodzi raczej o to że kontakt octu z miedzią powoduje wytrącanie się grynszpanu. A ja tak przygotowane sprężynki wykorzystałem do destylacji. Sam ocet mi nie przeszkadza raczej chodzi o wodorotlenek miedzi który jest trujący.


rastro
700
Posty: 725
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: rastro » czwartek, 25 lip 2019, 20:39

Chyba grynszpan ma być trujący nie wodorotlenek miedzi... ale tak jak kolega wyżej pisał jak porządnie wypłukałeś sprężynki to po occie i produkcie jego reakcji z miedzią nie zostało zbyt wiele... inna sprawa to że pewnie sprężynki są na dole kolumny, a szkodliwy grynszpan słabo się rozpuszcza w wodzie a jeszcze słabej w etanolu do tego nie jest zbyt lotny więc ja bym się tym za bardzo nie przejmował. Co innego gdyby to była miedziana głowica z której odbierany był produkt...
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


radpack
2
Posty: 3
Rejestracja: poniedziałek, 22 lip 2019, 10:15
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: radpack » piątek, 26 lip 2019, 15:44

Dziękuje za odpowiedź. Biorę się za doprowadzanie sprężynek do porządku.


Krzysztof63
50
Posty: 68
Rejestracja: niedziela, 13 sty 2019, 10:30
Załączniki
Re: Alkohol zanieczyszczony grynszpanem

Postautor: Krzysztof63 » niedziela, 19 sty 2020, 08:30

michal278 pisze:Patyna.

Ani patyna, ani grynszpan. Jakaś mieszanina cytrynianu i węglanu miedzi.

rastro pisze:Co innego gdyby to była miedziana głowica z której odbierany był produkt...

To co by się stało?

Naprawdę nikt tu nie zna podstaw chemii?


Wróć do „Problemy destylacyjne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość