Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 23:45

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zacier z winogron- jak nastawić?
PostPostNapisane: niedziela, 25 paź 2009, 18:12 
Posty: 24
Tematy: 3
To jeśli można jeszcze jedno pytanie do ekspertów mi się nasunęło...
Wczoraj nastawiłem MD i na instrukcji jest napisane że nadajna jest o 2 dniach. Powinienem poczekać do jutra dni czy wziąć się za szypułkowanie i miażdżenie winogronu dzisiaj a drożdże dać jutro?


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Zacier z winogron- jak nastawić?
PostPostNapisane: niedziela, 25 paź 2009, 18:18 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
MD jest gotowa jak zacznie pracować w naczyniu- a to może być po pół, dwóch lub trzech dniach. Jeżeli widzisz, że się burzy, to zaczynaj pracę z winogronami. Jeżeli jeszcze nie, to wstrzymaj się- może się tak zdążyć, że MD nie wystartuje w ogóle i będziesz miał problem, bo moszcz zacznie się psuć...


Sytuację mogą zawsze uratować grzyby aktywne- po 20 minutach są gotowe do działania!

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zacier z winogron- jak nastawić?
PostPostNapisane: niedziela, 25 paź 2009, 20:25 
Posty: 24
Tematy: 3
Zygmunt napisał(a):
może się tak zdążyć, że MD nie wystartuje w ogóle i będziesz miał problem, bo moszcz zacznie się psuć...


Nie chcę się mądrzyć ale wydaje mi się, że skoro śliwowica mi się zrobiła na dzikich drożdżach, bez dodawania żadnych innych, to moszcz winogronowy tym bardziej powinien fermentować... Dodam że nie miałem zamiaru aplikować do moszczu pirosiarczynu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zacier z winogron- jak nastawić?
PostPostNapisane: niedziela, 25 paź 2009, 21:32 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Eh, czego się wszyscy uparliście na te dzikie drożdże? ;)
"Dziki dróżdż" jest "dróżdzem" słabym- bardzo łatwo taka fermentacja może zamienić się w mlekową albo jeszcze inną. Poza tym, ostatnio były mrozy (przynajmniej w moim regionie) i jestem prawie pewny, że duża cześć populacji naszych srających alkoholem przyjaciół odeszła do krainy wiecznego cukru.

Jechanie na dzikusach to loteria- raz wyjdzie, a raz wyjdzie...w kanał.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: