POT STILL - pierwszy krok

Pomysły na destylatory - do konsultacji.
Awatar użytkownika

Autor tematu
JAROCE
20
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 30 gru 2016, 10:45
Krótko o sobie: I am who I am
Ulubiony Alkohol: taki co głowa nie boli po nim
Lokalizacja: Sosnowiec
Załączniki
POT STILL - pierwszy krok

Postautor: JAROCE » wtorek, 10 sty 2017, 12:44

Witam wszystkich psotników.

W ostatnim czasie dosyć intensywnie zapoznaję się z lekturą tego forum ( zdarza się często siedzieć do 23-24 , póki co żona nie marudzi :D ).
Do tej pory korzystałem ze szklanego deflegmatora oraz szklanej chłodnicy. Psociłem tylko raz w roku kiedy to miałem zbiory winogron z działeczki ojca. Okazało się, że ten temat bardziej mnie wciągnął niż się spodziewałem i chcę spróbować tworzenia czegoś smacznego ( wole jakość niż ilość ).

W związku z tym podjąłem się wykonania prostego pot stilla z materiałów które miałem pod ręką. Miał być to projekt jak najtańszy a ma mi wskazać czy aby na pewno idę w dobrym kierunku.

A teraz do konkretów , mianowicie :
- jako naczynie do grzania służy mi duży emaliowany garnek 30 l ( docelowo oczywiście keg 30 lub 50 l )
- pot still wykonany z Cu 28 długość 85 cm , w miejscu gdzie widać termometr tablicowy jest CU 18
- wypełnienie zmywaki z Lidla 3 szt ( z racji, że pot still miedziany stwierdziłem, że nie dam sprężynek pryzmatycznych )

W związku z powyższym mam pytanie odnośnie miejsca w którym wykonałem port na termometr. Wydaje mi się, że popełniłem błąd i sonda powinna znajdować się przed śrubunkiem czyli na ok. 80 cm
Proszę o skorygowanie ewentualne sugestie ( jako że to miedź to mam jeszcze możliwość przeróbek ).
Jeżeli czegoś nie dopisałem proszę pytać postaram się odpowiedzieć.

Obrazek


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

ramzol
850
Posty: 871
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: ramzol » piątek, 13 sty 2017, 12:11

Termometr nadaje się do pieca CO. Wiesz po co jest termometr w tym miejscu? Wiesz o czym informuje?? Zmień garnek i to szybko bo pokrywka na 100% koroduje w miejscu wiercenia.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

Autor tematu
JAROCE
20
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 30 gru 2016, 10:45
Krótko o sobie: I am who I am
Ulubiony Alkohol: taki co głowa nie boli po nim
Lokalizacja: Sosnowiec
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: JAROCE » piątek, 13 sty 2017, 13:12

Jeżeli chodzi o termometr to ten widoczny faktycznie jest od CO. Jest on tam tylko poglądowo docelowo mam kupiony taki http://www.aabratek.pl/produkty/141/_50_do_150_stC_alarm.html
Co do garnka masz rację faktycznie pokazała się śladowa ilość rudej i aktualnie jestem w trakcie zakupu kega 30L.
Co do samego termometru to wiem, że jest on tam w zasadzie nie potrzebny bo nic nie wniesie przy pracy na tym pot stillu ale , że jako jestem typowym amatorem i lubię obserwować zachodzące zmiany to stwierdziłem, że czemu by go nie dać.
Po lekturze domyślam się, że jeżeli już go dałem to powinien być jakieś 30 cm przed górną granica wypełnienia ( zmywaki ) lub jak poradził mi jeden z kolegów w miejscu kolanka na samej górze.
Wiem że najlepiej byłoby dać termometr w naczynie z nastawem gdzie wskazywał by mi ile jeszcze pozostało % ( myślę że chyba nic nie pokiełbasiłem )


Zbynek80
750
Posty: 760
Rejestracja: środa, 26 gru 2012, 03:09
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: Zbynek80 » piątek, 13 sty 2017, 15:43

Do 23-24 no to panie faktycznie późno, napisałeś jak gimnazjalista któremu mama nie marudzi ;) To, że sprzęt miedziany to nie znaczy, że nie można dać sprężynek, po prostu już nie sypiesz miedzianych a co najwyżej ko. Akurat termometr w potstilu nie jest taki potrzebny i nie musisz go mieć, bo ten to i tak się nie nadaje.

Awatar użytkownika

ramzol
850
Posty: 871
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: ramzol » piątek, 13 sty 2017, 16:57

Do fi28 sprężynki z KO się nie nadają. Miedziane dają lepsze efekty % pewnie ze względu na przewiewność. Używałem tych najdroższych w starym szybkowarze. Chyba Boxer mi to uświadomił jak kupił garnek ode mnie. Co prawda był to CM a nie PS.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

ramzol
850
Posty: 871
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: ramzol » sobota, 14 sty 2017, 12:22

Rudą potraktuj sylikonem. Czerwonym samochodowym. Termometr masz w dobrym miejscu. Informuje o temperaturze par alko w deflegmatorze a to przekłada się na %. Poszukaj rybki destylacyjnej na forum. Sporo wyjaśni. Jezeli robisz cukrówki na tym PSie to odbieraj po kropelce przedział. 80-50%. Opieraj się na smaku i zapachu :womit: Gotuj minimum 3 razy. Polecam dorobić płaszcz chłodzący u góry. Powstanie CM na ktorym z cukru 95% wytargasz bez problemu. Zajrzyj w "Ramzolowe tytranie" Zainwestuj w sprężynki.
Sorry za posta pod postem
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

daniel86
30
Posty: 42
Rejestracja: poniedziałek, 11 kwie 2016, 15:31
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: daniel86 » sobota, 14 sty 2017, 13:05

Ramzol w związku z tym, że poradziłeś koledze potraktowanie rdzy silikonem mam do Ciebie pytanko: lepszy będzie czerwony samochodowy czy spożywczy Soudal Silirub.
Mam podobny problem. Spaprany spaw łączący keg z kołnierzem. Też myślałem o pokryciu tego silikonem.
Tutaj link do mojego tematu wraz ze zdjęciami:
post151163.html#p151163

Awatar użytkownika

MaciejZZadupia
30
Posty: 45
Rejestracja: poniedziałek, 9 maja 2016, 23:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) z zadupia;)
Ulubiony Alkohol: Gin
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: RE: Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: MaciejZZadupia » sobota, 14 sty 2017, 13:30

ramzol pisze: Powstanie CM na ktorym z cukru 95% wytargasz bez problemu. Zajrzyj w "Ramzolowe tytranie" Zainwestuj w sprężynki.
Sorry za posta pod postem


Ramzol te 95% to przy drugim gotowaniu?
Mam podobnego do twojego CU28 z płaszczem wodnym i przy drugim "przelocie" mam 85-90% przez większość procesu. Ale nie więcej.
Sprawdzane na sprężynkach Cu i KO.

Maciej Z Zadupia

Awatar użytkownika

Autor tematu
JAROCE
20
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 30 gru 2016, 10:45
Krótko o sobie: I am who I am
Ulubiony Alkohol: taki co głowa nie boli po nim
Lokalizacja: Sosnowiec
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: JAROCE » sobota, 14 sty 2017, 14:01

Czy ten silikon mógłbym zastąpić np. ciastem z mąki ? Pytam czysto teoretycznie.
Co do rybki to mam ją już wydrukowaną. Rozumiem, że po pierwszym i drugim gotowaniu serce rozcieńczyć do 20% i wrzucić na rurki 3 raz a pogony odstawiać do osobnego gotowania.
Wiesz co, myślałem i nawet przygotowałem część materiału na płaszcz wodny ale jeżeli już, to wykonam to tylko w ramach kształcenia się i zrozumienia zasad działania takiego sprzętu.

Teraz mam pytanie odnośnie poniższego rysunku- przepraszam, że tak od ręki ale chodzi o pogląd.
Pytanie: czy jeżeli pary z kega trafią do naczynia w którym znajdują się np. żurawiny, jarzębina itp. ( oczywiście wcześniej odpowiednio przygotowane ), to czy istnieje możliwość, że po skropleniu będziemy wyczuwać aromat tegoż wsadu ?

Obrazek


Zbynek80
750
Posty: 760
Rejestracja: środa, 26 gru 2012, 03:09
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: Zbynek80 » niedziela, 15 sty 2017, 01:07

Mogło by coś przenieść, taka puszka aromatyzująca. Jak rozcieńczysz do 20% to trochę więcej roboty, tym bardziej, że chcesz gotować trzeci raz. Jak robisz smakówki to 2x wystarczy osobiście i cukier na PS puszczałem 2x

Awatar użytkownika

Autor tematu
JAROCE
20
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 30 gru 2016, 10:45
Krótko o sobie: I am who I am
Ulubiony Alkohol: taki co głowa nie boli po nim
Lokalizacja: Sosnowiec
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: JAROCE » niedziela, 15 sty 2017, 14:46

Zbynek80, w jakim sensie będę miał więcej roboty po rozcieńczeniu do 20% ?
Przy najbliższej okazji spróbuję zastosować taką puszkę i zobaczę czy to ma sens stosować. Wydaje mi się tylko, że największym problemem będzie dobranie odpowiednio aromatycznego wsadu ewentualnie przygotowanie go tak aby wyjąć jak najwięcej aromatu.


eldier
400
Posty: 421
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: eldier » niedziela, 15 sty 2017, 19:20

Odnośnie puszeczki do aromatyzacji to możesz zacząć od czytania tego tematu:
post112480.html?hilit=puszka%20aromatyzuj%C4%85ca#p112480

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5115
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: Zygmunt » niedziela, 15 sty 2017, 19:27

Aromatyzowanie w odstojniku jest o tyle słabe, że pojemnik bardzo szybko się wypełnia i "pluje" farfoclami. Dużo lepiej działają aromatyzatory w torze par, z możliwością powrotu do kotła. Moje wyglądają tak:
http://destylatorymiedziane.pl/pl/kolum ... zator.html
http://destylatorymiedziane.pl/pl/desty ... ujaca.html

Pamiętaj, że nie możesz doprowadzić do całkowitego zakitowania przepływu par- zawsze musi tam być bezpiecznik w jakiejś formie.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

ramzol
850
Posty: 871
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: ramzol » poniedziałek, 16 sty 2017, 21:01

daniel86 pisze:Ramzol w związku z tym, że poradziłeś koledze potraktowanie rdzy silikonem mam do Ciebie pytanko: lepszy będzie czerwony samochodowy czy spożywczy Soudal Silirub.
Mam podobny problem. Spaprany spaw łączący keg z kołnierzem. Też myślałem o pokryciu tego silikonem.
Tutaj link do mojego tematu wraz ze zdjęciami:
post151163.html#p151163

Spaprany spaw należy wytrawić. Koledze ciut wyżej radzę wymienić garnek. Czerwony silikon używałem do uszczelnienia i starałem się jak najmniejszą powierzchnie sylikonu zostawiać na kontakt z oparami alkoholu. Nie zauważyłem żeby z sylikonem się coś działo. Nie wyczuwałem go tez w smaku ;) Na temat tego drugiego sylikonu się nie wypowiem.
MaciejZZadupia pisze: ...
Ramzol te 95% to przy drugim gotowaniu?
Mam podobnego do twojego CU28 z płaszczem wodnym i przy drugim "przelocie" mam 85-90% przez większość procesu. Ale nie więcej.
Sprawdzane na sprężynkach Cu i KO.

Maciej Z Zadupia

Przy pierwszym przebiegu te 95. Możliwości jest sporo; za mało wypełnienia, za szybki odbiór, za mocne grzanie/chłodzenie, operator do :dupa: :evil: . Ja działałem na SP od szymonli (Pracownia metaloplastyczna)
Proponuje opisać garnek i sposób prowadzenia procesu założyć temat i tam poszukać odpowiedzi. To że mamy podobne :shock: to trochę za mało ;) jaka-temperatura-do-destylacji-jak-powinno-sie-destylowac-na-takim-sprzecie-t9965-50.html#p127271

JAROCE pisze:Czy ten silikon mógłbym zastąpić np. ciastem z mąki ? Pytam czysto teoretycznie.
Co do rybki to mam ją już wydrukowaną. Rozumiem, że po pierwszym i drugim gotowaniu serce rozcieńczyć do 20% i wrzucić na rurki 3 raz a pogony odstawiać do osobnego gotowania.
Wiesz co, myślałem i nawet przygotowałem część materiału na płaszcz wodny ale jeżeli już, to wykonam to tylko w ramach kształcenia się i zrozumienia zasad działania takiego sprzętu.


KUP KEGA. Mąka się raczej nie nadaje. Jak tylko skończyło się wino zamieniłem PS'a na CM'a. Cukier po 2 przebiegach na PSie jest paskudny nawet z pepsi. CM pozwala pominąć jeden etap i daje 100% lepszy/czystszy produkt po jednym gonieniu. Rozbijałem do 20 plus minus a pogon gotowałem z nastawem. Jak gotujesz cukier to albo kolumna (minimum mini still) albo CM.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

daniel86
30
Posty: 42
Rejestracja: poniedziałek, 11 kwie 2016, 15:31
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: daniel86 » wtorek, 17 sty 2017, 10:29

Chciałbym zrobić taki płaszcz wodny do mojego PS-a zawijając wężyk z pcv wokół deflegmatora - widziałem taki na forum, ale teraz nie mogę znaleźć. Chcę zastosować wężyk 8/10. Deflegmator to rura 60mm. Myślałem, żeby zawinąć 3m. Powinno wyjść ok 15cm od góry. Nie za mało?

Awatar użytkownika

Autor tematu
JAROCE
20
Posty: 27
Rejestracja: piątek, 30 gru 2016, 10:45
Krótko o sobie: I am who I am
Ulubiony Alkohol: taki co głowa nie boli po nim
Lokalizacja: Sosnowiec
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: JAROCE » wtorek, 17 sty 2017, 17:15

Jak na moje młode oko raczej wężyk pcv będzie mało efektywny. Raczej wg. mnie lepiej byłoby zastosować rurkę miedzianą fi 8mm albo rurkę karbowaną DN8 którą można by zabezpieczyć na końcach jakimś zaciskiem.

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4529
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: radius » wtorek, 17 sty 2017, 17:45

Zastosuj rurkę miedzianą. Ma dużo lepszą przewodność cieplną.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

ramzol
850
Posty: 871
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: ramzol » wtorek, 17 sty 2017, 23:05

Umieść spiralę w środku tak jak tu download/file.php?id=3869&mode=view. Temat też obowiązkowo cm-lm-vm-trzy-gracje-a-kazda-piekna-t2945.html.
Tania i szybka opcja prosty-patent-na-chlodnice-liebiga-t13724.html
Co do wysokości to post129049.html?hilit=starszy%20brat#p129049
Zasilanie płaszcza, przepływ zrób regulowany zaworkiem.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

daniel86
30
Posty: 42
Rejestracja: poniedziałek, 11 kwie 2016, 15:31
Załączniki
Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: daniel86 » środa, 18 sty 2017, 11:47

JAROCE, radius, ramzol - dzięki za sugestie.
Sprawdziłem przewodność cieplną pcv i miedzi- faktycznie nie ma sensu. Miedź ok. 400 W/(m·K), pcv ok 0,15W/(m·K) więc płaszcz z wężyka pcv odpada.

Ramzol nie jestem ignorantem. Wiele tematów przeczytałem, tylko teraz niektórych interesujących mnie postów nie mogę odnaleźć. Ogarniam co to CM, VM, LM. "Trzy gracje" czytałem na samym początku mojej "przygody" z forum. Pot-stilla kupiłem świadomie - cena była okazyjna, facet chciał się pozbyć bo kupił aabratka. Dałem za niego 250zł (keg 30l z grzałką 2kW, metrowy deflegmator fi 60,3 na kołnierzach, dennica na kołnierzu z portem na termometr, 3 zmywaki miedziane i 10 stalowych, szklana chłodnica, komplet uszczelek i wężyków silikonowych).
Do tego dokupiłem regulator Pamela.
Oczywiście wolałbym mieć aabratka - najlepiej z OLM i buforem, ale niestety póki co plany zakupu wypasionej kolumny muszę odłożyć na później. Mam ważniejsze wydatki i w najbliższym czasie się to nie zmieni, a coś już chciałem pokapać - bo ile można tylko czytać :-). Póki co przepuściłem wino z którego nie do końca byłem zadowolony, dodałem trochę śliwek suszonych i czekam...

Co do samodzielnego przerabiania to niestety nie jestem typem majsterkowicza. Lepiej będzie jak zamówię u kogoś przystawkę refluksową. Wiem, że w miejscowości oddalonej o 50km ode mnie jest producent, który tłucze "wieszaki" - może podjadę do niego przy okazji i zapytam czy zrobi. Jeśli nie to zamówię u któregoś z forumowych kolegów.

Awatar użytkownika

rekinek
50
Posty: 88
Rejestracja: piątek, 9 paź 2015, 00:34
Załączniki
Re: RE: Re: POT STILL - pierwszy krok

Postautor: rekinek » czwartek, 19 sty 2017, 11:32

MaciejZZadupia pisze:
ramzol pisze: Powstanie CM na ktorym z cukru 95% wytargasz bez problemu. Zajrzyj w "Ramzolowe tytranie" Zainwestuj w sprężynki.
Sorry za posta pod postem


Ramzol te 95% to przy drugim gotowaniu?
Mam podobnego do twojego CU28 z płaszczem wodnym i przy drugim "przelocie" mam 85-90% przez większość procesu. Ale nie więcej.
Sprawdzane na sprężynkach Cu i KO.

Maciej Z Zadupia

Witaj kolego, ja na podobnym CM do twojego ;) osiągam 97% przy jednym i ostatnim locie,ja bez płaszcza uzyskiwałem 90+ .Więcej czytaj a może też ci tak wyjdzie.


Wróć do „Projekty aparatur”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości