Wszystko czego potrzebujemy do wytworzenia domowego winka.
Awatar użytkownika

klepa
250
Posty: 297
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: klepa » czwartek, 26 paź 2017, 21:10

post108678.html?hilit=Wir%C3%B3wki#p108678
Tak więc szlak już przetarty.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

bimbelek
100
Posty: 101
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: bimbelek » czwartek, 26 paź 2017, 21:25

Widziałem gdzieś w necie film jak kobitka rozdrabniała jabłka i dawała je do worka z firany i do wirówki. Ale jak ja miał bym się bawić po 6l i w ten sposób przerobić 500kg jabłek to bym hysia do głowy dostał.

Awatar użytkownika

klepa
250
Posty: 297
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: klepa » czwartek, 26 paź 2017, 22:01

A, to nie! Hysia się strzeż!
Tylko jeszcze powiedz, jak Twoja nazywa to wszystko, co robisz? ;)


aronia
1450
Posty: 1467
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: aronia » piątek, 27 paź 2017, 08:15

Wirówka ma to do siebie, że nie można nałożyć za dużo oraz trzeba rozłożyć wsad w miarę równomiernie wewnątrz, aby za bardzo nią nie rzucało. Jeżeli chodzi o prasę koszową to aby uzysk przy zasypie pełnego kosza był przyzwoity warto kilkukrotnie przemieszać wsad w trakcie wyciskania - mimo, że jest to trochę pracochłonne to na pewno przyśpiesza czas wyciskania oraz poprawia uzysk w porównaniu do powolnego dokręcania śruby - przy malinach(przemrożonych przed wyciskaniem) tym sposobem dochodziłem prawie do 80% wydajności, a to co zostawało po wyciskaniu było tak zbite, że ciężko było podzielić na mniejsze kawałki.
Tak, że jak się nie ma co się lubi to trzeba sobie jakoś radzić na tym co jest.... albo iść do sąsiada i skorzystać z hydroprasy :D .


bimbelek
100
Posty: 101
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: bimbelek » piątek, 27 paź 2017, 08:31

klepa pisze:A, to nie! Hysia się strzeż!
Tylko jeszcze powiedz, jak Twoja nazywa to wszystko, co robisz? ;)

Nie nazywa. Do wszystkiego się przyzwyczaiła. Większość działań które robię, robię w garażu (rozdrabniacz, prasa, destylator z płaszczem) tylko kolumna pracuje w kotłowni. Sądzę że z biegiem czasu mógłbym ją nauczyć i kiedy mnie nie ma w domu mogła by coś odparować. Powiem tak, moja żona jest ugodowa ;)


Szlumf
1150
Posty: 1173
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: Szlumf » piątek, 27 paź 2017, 08:43

Przy prasie koszowej warto używać rzadkiego worka (u mnie z siatki przeciw owadom) i koniecznie stawiać kosz na perforowanym podkładzie by sok wypływał nie tylko bokami ale i dnem. I tłoczyć powoli. Szczególnie końcówkę. Ze świeżych jabłek osiągałem 70-72% soku.

Awatar użytkownika

klepa
250
Posty: 297
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: klepa » piątek, 27 paź 2017, 10:22

No to nie pozostaje mi nic innego, jak jeszcze raz wkleić to: https://www.youtube.com/watch?v=umT1_ZxelvU
Pan twierdzi (6:50), że z trzech taczek uzyskuje ok. 50 l. soku. Mam podobną i wiem, że wchodzi na nią 30 kg jabłek, czyli uzysk jest bez rewelacji ale i bez tragedii. Ot, taki standardzik. Po "statyczności scenografii" wnioskuję, że zmielił i zaraz wirował, a wiec bez pekto i oczekiwania do następnego dnia. A ja chcę odwirować już po fermentacji.
Nie sadzę się, że będzie to jakiś przełom, ale przyznacie (Aronia ((maliny to 87% zawartości wody)), Szlumf), że koszowa to od cholery czasu/roboty/energii i co kiedyś cieszyło wydajnością, dziś męczy upierdliwością. A przecież to właśnie lenistwo napędza postęp! :mrgreen:


bimbelek
100
Posty: 101
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: bimbelek » piątek, 27 paź 2017, 11:41

To szczerze mówiąc kiepski rezultat. Z trzech taczek po ok. 30kg powinien otrzymać ok. 70l soku. Owszem trzeba wziąść pod uwagę gatunek jabłek, jakość jablek, jakość rozdrobnienia i przede wszystkim jak uzyskujemy sok. W zeszłym roku miałem rozdrabniacz zrobiony z drewnianego wałka z wkrętami nierdzewny i jabłka rozdrobnione były wielkości żółtego grochu (połówki) i prasa koszowa. Jak na ten sprzęt i mój pierwszy raz to była rewelacja. Worek jabłek przerabiałem godzinę. Teraz z perspektywy czasu i po zmianie sprzętu widzę że otrzymywałem ok. 30% soku mniej, a w tym samym czasie mogę przerobić 150kg jabłek.
Jestem tego zdania że trzeba się cieszyć z tego co się ma, ale też można dążyć do ulepszania.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2714
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Prasa do owoców.

Postautor: Pretender » piątek, 27 paź 2017, 15:22

bimbelek pisze:Ponieważ robiłem sok na jednej i drugiej prasie z takiej samej ilości jabłek i na koszowej uzyskałem ok. 4l soku mniej. A to dlatego że lepiej wyciskać 3 warstwy po 10cm, niż 30cm w koszowej. Ponadto podfermentowany moszcz na wino jest dużo żadszy niż mielone owoce(moszcz = owoce+woda+cukier) Dlatego moszcz lepiej wyciskać w prasie koszowej. Wkładam worek wlewamy podfermentowany moszcz na wino i pomalutku sobie gniotę. Dodatkowo na prasie przekładkowej robię jednorazowo 3 razy więcej niż w koszowej. Jedna przekładka to jeden zasyp do kosza. A i opróżnianie prasy przekladkowej jest dla mnie wygodniejsze.

Mam inne zdanie, w koszowej łatwiej wyciskać owoce od razu po zmieleniu. Podfermentowane jabłka zapychają worek, robi się pulpa, a nie kawałki owoców, który potrafi puścić. Poza tym wytłoki jeśli tłoczymy sok od razu są suche, a jeśli tłoczymy po kilku dniach to już niestety nie da się. Worek biowinowski. Sprawdzone, przetestowane, „kilka” kg jabłek przerobiłem.


bimbelek
100
Posty: 101
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: bimbelek » piątek, 27 paź 2017, 17:22

Ja owoce wyciskam zaraz po zmieleniu. I uwierz mi ze lepsze rezultaty otrzymuje na prasie przekładkowej niż na koszowej. Jak już wcześniej napisałem lepiej się gniecie 3x10cm niż 1x kosz 70%zapełniony. A następna sprawa jest taka że podfermentowany moszcz wlejesz do prasy koszowej i go wyginieciesz, a nie zrobisz tego na prasie przekładkowej - rozleje ci się wszystko na boki. Mam obydwie prasy i wiem co mówię.
Owszem moszcz zapycha worek w koszu, ale tam spokojnie możesz go gnieść. Zawsze można użyć rzadszego materiału. Ja w tym roku eksperymentuje z materiałami. Już wiem że bawełna o gramaturze 125g jest na prasę przekładkową za słaba, pęka. Natomiast jest dobra do koszowej.
Ostatnio zmieniony piątek, 27 paź 2017, 17:28 przez bimbelek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2714
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: Pretender » piątek, 27 paź 2017, 17:25

Heh, sorki, złe odczytałem twój post. Zrozumiałem, że najpierw zafermentowujesz i dopiero na prasę. A z całą resztą się zgadzam


bimbelek
100
Posty: 101
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: bimbelek » piątek, 27 paź 2017, 17:35

Nie. Nie robię tak ponieważ prawie w ogóle nie robię win. W tym roku mam wstawione 75l cydru i dwie beczki rozdrobnionych jabłek z sokiem na calvados. A do zrobienia owocowej gorzałki nie wyciskam nic bo mam płaszczyk;)

Awatar użytkownika

pith
350
Posty: 362
Rejestracja: poniedziałek, 30 sie 2010, 11:15
Ulubiony Alkohol: Zioła, owoce
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: pith » poniedziałek, 30 paź 2017, 07:51

Bimbelek czy mógłbyś w skrócie podać wymiary elementów prasy. Na oko wygląda, że przekładki to 35x35 cm z listew 3x3 cm. Ramka o wys. 10 cm ale piszesz, że 7 cm będzie lepsza. Drewno to sosna?
Potężna konstrukcja ramy spowodowana jest hydrauliką i siłą nacisku?
Czy podczas wyciskania ułożenie jest stabilne, tzn. czy spod siłownika przekładki nie ześlizgują się na boki? Nie rozjeżdża?
Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje,
Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.

بطرس


bimbelek
100
Posty: 101
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: bimbelek » poniedziałek, 30 paź 2017, 19:05

A więc. Prasa jest zrobiona z ceowników stojących 100x50x5, mocowanie siłownika dwa ceowniki 80x40x5. Spód pod brytwanną ceowniki jak na górze. Przekładki są z drewna bukowego. 3 przekładki są z listewek 3x2cm i dwie 3x1,5cm. Wymiar przekładek 50x45cm. Ramka na 10cm i tak zostanie - zawsze można mniej jabłek nałożyć - chodzi o to żeby lepiej wygnieść. Gdybym zmniejszył na 7cm uzyskał bym miejsce na
czwartą kopertę. Podczas prasowania owoców wszystko jest jak najbardziej stabilne, nic się nie przesówa. A co chodzi o konstrukcję to robiłem z tego co miałem i co zdobyłem na pobliskim złomie. Siłownik nie pamiętam ale chyba o nacisku 10t. Moja wcześniejszą prasa była z jakiegoś stolika (kątowniki 3x3cm) do tego dospswane dwa profile 60x40(stojąco) i u góry poprzeczka profil 60x40. Na stoliku stawiałem kosz do środka worek i jabłka i machalem podnośnikiem samochodowym 3t aż rama czeszczała. Jak gdzieś znajdę zdjęcie to dodam.
Zdjęć nie znalazłem, ale jakieś filmiki są.
https://youtu.be/0kJNvn65MGk
https://www.youtube.com/watch?v=tJsua_1Cr18&t=10s
tak było w zeszłym roku :odlot:

Awatar użytkownika

pith
350
Posty: 362
Rejestracja: poniedziałek, 30 sie 2010, 11:15
Ulubiony Alkohol: Zioła, owoce
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: pith » poniedziałek, 27 lis 2017, 15:07

bimbelek pisze: Ja w tym roku eksperymentuje z materiałami. Już wiem że bawełna o gramaturze 125g jest na prasę przekładkową za słaba, pęka. Natomiast jest dobra do koszowej.


Czy możesz podzielić się efektami swoich materiałowych eksperymentów?

Kończę prasę przekładkową i materiał to jedyne, co mi zostało do przygotowania.
Gdybyś mnie wspomógł radą, co do materiału, to byłbym gotowy do przyszłego sezonu, w którym przyroda - mam taką nadzieję - odwdzięczy się za ten rok niezmierzoną obfitością owoców :D
Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje,
Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.

بطرس


bimbelek
100
Posty: 101
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: bimbelek » środa, 29 lis 2017, 21:34

Tak jak już wspomniałem bawełna o gramaturze 125 się nie nadaje(zamowiona na allegro). W miejscowym sklepie kupiłem bawełnę, nie wiem jaka gramatura ale bardziej gęsta i wytrzymywała nacisk 10t. Nie dokończyłem eksper(ymen)tów w tym roku, bo szybko jabłka się skończyły. Tak tylko myślę że płutno lniane będzie najlepsze. Jednak cena..... Przeraża. Jeszcze jedno. Im bardziej gęste płutno tym dłużej wyciskanie trwa. Jednak warto.

Awatar użytkownika

pith
350
Posty: 362
Rejestracja: poniedziałek, 30 sie 2010, 11:15
Ulubiony Alkohol: Zioła, owoce
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: pith » czwartek, 30 lis 2017, 08:14

Zastanawiałem się nad włóknem szklanym.
Jest to bardzo wytrzymały splot.
Stosuje się w kocach gaśniczych i moskitierach.
Tylko czy nada się do spożywki? Trudno o taką informację.
Może ktoś z Was ma wiedzę na ten temat?
Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje,
Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.

بطرس


wawaldek11
1450
Posty: 1466
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: wawaldek11 » czwartek, 30 lis 2017, 10:28

Szkło bym odpuścił.
Zbadaj temat geowłóknin. Kilkadziesiąt lat temu miałem z tym kontakt, a przez te lata technologia na pewno poszła do przodu ;)
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Doody
1050
Posty: 1050
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: Doody » czwartek, 30 lis 2017, 10:40

A dlaczego nie chcecie używać standardowego worka filtracyjnego wykonanego ze splotu włókien syntetycznych?
Używam takiego 18-to litrowego worka do filtracji nastawów owocowych, zacierów itp. od bardzo dawna i sobie chwalę. Worek jest niezwykle wytrzymały i łatwy do wyprania. Kupiłem go w jakimś sklepie internetowym z akcesoriami psotniczymi.
Pozdrawiam
Darek


bimbelek
100
Posty: 101
Rejestracja: piątek, 14 lis 2008, 12:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Śliwowica własnej roboty
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: pow.Gorlice
Załączniki
Re: Prasa do owoców.

Postautor: bimbelek » piątek, 1 gru 2017, 08:01

Tu nie chodzi o sam worek, tu chodzi o materiał z jakiego on może być zrobiony (nazwa i gramatura). Jak już kilka postów wcześniej napisałem do prasy przekładkowej potrzeba kilka sztuk dobrego materiału(płutno) z którego robi się koperty. Materiał ten nie może być bardzo gęsty, ale musi być bardzo wytrzymały. Bo kiedy nasypiemy rozdrobnionych jabłek poskładamy w kopertę i zaczniemy cisnąć prasą, zacznie rosnąć ciśnienie w kopertach. I zależy od materiałów czy szybko to ciśnienie spadnie czy nie.


Wróć do „Sprzęt Winiarski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość