CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!


Jak działają różne rodzaje drożdży. Które wybrać do naszego nastawu. Warunki prowadzenia fermentacji.

CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!

Postprzez mima » Piątek, 23 Sty 2009, 11:41

Otwieram nowy temat, a że zacząłem go wcześniej już w innym,- mianowicie - << DROŻDŻE - podstawowy - jakże ważny składnik ZACIERU. >>, Więc, żeby nie komplikować, pozwoliłem przenieść z niego to, co napisałem o drożdżach piekarniczych, zwanych drożdżami babuni, wszystko tutaj.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przepis:

100l. wody - temp. 38 st. C.

22 kg. cukru.

50 g. pożywki - fosforan dwuamonowy.

50 g. kwasku cytrynowego.

1000 g. rodzynek.

1500 g. drożdży piekarniczych.

Czas fermentacji 5-6 dni.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ostatnio edytowany przez mima Poniedziałek, 20 Kwi 2009, 16:44, edytowano w sumie 7 razy
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
mima

 
Posty: 716


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Re: mima ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez mima » Piątek, 23 Sty 2009, 12:32

Po 24 godz. baling wynosi 4. Dolewam kolejną porcję cukru 10 kg.
Baling wzrasta do 8.

Kolejny dzień - drugi- godz. 9 balling -7.5. Zauważyłem że jak dolewam cukru, to drożdże przestają pracować w znaczącym stopniu na kilka - kilkanascie godzin. Dlatego też nie dzielę już cukru na trzy części, tylko na dwie.
Godz 22 balling 4.5
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ostatnio edytowany przez mima Poniedziałek, 16 Mar 2009, 18:20, edytowano w sumie 5 razy
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
mima

 
Posty: 716

Re: mima ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez Juliusz » Piątek, 23 Sty 2009, 14:30

Temat będzie studiowany pod lupą ... :D

Serio.
W tej chwili tylko przejżałem bo już kończy mi się czas przeznaczony na to zajęcie.

Będę czytał bo być może da się coś zrobić z drożdży piekarskich (jeszcze nie wiem) z odpowiednimi dodatkami i to mnie interesuje.

Juliusz
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Awatar użytkownika
Juliusz

 
Posty: 1037

Re: mima ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez zbyszeek10 » Piątek, 23 Sty 2009, 20:44

Witam wszystkich. Właśnie nastawiłem zacier. pierwszy raz robię zacier z cukru nastawiłem 10l na początek 5 na drożdżach bayanus a 5 na piekarniczych zobaczymy co to wyjdzie . zawsze pędzę wina ,ale jak to bywa zawsze musi być ten pierwszy raz tylko z cukru. Dodam ,że już drożdże od 2 miesięcy przerabiają 3 gąsiorki :pije: po 25l każdy wina z jabłek ,wiśni i ryżowo wiśniowe. będzie trochę roboty mój aparacik będzie się pocił.

Hmm. już nie mogę się doczekać bo zapasy pychotki się kończą , a wina które zostało trochę szkoda bo ma 2 latka.
A jeszcze jedno pytanie ile taki zacier musi robić temp. 22C.

pozdro....
:ok:
Awatar użytkownika
zbyszeek10

 
Posty: 111

Re: ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez Juliusz » Sobota, 24 Sty 2009, 13:38

@Zbyszeek10

A jeszcze jedno pytanie ile taki zacier musi robić temp. 22C.


Tu w zasadzie nie można powiedzieć ile zacier musi pracować. Jeśli to cukier i drożdże to zacier ma pracować tyle aż skończy się główna, burzliwa fermentacja. Jest to dość wyraźnie widoczne: Jeśli masz rurkę fermentacyjną to widać, że nic nie bąbelkuje, możesz obserwować czy jakieś bąbelki są na powierzchni, posłuchać, dość wyraźnie słychać, jak bąbelki pękają na powierzchi (taki szum). Jak to ustanie to zaraz powinienieś widzeć (dzień dwa), że zacier zaczyna się klarować (stawać przeźroczysty) w smaku nie czuć cukru jest gorzkawy czasem kwaskowy. Wtedy jest gotowy do kotła.

Zależnie od ilości drożdży i gęstości (cukru) jeśli proporcje są dobre - około 7-10 dni, może nawet krócej.

Juliusz
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Awatar użytkownika
Juliusz

 
Posty: 1037

Re: ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez mima » Sobota, 24 Sty 2009, 13:54

Dzień czwarty!
Drożdże wyraźnie zwolniły.
Balling 0. Ale biorąc pod uwagę poprawki - dwie kreski na temp., + cztery kreski na alkohol, powinien jeszcze spaść o sześć kresek. Nastaw jest jeszcze wyraźnie słodki.
Powoli zaczynam obniżać temperaturę.
Od wczoraj na nastawie utrzymuje się piana o gr. od 0.5 do 10 mm.
Wieczorem, a później rano, kolejne pomiary.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
mima

 
Posty: 716

Re: ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez zbyszeek10 » Niedziela, 25 Sty 2009, 14:25

Dzięki czyli wszystko tak samo jak z produkcją wina tylko w przyśpieszonym tempie. :poklon;
sprawdzę jeszcze po smaku czy już przerobiły cukier
Awatar użytkownika
zbyszeek10

 
Posty: 111

Re: ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez mima » Niedziela, 25 Sty 2009, 20:37

Dzień piąty.

Dziś nastaw idzie do gara. Blg -1, niestety powinno być -4.
Produkt jest jeszcze słodki, chociaż nie tak bardzo. Przypuszczam że zostało w nim ok. 2-3 kilo cukru.

Poprzedni nastaw zrobiłem, właśnie o te trzy kilo cukru mniej i było wszystko ok.

Tym razem procenty i temperatura wykończyły drożdże, które po prostu zdechły przedwcześnie nie przerabiając wszystkiego cukru.

Morał z tego między innymi taki że, jednak za dużo cukru, przy wprawadzaniu dużych temperarur, nie ma co sypać.
Tutaj wytrzymały tylko ok. 12% alkoholu. Przy tej temp. 1-4-10 niesprawdza się. Wychodzi 1- 3.88 -10

Oczywiście nie ma Żadnych wątpliwości że przy temp. 20-26 st.
drożdże przerobią cukier z przepisu grunwaldzkiego w całości.

Cdn. :D
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
mima

 
Posty: 716

Re: ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez kwachu » Poniedziałek, 2 Lut 2009, 11:45

Witam serdecznie.
Wykonywałem nastawy na różnych drożdzach, piekarniczych(babuni),bayanusach,
winnych .Mogę powiedzieć, nauczony doświadczeniem ,że używanie drożdży piekarniczych z pewnością nie jest błedem , a wykonane prawidłowo nastawy
dają destylaty wysokiej jakości .
Osobiście polecam nastaw ryzowo rodzynkowy , na który podaje przepis:

1 kg. ryżu
3 kg. cukru
7 litrów wody
2 cytryny(pokroić ze skórką)
0,5 łyżeczki gałki muszkatałowej
10 dkg rodzynek(ja zawsze daję wiecej)
10 dkg drożdży(oczywiście piekarniczych)
8 goździków
8 ziarenek ziela angielskiego
szczypta piołunu
szczypta cynamonu
szczypta tymianku

Po odpowiednim okresie wychodzi rewelacyjnie dobre wino , ale równie dobrze i o wiele szybciej można ten nastaw destylować. Mówię Wam Koledzy pyszota :)
POZDRAWIAM kwachu !
Awatar użytkownika
kwachu

 
Posty: 304

Re: ***CZY DROŻDŻE PIEKARNICZE SĄ TYLKO DO PIEKARNI ?!***

Postprzez longink1 » Poniedziałek, 2 Lut 2009, 14:26

Witam, mogę tylko powiedzieć, że nie jednokrotnie ratowałem nastaw na drożdżach gorzelnianych, drożdżami piekarniczymi.
A co do jakości destylatu, to nie robię wódek smakowych, a spirytus nie zależnie od drożdży i surowca, musi być spirytusem.
Pozdrawiam longink1.
longink1
 

Następna

Wróć do Drożdże i fermentacja

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Zabawa