A teraz do sedna sprawy. Nastawiłem wino aroniowe, a jako, że mój znajomy trudni się gotowaniem, opyliłem mu wytłoczyny (ze 3-4 kg) z pulpy, po odciśnięciu moszczu, którą fermentowałem 2 tyg.
On zaaplikował do tego 20 litrów wody, 5 kg cukru i bayanusy, pożywkę /taki eksperyment /. Będzie to miało jakiś aromat aronii po przegotowaniu, czy np. dodać jeszcze go tego soku z jabłek, żeby wzmocnić aromat owocowy (aronii już niestety brak )?
Niestety o aromacie aronii nie sposób pisać bez ironii. Jest to owoc totalnie pozbawiony aromatu. Dodatek wytłoczyn do nastawu nie będzie miał wpływu na jego smak, o ile go nie zepsuje. Dziadek Czereśniak sprezentował mi wino aroniowe, które poza piękną barwą nie ma w sobie nic godnego uwagi. Na deser polecam: zacier-porzeczkowy-porzeczkowy-destylat-t533.html
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników