Tu możecie pisać posty, które mają wymiar bardziej filozoficzny niż teoretyczny na temat alkoholu wytwarzanego w domu...

Autor tematu
jacoslaw
10
Posty: 18
Rejestracja: poniedziałek, 9 paź 2017, 08:47
Załączniki
Taryfa prądu

Postautor: jacoslaw » wtorek, 10 paź 2017, 19:02

Witam, trochę naczytałem się na forum i mam zamiar zakupić AABRATKA na grzałki elektryczne i mam takie pytanie, czy warto zmienić taryfę z uniwersalnej 0,255zl netto na weekendową gdzie w sobotę i niedziele bede miał prąd po 0,217 a w szczycie na tyg po 0,291 netto. Do tej pory płaciłem ok 200zł co 2m-ce, czy da się coś zaoszczędzić zmieniając taryfę? (oczywiście liczę się ze zwiększonymi rachunkami). Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
To mój pierwszy post. Nazywam się Jacek.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

psotamt
800
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: psotamt » wtorek, 10 paź 2017, 19:45

A jest czym sobie głowę zawracać? W pierwszej taryfie zużyjesz prądu za 6,6 PLN, w drugiej za 5,6 PLN.
Dla ułatwienia: godzina grzania z pełną mocą 4,5 kW, potem 10 godzin 2,1 kW. To w przypadku kociołka 50 litrów.
Tylko zwróć uwagę, że to ceny netto, po doliczeniu reszty składowych wartość jednej kWh wyjdzie ponad 0,60 PLN. Co i tak w efekcie końcowym określi zmianę taryfy na niewartą zachodu.
Ludzie głosujący na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami, są ich wspólnikami
George Orwell


Szlumf
1850
Posty: 1878
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: Szlumf » wtorek, 10 paź 2017, 21:55

Przejście na system 2 taryf dało mi rocznie oszczędność 6zł. Dodam, że terma włączała się tylko w nocy. W nocy też było pranie. Pędziłem tak by choć parę godzin tańszych złapać. Wróciłem na 1 taryfę.

Awatar użytkownika

zielonka
450
Posty: 465
Rejestracja: czwartek, 22 lis 2012, 16:41
Krótko o sobie: niecierpliwy kombinator
Ulubiony Alkohol: whisky
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: zielonka » wtorek, 10 paź 2017, 22:24

Jest jeszcze G12 W - poza nocą taniej liczą weekendy a to jest 8-9 dni w miesiącu - ale trzeba i tak mieć w tanim czasie ciut więcej niz połowę zużycia .
Cena 0,7 za dzień i 0,25 za noc jak się robi w soboty to się już opłaca
Wtedy średnia jest 0,45 zł za 1 kwh lub mniej, ze wszystkimi już kosztami .
Chciałbym lubić to co zrobię i robić to co lubię


pl_dk
30
Posty: 46
Rejestracja: czwartek, 4 wrz 2014, 20:55
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: pl_dk » niedziela, 22 paź 2017, 15:32

Ogólnie to i ja się zastanawiam nad taryfą pod brykanie. Na razie będę robił testy na temat kosztów w standardowej g11, mierniki poboru prądu są, czekam tylko aż mi nastaw 150l przefermentuje ;)

O wnioskach na pewno napiszę.


bzyku997
10
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 7 gru 2015, 18:27
Załączniki
Re: RE: Re: Taryfa prądu

Postautor: bzyku997 » niedziela, 3 gru 2017, 11:43

Kolego wnioski już jakieś są? Z chęcią zapoznam się z nimi.

Wysłane z mojego Lenovo TAB 2 A10-70L przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: sargas » niedziela, 3 gru 2017, 12:03

Dlatego ja gazem grzeje i kosztuje mnie to grosze. Cóż wygoda kosztuje.

Awatar użytkownika

spawacz
200
Posty: 248
Rejestracja: sobota, 25 paź 2014, 18:02
Ulubiony Alkohol: coś co sam wyprodukuję
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: północna zachodnia Polska
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: spawacz » niedziela, 3 gru 2017, 15:56

[quote="sargas"] czyżby :scratch: . Albo mieszkasz z rodzicami i za nic nie płacisz albo masz gaz na lewo i dlatego masz tak tanio. Nie moja sprawa ale dawno udowodniono że prądem taniej i co przedwszystkim wygodniej oraz bezpieczniej. :ok:
....."praca spawacza mnie przeistacza"..... :odlot: www.alkoholeforum.pl

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: sargas » niedziela, 3 gru 2017, 17:01

@spawacz jak udowodnione to prosze podeślij mi wyliczenia albo linki to poczytam
jak tak taniej jest twoim zdaniem prądem to się przerzucę po co przepłacać.
Czekam z niecierpliwością.


wawaldek11
2000
Posty: 2312
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: wawaldek11 » niedziela, 3 gru 2017, 19:08

sargas pisze:Dlatego ja gazem grzeje i kosztuje mnie to grosze. Cóż wygoda kosztuje.

Jakim gazem? Butla czy przewodowy?
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Doody
2000
Posty: 2246
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: Doody » niedziela, 3 gru 2017, 19:32

Przede wszystkim przy ogrzewaniu gazowym nie określisz precyzyjnie mocy grzania. Nie "dorzucisz" podczas procesu 20-30W naciśnięciem guzika bo nie masz takiej możliwości. Przy ogrzewaniu gazowym część gorących jeszcze spalin wydostaje się nie ogrzewając wsadu. Nawet jeżeli gaz wychodzi taniej to na pewno nie warto rezygnować z udogodnień jakie daje ogrzewanie prądem. No i oczywiście względy bezpieczeństwa. Masz otwarty płomień w pomieszczeniu z kilkoma litrami spirytusu i oparami alkoholu w powietrzu. Jak zrobisz przeciąg ruch płomienia destabilizuje proces.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

psotamt
800
Posty: 835
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: psotamt » niedziela, 3 gru 2017, 19:49

Doody pisze:Przede wszystkim przy ogrzewaniu gazowym...
Oj tam, same wady dla gazu tylko. A pozytywnie spojrzeć na aspekt grzania gazem. Teraz, jak ktoś psoci poza mieszkaniem to choć ciepło ma w pomieszczeniu. I od płomienia i od kega. Niczym latem w krótkich gaciach koło kotła można brykać.
A na serio to grzanie gazem jest proszeniem się o kłopoty. Chyba, że ktoś na krok nie odchodzi od sprzętu. Ja na początku swojej zabawy przelałem kolumnę :oops: Nie miałem latarki, teraz już jest. Gdybym grzał gazem... :o A co gdy zabraknie wody, a operator siku pójdzie? Prawo Murphy'ego, jak coś może się spi***lić, to się kiedyś stanie. Nie tobie, to komuś innemu, czego nikomu nie życzę.
Ludzie głosujący na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami, są ich wspólnikami
George Orwell

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: sargas » niedziela, 3 gru 2017, 23:05

@wawaldek11 oczywiście butla
@Doody ja tu niebezpieczeństwa nie widzę skoro grzeje gazem to oczywiste że proces kontroluje i siedzę przy sprzęcie
używam alembika i nigdy żadnej nieszczelności nie miałem jedyne czego bym się mógł obawiać to przeciąg i że ogień zgaśnie. Wody nie zabraknie nie bój się kolego ponad 10L chłodnica bardzo długo bez operowania przepływem wody wytrzymuje. Grzeje bardzo delikatnie i powoli na upartego 3/4 procesu bez wymiany wody mógłbym wytrzymać wystarczy zamieszać wodę w chłodnicy np łyżką :)
Ale błagam niech mi nikt nie pisze że prądem jest taniej to tak jak zapewnienia gościa który jeździ autem z małą pojemnością i mnie zapewnia że mu po mieście pali 5L.
Prawda jest taka że każdy chwali co ma ja nie przeczę że elektryczne grzanie ma mnóstwo zalet jednak ekonomiczne na pewno nie jest.


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: aronia » niedziela, 3 gru 2017, 23:14



janik
300
Posty: 334
Rejestracja: piątek, 31 sty 2014, 21:02
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: janik » poniedziałek, 4 gru 2017, 00:05

Szlumf pisze:Przejście na system 2 taryf dało mi rocznie oszczędność 6zł. Dodam, że terma włączała się tylko w nocy. W nocy też było pranie. Pędziłem tak by choć parę godzin tańszych złapać. Wróciłem na 1 taryfę.

Miałem podobnie a więc reżim we włączaniu wszelkich domowych urządzeń elektrycznych. Od kilku miesięcy zmieniłem taryfę i pomimo niewielkiej różnicy w rachunku mam pełny komfort w użytkowaniu sieci moich urządzeń
domowych w tym moich sprzętów "AGD" :mrgreen:


PółCzłowiekPółLitra
30
Posty: 47
Rejestracja: niedziela, 4 wrz 2016, 23:29
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: PółCzłowiekPółLitra » poniedziałek, 4 gru 2017, 00:41

I ja muszę wtrącić swoje 3 grosze. Prądem na pewno jest taniej jeśli gaz mamy z butli, ale jeśli z sieci (tak jak ja :D) to gaz wychodzi znacznie taniej. Co do fluktuacji mocy to oczywiście na pewno są. Będą one wyczuwalne ale jak ktoś grzeje na 5 l szybkowarze, ja mam 60 l gar i bezwładność cieplna cieczy gdy jest on napełniony po brzegi jest na tyle duża, że można pominąć te skoki mocy. Oczywiście mam grzałki, które używam do rozgrzewania wsadu, oraz posłużyły mi do ustawienia palnika. Znalazłem moc pod progiem zalania na grzałkach, sprawdziłem wydajność i mniej więcej do tego ustawiłem palnik. Działam tak rok i większych minusów grzania gazem a nie prądem nie widzę. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to też nie siejmy paniki, że otwarty ogień itp., jeśli już zabraknie wody, to obojętnie czy człowiek grzeje gazem czy prądem to pomieszczenie, w którym się psoci chwila moment napełni się oparami i jeszcze kolejna chwila a stworzy się mieszanka wybuchowa i byle iskra i pierdut. Ponadto obojętnie czym grzejemy podstawa to dobra wentylacja pomieszczenia (ja mam powsadzane kilkunastowatowe wiatraczki w kanały wentylacyjne, które chodzą bez przerwy) no i olej w głowie, ja np. mam zdalny sygnalizator radiowy od pamela i m. in. sondę na chłodnicy, i pozwalam sobie oddalić się od sprzętu na 50 m (cały czas jestem na jednej posesji, dosyć duży dom jednorodzinny) ale gdy wyje alarm to lecę szybko do pomieszczenia, w którym psocę i ogarniam sytuację. W 100 % to zawsze skacze temp. na 10 półce :D. Choć raz czy dwa zdarzyło się, że byłem w tym miejscu gdzie król chodzi piechotą dłużej posiedzieć i wtedy zawył alarm, moje wygibasy musiały wyglądać przekomicznie. Ale jak dla mnie gaz czy prąd to to samo niebezpieczeństwo a liczy się to co człowiek ma w głowie i jak zaprojektuję swój sprzęt i pomieszczenie, w którym psoci.

Awatar użytkownika

sargas
600
Posty: 632
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: sargas » poniedziałek, 4 gru 2017, 01:04

@aronia
moim zdaniem wyliczenia raczej mało wiarygodne
mam alembik szybciej się nagrzewa bo w całości jest z miedzi i ma mniejsza pojemność
a to przy gazie ma duże znaczenie. Ilość cykli na gazie uzależniona jest od jakości gazu w butli nawet 2 cykle więcej przyjmując pojemność 25L
Gaz mam taniej niż podano w artykule za 40 PLN jakbym naprawdę dużo robił to bym załatwił sobie jeszcze taniej.
Być może jakby sprawdzić te wyliczenia wyszło by podobnie a możę nie.
Dodatkowo nawet jeżeli prąd okazałby się nieznacznie tańszy różnica funduszy jakie inwestuje na starcie na aparaturke przy tej ilości destylatu który robie to chyba na starość by mi się zwróciła.
A zapomniałbym że grzanie wstępne robię na kuchni kaflowej :) Jednocześnie podgrzewam przed destylacją alembik i zacieram już nową partię.

Awatar użytkownika

jurek1978
650
Posty: 699
Rejestracja: wtorek, 17 sty 2012, 16:25
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky, Bimber :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Mazury
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: jurek1978 » poniedziałek, 4 gru 2017, 06:29

Ja mam taryfę G12W gotuje w weekendy i sporo oszczędzam. Około 70% zużycia prądu mam właśnie w taryfie tańszej - więc kupa kasy w kieszeni :)


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: aronia » poniedziałek, 4 gru 2017, 07:58

1.
sargas pisze:moim zdaniem wyliczenia raczej mało wiarygodne
sargas pisze:Być może jakby sprawdzić te wyliczenia wyszło by podobnie a możę nie.
To z chęcią przeanalizuje Twoje jeżeli będzie Ci się je chciało wykonać i przedstawić ogółowi.
2.
sargas pisze:mam alembik szybciej się nagrzewa bo w całości jest z miedzi
Argument powiem Ci pierwsza klasa - od razu odpowiem - szybciej się wychładza... Mamy 1-1?
3.
sargas pisze: i ma mniejsza pojemność, a to przy gazie ma duże znaczenie.
A przy prądzie nie ma znaczenia? Możesz dokładniej wyjaśnić to znaczenie mnie i innym?
4.
sargas pisze:Ilość cykli na gazie uzależniona jest od jakości gazu w butli nawet 2 cykle więcej przyjmując pojemność 25L
- kolejny argument :klaszcze: i moja odpowiedź: czas rozgrzewania i innych etapów(a przez to ilość kWh które zużyjesz) jest uzależniony od mocy grzałki - jakie to ma znaczenie, bo jak dla mnie żadne, :klaszcze: bo i tak w obu przypadkach czy to gazu czy prądu musisz dostarczyć taką samą ilość energii, aby odparować określoną ilość produktu.
sargas pisze:Gaz mam taniej niż podano w artykule za 40 PLN jakbym naprawdę dużo robił to bym załatwił sobie jeszcze taniej.
Patrz punkt 1. oraz 4, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że jakość tego tańszego gazu będzie taka sama, a nawet lepsza jak tego droższego - z chęcią przeczytam opis Twoich rzeczywistych doświadczeń w tej materii w stylu: kupiłem gaz B - kosztował I zł - wystarczył na M gotowań, kupiłem gaz b - kosztował E - wystarczył na R gotowań. W obu przypadkach bimber wyszedł dobry, więc polecam grzanie gazem.
sargas pisze:Dodatkowo nawet jeżeli prąd okazałby się nieznacznie tańszy różnica funduszy jakie inwestuje na starcie na aparaturke przy tej ilości destylatu który robie to chyba na starość by mi się zwróciła.
A nie to masz wyszczególnione w tym linku który podałem? Jeżeli Ci się to ma zwrócić to czekaj dalej - tylko jak Ci się coś rozleje i zapali to dolicz to do rachunku...
sargas pisze:A zapomniałbym że grzanie wstępne robię na kuchni kaflowej :) Jednocześnie podgrzewam przed destylacją alembik i zacieram już nową partię.
A nie można było wprost napisać, że nie bo nie... i że porównujesz prąd do grzania mieszanego. Może następnym Twoim krokiem w stronę oszczędności powinno być coś takiego: post111498.html?hilit=ognisko#p111293. Z mojej strony życzę powodzenia - ja przesiadłem się z gazu na prąd i nie żałuje.

Awatar użytkownika

Kula
1100
Posty: 1140
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Taryfa prądu

Postautor: Kula » poniedziałek, 4 gru 2017, 09:13

sargas pisze:moim zdaniem wyliczenia raczej mało wiarygodne


A możesz powiedzieć, gdzie się pomyliłem w moim wyliczeniu??
Pozdrawiam

Kula

www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory


Wróć do „Bimbrownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość