Dowolne tematy i off-topowe rozmowy. Piszcie tu to na co tylko macie ochotę, luźnie gadki i tak dalej, możecie się powyżywać. :)
Awatar użytkownika

Autor tematu
Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Brandy - 30 Lat

Postautor: Partyzant » wtorek, 5 kwie 2011, 22:47

Od niewielu dni jestem posiadaczem 30-stu letnim brandy. Mam parę butelek tego trunku, oczywiście jedna flacha jest w moim barku dla MNIE.

Mam zamiar puścić jedna z nich na rynek... Orientuje się ktoś ile morze kosztować takie cacko?


Ps. Próbowałem to co mam w barku... :klaszcze:
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5339
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Brandy - 30 Lat

Postautor: Zygmunt » wtorek, 5 kwie 2011, 22:53

Podaj markę/ wytwórnie/ nazwę- cokolwiek...

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Brandy - 30 Lat

Postautor: Partyzant » środa, 6 kwie 2011, 21:59

Nazwa: Esplendido Garvey Jerez
Firma: Garvey ( Ufundowana w 1780r. Przez Guillermo Garvey)
Moc alkoholu 37% Choć na butelce pisze 37 stopni nie wiem dlaczego nie w procentach.
Na dnie butelki jest wytłoczone 09 e 83.

Jest to marka powszechnie znana w Hiszpanii i można znaleźć prawie w każdym barze. Różnica jest w tym ze stała nie otwarta ponad 20 lat z tego co mówił właściciel to wygląda ze skończy 30 lat za 2 lata/ 1983r.
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


pluton
30
Posty: 49
Rejestracja: środa, 7 kwie 2010, 09:52
Załączniki
Re: Brandy - 30 Lat

Postautor: pluton » czwartek, 7 kwie 2011, 20:19

Partyzant pisze:Od niewielu dni jestem posiadaczem 30-stu letnim brandy. ...
Mam zamiar puścić jedna z nich na rynek... Orientuje się ktoś ile morze kosztować takie cacko?


Też bym chciał mieć taką flaszkę, ale... jest małe ale.
Otóż wydaje mi się, że brandy przechowywana w szklanej butelce już nie dojrzewa.
Jej proces udoskonalania kończy się w momencie odcięcia od dębu i tlenu.
Zatem to '30 lat' to już tylko reklama :(, a naprawdę może być 5-cio letnia.


Ale powtarzam - chciałbym mieć taką flaszkę :)

pozdrawiam
pluton

Awatar użytkownika

mydlo
150
Posty: 192
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: najpierw napisalem o sobie referat, a po przeczytaniu go jeszcze raz stwierdzilem ze szkoda gadac hehe
Ulubiony Alkohol: Własnoręcznie zrobiony
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Brandy - 30 Lat

Postautor: mydlo » czwartek, 7 kwie 2011, 21:28

Mi tez się wydaje ze proces uszlachetniania trunku kończy się w momencie rozlania go do szkła w przeciwnym wypadku nie trzymano by go w dębowych beczkach co nie zmienia faktu ze jest to cenny eksponat i tylko pozazdrościć, a może znajdzie się ktoś kto zechce odkupić taką butelkę choćby po to by pochwalić się nią.
Pijmy pijmy bo sie sciemnia

Awatar użytkownika

Autor tematu
Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Brandy - 30 Lat

Postautor: Partyzant » czwartek, 7 kwie 2011, 21:37

Gościu kiedyś prowadził knajpę i sprzedawał bardzo dużo brandy zawsze zamawiał w wielkich ilościach bo wychodziło taniej, kiedy zamkną bar a to było na początku lat 80-tych to zostało mu bardzo dużo towaru i tak przeleżało aż do dziś, osobiście bylem w magazynie i wybrałem parę trunków a niektóre to dał mi za darmochę, jakiś wermut i inne dziwne wina. To jest pewne bo sam mi opowiedział historie... Jeszcze coś tam ma, w ciągu tych lat to większość porozdawał.

Akcyza która jest na korkach, jest poprzednia zanim państwo nałożyło nowy podatek na alkohole a to się działo w latach 80-tych
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Awatar użytkownika

Autor tematu
Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Brandy - 30 Lat

Postautor: Partyzant » piątek, 8 kwie 2011, 21:46

Tutaj jest banderola na której pisze 8 pst. ( Pesety ) Teraz pisze IVA . Jutro dodam fotkę

Jak będę miał więcej czasu to wejdę głębiej w temat w jakimś Hiszpańskim forum, zanim co to będę wykupował maksymalnie wszystko co ma. Jeśli stało to przez wiele lat to morze poczekać następnych parę aż się dowiem.( wiem jedno to nie jest lipa )


PS.W każdym bądź razie jest bardzo dobre, ja nie przepadam za brandy czy innymi koniakami i jest bardzo wielka różnica napić się lampkę tego starego a nowego, tej samej firmy i nazwy.
Posty scalone.
Tu jest parę fotek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Awatar użytkownika

Autor tematu
Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Brandy - 30 Lat

Postautor: Partyzant » poniedziałek, 18 kwie 2011, 19:19

Dzisiaj otworze Torres tą co jest na zdjęciu, opisze jak smakuje, a otwieram dlatego bo mam okazje mieć więcej. W innym przypadku to bym nie otworzył.

Esplendido był bardzo dobrą Brandy i dlatego zamówiłem więcej- kiedy otworze następną flaszkę tego gatunku to naprawdę musi być okazja.
Kiedy pijesz tą Brandy to masz wrażenie że pijesz sok z winogron, wcale nie czuć alkoholu, wchodzi bardzo gładko i zostawia smak winogron, po prostu extra. Gorzej wstać :mrgreen:

Spróbowałem Torres i nic dodać, nic ująć. Zamówiłem parę ostatnich flaszek, i muszę powiedzieć że bardzo dobre... To mówi ten który nigdy ni pije koniaków... Ale w tym przypadku zmieniłem zdanie... Nie lubię alkoholów które krzywią... :mrgreen:

A mam pewność że to z tamtych lat, bo na niektórych butelkach widać wrone, która była za czasów dyktatora Franco, widoczna na sztandarach i monetach.

Zdrówko
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Awatar użytkownika

Autor tematu
Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Brandy - 30 Lat

Postautor: Partyzant » wtorek, 20 gru 2011, 22:21

Powracając do tematu, dowiedziałem się że taka flaszka jak na razie kosztuje 30 euro, to mi powiedział przez telefon przypadkowo pewien gość co skupuje.
A dlaczego przypadkowo? Kiedy rozmawiałem to podał cenę 8 euro... bla,bla.bla... 20 euro... bla,bla... . Powiedziałem mu że wole sam wypić jak puścić za taką cenę... Odpowiedział nic nie myśląc:

- Wiedz że pijesz Brandy za 30 euro... ( po tym widać było, że ugryzł się w język, ale było już za późno, bo wytrułem gościa. Udałem głupa i powiedziałem że jednak wole nie sprzedawać a sam wypić, a był zachęcony kupnem)

Ps. Jak będę miał następne wieści to opisze... W każdym bądź razie trzeba uważać na skupujących bo jeszcze inny ocenił to za parę euro, ale też chętnie by kupił. To jest podobnie jak skup Antykwariuszów, jeśli widzą że się nie orientujesz to próbują pojechać Ci po rogach jak ta lala.
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


Wróć do „Po Godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość