Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.
Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
4500
Posty: 4882
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: radius » niedziela, 25 sty 2015, 21:46

Szanowni koledzy.
Jako, że ostatnio dość dużo dyskutuje się o buforze stabilizacyjno-wzmacniającym, zwłaszcza na nowo powstałym "błękitnym" forum, ale również i "białym" i naszym, postanowiłem zrobić test porównawczy dla rektyfikacji z buforem i bez niego.
Akurat miałem nastawioną cukrówkę (50 litrów z 13 kg cukru) więc nie miałem problemów z przeprowadzeniem dwóch procesów.

Warunki techniczne testu;
- keg 30 litrów, nieocieplony
- grzanie 3 x 1400 W
- kolumna miedziana fi 54, głowica typu Bokakob, wypełnienie pryzmatyczne 120 cm
- pomiar temperatury 30 cm od dołu i 25 cm poniżej górnej granicy wypełnienia
- bufor o pojemności 1,3 litra, nieocieplony
- wsad 24 litry cukrówki (drożdże Szlacheckie 24 od JanaOkowity), ok. 15 %

Nie będę się rozpisywał o szczegółach, godzinach i temperaturach tylko tyle, że obie rektyfikacje przeprowadzone były w tych samych warunkach z taką samą ilością wsadu.

Rektyfikacja bez bufora.

Rozgrzanie wsadu trzema grzałkami ok. 4 kW - 30 minut. Po zagotowaniu wsadu, cały proces prowadziłem na jednej grzałce 1,4 kW.
Stabilizacja - 30 minut
Odbiór przedgonów (z zapasem) - 25 minut - (270 ml)
Odbiór serca - 140 minut w tempie 1200 ml/godzinę. Po 120 minutach musiałem skorygować odbiór na 800 ml/godzinę, po skoku temperatury na 10 półce o 0,2oC - (2540 ml)
Odbiór pogonów - po skoku temperatury na 10 półce o 0,2oC - 50 minut(700 ml)
Temperatura na 10 półce w momencie zakończenia procesu - 97,5oC

Proces trwał 275 minut i w sumie uzyskałem 3510 ml destylatu.

Destylacja z buforem.

Rozgrzanie wsadu - tak jak wyżej 30 minut
Stabilizacja - 30 minut
Odbiór przedgonów - 20 minut- (270 ml). Te 5 minut różnicy mogło wyniknąć z niedokładności zaworka.
Odbiór serca - 145 minut - (2850 ml), bez korekty odbioru. Po prostu nie była potrzebna, gdyż temperatura na 10 półce była cały czas stabilna.
Odbiór pogonów - 15 minu - (420 ml)
Temperatura na 10 półce w momencie zakończenia procesu - 97,5oC.

Proces trwał 240 minut i w sumie uzyskałem 3550 ml destylatu.


Wnioski.

Pracując z buforem, cały proces skróciłem o 35 minut , uzyskałem o 310 ml więcej serca i 280 ml mniej pogonów, których już nie muszę ponownie rektyfikować, a więc kolejny zysk :ok:
Przypomnę, że ani keg, ani bufor, ani kolumna nie były ocieplone. Przy ocieplonych elementach, proces byłby pewnie jeszcze krótszy.
Wydajność z 1 kg cukru wyniosła 0,56 litra, uwzględniając pozostałe w beczce 2 liry nastawu z padłymi drożdżami i bentonitem użytym do sklarowania.
Resztę wniosków wyciągnijcie sami :)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

drgranatt
800
Posty: 809
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: drgranatt » niedziela, 25 sty 2015, 21:59

radius, super :ok: , tylko zmień kolor czcionki z żółtej na inny bo nic nie widać :D
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3745
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: lesgo58 » niedziela, 25 sty 2015, 22:01

Mogę przyłączyć się do testu?
Mam trochę inaczej skonfigurowana kolumnę. Ale w tym teście raczej nie chodzi o stałe składniki rektyfikacji - jak rozgrzanie, stabilizacja. Bo te są zależne od operatora i rodzaju grzania itp. No i własnie konfiguracji kolumny.
Ten test ma pokazać różnice w czasie potrzebnym tylko do odbioru serca - prawda? U mnie ta różnica jest jeszcze większa.
Bo z użyciem bufora ten składnik rektyfikacji ulega największej zmianie. No i drugi ważny czynnik - oszczędność serca.

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
4500
Posty: 4882
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: radius » niedziela, 25 sty 2015, 23:04

@drgranatt, zielony może być? :)
@lesgo58, oczywiście opisz i swoje spostrzeżenia w używaniu bufora. Co do wspomnianych, stałych składników rektyfikacji, to wszystko się zgadza. Zamieściłem je dla zobrazowania procesu.
Czysty zysk z użycia bufora to skrócenie czasu procesu i większy uzysk serca kosztem pogonów. Dla niektórych jest to efekt całkowicie niezrozumiały. Chyba obaj wiemy o kogo chodzi ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


exodus
50
Posty: 50
Rejestracja: poniedziałek, 15 wrz 2014, 09:12
Krótko o sobie: Bronie się przed alkoholem z całych sił, tylko ja słabiutki jestem
Ulubiony Alkohol: Na myszach pędzone
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: exodus » poniedziałek, 26 sty 2015, 09:07

@ radius - odbierałeś LM czy VM/OVM ? Wiem, że nie ma to wpływu na czas procesu, ale na ilość dobroci ma - stąd pytanie.

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
4500
Posty: 4882
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: radius » poniedziałek, 26 sty 2015, 12:01

Odbierałem na głowicy - LM.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

drgranatt
800
Posty: 809
Rejestracja: poniedziałek, 13 lip 2009, 10:04
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Niemirof Smorodina
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: 3-city
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: drgranatt » poniedziałek, 26 sty 2015, 12:07

radius pisze:@drgranatt, zielony może być? :)
@radius, teraz jest super :ok: . Dzięki
"最不喜欢的粗鲁所持的以及各种各样的虚伪的混蛋。"


http://alkohole-domowe.com/forum/regulatory-drgranatta-t6000.html


aronia
1450
Posty: 1479
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: aronia » wtorek, 27 sty 2015, 13:27

Kontrpropozycją dla bufora ma być większa średnica kolumny, więc pozwolę sobie też dorzucić od siebie "dzienniczek" ostatniego procesu, a było to moja pierwsza rektyfikacja surówki na 70-tce z buforem:
Kolumna 70 z buforem.xlsx

Kolumna-70-z-buforem.pdf
Wsad: 18l surówki + 60l wody
Uzysk:
350ml przedgon + 200ml płukanka
16700ml serce - tylko z LM
500ml pogon "głowicowy" + 2000ml spuszczone z bufora
Czas:
Całkowity 7:04, odbioru serca 5:24
Bufor opisany tutaj: stabilizator-bufor-wzmacniajaco-stabilizujacy-do-kolumny-t10343-200.html#p117103 - zasyp 20 cm sprężynki KO plipek
Zasyp kolumny 140 cm sprężynki KO plipek + 6 cm sprężynki miedziane plipek(głowica)
Termometry: zbiornik - cieczy, bufor - ciecz, czujnik EZ - 15 cm zasypu nad buforem, kolumna - 55 cm zasypu nad buforem, głowica - powyżej wypełnienia.
Grzałka 3x2kW - pomiar mocy tylko na części podłączanej przez regulator
Korekty odbioru wprowadzane na podstawie zmian temperatury w buforze, aby zapobiec zbyt wczesnemu jego opróżnieniu.
I kilka zdjęć:
CAM00052.jpg
CAM00053.jpg
CAM00054.jpg
CAM00046.jpg

P.S. Bez bufora przekroczenie 99 w zbiorniku było prawie niemożliwe...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3745
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: lesgo58 » wtorek, 27 sty 2015, 13:49

70mm - rulez :punk:
aronia pisze:P.S. Bez bufora przekroczenie 99 w zbiorniku było prawie niemożliwe...

Przy ciągłym odbiorze jest to rzeczywiście trudne, bo bardzo wolno leci, ale wystarczyło wstrzymać odbiór doprowadzając do wpompowania resztek alkoholu do kolumny. A później tylko go odebrać. Tak robiłem gdy jeszcze nie miałem bufora.

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
4500
Posty: 4882
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: radius » wtorek, 27 sty 2015, 19:42

@aronia, ciekawi mnie dlaczego ciecz z twojego bufora ma taki kolor? Ja już kilka razy prowadziłem proces z buforem i nigdy ciecz w nim nie była mętna. Zawsze była czysta-przezroczysta. Fakt, zapach baaardzo nieciekawy, jakby skondensowana woda odwarowa o wiele bardziej "pachnąca" niż pozostałość w zbiorniku, ale nigdy mętna ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3745
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: lesgo58 » wtorek, 27 sty 2015, 20:08

W oczekiwaniu na odpowiedź @aronii mogę tylko dodać, że u mnie jest tak samo. Obserwuję także tłuste plamy na powierzchni płynu z opróżnionego bufora. Zapachu nie da się opisać. Jest wstrętny i duszący. Odnoszę wrażenie, że w buforze gromadzą się wszystkie frakcje ciężkie. Bo woda odwarowa w zbiorniku już nie ma takiego zapachu. Ma delikatny zapaszek pogonowy. I jest klarowna.


aronia
1450
Posty: 1479
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: aronia » wtorek, 27 sty 2015, 20:09

Kolor, a raczej mętność to kwestia pogonów - przy odpowiednio dużej ich koncentracji dzieje się tak jak na gratisowym zdjęciu czyli dochodzi nawet do rozdzielenia faz, a już przy przerobie pogonów warstwy olejowej jest sporo). Mętność pojawia się dopiero przy określonym % w buforze, a ewentualne rozdzielenie faz następuje dopiero po ochłodzeniu i jakimś czasie.
Brak mętności u Ciebie może wynikać z mniejszej ich ilości we wsadzie(mniejszy zbiornik), z innej specyfiki wsadu i innego prowadzenia procesu(koniec przy innej temperaturze w zbiorniku oraz buforze).

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
4500
Posty: 4882
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: radius » wtorek, 27 sty 2015, 20:24

lesgo58 pisze: Obserwuję także tłuste plamy na powierzchni płynu z opróżnionego bufora.

U mnie także zaobserwowałem to zjawisko, ale zmętnienia nie. W najbliższym czasie będę rektyfikował surówkę, więc zobaczę jak w tym wypadku "zachowa" się bufor :) Mam także do ponownej przeróbki kila litrów pogonów, więc materiału do prób mi nie brakuje, i może w końcu "zamącę" w buforze :D
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: gr000by » wtorek, 27 sty 2015, 21:11

Tylko przygotuj sobie maskę przeciwgazową na czas zlewania cieczy z bufora po przerobie odpadów - w moim przypadku skończyło się to zasmrodzeniem połowy piwnicy na tydzień - warstwa oleju fuzlowego miała naprawdę solidną grubość :odlot: i rozdzielała się już po kilkunastu sekundach.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


zigi696
50
Posty: 63
Rejestracja: wtorek, 14 lut 2012, 15:55
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zależy od dnia i towarzystwa
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: zigi696 » wtorek, 27 sty 2015, 21:14

Marketing macie super.
Jakim cudem z buforem rozgrzało się w tyle samo?
Wnioski:
Bufor jest bardzo dobry bo daje pracę..
choć nie jestem detektywem zawsze znajdę budkę z piwem!

Awatar użytkownika

Autor tematu
radius
4500
Posty: 4882
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: radius » wtorek, 27 sty 2015, 21:16

@gr000by, to weź sobie upuść z bufora chwilę po jego napełnieniu i zaniuchaj. Wtedy dopiero dowiesz się co to smród :mrgreen:
@zigi696, a co ma piernik do wiatraka a bufor do czasu zagotowania wsadu :?: :o
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3745
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: lesgo58 » wtorek, 27 sty 2015, 21:22

zigi696 pisze:Jakim cudem z buforem rozgrzało się w tyle samo?


A że niby co? Z buforem powinno rozgrzewać się krócej, czy dłużej?
Opisz jak to jest u Ciebie...

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: gr000by » wtorek, 27 sty 2015, 21:31

radius pisze:@gr000by, to weź sobie upuść z bufora chwilę po jego napełnieniu i zaniuchaj. Wtedy dopiero dowiesz się co to smród :mrgreen:


Wylewałem pozostałość po destylacji samych odpadów - przedgony, pogony i takie sprawy, w sumie nic normalnego, tylko faktyczne odpady. Było tego coś 48l, jeden duży wsad. Ciecz z bufora cuchnęła, warstwa oleju fuzlowego atakowała smrodem na kilka metrów, ale to co wylałem z kega to był kolejny poziom smrodu - natychmiast porażało zmysł powonienia, ale odruch wymiotny pozostawał :womit:. Jak już muszę poczuć smród to wolę iść do autobusu MPK/ZTM w lecie, dziękuję bardzo za smrody alkoholowe :mrgreen:.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

k.kolumb
100
Posty: 127
Rejestracja: piątek, 20 cze 2014, 23:39
Krótko o sobie: Jak się do czegoś dorwę to muszę to dokładnie poznać.
Ulubiony Alkohol: Talisker
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: k.kolumb » wtorek, 27 sty 2015, 22:36

Oj, cierpkie te posty. Ja mam podejście inne: jak się jedzie z odbiorem do 99º w kegu bez kręcenia gałkami (i jak elektrozawór nie stuka) to na bufor nie ma co narzekać. Pogony ? Historia. Te można spuścić, bufor zrobił swoje.1.5 litra czegoś o mocy 12 %. Uważam że istotne kto wykonał bufor, czy używa się cukru czy glukozy i kilkanaście innych "drobiazgów". I na koniec : nigdy nie mogłem przełknąć czystej sklepowej. Teraz wychyliłem kilka razy taką po odpędzie i .. Szybkość i jakość. To jest to.
Piszę starannie po polsku. O ile daję radę.


Szlumf
1200
Posty: 1242
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Rektyfikacja z buforem i bez. Test porównawczy

Postautor: Szlumf » środa, 28 sty 2015, 13:49

zigi696 pisze:Marketing macie super.
Jakim cudem z buforem rozgrzało się w tyle samo?

Z tego co wiem Koledzy piszący w tym wątku albo kupili gotowe bufory albo je sami wykonali i nie prowadzą produkcji na sprzedaż. Nie wskazują też wytwórców. Czego więc dotyczy marketing o którym piszesz? Czyżbyś był "tajnym agentem" producenta któremu sprzedaż spada bo nie stosuje nowych rozwiązań i chce zdyskredytować konkurencję?

A jakim cudem miało być inaczej? Może łopatologicznie - wsady w tej samej ilości, moce grzania też. Bufor jest nad kotłem więc się nie grzeje w trakcie rozgrzewania wsadu podobnie zresztą jak kolumna bez bufora.
Zanim coś napiszesz przeczytaj wątek o buforze stabilizator-bufor-wzmacniajaco-stabilizujacy-do-kolumny-t10343.html?hilit=bufor może zrozumiesz zasadę działania.
P.S.
Na forum na którym częściej bywasz jest rozpowszechniana opinia o kosmicznych cenach bufora. Jak przeczytasz temat do którego Cię skierowałem to przekonasz się, że można go zrobić za niewielkie pieniądze - od jakichś 7zł w górę :D . Może zrób sobie tanią wersję i przedstaw tu swoje testy.


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości