Dowolne tematy i off-topowe rozmowy. Piszcie tu to na co tylko macie ochotę, luźnie gadki i tak dalej, możecie się powyżywać. :)
Regulamin forum
W tym dziale można rozmawiać na luzie o wielu tematach.

Obowiązuje zakaz poruszania tematów POLITYCZNYCH. Tematy takie będą kasowane lub moderowane.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Kerry
150
Posty: 154
Rejestracja: czwartek, 25 mar 2010, 13:22
Krótko o sobie: Nie do końca poważnie ;)
Ulubiony Alkohol: Łycha :>
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Silesia Inferior
Załączniki
Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Kerry » wtorek, 9 sie 2011, 22:07

Hej!

Co sądzicie o obecnych wydarzeniach w świecie (i w Polsce)?
Mam wrażenie, że wszystko wrze i niedługo wybuchnie...
Choć TV oglądam sporadycznie, najwięcej czytam w necie,
to mam właśnie wrażenie, że szykuje się coś wielkiego, cholera...

Zdrówka!
Pozdrawiam,
Kerry
omnia mea mecum porto

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

tinta
20
Posty: 23
Rejestracja: środa, 20 lip 2011, 22:02
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: tinta » wtorek, 9 sie 2011, 22:26

Obyś nie miał racji...

Awatar użytkownika

Diesel
50
Posty: 69
Rejestracja: czwartek, 28 kwie 2011, 15:42
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Diesel » wtorek, 9 sie 2011, 22:41

Dopóki ludzie będą rządzić lepiej na pewno nie będzie.

Pozdrawiam TDi

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Zygmunt » wtorek, 9 sie 2011, 23:31

A kto ma rządzić? oO


Tak naprawdę, to na razie nic nam nie grozi. W Anglii jest gorąco, bo zabrali kolorowym social- i o to chodzi. Przestali za darmo dostawać pieniądze, które "się im należą". Za trzy tygodnie ludzie o tym zapomną. W Grecji jest kaszana, bo weszli w strefę euro totalnie nieprzygotowani i ze złym nastawieniem. Tu pomogą, tam pomogą i będzie spokój. Stany są w mocnej recesji, ale obniżenie ratingu było prognozowane już od marca, albo lepiej. Teraz ratingi posypią się jeszcze bardziej w dół, bo agencje zobaczyły, że można. A jak wiadomo pieniądze można robić tez na spadkach, np. grając na kontraktach. W Afryce jest kaszana, która nie bardzo ma wpływ na Europę, poza Libią, która trzyma sporo ropy. To akurat widać po cenach tejże, a co za tym idzie- paliw i usług. Nie oszukujmy się jednak, wpływ na cenę benzyny w malutkiej Polsce bardziej ma akcyza, niż rzeczywista cena ropy.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Wald » środa, 10 sie 2011, 15:46

Zygmunt pisze: wpływ na cenę benzyny w malutkiej Polsce bardziej ma akcyza, niż rzeczywista cena ropy.
Masz rację. Głownie podatki no i cena dolara. W tej walucie rozliczane są transakcje ropą. Tu również :dupa: .
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2173
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: JanOkowita » środa, 10 sie 2011, 16:10

VAT i akcyza to razem obciążenie 59 %. Zbrodnia na Narodzie :help:

Całe szczęście, że ropa jest wyceniana w USD, a nie we CHF bo dopiero byłaby grucha... :bicz:
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Partyzant » czwartek, 11 sie 2011, 23:36

Mnie ciekawi co wyszykują 11.11.2011r.? Może jakiś mega rytuał?

11+11+11=33/ 3+3=6

Oby w gówno obróciły się te moje przewidywania, i oby nie było nic ciekawego. W każdym bądź razie ataki w stanach były 11-ego, w Hiszpanii też, W Japonii tsunami też było 11-ego. Niby nic ale dziwne jest to że 11 zawsze stoi pośrodku... :hmm:

Po paru godzinach wpadło mi na myśl aby wpisać datę w necie, wpisałem datę w necie i są tam różne rzeczy. Kiedy pisałem poprzedniego posta to nawet nie przyszło mi do głowy sprawdzić :o
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


lech.zywiec
50
Posty: 56
Rejestracja: poniedziałek, 5 wrz 2011, 14:11
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: lech.zywiec » piątek, 4 lis 2011, 09:17

Myślę, że wierchuszka szykuje się do wielkiego przepływu kapitału (kapitał będzie oczywiście płynął od mas do wąskiego grona finansjery tego świata). Nie jest tajemnicą, że mniej niż 1% korporacji finansowych kontroluje 40% obrotów na rynkach kapitałowych :shock: , ten 1% korporacji należy do kilkunastu rodzin. Więc wszelkiego rodzaju ustawki i wywoływanie huśtawki na rynkach nie stanowi dla nich najmniejszego problemu.
Można długo pisać na ten temat, ale w jednym zadaniu to najmniej stracą ci którzy nic nie mają...

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Wald » piątek, 4 lis 2011, 12:09

lech.zywiec pisze:najmniej stracą ci którzy nic nie mają...
Masz na myśli żuli? Bo cała reszta za to zapłaci. Choćby w sklepie. Na wzrost wynagrodzeń już dawno ludzie przestali liczyć. Koszty utrzymania rosną z każdej strony. I dookoła tłumaczą to właśnie sytuacją rynkową. Płacić za ten bałagan będziemy wszyscy.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Partyzant » piątek, 4 lis 2011, 14:07

lech.zywiec pisze:Myślę, że wierchuszka szykuje się do wielkiego przepływu kapitału (kapitał będzie oczywiście płynął od mas do wąskiego grona finansjery tego świata). Nie jest tajemnicą, że mniej niż 1% korporacji finansowych kontroluje 40% obrotów na rynkach kapitałowych :shock: , ten 1% korporacji należy do kilkunastu rodzin. Więc wszelkiego rodzaju ustawki i wywoływanie huśtawki na rynkach nie stanowi dla nich najmniejszego problemu.
Można długo pisać na ten temat, ale w jednym zadaniu to najmniej stracą ci którzy nic nie mają...




A dokładnie do 13-stu rodzin. Większość żydzi :bicz:
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!


lech.zywiec
50
Posty: 56
Rejestracja: poniedziałek, 5 wrz 2011, 14:11
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: lech.zywiec » piątek, 4 lis 2011, 14:49

Wald, niestety tak - ponieważ każdy kto ma cokolwiek musi się o to troszczyć i może to w każdej chwili stracić (całość lub część). Nic nie możesz zabrać jedynie komuś, kto martwi się tylko o to co dziś zje/wypije i gdzie się prześpi, a tym co będzie jutro....pomartwi się też jutro!
A tym, że nie rosną wynagrodzenia itd. myślisz że nasz, lub jakikolwiek inny rząd się przejmuje? Nie sądzę. Trafnie zauważyłeś że za to będziemy płacić wszyscy i to do któregoś pokolenia, jeśli nadal będą przechodzić podobne pomysły typu: "ratowanie Grecji na siłę". Tym bardziej, że sami Grecy nie chcą być ratowani, natomiast ratowane muszą być banki tam umoczone.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Kerry
150
Posty: 154
Rejestracja: czwartek, 25 mar 2010, 13:22
Krótko o sobie: Nie do końca poważnie ;)
Ulubiony Alkohol: Łycha :>
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Silesia Inferior
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Kerry » piątek, 4 lis 2011, 19:19

Banki trzeba ratować... RATUJCIE BANKI! ;)
Myślę, że rok 2012 będzie ciekawy...
Jesteśmy przeklęci, zgodnie z (prawdopodobnie) chińskim porzekadłem,
żyjemy w bardzo ciekawych czasach...
Pozdrawiam,
Kerry
omnia mea mecum porto


masato
50
Posty: 69
Rejestracja: czwartek, 18 sie 2011, 21:54
Krótko o sobie: Poryty beret.
Status Alkoholowy: Producent Bimberku
Lokalizacja: Kalisz
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: masato » czwartek, 10 lis 2011, 01:28

Jakby na to nie patrzeć to cały ten wyścig po ropę, jest tylko i wyłącznie skierowane po to aby móc sterować rynkiem paliw. Wystarczy, że ktoś ustali sobie wyższą cenę ropy lub co gorsza powie, że jej zabrakło i wtedy będzie kaszanka.
Ci co mają daleko do pracy nie dojadą bo czym? Część ludzi starci pracę, pewnie w większości klasa średnia. Podobno mają zostać tylko biedni i bogaci. Biedota ma robić na bogatych, klasy średniej ma nie być w ogóle.

Co do Afryki itd, to przecież tam jest złoty interes, sterują ilością wody dostarczaną do ludzi i jedzenia. Żyła złota. Trują celowo wodę. UNICEF czy jak go zwać to przecież przykrywka. Ludzie muszą słono płacić za wodę i jedzenie, a jak nie to po prostu umierają.
Popatrzcie co powoli dzieje się w Europie, wchodzi GMO ostro, cała ta polityka dopłat do rolników i rozwoju gospodarstw ukierunkowana jest po to, aby wykończyć małych gospodarzy.
Odbije się to wszystkim czkawką, ponieważ duże gospodarstwa, aby się utrzymać będą musiały wprowadzać GMO, pasze, sterydy, coraz więcej oprysków(pestycydów). Muszą być konkurencyjne na rynku, aby inni ich nie zjedli, czyli musi być dużo towaru.
W czym to przeszkadza ludziom? Następuje drastyczne pogorszenie jedzenia, wody co skutkuje osłabieniem organizmów, chorobami. Spójrzcie na młode osoby jak często teraz mają problemy ze zdrowiem. Kiedyś tego tak nasilonego nie było.

Mało z Was pewnie też wie, że został wprowadzony kodeks żywieniowy, który już reguluje to co jemy i to co w jedzeniu się znajduje.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Zygmunt » czwartek, 10 lis 2011, 10:08

Czy masz jakieś konkretne dowody na szkodliwość GMO, czy po porstu przekazujesz zasłyszane na youtubie i internecie informacje? Pytam z ciekawości, bo to dzięki firmom biotechnologicznym (m.in. mojej) mamy teraz dużo lepsze i wytrzymalsze nasiona. Prawdopodobnie natura sama by doszła do osiąganych w laboratoriach wyników, ale dopiero za kilka tysięcy lat.
Brak znajomości mechanizmów powstawania takich roślin prowadzi do niezrozumienia i oburzenia- potem ludzi mówią, że wprowadzimy im do organizmu "obce geny"... Raz, że jak zjesz mięso to wprowadzasz sobie z każdym kęsem "obce geny" w formie np. DNA świni :) - a dwa, że jakby tak było można wprowadzić gen do czyjegoś genomu, to ... ooo, Panie. To byłyby coś. Tak się trzeba namęczyć z wektorami, kombinowaniem- raz na 1000 może się coś uda...

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


lech.zywiec
50
Posty: 56
Rejestracja: poniedziałek, 5 wrz 2011, 14:11
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: lech.zywiec » czwartek, 10 lis 2011, 10:34

GMO to biznes jak każdy inny, a biznes musi być dochodowy, a najlepiej uzależnić od siebie konsumenta. Z tego co wiem to producenci GMO dążą do opanowania rynku roślinami z których nasion nie można wyhodować kolejnej roślinki, więc trzeba kupić nasiona od producenta tych nasion GMO. W ten sposób koło się zamyka i rolnicy aby zasiać pola będą musieli nabywać nasiona, a nie pozostawiać części plonów do ponownego obsiewu (tak jak to się robiło od wieków). To tak krótko "na chłopski rozum". Po co zmieniać naturę? Wszelkie ingerencje wcześniej czy później nie doprowadzą do niczego dobrego.

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: pokrec » czwartek, 10 lis 2011, 12:29

Zygmunt, podziwiam Twój optymizm. Może ja z kolei jestem panikarzem, ale nie ufam koncernom. Bo chciwość ludzka nie ma granic. Ty, moim zdaniem, zbyt bardzo ufasz w to, że człowiek jest z natury dobry. No, jest, ale licho nie śpi a człowiek z natury jest tez słaby.
Wyobraź sobie, że rośliny GMO zdominują te naturalne, wyprą je z ekosystemów i żeby otrzymać nasiona, trzeba będzie mieć laboratorium bio-tech. Nawet, jesli to będzie efekt niezamierzony, to ktoś na tym może zrobić GIGAKASĘ. I nie będzie się za bardzo śpieszył z naprawieniem tej sytuacji. Poza tym, czy my naprawdę wiemy wszystko o genetyce i skutkach ingerencji w genom jakichkolwiek organizmów? Czy nie jesteśmy przypadkiem uczniami czarnoksiężnika? Ja bym takie podejście traktował z rezerwą. Poza tym zobacz, jak wiele wynalazków biurokracja zstosowała do ciemiężenia ludzi, choćby komputery i bazy danych. Kiedyś, żeby znaleźć niesolidnego podatnika, trzeba było grzebac w archiwum, w kartotece, sprawdzać, liczyć, kombinować a dziś? Klik! I biurwa ma na biurku listę osób do przetrzepania. Natychmiast. I nawet, jeśli się pomyliłeś - masz nieprzyjemności, jakbyś celowo oszukał.
Wyobraź sobie, że bazy danych i komputery w urzędach skarbowych padają. W sposób nieodwracalny. razem z kopiami bezpieczeństwa. naród odczułby spora ulgę...
Podobnie może być z GMO - z jednej strony np. wzrost plonów kilkukrotny, z drugiej - kwestia czasu, kiedy biurestwo będzie decydować, kto może mieć nasiona a kto nie może.
Dziś jest jeszcze teoretyczna mozliwość nielegalnej uprawy marihuany w szafie w domu. Co będzie, jak naturalna roslina zniknie z przyrody? Co będzie, jak biurestwo wymysli jakis sposób, żeby "automatycznie" kontrolować, kto pędzi bimber a kto nie?
Ja bym nie był taki optymistyczny.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5344
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Zygmunt » czwartek, 10 lis 2011, 13:10

rolnicy aby zasiać pola będą musieli nabywać nasiona, a nie pozostawiać części plonów do ponownego obsiewu (tak jak to się robiło od wieków).


Z tego co się orientuje, to mało który rolnik zostawia sobie ziarna "na zasiew"- 90% kupuje i tak nowe nasiona.

Dziś jest jeszcze teoretyczna mozliwość nielegalnej uprawy marihuany w szafie w domu. Co będzie, jak naturalna roslina zniknie z przyrody?


Nie zniknie. Są specjalne banki nasion, w razie czego można odtworzyć dowolna roślinkę, nawet po jakiejś globalnej katastrofie. To, co teraz sieją w szafach to też odmiany selekcjonowane i modyfikowane :) Myślisz, że jak w inny sposób dało by się kupić tzw. "feminizowane" nasiona?


Poza tym, czy my naprawdę wiemy wszystko o genetyce i skutkach ingerencji w genom jakichkolwiek organizmów?


Wszystkiego nigdy nie będziemy wiedzieć, ale wiemy już baaardzo dużo- na pewno wystarczająco do tego, co robimy. Wbrew pozorom taka "GMO kukurydza" nie rożni się jakoś super specjalnie od tej "starej".

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Agneskate
200
Posty: 230
Rejestracja: sobota, 11 paź 2008, 20:16
Krótko o sobie: Cicha woda... ;P
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Agneskate » czwartek, 10 lis 2011, 13:39

Pozdrawiam Aga

Awatar użytkownika

Juliusz
1050
Posty: 1067
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: Juliusz » czwartek, 10 lis 2011, 14:02

Zygmunt pisze:Czy masz jakieś konkretne dowody na szkodliwość GMO, czy po porstu przekazujesz zasłyszane na youtubie i internecie informacje? Pytam z ciekawości, bo to dzięki firmom biotechnologicznym (m.in. mojej) mamy teraz dużo lepsze i wytrzymalsze nasiona. Prawdopodobnie natura sama by doszła do osiąganych w laboratoriach wyników, ale dopiero za kilka tysięcy lat.
Brak znajomości mechanizmów powstawania takich roślin prowadzi do niezrozumienia i oburzenia- potem ludzi mówią, że wprowadzimy im do organizmu "obce geny"... Raz, że jak zjesz mięso to wprowadzasz sobie z każdym kęsem "obce geny" w formie np. DNA świni :) - a dwa, że jakby tak było można wprowadzić gen do czyjegoś genomu, to ... ooo, Panie. To byłyby coś. Tak się trzeba namęczyć z wektorami, kombinowaniem- raz na 1000 może się coś uda...


Hej, hej! Od tak sobie czytam, czasem i czytam...

'youtube' czy 'internet' traktujesz Zygmuncie jako coś zupełnie nie wartego uwagi (nie wspomnę wiary - jeszcze nie teraz). hm... na internecie istnieje nasza strona alkohole-domowe.com - czy sugerujesz, że wszystko co tu się znajduje to bzdury?

Dziwni mnie też Twoje podejście do kwestii 'informacji' jako takiej - może nie tyle dziwi co wręcz szokuje mnie metoda wybierania podstaw Twojej wiary w swoją rzeczywistość, swoje informacje, rozumiane przez Ciebie... - nie będziemy chyba dyskutować nad tym jaka jest różnica między wiedzą i wiarą i czy wiedza stała dana, jako taka w ogóle istnieje. Aby wyjaśnić co mam na myśli wspomnę, że kiedyś 'wiedzą' było, że ziemia jest płaska, 'atom' jest niepodzielny, że DDT jest zdrowe i można go jeść (lata 50-60).

Myślę, że Twoje dość aroganckie pytanie:
Czy masz jakieś konkretne dowody na szkodliwość GMO,


postawiłeś bardzo pochopnie, młodzieńczo. To nie koledzy mający wątpliwości (ja i większość i dzięki za to prostemu rozumowi - rozsądkowi [przepraszam za przekleństwa]) mają udowadniać cokolwiek;

Czy GMO jest zdrowe czy nie jest zdrowe - ma być w 100% zapewnione przez naukę, medycynę, biologię, biochemię - znaczy to, że np. człowiek biochemik ma stwierdzić, zaręczyć z odpowiedzialnością prawną, że GMO jest absolutnie nieszkodliwe. To Ci co proponują (proponowali, że ziemia jest płaska, i DDT zdrowe, dioksyny wspaniałe do zwalczania insektów [np. termity]) mylili się. To Ci mylą się. To Ci będą się mylić. Tak długo jak zdają sobie z tego sprawę, że się mylą, dla nas szaraczków jest jakieś bezpieczeństwo.

Powtarzanie utartych formułek (tego co każe boss, co każe ktoś np. 'ważny' albo ktoś kto ma straszną forsę i szantażuje, jest znanym zjawiskiem nazywanym, jeszcze do niedawna, niewolnictwem), nie popartych w zasadzie żadnymi doświadczeniami wartymi uwagi - np. badaniami na 3-4 pokoleniach ludzi jest zachowaniem niezbyt odpowiedzialnym, postawą młodzieńczą

Argument pojawienia się takich, czy innych nasion; nasion obiecujących wyższe plony czy odporność na robactwo jest argumentem drugorzędnym... Myślę, że dziś naukowcy z prawdziwego zdarzenia powinni starać się zapewnić nas (zanim dadzą nam 50x plon kukurydzy) czy po 3 pokoleniach faceci nie będą mieli jąder o wadze 750 g. każde, które w dodatku nie produkują spermy no bo tą rolę, sprytnie, przejęły nasiona kukurydzy.

Z innej beki. Na koniec może warto jednak od czasu do czasu zastanowić się co właściwie znaczy słowo 'psychologia' co to jest 'psyche' po co nam jest 'psychiatria'. Dla ułatwienia nie wspominam tu takich pojęć jak: religia, wiara, nadzieja, miłość bo one mogą sięgać już poza czasy dzisiejszej, koniecznej rzeczywistości.

Może warto zastanowić się czemu ja zareagowałem tak a nie inaczej (emocjonalnie) czym są emocje, jak powstają, czemu dziś mam taki a jutro inny nastrój (daj boże abym miał różne nastroje!).

Jak wszytko to co wyżej wyjaśnimy dokładnie (genami, chemią, biochemią, biofizyką, medycznie, biomedycznie, medykochemicznie i wiele, wiele innych) i będzie zrozumiałe dla każdego średniaka wtedy można będzie zacząć ZACZĄĆ! polegać na nauce. Zanim to nastąpi bądźmy bardzo religijni, wierzmy w to co nam inni mówią (każą) ale zachowajmy choć krzynkę sceptycyzmu (zdrowego rozsądku, zabobonów i innych duperel, które nieźle wiodły człowieka przez ostatnie setki tysięcy lat). Choć krzynkę bo to każe nam wątpić i pytać - jakoś tak tu myślę, że sceptycyzm i wątpliwości były genezą powstania nauki... No ale może się mylę <- znak wątpliwości...

j
Moją pasją są suwaki logarytmiczne jednostronne


lech.zywiec
50
Posty: 56
Rejestracja: poniedziałek, 5 wrz 2011, 14:11
Załączniki
Re: Kolejny kryzys szykują światu?

Postautor: lech.zywiec » czwartek, 10 lis 2011, 14:20

Zygmunt, jesteś wielkim optymistą, ale to chyba dobrze bo optymiści żyją ponoć dłużej ;)
Agneskate, UE podwyższyło te normy zaraz katastrofie w Fukushimie, lobby importerów żywności, głównie tuńczyka zadziałało szybko i sprawnie.
Juliusz :klaszcze:


Wróć do „Po Godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości