Najdawniej znane, o wspaniałej tradycji, doskonałe napoje winne:)

Autor tematu
2ras
10
Posty: 11
Rejestracja: sobota, 6 lut 2010, 17:19
Załączniki
Czwórniak małe pytanie.

Postautor: 2ras » środa, 4 sty 2012, 19:10

Witam szacownych forumowiczów,
nastawiam właśnie I czwórniak wielokwiatowy z cytrynką, szukałem na forum lecz nie znalazłem odpowiedzi na pytanie kiedy zlewać miodzik do buteleczek na leżakowanie i czy mogą być to buteleczki np. po soczku.
Diękuję pozdrawiam !!!


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5339
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: Zygmunt » środa, 4 sty 2012, 20:20

Po 9 miesiącach można próbować butelkować, ja poczekałbym z butelkowaniem ok. roku, albo do pełnego sklarowania. Butelki po soku? Nieee- wydaj te 2zł i kup porządne butelki po winie, albo typowo do miodów- kamionkowe. To szlachetny trunek. Do butelki po soku można sobie nalać jabola, ale nie miód...

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: Wald » środa, 4 sty 2012, 22:40

2ras pisze:szukałem na forum lecz nie znalazłem odpowiedzi na pytanie kiedy zlewać
A jak zacytuję 10 różnych tematów, gdzie to jest opisane, to co dostanę?
Zygmunt pisze: typowo do miodów- kamionkowe.
Oczywiście polecam, ale czwórniak do długiego leżakowania nie bardzo, więc zamiast kamionki wystarczy http://www.biowin.com.pl/?bio=1&lang=po ... 2395b4c510
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5339
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: Zygmunt » środa, 4 sty 2012, 23:21

Ła, nawet nie wiedziałem, że są takie fajne flaszki!

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Autor tematu
2ras
10
Posty: 11
Rejestracja: sobota, 6 lut 2010, 17:19
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: 2ras » czwartek, 5 sty 2012, 21:46

Cytat ze znanej piosenki: "....nie mogę ci wiele dać ....", w orginalnej ramce alkochole-domowe.com :bezradny:, czyli prze 9 miesięcy przetrzymywać w naczyniu fermentacyjnym? czy można rozlać np wcześniej do 5 litrowych banieczek żeby zwolnić główne naczynie bo mam ok 20 L a przydało by się żeby wcześniej się dało zwolnić główne aczynie fermentujące :roll:

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: Wald » piątek, 6 sty 2012, 23:11

Zrób jak zechcesz. Miody sklarowane, czyste, odstawiam (całe) na 5-6 miesięcy. Jeśli nie ma osadu, nadają się do butelkowania. Jeśli jest coś na dnie, ściągam z nad osadu i odstawiam na kolejne pół roku. Druga sprawa, że moje nastawy to 2 do 15 litrów. Kiedyś zrobiłem 1 litr wina malinowego. Myślę że pięciolitrowe gęsiorki będą odpowiednie.
Możesz użyć środków klarujących i spożywać na bieżąco. Będzie OK. Nie poznasz wtedy tego najlepszego smaku.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


Autor tematu
2ras
10
Posty: 11
Rejestracja: sobota, 6 lut 2010, 17:19
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: 2ras » niedziela, 8 sty 2012, 21:26

Już zaczął pięknie bulgotać ;średnio co 1s; i już chyba nic go nie zatrzyma :hmm: o ile pod moją nieobecność będzie uzupełniana woda w rurce. Dodałem też malin, które drożdże bardzo polubiły. Będę próbował odstawić przynajmniej na 5 mies. w 5L gąsiorkach.
Dzięki za pomoc :bezradny:
Jak będę zlewał załączę fotki.
Pozdrawiam.
miodek baloon side view.JPG
miodek baloon.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: Wald » niedziela, 8 sty 2012, 23:16

Jeśli to na prawdę maliny (a nie syrop), wyjdzie kwaskowy, wytrawny, czwórniak maliniak. Trójniak maliniak, to doskonałe połączenie alkoholu, słodyczy, kwasku. Mnie bardziej pasuje.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!


Autor tematu
2ras
10
Posty: 11
Rejestracja: sobota, 6 lut 2010, 17:19
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: 2ras » poniedziałek, 9 sty 2012, 19:50

Dodałem dżem, 2 słoiki o,2l dość słodki, malinowy i ok 0,25 syropu malinowego.
Nie próbowałem jeszcze miodu pitnego, więc jak wyjdzie nie będę miał odniesienia, a o trójniaku i dwójniaku pomyślę za miesiąc. Bo od jutra przez dłuższy czas będę nieobecny w domu.
Pozdrawiam forumowiczów !


pszczelarz
2
Posty: 3
Rejestracja: środa, 23 mar 2011, 21:10
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: pszczelarz » środa, 1 lut 2012, 19:58

Ja swoje miody zlewam po zaprzestaniu burzliwej fermentacji. Przy okazji pozbywam się osadów. Na cichej fermentacji miody stoją do następnego roku. Bym miał pewność że, mogę miód rozlać do butelek, biorę próbkę miodu do butelki z zakręcanym korkiem, jeżeli po odkręceniu korka miód jeszcze gazuje to trzeba czekać z rozlewem. Miód pitny to napój Bogów i cierpliwych.


Pozdrawiam


Autor tematu
2ras
10
Posty: 11
Rejestracja: sobota, 6 lut 2010, 17:19
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: 2ras » czwartek, 8 mar 2012, 18:31

Witam ponownie forumowiczów,
Miodzik stoi 3 miesiąc nie ruszany :shock: jakoś na razie wytrwałem, jednak co dziwne nadal pracuje, co o,5-1min odzywa się przez rurkę, na powierzchni jest delikatna pianka jakby bąbelki klinowały się na powierzchni i nie mogły pęknąć. pod konie miesiąc mam zamiar oddzielić cząstki stałe i zastanawiam się czy butelkować i zwolnić baniak na następną produkcję i zabutelkować, czy jeszcze dać mu popracować. Proszę o radę
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

Wald
2500
Posty: 2590
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 20:05
Krótko o sobie: Dłubek -mechanik "złota rączka".
Ulubiony Alkohol: do 20%
Status Alkoholowy: Miodosytnik
Kontakt:
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: Wald » piątek, 9 mar 2012, 10:46

:bezradny: Wymiękam. Nic więcej, poza tym co już napisano w tym temacie, nie da się dodać w odpowiedzi na Twoje pytania. Jeśli napiszę to wszystko ponownie, specjalnie dla Ciebie, to i tak będziesz musiał fatygować się czytaniem. Zrób mi i kolegą przyjemność i przeczytaj ze zrozumieniem ten temat. Wtedy sam zrozumiesz, że pytanie nie miało żadnego sensu.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5339
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Czwórniak małe pytanie.

Postautor: Zygmunt » piątek, 9 mar 2012, 11:57

Zostaw to w spokoju jescze na pół roku- przez ten czas poczytaj:)

Chyba, że chcesz mieć sufit i podłogę w miodzie- wtedy śmiało butelkuj.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Wróć do „Miody Pitne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość