Witam, Moj nastaw bananowy ma 2tygodnie i 3 dni. Cały osad opadł, a rodzynki unoszą się na powierzchni. Wino bardzo słabo pracuje, czasami woda z rurki cofa się do balonu. Mam dylemat czy już zlać i odstawić do klarowania???
Ostatnio edytowano środa, 9 lis 2011, 19:21 przez Wald, łącznie edytowano 1 raz
W 17 dni wino? Na jakich drożdżach to robisz? Jeśli gorzelniane to za wolno. Jeśli winiarskie to za szybko! Na poważnie, to pewnie brakło cukru drożdżom i teraz zdychają z głodu. Domyślam się że robisz dokładnie z przepisu.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Ja też porwałem się na próbkę wina bananowego, nie trzymałem się przepisu Qby, banany /4 kg/ obrałem, rozdrobniłem w blenderze dodałem kwasku cytrynowego i 1 kg cukru, pożywka i bayanusy g995 i dopełniłem wodą, zastanawiam się czy warto dodać rodzynek jak jest w przepisie Qby, bulkają że hej !!!
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
Wow stary, ale nie wiem jak Ty to sklarujesz??:D Będzie 3/4 balona osadu z kawałkami bananów. Potem to przelewać, wyciskać przez szmatkę potem znowu klarować bo po wyciśnięciu zostaną martwe drożdże. Potem znowu klarować z drożdży i na koniec klarować do przejrzystości wina Mogłeś zrobić fermentacje w miazdze.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 12 gru 2011, 11:14 przez Wald, łącznie edytowano 1 raz
Witam, czy jest mozliwe ze po dodaniu pirosiarczanu wino jeszcze bombluje?? Dawkowałem na dwa razy po 0,5g czyli łącznie na 4l nastawu mam 1g pirosiarczanu. Wydaje mi sie z powinno przestac fementiować. Patrzac od spodu na powierzchnie wina są takie nieregularne smugi osadu. Co to moze byc i czy to grozne?
U mnie winko ma 3-4 tygodnie ale jeszcze nieźle pracuje /trzymam to w temperaturze 12 do 15 stopni C/, dodałem tydzień wcześniej 1kg cukru i czekam, niedługo będę oddzielał od resztek i wtedy chcę spróbować, sam bardzo jestem ciekawy
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
Cześć! Odświeżam temat, bo miały się pojawić podegustacyjne informacje na temat smaku. Minęło 5 miesięcy od ostatniego wpisu i nikt nie podzielił się wrażeniami. Napiszcie coś koledzy i koleżanki. Pozwólcie zaspokoić ciekawość i nakłońcie lub odwiedźcie od pomysłu zrobienia własnego winka bananowego. Pozdrawiam
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników