Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Chciałbym przekazać własne doświadczenie dotyczące węgla drzewnego w temacie oczyszczania destylatu. Kiedyś lipowy węgiel drzewny ponoć stosował Barszczewski do oczyszczania wódki. Idąc tym tropem zastosowałem specjalny węgiel drzewny z lipy. Okazał się rewelacyjny - destylat stał się krystaliczny, pozbawiony woni. Kiedyś zastosowałem go do barwnej nalewki, która odbarwiła się i w smaku była już o niebo lepsza. Kupowałem węgiel ten w postaci płytek i pyłu. Pył węglowy po dodaniu i wymieszaniu musiał klarować się parę dni. Następnie filtrowałem go przez sączek do kawy - dosyć marudna praca ale efektywna w swych walorach smaku i zapachu. Z płytką węgla lipowego było gorzej, bo musiałem ją potłuc na drobiny i dopiero wsypać do kolumny i metodą kropelkową [kroplówka] jaką stosują amerykanie przy produkcji whisky przepuściłem destylat - rewelacja. Piszecie Państwo o węglu aktywnym, który jest zrobiony z węgla kamiennego, osobiście wolę stosować sprawdzone i stare metody - bo to ma swój urok. Pozdrawiam - Gustaw
Ostatnio edytowano środa, 2 lis 2011, 20:45 przez radius, łącznie edytowano 1 raz
Bardzo niestarannie napisany post, następny taki nie przejdzie
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Wskaźnik zawartości alkoholu z termometrem Głównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
______________________________________________________________________ Psocić każdy może , trochę lepiej lub trochę gorzej... Pozdrawiam serdecznie, Lukstir
Początkowo węgiel ten kupowałem w hurtowniach jubilerskich , ale jakoś namierzyłem gościa w internecie. Cena u producenta jest o niebo niższa niż w hurtowni. Jest on na stronie; http;//10062.pl.all.biz - przy okazji załatwiłem pył węgla lipowego. A przy okazji; Węgiel aktywny z masek przeciwgazowych nie nadaje się do oczyszczania destylatu -zawiera metale ciężkie. Najlepszym wskaźnikiem czystości destylatu po przejściu przez chłodnicę miedzianą jest zapalenie papierosa!!! Jeżeli po degustacji papieros smakuje słodko na języku lub w gębie, świadczy to że w destylacie znajdują się związki miedzi -a to już truje wątrobę.-taki sam efekt jest przy użyciu węgla z maski przeciwgazowej. pozdrawiam! Knyszyn.
Ostatnio edytowano czwartek, 3 lis 2011, 09:13 przez Wald, łącznie edytowano 1 raz
Ja od dłuższego czasu stosuje głównie do rudej wódki, ale i do czystej również węgiel drzewny własnej roboty. Podczas wędzenia wybieram dębowe szczapki, pozwalam im się ładnie wypalić i kruszę na takie płatki. Dla mnie efekt jest wspaniały, a zainspirował mnie do tego filmik o Jack Daniels.
Nie mam żadnych posmaczków popiołu ani żadnych innych nieporządanych efektów.
______________________________________________________________________ Kto pije - nie błądzi
Zauważ że na filmiku gasili wodą rozgrzany żar, i nie powiedzieli dlaczego. Woda w małych ilościach w żarze paruje, a do uaktywnienia węgla jest potrzebna para . To jest stary sposób uaktywniania.
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Dzięki bardzo za uwage. Jak zwykle lata doświadczenia bimbrownika sie przydają. Poczytam i obadam jak tu zaaktywować węgiel. Widzisz, ja byłem grzeczny i dotychczas taki węgiel to do rysunków robiłem, ale dobrze, że tacy fachowcy jak Ty maja wyczulone zmysły na takie szczegóły.
______________________________________________________________________ Kto pije - nie błądzi
Jeżeli po degustacji papieros smakuje słodko na języku lub w gębie, świadczy to że w destylacie znajdują się związki miedzi
Łolaboga, skądżeś to wytrzasnął?!
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Hm, ciekawe- nigdy w ten sposób nie kombinowałem:)
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników