Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 16:54

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 21:31 
Posty: 49
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Przerwa była po to aby obserwować ściankowanie.Bałem się upychać zmywaki, następnym razem postaram się je trochę upchać i dorzucić miedzianą wkładkę.
Wydajność nieduża, nie mam dokładnych termometrów (jeszcze) stabilizacja była na oko,
cały czas w miejscu przerwy jakieś 200mm nad bojlerem ciekła flegma.
Zużycie wody rekordowo niskie. Przez skraplacz przepływ na poziomie kropelek, przez chłodnicze właściwą powolny przepływ. Większość chłodzenia załatwiała brązowa rurka i temperatura otoczenia około 8 stopni.
Dla bezpieczeństwa zrezygnowałem z gazu.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Gdybyśmy robili to co inni uważają za możliwe ludzie nadal mieszkaliby w jaskiniach.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 21:37 
Posty: 2837
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zacznijmy od tego, że przerwy w wypełnieniu być nie powinno wcale. Flegma w takiej dziurze musi polecieć ścianką, bo nie ma innej drogi w dół (poza ta częścią, która będzie kapać, ale przez ukształtowanie zmywaka będzie to niewielka część). Żeby zaobserwować brak ściankowania musiałbyś upchać zmywaki i obserwować, że to co wykapie z chłodnicy Liebiega na górze nie poleci od razu na ściankę, tylko w przeważającej większości będzie wędrować zmywakiem w dół.

Przy zastosowaniu jakiejś głowicy ze spiralą lub ZP wyniki mogłyby być jeszcze lepsze. Najbardziej się bałem, że ta rura po prostu pęknie. Skoro nie pękła, to można działać dalej. Trzeba dorwać wyższą świetlówkę i zbudować lepszą głowicę, 95 jest w zasięgu!

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: wtorek, 25 sty 2011, 22:08 
Posty: 49
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Flegma rzeczywiście w około 80% ciekła po ściankach (tam gdzie nie było wypełnienia) co pewien czas zbierała się kropelka i skapywała z wypełnienia. Wyżej na przerwą w wypełnieniu zmywaki były bardzo luźno ułożone, widać było flegmę na ściankach, ale i tak była zbierana przez dotykające ścianki zmywaki. Ciekawe zjawisko zaobserwowałem jak surówka zaczęła się wyczerpywać, ścianki świetlówki pokryły się skroploną parą wodną, której na początku ogóle nie było widać. Z czasem skroplona para na ściankach pojawiła się
coraz wyżej.Pewnie jak bym zwiększył przepływ wody przez skraplacz to kolumna by się ustabilizowała, ale było już za późno na dalsze eksperymenty.
Chłodnica Liebiega daje sobie radę znakomicie, aby cokolwiek odebrać musiałem praktycznie zakręcić przepływ wody(leciały pojedyncze kropelki). Dużo daje grubość ścianki wewnętrznej rurki ok 0.2mm!
Jedyny minus to wysokość całości prawie 280 cm!

______________________________________________________________________
Gdybyśmy robili to co inni uważają za możliwe ludzie nadal mieszkaliby w jaskiniach.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: piątek, 11 lut 2011, 21:48 
Posty: 49
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam.
Kolejna próba Świetlówki. Zmiany przede wszystkim w wypełnieniu. Poprzednia świetlówkę rozwaliłem upychając zmywaki. Tym razem zmywaczki pocięte na takie drobinki, żeby przesiały się przez durszlak.
Dodatkowo nad jednym zmywakiem od dołu 200mm wypełnienia miedzianego wykonanego z linki o przekroju 1,5mm kwadrat. Link nawinięta na pręt fi=3mm, po ściągnięciu pocięta na 10mm sprężynki.W ten sposób zrobiłem 250ml wypełnienia miedzianego. Jak będę je robił następny raz wyliczę współczynnik P/V, tym razem o tym nie pomyślałem.
Całość wyglądała następująco: (od dołu)
- 50mm zmywak korkujący;
- 200mm sprężynek miedzianych;
- 950mm pociętych zmywaków;
Na górze skraplacz z chłodnicy Liebiega, to najsłabszy punkt instrumentu.
chłodnica zasilana wodą jest od dołu (inaczej się nie da) co wiąże się z tym, za na wypełnienie trafia bardzo wyziębiona flegma. Termometr 350mm poniżej góry wypełnienia przytknięty do ścianki podczas prób stabilizacji wskazywał od 60" do 66"C.
Grzanie 1000W bez regulatora mocy podczas stabilizacji na tym wypełnieniu prowadziło do zalania świetlówki. Myślę, że w pewnym stopniu przyczyniła się do tego temp flegmy wracającej ze skraplacza. 5 min stabilizacji prowadziło do wylania ok 100ml urobku w tempie jak z kranu. Po dwóch takich akcjach stabilizacji kolumny kończyłem po 5 min i zaczynałem odbiór.
Urobek:
-100ml przedgonów
-500ml 95%
-500ml 93%
-300ml pogonów.
Pierwsze 500 ml bardzo wysokiej jakości:-)

PS: CDN

______________________________________________________________________
Gdybyśmy robili to co inni uważają za możliwe ludzie nadal mieszkaliby w jaskiniach.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: niedziela, 20 lut 2011, 13:34 
Posty: 49
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam.
Trochuuuu się nakręciłem sprężynek z linki miedzianej 1,5 mm kw i wykonałem kilka obliczeń. Po kolei :
1 WYKONANIE
Skórowanie linki, nawijanie na pręt fi=3mm lewą ręką w kierunku odwrotnym do ruchu wskazówek zegara, co powodowało dodatkowe skręcanie pojedynczych żył, wciągnięcie z pręta, cięcie na odcinki 10-20mm.
2 POMIARY i OBLICZENIA
Objętość - 500 ml;
Zużyta linka - 59,5 m;
Masa miedzi - 841 g
Całkowita długość pojedynczej żyły - 27x59,5m = 1606,5m;
Powierzchnia przekroju pojedynczej żyły - 1,5mm kw / 27 = 0,0555555 mm kw (nie znam normy przyjmuję 0,056mm kw do dalszych obliczeń);
Wyliczona objętość materiału - 0,056 x 1606500 = 89964 [ mm kw x mm] = 89,964 ml;
Średnica pojedynczej żyły - 0,267 mm;
Obwód pojedynczej żyły 0,839mm;
Powierzchnia pojedynczej żyły 0,839 x 1606500 = 1347853,5 mm kw;
P/V 1,347853,5 / 0.0005 = 2695,7 [m kw / m sześć] !!!
Widział ktoś kiedyś taki współczynnik P/V? Szkoda tylko, że pojedyncze żyły mają dużą powierzchnię styku między sobą co w znacznym stopniu zmniejsza P/V.
Kolejny minus to MASA litr takiego wypełnienia waży około 1700 g mam obawy przed wsypaniem do świetlówki około 2 litrów...


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Gdybyśmy robili to co inni uważają za możliwe ludzie nadal mieszkaliby w jaskiniach.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: niedziela, 20 lut 2011, 15:04 
Posty: 157
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam Emek. Podziwiam Twój zapał, uporczywe dążenie do celu i uświetnianie eksperymentalnych wyczynów :klaszcze:

Trochę się nakręciłeś, ale efekt na pewno będzie. U mnie jest :ok:

______________________________________________________________________
Psocić każdy może ;-), trochę lepiej lub trochę gorzej... :ok:
Pozdrawiam serdecznie, Lukstir


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: czwartek, 14 kwi 2011, 21:36 
Posty: 13
Tematy: 3
Skąd wziąłeś miedź na te sprężynki? Przymierzam się do budowy kolumny i chyba by było fajnie takie zrobić jako katalizator. ;)

P.S. Pełen podziw i szacunek za tą świetlówkę. ;)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: niedziela, 17 kwi 2011, 13:27 
Posty: 49
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Miedź jest ze ścinek linki elektrycznej 1,5 mm kw. W pracy robię z niej obwody wtórne.Na katalizator możesz kupić taką linkę w hurtowni elektrycznej, lub zapytać znajomego elektryka czynie ma jej trochę.

______________________________________________________________________
Gdybyśmy robili to co inni uważają za możliwe ludzie nadal mieszkaliby w jaskiniach.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: sobota, 27 sie 2011, 22:51 
Posty: 5
Tematy: 1
Witajcie, podziwiam cię "emek". Gdy zobaczyłem ten temat od razu postanowiłem zrobić taką kolumnę, :D dlatego mam pytanie:
1. Jak wyjąć żarniki z takiej świetlówki? Napisałeś że szczypcami uderzyłeś w żarnik i się rozleciał możesz rozwinąć to zdanie (fotki mile widziane)? :respect:

______________________________________________________________________
nasz hymn:))


Ostatnio edytowano niedziela, 28 sie 2011, 08:23 przez Wald, łącznie edytowano 2 razy
Polskie litery.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna ze świetlówki?
PostPostNapisane: piątek, 11 lis 2011, 09:36 
Posty: 85
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
emek jak byś mógł wrzucić kilka zdjęć to byli byśmy wdzięczni... bo widzę że nie tylko ja jestem zainteresowany tego typu konstrukcją. Świetny sprzęt :P

Pytam się ponieważ sam buduje taki sprzęt...

Pozdrawiam.

______________________________________________________________________
Pozdrawiam szeyker89


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 41 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: