Kolumna półkowa

Budowa kolumn rektyfikujących.

Autor tematu
darex
30
Posty: 37
Rejestracja: czwartek, 14 paź 2010, 14:07
Załączniki
Kolumna półkowa

Postautor: darex » czwartek, 6 wrz 2012, 21:01

:poklon; Witam drogich forumowiczów.
Z uwagi na to że niewiele na forum w tym temacie postanowiłem zbudować taką kolumienkę z Waszą pomocą. Nagromadziłem trochę materiału i zaczynamy budowę.Wszelkie sugestie mile widziane. :poklon;
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Jaceq
10
Posty: 17
Rejestracja: wtorek, 31 lip 2012, 23:02
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Jaceq » czwartek, 6 wrz 2012, 21:08

Zapodaj schemat, bo nic nie widzę.
Ostatnio zmieniony czwartek, 6 wrz 2012, 22:36 przez pokrec, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Zdania zaczynamy wielka literą i kończymy kropką.

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1898
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: pokrec » czwartek, 6 wrz 2012, 22:57

Nie, żebym chciał entuzjazm kolegi studzić, ale kolumna półkowa to rozwiązanie typowo przemysłowe. Łatwe w serwisowaniu, łatwo się skaluje do dużych średnic, można bez problemu zorganizować odbiór i zasilanie kolumny na dowolnej półce. Ta ostatnia cecha jest niezbędna w przypadku destylowania ropy naftowej, bo można z kolumny odbierać jednocześnie wszystkie interesujące nas frakcje - asfalt, mazut, oleje, olej napędowy, benzyny...
Każda półka musi być szczelna względem ścianek kolumny, żeby para nie szła bokiem, tylko przez zawory grzybkowe (albo przez grzybki bełkotkowe) w półkach a ciecz - bokiem, kanałem przez który para nie idzie. To powinno wyglądać tak, że flegma płynie po półce w bok a para przechodzi pionowo przez zawory jednokierunkowe w płycie półki...
Z tego, co czytałem po sieci, w przypadku małych kolumn, laboratoryjnych, kolumna z wypełnieniem jest... lepsza. Zwłaszcza z wypełnieniem strukturalnym, jak sprężynki pryzmatyczne. Rosjanie używali ich ponoć do ekstrakcji ciężkiej wody, co świadczy o ich efektywności. Gdyby kolumna półkowa była lepsza, to NA PEWNO używaliby półkowej.
Kolumny wypełnieniowe zapewniają dużo lepszy kontakt pary z cieczą niż kolumny półkowe.
Kolumny wypełnione w przemyśle są praktycznie nie stosowane. Wyobraźcie sobie serwisowanie, czy czyszczenie kolumny o wysokości 30 metrów i średnicy 2 metry wypełnionej sprężynkami. Pomijając już fakt, że kolumny wypełnieniowe się bardzo źle skalują w górę - fakt, że kolumna o średnicy 60 mm i wysokości 1,5 metra działa świetnie nie oznacza, że jej kopia 10 razy większa będzie działała równie dobrze przy 100 razy lepszej wydajności.

Żeby dobrze oddzielić etanol od wody trzeba tak około 20 półek. Kolumna z półkami rzeczywistymi będzie miała spora wysokość, bo jedna półka będzie miała wysokość rzędu 8 - 10 cm.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3389
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » piątek, 7 wrz 2012, 05:24

Jeśli chodzi o post @Pokręć'ia pozostawię bez komentarza.
Bo ten post nie wiadomo jak skomentować.
Na sąsiednim forum jeden z kolegów napisał - że czasami "...jak się siada za klawiaturą to trzeba wziąć pod uwagę ,że to co się napisze to inni też będą czytać...".
A teraz do meritum.:
@darex widzę ,że jesteś już daleko w polu.Zazdroszczę Ci , bo ja dopiero mam skompletowany materiał - jeszcze bez przycięć.Ale muszę się pochwalić ,że tak jak u Ciebie papuga też jest gotowa.
Nie widzę drzewka..Czyżby dopiero było w planie?
Ile półek masz zamiar robić?
Jakiego typu półki masz zamiar robić?
Jeśli chodzi o deflegmator to wydaje się ,że ten co zamierzasz robić może okazać się za mało wydajny ( chociarz przy odpowiednio dużym przepływie wody może dać radę).
Tu w tym przypadku widziałbym 5-6 rurek o trochę mniejszej średnicy ale przez to większej powierzchni chłodzenia.
Chłodnica wydaje się przewymiarowana jak zresztą przy wszystkich tego typu kolumnach jakie widziałem , ale najważniejsze że się fajnie komponuje wizualnie z całością.
Reszta wydaje się OK.
Ja przymierzam sie do 5.Myślę ,że będzie wystarczająco.W końcu na 5 półkach jak się uprzeć to można 92% wyciągnąć , ale w tych kolumnach nie o procenty chodzi...
Nie wiem czy masz koncepcję dystrybucji wody do deflegmatora i chłodnicy.?
Zwłaszcza do deflegmatora - bo tu jest ważny jej stabilny przepływ .Tak ,że jak korzystasz z wodociągów komunalnych to w dużej mierze jesteś wygrany.
Jeśli masz własny hydrofor -to tutaj zaczynają się schody.
No chyba ,że masz basen - to przy odpowiedniej pompce problem stałego ciśnienia i przepływu masz z głowy... :mrgreen:
P.S.
Wrzucam filmik - dla tych co jeszcze nie mieli okazji zobaczyć takiej kolumny w akcji - z prezentacją działania takowej kolumny.
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... aKUU42Szo#
http://www.youtube.com/watch?v=WbO7Z83u ... _embedded#
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1898
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: pokrec » piątek, 7 wrz 2012, 09:15

@lesgo:

Ze strony:
http://lorien.ncl.ac.uk/ming/distil/distilint.htm

"Packings versus Trays
A tray column that is facing throughput problems may be de-bottlenecked by replacing a section of trays with packings. This is because:
- packings provide extra inter-facial area for liquid-vapour contact
- efficiency of separation is increased for the same column height
- packed columns are shorter than trayed columns"

ze strony:
http://www.ncsacidproof.com/index_files ... olumns.htm

" Depending on flow parameters, the capacity of a properly selected and packed columns is greater than tray column. Higher capacities may be obtained when a tray column is revamped by replacing trays with packings. By using small packings, additional theoritical stage can be generated."

Wygląda na to, że w kolumnach półkowych czasem zamienia się część półek na wypełnienie, żeby podnieść ich wydajność.

No, ale na naszym forum obowiązuje jedyny słuszny pogląd: jak cos jest antyczne, miedziane, wypolerowane, opalane drewnem pigwy antarktycznej i cieszy oko, to jest na pewno lepsze od sterylnej, bezdusznej i banalnej kolumny z kwasówki postawionej na kegu od piwa ogrzewanej zwyczajnym prądem z lokalnej elektrowni przez jakąś elektronikę.

Poczytałem trochę na temat kolumn półkowych i chyba wiem, co piszę. Kolumna półkowa może rozbudza wyobraźnię, zwłaszcza, że gminna wieść niesie, że półkowa to musi być dopiero cymes, ale mało kto je robi, bo jest trudna w produkcji (bo jest...), za to jej wydajność BYĆ MOŻE jest mitologizowana w naszych zastosowaniach. Ja tylko zwracam uwagę na możliwe problemy.
Jak jest naprawdę - dowiemy się dopiero wtedy, kiedy ktoś taką kolumnę zbuduje i sprawdzi ja w praktyce. Zwracam uwagę, że są opinie, że kolumny półkowe są konstruowane często tylko ze względu na to, że koszt wypełnienia do danego rozmiaru i zakładanej wydajności byłby astronomiczny. Nie mówiąc już o kosztach obsługi - wyobraźcie sobie mycie kolumny przemysłowej wypełnionej kilkoma wywrotkami sprężynek. Albo choćby modelu o wysokości kilku metrów i średnicy pół metra...
No i kolumny wypełnione nie skalują się dobrze, więc stawianie wypełnionego monstrum o średnicy i wysokości 10 razy większej, niż działającego modelu to spore ryzyko - większy egzemplarz może nie działać...

Reguła kciuka mówiąca, że jak coś jest trudniejsze w produkcji, to musi działać lepiej, że jak coś jest bardziej pracochłonne, to musi dawać lepszy produkt - nie zawsze działa. Możesz sobie np. rzeźbic kolumnę i ozdabiać ją pracowicie rzeźbionymi dłutkiem figurkami dawnych bimbrowników, inkrustowac keg dowolnymi ornamentami, urobić się przy tym i 10 lat, a absolut z niej będzie taki, jak był.

Oczywiście, jeśli chodzi Wam o model, który cieszy oko i akurat taki o 5-ciu półkach rzeczywistych do produkcji akurat tego, co lubimy - to oczywiście inna sprawa. Ja poruszałem kwestie tylko i wyłącznie wydajności od strony otrzymywania absolutu. Jasnym jest, że na 5-ciopółkowej kolumnie prawdopodobnie można dostać za jednym przebiegiem lepszą brandy niż po deflegmatorze wypełnionym, którego wydajności nie bardzo idzie kontrolować. Jeśli chodzi o tak przypadek, to jak najbardziej jestem za budowaniem takiej kolumny. Ja jestem zboczony i jak słyszę "kolumna", to myślę "absolut" i stąd moje dywagacje. Do destylacji smakówek 5 półek jest jak najbardziej w sam raz. Wybaczcie, jak przywaliłem jak gołąb o parapet. Zdarza mi się to po prostu.

Ale pomysł jest dobry, zrobię kilka testów. Spróbuję refluksować śliwki na kolumience o wysokości 0.5 metra. Ciekaw jestem, co otrzymam.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3389
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » piątek, 7 wrz 2012, 11:26

Nie przywaliłeś - tylko rozmawiamy o tym samym i w dodatku dwoma różnymi językami.
Nikt nie ma zamiaru pędzić na skalę przemysłową , a tym bardziej robić absolutu na takiej kolumnie.Bo takie kolumny - w zależności od ustawień służą li tylko do różnego rodzaju wódek smakowych.A .że są takich rozmiarów to wynika z ich specyfiki , w otrzymywaniu charakterystycznych trunków, a nie z możliwości turbo produkcji.
A że Tobie słowo kolumna kojarzy się tylko z jednym to Twój problem.
Ale nie możesz być taki kategoryczny ( i to negatywnie) w swoich stwierdzeniach na temat rzeczy ,które znasz tylko z literatury.A także ,które Ci nie pasują , bo akurat Ty robisz to inaczej. ( przykładem może być sprawa babuninych i alembików miedzianych z innych tematów ).
Sam przyznajesz ,że nie do końca znasz procesy jakie zachodzą w poszczególnych aparaturach ( kolumna , alembik , czy też zwykła kana ), a więc nie możesz wszystkiego sprowadzać do poziomu i sposobu w jaki Ty destylujesz.
Jeśli Twój sposób Ci odpowiada to Szczęść Ci Boże - nikt Ci złego na ten temat nie powie.Ale nie utwierdzaj innych w przekonaniu ,że to jedyny i słuszny.

P.S. Piszesz ,że na Twojej kolumnie robisz absolut bezzapachowy i smakowy i to z babuninych...
To mam dla Ciebie propozycję .
Zrób takie doświadczenie.
Zrób jeden nastaw na babuninych w/g najlepszych metod jakie sobie wypracowałeś - przedestyluj to w sposób najlepszy - tak jak umiesz - otrzymując absolut i odstaw na półkę.
Póżniej zrób drugi nastaw na gorzelnianych np. jakiś turbo - i zrób wszystko to samo jak robiłeś z babuninymi.
Teraz weż obie próbki "absolutu" - rozcieńcz do 10% i powąchaj a także posmakuj .
Następnie po opróżnieniu kieliszków powąchaj je jeszcze raz.
Wnioski możesz opisać na forum.
W/g mnie "absolut " nie istnieje.No chyba ,że przyjmniemy wartość względną - to w takim razie każdy z nas robi absolut.Co najwyżej możemy mówić o czystej wódce.
P.S. Ja już takie doświadczenie zrobiłęm i opisałem.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


Brzydal
300
Posty: 328
Rejestracja: poniedziałek, 17 paź 2011, 12:51
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Brzydal » piątek, 7 wrz 2012, 12:42

Kolego znowu zaczynasz walczyć o pietruszkę. Dobrze wydestylowany spirytus nie ma prawa capić drożdżami bo to pogony. Mało tego trzykrotnie wydestylowany do 96.5% nie ma prawa niczym capić poza spirytusem. Wszelkie smaczki i posmaczki to efekt kiepskiej destylacji, albo marketingu Polmosów. Zarówno drożdże babuni jak i te super gorzelniane to ten sam szczep drożdży. Osobiście używam gorzelnianych bo krócej capi jak chodzi.
Budowa kolumn półkowych dla naszego hobby to wyłącznie ekstrawagancja inwestora i chęć posiadania czegoś innego czego inni nie mają. Nie maja one najmniejszego wpływu na jakość
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1898
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: pokrec » piątek, 7 wrz 2012, 13:56

Wydaje mi się, że wiem o co chodzi. Absolut to jedno, produkt z kolumny półkowej - to drugie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie robił kolumny półkowej do robienia absolutu. Być może opłaca się taką robić, kiedy chcemy uzyskać brandy czy whisky nieco lepiej oczyszczona po jednym przebiegu, niekoniecznie od razu spirytus bezzapachowy.
I jak mówię "absolut" to mam na myśli produkt 96% nie woniejący niczym poza etanolem.
Co nie zmienia faktu, że nad czyściochę laboratoryjna wolę śliwowicę a laboratoryjną pijam tylko po przerobieniu na nalewki.
Kiedyś spróbowałem nalewki na "spirytusie" 85% z kolumny CM i takiej ze sklepowego. Sorry, bardziej smakowała mi ta sklepowa. To był impuls do zmiany CM-a na LM Aabratka z prawdziwego zdarzenia.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3389
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » piątek, 7 wrz 2012, 14:08

@Brzydal
Ty o tym wiesz - czy się domyślasz... :)
Bo ja piszę o niuansach , których Ty z racji mniejszej percepcji wyłapywania wszelkich aromatów możesz nie wyczuwać.Co nie znaczy ,że takowe nie istnieją.
I nie mam na myśli wielkiego capienia.
Tak ,ze jak zrobisz doświadczenie o którym opisywałem wyżej to powinieneś bez żadnego problemu wyczuć różnicę.
A rozmowa o hipotetycznym żle prowadzonym procesie , bądż żle skalibrowanej kolumnie , bądż operatorze do d..y jest co najmniej nie merytoryczna.
Bo dopóki nie spotkamy się w realu i nie porównamy różnych ale z tego samego żródła próbek to nigdy nie dowiemy się kto ma rację.
I w ten sposób dyskusję możemy prowadzić do końca świata.

P.S. Pisząc o niuansach miałem na myśli te 3-3,5 % "zanieczyszczeń" będącego składnikiem naszego urobku. :D
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


Brzydal
300
Posty: 328
Rejestracja: poniedziałek, 17 paź 2011, 12:51
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Brzydal » piątek, 7 wrz 2012, 18:01

Ja o tym wiem i dlatego o tym pisze dziwie się bardzo ze Ty o tym nie wiesz, no chyba,ze lubisz błyszczeć. Nie ma pojęcia 3,5% zanieczyszczeń po drugiej, a na pewno po trzeciej destylacji. U mnie po drugiej destylacji wyszło w normie spirytusu luksusowego z zapasem 0,1 miejsca po przecinku wg normy.
Podpisuje się obiema rękami pod ostatnim postem kol. pokreć, choć co prawda generalnie nie toleruje bimbru to dwa razy piłem i mi smakował, przy czym oba były z drożdży babuni i cukru przy czym jeden miał prawie 30 lat, a drugi miał rok i był z pod Lublina.
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Autor tematu
darex
30
Posty: 37
Rejestracja: czwartek, 14 paź 2010, 14:07
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: darex » piątek, 7 wrz 2012, 19:39

:freak: Mętlik w głowie i dylemat "budować czy nie budować" oto jest pytanie jak mawiał klasyk.Zamiar był stworzenia kolumny z 5 półkami rzeczywistymi perforowanymi do robienia głównie burbonu whisky śliwowicy i koniaku.Jeśli nie budować to co z taką "rurą " ZROBIĆ.Jestem szczęśliwym posiadaczem Abratka LM/VM i kolumny z głowicą Bokakoba w/g projektu Jarosława, na której robię jak to określają kol absolut.Dręczy mnie pytanie czy psota z kolumny półkowej ma bardziej wyrazisty posmak niż te robione tradycyjnie na kolumnie tylko z 20 -30 cm wypełnieniem miedzianym.Może ktoś z forumowiczów próbował :womit:Czy rzeczywiście gra nie warta świeczki :bezradny:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3389
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » piątek, 7 wrz 2012, 19:55

Brzydal pisze:... Nie ma pojęcia 3,5% zanieczyszczeń po drugiej, a na pewno po trzeciej destylacji. U mnie po drugiej destylacji wyszło w normie spirytusu luksusowego z zapasem 0,1 miejsca po przecinku wg normy...
.

Ja nie neguję jakości spirytusu , który otrzymujesz .Bo taki jak piszesz otrzymujesz- i nie muszę nawet próbować.
Ja chciałem tylko zaznaczyć ,że istnieją różnice w walorach aromatyczno - smakowych między poszczególnymi alkoholami( spirytusem po iluś tam rektyfikacjach) w zależności z jakiego nastawu bądż zacieru zostały zrobione.
I nie neguję też jakości alkoholu otrzymanego z babuninych ( co już w niejednym poście zaznaczałem)
Przykro mi ,że nie potrafię lepiej wyjaśnić kwestii o którą kruszymy kopie.
Ty piszesz o capieniu ( co mi się wydaje trochę przesadzone ) - ja o niuansach , których większość degustatorów nigdy nie wychwyci.A ,że Ty ich też nie wyczuwasz to nie znaczy ,że nie istnieją.
A badania chromatograficzne to tylko wykres.
I aż wykres na którym widać te 3,5% o których mówię.
A normy to tylko rzecz umowna.
Inaczej Polmos nigdy by niczego nie sprzedał.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1898
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: pokrec » piątek, 7 wrz 2012, 23:38

Darex, sorry, że wywołałem flame'a w Twoim temacie, ale nie załapałem na początku o co chodzi. No, bo ja jestem jakiś cofnięty ogólnie. Myślałem, że chcesz budować półkowca pod kątem spodziewanej wydajności przewyższającej kolumny wypełnione. Byłoby to bez sensu.
Musisz sam zbudować taką kolumnę półkową i porównać. Niestety, koszt budowy czegoś takiego jest raczej dość duży, na pierwszy rzut oka naukowego 5 półek teoretycznych i 5 półek rzeczywistych dają to samo. Na pewno jednak 5 półek da po jednym przebiegu produkt o klasę lepszy niż pot - still. Smakówki tym pociągniesz bardzo dobrze i jestem pewien, że będą wyśmienite.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3389
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » sobota, 8 wrz 2012, 04:54

@Pokręć
Ty to jesteś Gościu ...Wielki szacunek... :respect:
Dyskusja z Tobą to czysta przyjemność...
:piwo:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"

Awatar użytkownika

jarek12341
150
Posty: 166
Rejestracja: niedziela, 5 lut 2012, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniel's
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: jarek12341 » wtorek, 25 wrz 2012, 15:26

Zgadzam się co do owocówek na kolumnie półkowej, zbieram informacje o budowie takiej kolumny już ponad rok, studiuje wszystkie prawa rządzące tym procesem, podziałki kołpaków względem średnicy, wysokości, poziomy cieczy na półkach i jak opisał to któryś z kolegów dochodzę do wniosku, że nie warto się bawić na małą skalę z takim przedsięwzięciem. Przeczytałem kilka mądrych książek na ten temat oraz prac różnego autorstwa, pisałem również do firm które zajmują się produkcją takich kolumn na skale przemysłową. Teraz najważniejsze, kolumnę taką buduje się i oblicza dla danego rodzaju, wydajności oraz warunków destylowanego "towaru", przeprowadza się masę analiz chemicznych odnośnie parowania i gęstości pary oraz szereg testów na zbudowanej już kolumnie lub kolumnie o podobnej budowie, na kolumnie półkowej nie można destylować wszystkiego tylko określony rodzaj surówki dla której taka kolumna jest przeznaczona. Można oczywiście zbudować taka kolumnę i akurat trafić i coś tam poleci a co jeżeli nie poleci towar zgodny z naszymi oczekiwaniami? ZONK, kupa kasy w błoto.

PS: Co do miedzianych elementów też nie mam przekonania, a szczególnie do tego czym są lutowane, związki ołowiu i cała tablica pierwiastków, jak do tej pory nie wymyślono nic lepszego od 316L a tutaj koszty są spore i dochodzi spawanie TIG.

Rezygnuje z budowy kolumny półkowej i lepiej zainwestuję w porządne wypełnienie i kolumnę 114,3mm oraz konkretne bufory między wypełnieniem kierujące powrót na środek wypełnienia eliminując efekt spływania po ściankach kolumny. Tak też radzę koledze budującemu taką kolumnę, choć nie powiem że nie jestem ciekawy wyników :) Ktoś w końcu musi wykonać taki sprzęt i przetestować, być może się uda :)
Einfachheit ist das Resultat der Reife.”
Prostota jest rezultatem dojrzałości.
Friedrich Schiller

PZDR
Jaro

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5068
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Zygmunt » wtorek, 25 wrz 2012, 22:52

Co do miedzianych elementów też nie mam przekonania, a szczególnie do tego czym są lutowane, związki ołowiu i cała tablica pierwiastków


Nikt nie każe lutować cyną do elektroniki:) Są dostępne luty i topniki nie zawierające nic szkodliwego. No i miedź też można z powodzeniem spawać metodą TIG.

konkretne bufory między wypełnieniem kierujące powrót na środek wypełnienia eliminując efekt spływania po ściankach kolumny.


To jest dodatkowa cecha buforów, a nie podstawowa. Efekt "ściankowania" jest niewielki, chodzi właśnie o rozdzielenie segmentów wypełnienia i miejsce na rozprężenie par.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

jarek12341
150
Posty: 166
Rejestracja: niedziela, 5 lut 2012, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniel's
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: jarek12341 » środa, 26 wrz 2012, 12:52

O efekcie ściankowym pisałem w stosunku do kolumny z wypełnieniem jako wisienka na torcie, co do miedzi to Welkie Imperium Rzymskie padło z powodu stosowania naczyń miedzianych i wodociągów ołowianych. Skoro miałbym już spawać TIG-iem miedź to tańsza jest stal KO i lepiej się spawa a co za tym idzie jest w 100% bezpieczna i jak pisałem wcześniej nie znam lepszego oprócz szkła materiału na maszynkę. 0,1mg-2mg/l nie jest podobno szkodliwe ponieważ 2mgCu/l mamy właśnie w naszych kranach, kiedyś było 0,1mg/l a mówimy tutaj o wodzie która to nie jest takim kwasem organicznym jak nasze surówki i gotowy miód. Kolumny, które widnieją na fotkach producentów Whisky to przeszłość, kiedyś Kwasówka nie była tak popularna i nie znano jej właściwości, druga sprawa to obróbka miedzi, jest ona specjalnie pasywowana i zewnętrznie lakierowana, nie wytwarza się zielony osad jak w przypadku surowej a ten właśnie osad stanowi poważny problem. Nie wiem czy to tańsze rozwiązanie czyszczenie później takiej kolumny 10L np. octu.

Skoro już uparłeś się na tą kolumnę to nie mam zamiaru zbijać cię z tropu ponieważ cenie ludzi wytrwałych i zawsze dążących do realizacji zamierzonych celów, uznając coś za problem należy zawsze zaproponować złoty środek - rozwiązanie :)

Co do spawania to troszkę mam pojęcie ponieważ posiadam uprawnienia na spawanie KO, miedzi i aluminium, wybrałbym jednak KO. Wiadomo, że problematyczne jest spawanie takich zakamarków jak na fotkach ale możesz zastosować rozwiązanie inne, wykonać gotowe grzybki na deklu o średnicy rury kolumny wraz z rurkami przlewowymi i wspawać je między sekcjami, rysunek załączyłem, wykorzystać możesz standardowe rury ISO i dennice, łatwo wykonać takie elementy a wspawanie ich później między kawałki rury to już bajka, nawet bez drutu, po lekkim polerze nawet nie widać śladu łączenia. Na załączonym rysunku przykład kolumny o przepływie krzyżowym nad którym kiedyś pracowałem, jeżeli słabo widać proszę o email to prześlę DWG.
Poczytaj jeszcze tutaj: http://www.scribd.com/doc/27382524/83/A ... YFIKACYJNE
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Einfachheit ist das Resultat der Reife.”
Prostota jest rezultatem dojrzałości.
Friedrich Schiller

PZDR
Jaro

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5068
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Zygmunt » środa, 26 wrz 2012, 14:20

Kolumny, które widnieją na fotkach producentów Whisky to przeszłość

Nie dalej jak w zeszłym tygodniu robiliśmy analizy dla austriackiej firmy, zamawiają w Australii (pół świata drogi!) cały sprzęt w miedzi do produkcji %% na przemysłową skalę. Analizy dotyczyły zawartości metali ciężkich w produkcie. Nie wykryliśmy nic, czego bym sam się nie napił- a próbki były z instalacji, która pracuje od chyba 45 lat.

druga sprawa to obróbka miedzi, jest ona specjalnie pasywowana i zewnętrznie lakierowana, nie wytwarza się zielony osad jak w przypadku surowej a ten właśnie osad stanowi poważny problem. Nie wiem czy to tańsze rozwiązanie czyszczenie później takiej kolumny 10L np. octu.


Jeżeli chcesz czyścić miedź octem, to...
Grynszpan, czyli ten nalot, którego nie chcemy jest właśnie solą miedzi i kwasu octowego. Dlatego czyszczenie miedzi octem, to tak jakby stal czarną konserwować wodą... Dobrze utrzymywana instalacja miedziana jest równie niekłopotliwa w obsłudze, co stalowa. Podstawa to płukanie:)

Welkie Imperium Rzymskie padło z powodu stosowania naczyń miedzianych i wodociągów ołowianych.


Zawsze myślałem, że przez podział na wschodnie i zachodnie:) W każdym razie- chodzi o ołów, nie o miedź. Ołów w Rzymie był wszędzie- nie rdzewiał i był wizualni atrakcyjny- stąd je wszechobecne stosowanie. Rzymianie pili wino jak my wodę, a wino to było transportowane i przygotowywane w naczyniach z ołowiu. Wina były zagęszczane do transportu przez odparowanie właśnie w ołowianych kotłach. Kobitki kładły związki ołowiu w ramach makijażu. Ołowiane były też rury, przybory osobisto-toaletowe, klamki, knagi, oczka, balustardy... Słowem wszystko. Na pewno wpływało to na zdrowie mieszkańców.
Gdzie tu jednak miedź? Ano w brązach. Małe rozeznanie przodków miało swoje odzwierciedlenie w kiepskich jakościowo stopach- brązy jako związki miedzi z cyną były znane, ale używano także domieszek metali ciężkich- arsenu (zwłaszcza 300-400l p.n.e.), fosforu, czy innych.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

jarek12341
150
Posty: 166
Rejestracja: niedziela, 5 lut 2012, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniel's
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: jarek12341 » środa, 26 wrz 2012, 15:21

Ok, wszystko pięknie tylko po co, jakie to specjalne zalety ma ta miedź, cenowo jest tak ,że 1200mm fi12 z KO kosztuje 9,50 a z Cu 38,5. I nie trzeba robić żadnych analiz bo KO jest pewne i nie "zachodzi", ocet to przykład tylko. Miedź jak i aluminium a szczególnie aluminium to najszybciej korodujący materiał, nie musi być widoczna rdza żeby wystąpiła korozja, na szczęści aluminium samo się broni przed tym zjawiskiem pokrywając się na powierzchni tlenkami i w takim celu wykonuje się pasywowania tych materiałów. Co przemawia za wyborem Cu w takim razie? Analizy mówią to co chcemy usłyszeć, zawsze normy miedzi w wodzie są takie jakie się w niej znajdują, wystarczy w rurkę miedzianą wlać wody i zostawić na noc, rano proszę spróbować i ocenić co w niej czuć, moim zdaniem to nie miód tylko miedź.
Nawet na na fotkach Lesgo58 jedna kolumna jest z KO, myślę że miedź wybierają Ci, którzy nie potrafią sami łączyć innych materiałów i idą na łatwiznę, lutowanie to prosta sprawa tym bardziej, że wszystko składamy do kupy i lutujemy, łatwo też przycinać elementy i dokładać nowe, nie wymaga to demontażu elementów w celu dostępu do miejsca spawu a w przypadku spawania TIG oprócz umiejętności samego spawania trzeba troszkę myśleć bo uchwyt nie jest mały.
Myślę, że nie sprawa miedzi jest tematem tego posta, niech każdy robi z czego uważa, to tylko moja własna opinia, służę pomocą w razie czego i mam nadzieję, że ktoś w końcu wykona te kolumnę półkową i pochwali się wynikami
Ostatnio zmieniony środa, 26 wrz 2012, 15:41 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Scalone.
Einfachheit ist das Resultat der Reife.”
Prostota jest rezultatem dojrzałości.
Friedrich Schiller

PZDR
Jaro

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5068
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: Zygmunt » środa, 26 wrz 2012, 16:02

Zalety miedzi? Lecimy: wiąże związki siarki, które wpływają na zapach destylatu. Jest łatwa w utrzymaniu, bo posiada właściwości bakteriostatyczne. Ma lepszą przewodność cieplną. Przez swoją łatwość obróbki nie trzeba mieć sprzętu za tysiące złotych, żeby coś zmienić, poprawić, czy dołożyć. Jeżeli używamy dobrych materiałów do łączenia, to nie trzeba nic z nimi potem robić- w przypadku KO trzeba wytrawiać, pasywować. Często przez utrudniony dostęp i oszczędność (bo wytrawianie zanurzeniowe tanie nie jest) mamy ogniska korozji. Cenowo KO też tak rewelacyjnie nie wychodzi, bo trzeba doliczyć ceny sprzętu lub usługi.

Analizy mówią to co chcemy usłyszeć


Analizy stwierdzają fakty.

wystarczy w rurkę miedzianą wlać wody i zostawić na noc, rano proszę spróbować i ocenić co w niej czuć, moim zdaniem to nie miód tylko miedź.


To co powiesz tym milionom osób na świecie, które maja instalacje wody pitnej z miedzi? Wyczujesz? Nie.

Dobra, rzeczywiście offtopicu narobiliśmy...

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

lesgo58
3000
Posty: 3389
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: lesgo58 » środa, 26 wrz 2012, 16:29

To mi nie wygląda na OT.
Obydwaj podaliście garść pożytecznych informacji. I to w dodatku na temat... :klaszcze:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"

Awatar użytkownika

jarek12341
150
Posty: 166
Rejestracja: niedziela, 5 lut 2012, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniel's
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: jarek12341 » środa, 26 wrz 2012, 16:51

Cieszę się i dziękuję, jak już wspominałem służę pomocą. :poklon;
Einfachheit ist das Resultat der Reife.”
Prostota jest rezultatem dojrzałości.
Friedrich Schiller

PZDR
Jaro

Awatar użytkownika

jarek12341
150
Posty: 166
Rejestracja: niedziela, 5 lut 2012, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniel's
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: jarek12341 » poniedziałek, 1 paź 2012, 14:06

Moja propozycja kolumny półkowej z chłodnicą wewnętrzną jak Abratek, w przypadku niepowodzenia z kolumną półkową ładujemy pustą rurę w miejsce kolumny półkowej i zasypujemy wypełnieniem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Einfachheit ist das Resultat der Reife.”
Prostota jest rezultatem dojrzałości.
Friedrich Schiller

PZDR
Jaro


Autor tematu
darex
30
Posty: 37
Rejestracja: czwartek, 14 paź 2010, 14:07
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: darex » piątek, 7 gru 2012, 14:52

Po kilku miesiącach pracy w końcu jest :D w całej okazałości.Na pierwszy raz chciałbym zrobić calvados i koniak 55- 70 %. W tym celu przygotowane mam 5 l wina z jabłek na sam początek /czy nie za mało do kega 50 l / i ok 20 l wina z winogron.Nie bardzo wiem jak zagrać na tym saksofonie :help:w związku z tym mam kilka pytań:
w jaki sposób ustawić przepływ wody
czy grzać na maxa /7,5 KW taboret gazowy czy nie za mało przy kolumnie 4"/
czy odbierać pogon /przedgony wiadomo gdzie do bio-kominka/
czy istnieje możliwość ustawienia refluxu żeby leciała psota o ustalonych %/np.60%/ od początku do końca
Licząc na szybką odpowiedż pozdrawiam Darex
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

jarek12341
150
Posty: 166
Rejestracja: niedziela, 5 lut 2012, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniel's
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: Kolumna półkowa

Postautor: jarek12341 » piątek, 7 gru 2012, 15:19

Grzać na max to nie, grzanie zależy od zapotrzebowania kolumny na parę, musisz wstawić jakieś termometry bo bez nich to trudno cokolwiek ustalić. Co do 25l w kegu to spoko byle grzałki były zalane, tylko na pewno nie 7 KW, nawet do pełnego to za dużo a co dopiero dla 25LKolumna bardzo ładna :D Kolumna bardzo ładna, jak średnica?
Einfachheit ist das Resultat der Reife.”
Prostota jest rezultatem dojrzałości.
Friedrich Schiller

PZDR
Jaro


Wróć do „Kolumny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość