Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Ja sam i większość moich imprezowych gości przepada za żołądkową gorzką. Wiadomo jest w każdym sklepie ale jak ją zrobić samemu? Przeszukałem internet i nic. Jedyne co się dowiedziałem to, że jest to nalew z owoców i ziół. Próbowałem też organoleptycznie z innymi "kipperami" wysmakować poszczególne składniki. Efektem był nalew ze skórki pomarańcza i goździków z potężną dawką przepalanego cukru. W smaku dobre ale to nie to. Jakby za dużo pomarańczowe.
Robię aktualnie drugie podejście do temtu i zobacze co z tego wyjdzie.
Jeśli któryś z kolegów lub koleżanek dysponuje przepisem to proszę o jego podanie.
Jeśli nie to dalej będe eksperymentował i napewno podzielę się wynikami i wódeczką!!!
______________________________________________________________________ By zachować trzeźwość, nienormalne musisz uznać za normalne, a normalne-za nienormalne. Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość. Wszyscy alkoholicy piją z tego samego powodu: z byle powodu.
pół litra spirytusu 2-3 łyżki cukru pół litra przegotowanej zimnej wody ziele angielskie
Cukier przepalić w rondelku na karmel, zalać małą ilością wody i rozmieszać. Następnie połączyć ze spirytusem i resztą wody. Przelać do butelek po wódce i do każdej butelki wrzucić po 2 ziarna ziela angielskiego. Odstawić na kilka dni aby sie przegryzło. Prostszym sposobem jest zastąpienie spirytusu i wody czystą wódką. Wódka ta jest lekko słabsza, ale równie dobra i aromatyczna.
Opcja lekko miętowa:
10 ziaren pieprzu, 20 g. korzenia arcydzięgla, pół garści suszonej mięty, 1-a łyżka syropu cukrowego, pokruszona suszona skorka z pół pomarańczy, 1,5 l. wódki.
Pieprz utłuc ( nie mielić), zalać wódka wraz z mięta, arcydzięglem i skorka na ok. 2-3 tygodnie.
______________________________________________________________________ Przecier pomidorowy w cukrówce jest jak turbosprężarka w dieslu
Za jakieś 3-4 dni odpalam aparaturkę więc będzie psotka do eksperymentów. Zrobię wedle Twojego przepisu i podzielę się efektami.
______________________________________________________________________ By zachować trzeźwość, nienormalne musisz uznać za normalne, a normalne-za nienormalne. Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość. Wszyscy alkoholicy piją z tego samego powodu: z byle powodu.
Wątpię żeby te przepisy dały efekt jak oryginalny. Uprzedzę również, że zestawy ziół sprzedawane na allegro pod nazwa żołądkowa gorzka, nie mają nic wspólnego z pierwowzorem.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 1 lut 2010, 15:49 przez Agneskate, łącznie edytowano 2 razy
Witam , tak jak kolega wcześniej wspomniał Jan Cieślak podaje nam przepis na zaprawę do wódki żołądkowej, typu krajowego.
Przepis 172
Skład zaprawy na 10 l wódki; 1.Gorczyca (korzeń)-3,0g 2.Piołun (ziele)- 1,0g 3.Kłącze galangi- 1,5g 4.kardamon- 1.0g 5.Goździki- 1,0g 6.Niedojrzały owoc pomarańczy- 3,5g 7.Skórki cytrusowe suszone- 4,0g 8.Spirytus 70%- 600,0 ml
Wódkę żołądkową sporządza się dodając odpowiednią ilość (teoretycznie 1/10 część) zaprawy do 1 l wódki czystej 45 ° albo do mieszaniny spirytusu i wody. W obydwóch przypadkach należy dosłodzić zestaw syropem i dobarwić karmelem. Do zestawu wódki typu krajowego dobrze jest dodać niewielka ilość soku lub morsu owocowego z czarnych jagód, jeżyn lub wiśni, np. 20-30 ml na 1l wódki (patrz przepis 173).
Przepis 173
Żołądkowa gorzka, typu krajowego o mocy 45°
Skład zestawu na 1l wódki: 1.1/10 część zaprawy wg przepisu 172 - 50ml 2.Mors z czarnych jagód lub jeżyn - 25ml 3.Syrop cukrowy z 90g - 90ml 4. Karmel – 8ml 5. Spirytus 95° - 440ml 6. Woda do objętości 1 l około 387 ml Otrzymana wódka jest dość aromatyczna, o średniej goryczy. Może być spożywana bezpośrednio, bez rozcieńczenia jej czystą wódka, jako wódka żołądkowa.
PS. Ten przepis podaję do wiadomości dla tych którzy nie posiadają owej książki. Książkę Jana Cieślaka „Domowy wyrób win” gorąco polecam, bo znajduje się w niej dużo porad, przepisów i sposobów robienia dobrych wódek, nalewek i win.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Witam kolegów, jezeli jeszcze jestescie zainteresowani przepisem na gorzką żoładkową to mnie przez przypadek udało się taki napój wyprodukowac . Wszystkim bardzo smakuje , a nawet mówią że lepsza od orginału.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników