Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Tytuł: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: czwartek, 22 sty 2009, 10:37
Posty: 1037 Tematy: 112
Jakość destylatu to jego czystość = czystość (względna) to jakość. Tu czystość biologiczna w zasadzie nie ma żadnego znaczenia bo, sterylność aparatury załatwia nam wysoka temperatura.
Pozostaje czystość chemiczna. W zacierze jak też w pierwszym destylacie znajduje się ciągle ogromna (jakościowo) ilość zanieczyszczeń wpływających na smak i zapach produktu końcowego.
Jeśli mamy taką ilość zacieru, że musimy destylować go częściami to mycie kolumny i upakowania (szczególnie jeśli jest to pierwsze gotowanie) nie jest są zbyt ważne - chyba że mamy większa ilość gotowań 5+ - wystarczy wylać zużyty zacier i nalać nowy.
Jeśli jednak mamy kolumnę po pierwszym gotowaniu i zaczynamy drugie na jakość to dokładne wypłukanie sprzętu jest konieczne - nawet włącznie z wyjęciem upakowania i dobrego go 'wyprania'. Ogólnie dobrą rutyną jest dokładne wyczyszczenie i umycie sprzętu przed pozostawieniem go na jakiś czas (mamy zapas, chcemy odpocząć lub po nadrabiać zaległości w innych zajęciach).
Używanie brudnej kolumny po pierwszym gotowaniu, użytej do drugiego gotowania (na spirytus lub czsyte gony) bez jej oczyszczenia mija się z celem bo destylat nie będzie tak czysty jak może być.
Juliusz.
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Tytuł: Re: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: niedziela, 20 wrz 2009, 20:38
Posty: 84 Tematy: 5
Witam
A jak skutecznie oczyścić już aparaturę po kilkakrotnym (może kilkudziesięciokrotnym - kto to wie) destylowaniu?/ - wypożyczyłem aparaturę prostą z 2 odstojnikami na KEG-u + chłodnica (nie wiem jaka) - wszystko z "wierzchu" SS - ale bardzo wali drożdżami - innym syfem - nie wiem czy w tym od razu destylować?? - czy jakoś oczyścić?? Proszę o rade
Tytuł: Re: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: poniedziałek, 30 lis 2009, 18:14
Posty: 1713 Tematy: 73
Czyścić aparaturę TRZEBA. Najlepiej ostrym strumieniem wody i wyciorami wszelakimi. Bo inaczej może się okazać, że jakiś Obcy zaczyna nam się zagnieżdżać...
Zdjęcie rury przesyłowej ku przestrodze.
Załącznik:
Syf.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Tytuł: Re: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: piątek, 11 gru 2009, 11:25
Posty: 13 Tematy: 2
Przyjąłem zasadę intensywnego płukania tuż po gotowaniu. Moja konstrukcja to ułatwia gdyż jest rozkręcana górna część kolumny. Jak do tej pory nie zauważyłem zmiany w smaku końcowym urobku ani wyglądzie zewnętrznym wypełnienia, poza nalotami na miedzianych wstążkach. (właśnie miedziane wstążki tworzą całe wypełnienie kolumny-katalizator) Gdy jakość urobku się pogorszy, wkład wygotuję w kwasku cytrynowym.
Tytuł: Re: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: środa, 16 gru 2009, 19:14
Posty: 1713 Tematy: 73
Psotniku! Nie zostawiaj mokrego wypełnienia miedzianego w kolumnie gdy nie jest eksploatowana! Może Ci po kilku tygodniach wyrosnąć jakiś Obcy
Załącznik:
Obcy.jpg
Fosol nie doczyścił osadów zaszłości.
Załącznik:
Fosol.jpg
Uczynił to dopiero 2% kwas azotowy, który po operacji śmierdział strasznie pogonami, a zatem jednak jakieś mikropory w wypełnieniu są skoro w nich się jakieś syfy gromadzą.
Psotniku! Dbaj o miedziane wypełnienie kolumny!
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Tytuł: Re: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: czwartek, 17 gru 2009, 14:53
Posty: 1037 Tematy: 112
Kwas azotowy wyczyści miedź wspaniale ale trzeba pamiętać, że wydzielają się paskudne syfy w czasie wytrawiania.
Ja, moje miedziane wypełnienie, po gotowaniu większych partii gotuję parę minut w occie, lub jego roztworze. W czasie gotowania pojawia się ponownie piękna miedź o kolorze oczywiście miedzianym
PO gotowaniu w occie moczę tę miedź w sodzie oczyszczanej i suszę, składam na półeczkę do przechowalni.
Dobrze jest mieć miedź jako wypełnienie kolumny.
Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Tytuł: Re: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: wtorek, 23 mar 2010, 12:40
Posty: 1713 Tematy: 73
Miałem problem z niezbyt czystym wnętrzem kolumny. Kolumna szklana - a wiec nic nie ujdzie uwadze. Pomyślałem, że nabędę szczotkę do mycia butelek, przedłużę je rękojeść tym sposobem wyszoruję armatę. Jednak w sklepie AGD wpadł w oko mi inny wycior: szczotka do kaloryferów. Średnica 65mm. Cena 8,90zł. Producent Konex Sp. z o.o., Łódź. Polecam - wyśmienicie się sprawdza!
Załącznik:
Szczota in.jpg
Załącznik:
Szczota out.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Tytuł: Re: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: wtorek, 23 mar 2010, 16:52
Posty: 1037 Tematy: 112
@ Kucyk hm... mnie to raczej wygląda na skarłowaciały wycior (np. made in China) do przeciwlotniczej 55mm no ale niech tam używa co kto chce...
Ja poszukuję czegoś takiego od wielu lat. Mam dłuższe szczotki do butelek (made in China) ale one gną się jak zdechła dżdżownica! Tak się zastanawiam, że może traktuję życie zbyt serio, może Chińczycy mają doskonałe poczucie humoru tylko nasi handlowcy to skończeni kretyni...
MIEDŹ - pozostawmy kwas azotowy. Ocet czyści miedź dość dobzre tyle że wymaga więcej czasu.
j
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Tytuł: Re: Czystość w naszym hobby - używanie aparatury.
Napisane: niedziela, 22 maja 2011, 18:26
Posty: 13 Tematy: 1
Wynika z powyższych opinii że najważniejsze jest czyszczenie tej części kolumny, gdzie znajduje się wypełnienie. Głowicę i chłodnicę mechanicznie raczej ciężko by było... A jak doświadczeni koledzy czyścicie keg? Pozdrawiam.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników