Deflegmatory, odstojniki, zawory, filtry...
Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » poniedziałek, 24 lis 2014, 16:36

Zasypałem do pełna puszkę do ginu czarną porzeczką, która moczyła się w 70% alkoholu. Nie ubijałem owoców, po prostu je nasypałem i postukałem w puszkę, żeby trochę opadły. Do garnka trafiło 0,25l spirytusu rozrobione do 1,25l wodą. Destylat odbierałem na średnim ogniu, odbiór skończyłem na smak, gdy destylat stracił smak porzeczek i miał około 20%. Uzyskałem 700ml 60% bardzo aromatycznego urobku, w sam raz do rozcieńczenia czystą wódką i przerobienia na czystą smakową. Mam jeszcze owoców na 3-4 wsady, potraktuję je identycznie jak tym razem.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

HomoChemicus
400
Posty: 447
Rejestracja: niedziela, 12 sty 2014, 18:21
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: HomoChemicus » poniedziałek, 24 lis 2014, 17:58

A próbował ktoś, zamiast budować puszkę, użyć rury od kolumny?
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota.
Co do tej pierwszej są jednak pewne wątpliwości."

A. Einstein

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » poniedziałek, 24 lis 2014, 18:10

W pierwszym poście są linki do takich tematów oraz na poprzedniej stronie post112502.html#p112502.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » niedziela, 25 sty 2015, 15:25

Pisałem kiedyś, że mam żurawinę ponalewkową i spróbuję zrobić z niej czystą smakową. Dzisiaj akurat miałem chwilę czasu i puściłem wsad lekko ubijanej żurawiny ponalewkowej (owoce były cięte przed zalaniem). Niestety, nie ma o czym pisać - destylat praktycznie nie ma smaku żurawiny. Jak postoi kilka dni to rozcieńczę go do 40% (aktualnie ma ok. 70%) i wtedy dokonam kolejnej próby organoleptycznej. Tak jak ktoś kiedyś wspominał, żurawina nie bardzo nadaje się na destylaty i ja to zdanie podtrzymuję. Nie spodziewam się spektakularnego pojawienia się aromatów po rozcieńczeniu próbki.
Porzuciłem też aromatyzację czarną porzeczką ponalewkową stosowaną solo. Zaprawa po kilkunastu tygodniach straciła większość aromatu czarnej porzeczki i wódka na tej zaprawie ma tylko ciekawy, trudny do zidentyfikowania słodki posmak (bez użycia cukru). Może za to stanowić ciekawe tło dla innych owoców - znacznie łagodzi smak alkoholu.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


jpiwek
150
Posty: 167
Rejestracja: środa, 19 mar 2014, 12:43
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: jpiwek » wtorek, 27 sty 2015, 17:40

Czy w ramach puszki aromatyzującej można wykorzystać bufor?

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » wtorek, 27 sty 2015, 20:59

Nie - opary muszą przechodzić przez wsad aromatyzujący, więc dałbyś radę wykorzystać jedynie wewnętrzną rurę - chyba że zrobisz wersję z możliwością usuwania wewnętrznej rury to będziesz miał dużą puchę aromatyzującą.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


jpiwek
150
Posty: 167
Rejestracja: środa, 19 mar 2014, 12:43
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: jpiwek » wtorek, 27 sty 2015, 22:53

To się muszę do Zygmunta odezwać, czy taka modyfikacja jest możliwa...


janik
250
Posty: 294
Rejestracja: piątek, 31 sty 2014, 21:02
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: janik » środa, 28 sty 2015, 23:36

@gr000by - może nie doczytałem,ale ty stosujesz w swojej puszce owoce ponalewkowe co z jednej strony jest zasadne bo oprócz smaku odzyskujesz alkohol w nich zgromadzony,ale przecież te owoce
po maceracji większą część smaku i aromatu pozostawiły w nalewce.
Czy nie zasadniej i efektywniej byłoby destylować owoce świeże czyli bez wstępnej maceracji?
Czy próbowałeś destylować w swojej puszce skórki z owoców cytrusowych?

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » środa, 28 sty 2015, 23:48

Świeżych owoców nie testowałem, bo na razie bawiłem się z produktem ubocznym produkcji nalewek. Świeże owoce powinny dać znacznie bardziej aromatyczny produkt, ale jak zmniejszy się dawkę alkoholu to można używać owoców ponalewkowych. W puszce kilka razy przerabiałem skórki cytrusów po moczeniu w alkoholu na "skórkówki" - z pomarańczy, cytryn, limonek. Skórki z cytryny i pomarańcze solo dają ciekawe zaprawy smakowe (nawet ponalewkowe), z limonek ponalewkowych - nic szczególnego. Zaprawa ze skórek moczonych mętnieje przy 40% po dodaniu kilku mililitrów do 100ml czystej wódki - dokładna ilość zależy od wsadu i ilości alkoholu użytego do aromatyzacji. Niestety, taka zaprawa nie cechuje się niczym szczególnym, wychodzi z niej fajna czysta smakowa wódka, ale bardziej jako ciekawostka, niż coś wybitnego. lesgo58 dostał ode mnie próbkę takiej zaprawy, może już miał okazję ją przetestować i podzieli się opinią - chętnie bym poznał opinię o tej zaprawie od innej osoby. Może jeszcze muszę inaczej podejść do sprawy aromatyzacji skórkami ponalewkowymi, mam nawet spory zapas surowca moczonego w alkoholu, ale nie planuję prób w najbliższym czasie, bo chcę wprowadzić małą modyfikację, umożliwiającą łatwiejszą aromatyzację większą ilością wsadów za jednym podejściem.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


jpiwek
150
Posty: 167
Rejestracja: środa, 19 mar 2014, 12:43
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: jpiwek » czwartek, 29 sty 2015, 23:16

Według mnie swieże owoce oddadzą mniej aromatu niż te moczone w alkoholu. W perfumiarstwie przed ekstrakcją stosuje się macerację podobną jak przy nalewkach.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » czwartek, 29 sty 2015, 23:53

Tutaj potrzebna będzie próba porównawcza. W tej chwili jest to możliwe do wykonania na jabłkach i mogę zrobić taką próbę w niedalekiej przyszłości.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5248
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: Zygmunt » piątek, 30 sty 2015, 00:14

Uważaj z układaniem, jabłka na ciepło szybko się rozpadają.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » środa, 4 lut 2015, 12:20

Rozrobiłem zaprawę żurawinową do 1l 50% - po rozrobieniu do 40% zmętniała, lecz po wzmocnieniu zmętnienie zniknęło. W smaku i zapachu czuć żurawinę, ale to nie to czego oczekiwałem - smakuje naturalnie, ale bardzo delikatnie, nienachalnie, naturalnie - w przeciwieństwie do białej żurawinowej sklepowej, która wali chemią. Dosłodziłem trunek płaską łyżką cukru do smaku i zostawiłem do przegryzienia, może to podbije nieco smak.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


janik
250
Posty: 294
Rejestracja: piątek, 31 sty 2014, 21:02
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: janik » środa, 4 lut 2015, 12:33

Zostaw część na dłuższe leżakowanie,może wówczas bardziej uwydatnią się aromaty.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: gr000by » środa, 4 lut 2015, 12:46

Z trunkami aromatyzowanymi owocami mam odwrotne doświadczenie - z czasem tracą aromaty i wyrazistość smaku i zapachu. Nadają się tylko do krótkiego dojrzewania (przegryzienia), z leżakowaniem może być bardzo słabo. Za to inaczej jest z ginem - zaprawa dojrzała po kilku miesiącach i dopiero teraz atakuje nos i język bogactwem smaków i zapachów. Niezmienna jest jedynie czysta cytrusowa, do której dodałem zaprawę aromatyzowaną skórkami - nic nie traci, nic nie zyskuje od momentu przegryzienia.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


dan150
5
Posty: 5
Rejestracja: piątek, 12 paź 2012, 03:07
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: dan150 » sobota, 4 kwie 2015, 02:22

Witam,
Postanowiłem zrobić wódkę smakową. Użyłem kolumny (120 cm z wypełnieniem sprężynkami), moduł z obniżonym odbiorem opróżniłem (czyli powstało coś w rodzaju puszki) - w miejsce sprężynek wstawiłem 3 zmywaki a na nich położyłem skórki od cytryn, które użyte były uprzednio do nalewki. Do kega 30 l. wlałem 5 l spirytusu i 15 l wody. Praca bez refleksu, dzielenie urobku. Odbierałem do 40 % ( końcówka nie za ciekawa). Wynik, chociaż minęły dopiero 2 tygodnie, godny polecenia.

Awatar użytkownika

Kula
1000
Posty: 1034
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: Kula » wtorek, 14 kwie 2015, 20:39

A to moja wersja puszki aromatyzującej z koszyczkami:
http://stalowkasklep.pl/aromatyzer-pusz ... p-765.html
Pozdrawiam

Kula

gg: 2349331
www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory


maniek86
150
Posty: 198
Rejestracja: wtorek, 9 cze 2015, 16:45
Krótko o sobie: siłownia,boks,golebie wysokolotne,domowa łycha
Ulubiony Alkohol: Hudson Manhattan Rye
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Uk
Załączniki
Re: Puszka do ginu

Postautor: maniek86 » czwartek, 28 wrz 2017, 19:51

Zastanawiam się czy zwykłą kolumna też nie da rady? Od dołu poparcie ze zmywaka następnie roślinki i znów zmywak i tak na przemian aż wypełnie 30 cm. Myślcie że da radę jak nie będę tego ubijał?
Znajomi męczą mnie już któryś miesiąc żebym zrobił gin, przyznam że może być ciekawe wyzwanie. Zagłebiajac się w literaturę to można ciekawe kompozycje uzyskać, ale najbardziej ciekawi mnie gin z beczki dębowej-probował ktoś?
Bimber forever !!!


Wróć do „Osprzęt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość