Porywanie cieczy z kotła, dziwny smak i zapach destylatu oraz wszelkie inne problemy związane z destylacją...

Autor tematu
sierpien2010
20
Posty: 29
Rejestracja: środa, 22 lut 2017, 15:05
Załączniki
Zalewanie kolumny-problem

Postautor: sierpien2010 » środa, 14 cze 2017, 11:24

Witam. Mam następujący problem. Posiadam kolumnę aabratek z systemem lm/vm, fi wew.50mm, wysokość wypełnienia 190cm z czego 25cm to miedź a reszta zmywaki. Grzeje na początku procesu na max więc 3500W. Kiedy widzę moment zalania we wzierniku pod głowicą, to wyłączam grzanie i czekam aż flegma spłynie do kotła. I teraz pytanie. Czekałem 10min i po tym czasie włączyłem grzanie na 2000W. Od razu temperatura w dole kolumny wzrosła mi do ponad 80 *C. Wyłączyłem znowu grzanie i czekałem kolejne 10 min i włączyłem na 1500W i znów to samo. Po odczekaniu dłużeszego czasu koło 15-20min włączyłem grzanie ok.500 i stopniowo zwiększałem aż do 2300W i było już ok, temperatury się ustabilizowały. Pytanie moje jest ile czasu czekacie aż flegma spłynie do kotła?Wydaje mi się, że ten czas co u mnie minął do momentu ponownego włączenia grzania był długi. Pozdrawiam


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

ramzol
950
Posty: 958
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: ramzol » środa, 14 cze 2017, 12:43

Temperatura urośnie i spadnie do temp. Dnia. Kolumna sie ustabilizuje i będzie ok. Czy przed zalaniem kolumny termometr pokazuje odrazu 77,4 (temp. dnia) czy rośnie i potem spada?
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.


Autor tematu
sierpien2010
20
Posty: 29
Rejestracja: środa, 22 lut 2017, 15:05
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: sierpien2010 » środa, 14 cze 2017, 13:36

Tzn.temp na poczatku była w granicach 78*C i potem naczeła rosnąć jak nie przestałem grzać. Podczas zalania na dole kolumny bylo ok. 80*C ale po odłączeniu grzania i odczekaniu 6-7 min a następnie ponownym załączeniu wzrastała aż do nawet 90*C

Awatar użytkownika

ramzol
950
Posty: 958
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: ramzol » środa, 14 cze 2017, 17:59

To napisz jeszcze w jaki sposób i ile gram wepchnąłeś w rurę, wrzuć fotki kolumny. Proponuje wyjąć zmywaki i wsypać sprężynki. Na 96% masz gdzieś za mocno zbite zmywaki.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.


Autor tematu
sierpien2010
20
Posty: 29
Rejestracja: środa, 22 lut 2017, 15:05
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: sierpien2010 » czwartek, 15 cze 2017, 11:24

Zmywaków starałem się wepchnąć 260g/l. Na sprężynki narazie nie mam kasy.


Drupi
300
Posty: 335
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: Drupi » czwartek, 15 cze 2017, 11:51

sierpień- nie wiem kto ci tak kazał zalewać. :angry: Tak się nie zalewa i podczas zalewania nie ważne są wskazania termometru. Zalewasz 3500 wat, czekasz aż spłynie jakieś 2,5 min. i znowu zalewasz .... i tak 3 razy na 3500 wat. Czas liczysz od czasu jak spłynie ci spirytus z widoku wziernika. Po 3 zalaniu możesz odczekać 4 min. I dopiero przechodzisz na prace na jednej grzałce. Wtedy jakiś czas temperatura może rosnąc ( żadko się zdarza) ale czekaj cierpliwie jak po tym wzroście sama spadnie. Wtedy patrz na termometr i stabilizuj godzine.
Jeśli nie poradzisz sobie z tym z powodu nie rozczochranych zmywaków, możesz wlać flaszkę spirytu przez skraplacz i też będzie zalane.

Awatar użytkownika

mariusz19029
100
Posty: 130
Rejestracja: poniedziałek, 28 gru 2015, 22:56
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: mariusz19029 » wtorek, 20 cze 2017, 20:16

Drupi, 3 krotne zalewanie, które opisałeś jest bardziej wydajne od jednego? Bo są różne opinie w tym temacie. Z tego co czytam to wiele osób robi to w następujący sposób, przykładowo kolumna fi 70 mm, grzanie 6kW, zalanie pojawia się w wzierniku i wtedy zamiast wyłączać grzanie przechodzą na moc roboczą powiedzmy 3500 w i zalewanie powoli ustępuje.
Czy jest to równie wydajny sposób? Co myślicie?


prolog1975
30
Posty: 45
Rejestracja: środa, 3 sie 2016, 07:38
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: prolog1975 » czwartek, 22 cze 2017, 08:24

Tu chodzi o czas gotowania przedgonu. Zalanie i wyłączanie grzania powoduje opad syfu w dół. Po co robić windę w kolumnie trzy razy? Zrobić raz zalanie, po zalaniu moc robocza przedgony u góry zostają a zamiast kolejne razy zalewać poczekać spokojnie te 20 - 30 minut na dodatkową stabilizację i koncentrację przedgonu. Wypełnienie bardziej mokre nie będzie niż po razie a dodatkowy czas stabilizacji pozwoli odebrać więcej syfu.

Awatar użytkownika

Dorodnosci
5
Posty: 8
Rejestracja: sobota, 7 maja 2016, 14:36
Krótko o sobie: Lubię sobie czasem pokapać :)
Ulubiony Alkohol: Psotka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: Dorodnosci » sobota, 8 lip 2017, 17:41

Witam
Tak jak piszą koledzy wystarczy raz zalać kolumnę a więcej czasu poświęcić na stabilizację ;)


Autor tematu
sierpien2010
20
Posty: 29
Rejestracja: środa, 22 lut 2017, 15:05
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: sierpien2010 » piątek, 10 lis 2017, 08:26

WItam ponownie. Nie chce zakładać nowego tematu więc napiszę tutaj.
Sugerując się waszymi radami zalewam kolumnę jeden raz. Czekam aż flegma spłynie i włączam moc roboczą. Temperatury ładnie się stabilizują przez 45 minut i zaczynam odbiór. Od początku do końca wszystko jest dobrze (chociaż w innym temacie pisałem o problemami z pracą z buforem) lecz zastanawia mnie jedna rzecz. W głowicy od początku do końca procesu słychać bulgotanie. Przypomina to dźwięk zasysanego powietrza np. wylewając wodę z butelki tworzy się podciśnienie w środku i zasysa powietrze.
Jak sądzicie czym to może byc spowodowane?

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4678
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: radius » piątek, 10 lis 2017, 09:16

A jak szczelną (lub nieszczelną) masz głowicę? Temperatury w kolumnie przez cały proces są stabilne?
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Searcher
50
Posty: 51
Rejestracja: czwartek, 31 sie 2017, 11:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Destylator
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: Searcher » piątek, 10 lis 2017, 09:20

Miejscowym zalaniem? Może masz na końcu bardziej ubite wypełnienie. U mnie tylko szumi, nic nie bulgocze.


Autor tematu
sierpien2010
20
Posty: 29
Rejestracja: środa, 22 lut 2017, 15:05
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: sierpien2010 » piątek, 10 lis 2017, 10:11

Temperatury stabilne. Pod koniec oczywiście wymagana redukcja odbioru.
Głowica zakończona nakrętką z otworem fi 10.
Jak przyłożę ucho do kolumny to też tylko szum ale jak do otworu w głowicy to takie zasysanie powietrza. Tak jakby coś w refluksie się działo. Widać też w rurce refluksu przez wziernik, że strumień jest taki niejednolity.
Może rurka powrotu za mała i tak zasysa powietrze (rurka fi 6).
Ostatnio zmieniony piątek, 10 lis 2017, 10:53 przez wawaldek11, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Searcher
50
Posty: 51
Rejestracja: czwartek, 31 sie 2017, 11:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Destylator
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: Searcher » piątek, 10 lis 2017, 12:46

Nie chce mi się wierzyć w to zasysanie, wydaje Ci się pewnie, bo tam nie ma gdzie zasysać czegokolwiek... ale zawsze możesz się upewnić. Przesuń papierosem czy czymś dymiącym przy tym otworze, jak zassie dym to będzie zagadka.


Autor tematu
sierpien2010
20
Posty: 29
Rejestracja: środa, 22 lut 2017, 15:05
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: sierpien2010 » piątek, 10 lis 2017, 14:36

Nie chodzi o zasysanie powietrza do głowicy ale o zapowietrzanie się rurki refluxu.

Awatar użytkownika

kropelka uk
50
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek, 9 paź 2017, 18:02
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: whisky, burbon, owocówki, czysty 96%
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: kropelka uk » piątek, 10 lis 2017, 16:35

Z tego co opisujesz, ja tak to rozumiem. Nie jednolity strumień odbioru z głowicy? A masz olm, obniżony odbiór? Bo jeśli tak i odbierasz przez olm to z zaworu z głowicy powinieneś odbierać kropelkowo Przedgony.


Autor tematu
sierpien2010
20
Posty: 29
Rejestracja: środa, 22 lut 2017, 15:05
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: sierpien2010 » sobota, 11 lis 2017, 12:14

Już mówię jak jest bo akurat wszystko widzę :-)
Widzę we wzierniku strumień powrotu. Strumień jest jednolity a w głowicy cisza i nagle w głowicy bulgotanie a strumień malej i widać powietrze. Tak jakby nagle brakowało alkoholu i resztki spuszcza z głowicy. Jest tak cały czas a sytuacja trwa 8 sekund (ładny strumień 5 sekund, następnie bulgotanie i strumień z powietrzem 3 sekundy). I tak cały czas.


Szlumf
1000
Posty: 1018
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: Szlumf » sobota, 11 lis 2017, 12:48

A zaworek odbioru masz odpowietrzony?


Autor tematu
sierpien2010
20
Posty: 29
Rejestracja: środa, 22 lut 2017, 15:05
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: sierpien2010 » sobota, 11 lis 2017, 13:13

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli. Jak zaworek może być zapowietrzony? Jak nie odbieram to jest tak samo. Przedgony odbieram na Lm a serce na VM(15cm ponieżej wypełnienia).


wawaldek11
1250
Posty: 1297
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Zalewanie kolumny-problem

Postautor: wawaldek11 » sobota, 11 lis 2017, 13:56

sierpien2010 pisze:Może rurka powrotu za mała i tak zasysa powietrze (rurka fi 6).

Nie wdając się za bardzo w szczegóły budowy wydaje mi się, że masz rację.
ø6 wewnętrzna czy zewnętrzna?
Pozdrawiam,
Waldek


Wróć do „Problemy destylacyjne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości