Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: Recycling - odzysk alkoholu z owoców po nalewkach
Napisane: wtorek, 8 wrz 2009, 12:05
Posty: 1035 Tematy: 33
Witam wszystkich Psotnikow
W tym roku udalo mi sie nastawic pare litrow roznych naleweczek na wlasnorecznie wypsoconym spirytusie. Co roku czesc owocow po nalewkach podlegala spozyciu, czesc natomiast ladowala w dole kompostowym. W tym roku, jako ze jestem czlekiem oszczednym i lubiacym eksperymenty postapilem calkiem inaczej. Wszystkie resztki po zlaniu nalewek wrzucilem do baniaka, dolalem wody i puscilem przez "trabke". Niezle zdziwko mnie ogarnelo, bo odzyskalem 3,5L aromatycznej psoty. Moze zbyt mocno dominowal na poczatku posmak i zapach czarnej porzeczki ale po przepuszczeniu przez wegiel uzyskalem naprawde fajna, smakowa psote Wieksza czesc zostala zniszczona po schlodzeniu jako wodka psotna smakowa ale 1L z kilkoma platkami debowymi uklada sie do sierpnia przyslego roku. Wytrzymam
Moge smialo polecic ten sposob recyclingu, kompost mozna robic z lisci
Pozdrawiam Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Podobnie jak Calyx, już od kilku lat wszelkie owoce – czy to z wina lub nalewki- przepuszczam przez rurki. Najczęściej za pierwszym razem uzyskuje bardzo mocno aromatyczne gony. W zależności od owoców, przedgon bywał był tak bogaty w olejki, że podczas chłodzenia nabierał białej barwy i dziwnego chemicznego zapachu. Tak miałem w przypadku owoców świdośliwy, nieco mniejszym stopniu przy czarnych porzeczkach i aronii. Destylaty te, jak pisze Calyx, wymagają dużo pracy aby je uszlachetnić: 3-kronta destylacja apotem długie starzenie z lub w drewienku. Warto jednak w to się bawic, gdyż efekty eksperymentów bywają bardzo zaskakujące i inspirujące. Stąd już bliska droga do własnego, oryginalnego, rewelacyjnego, niepowtarzalnego wyrobu:D Tomek
Panowie!!! Kto kompost robi z wytłoków po nalewkach? Gdybym miał co roku wywalić kilka wiader nasiąkniętych owoców to byłbym w plecy na około 10 litrów czystego spirolu!! A co do smaku - owszem - przypomina aromat do ciasta ale świetnie się nadaje do kupażowania nalewek
Tak więc nie oddawajcie alkoholu dżdżownicom bo one mogą bez niego żyć!!!
______________________________________________________________________ pamiętam. ten pierwszy raz był w bańce na mleko.
Po zrobieniu kilku ładnych litrów nalewek, koledze zostało trochę owoców (z tych nalewek oczywiście ). Było ich tyle, że niewypełniły do końca butelki 5 litrowej po wodzie. Owoce te, były zalewane spirytusem 95% oraz 70%.
Wiedzeni cikawością, wszystkie owoce umieściliśmy w kotle (mojej maszynki) i uzupełniliśmy wodą w ilości 5 litrów. Po upływie 2 godzin, uzyskaliśmy około 1,7 litra bardzo wonnego i aromatycznego płynu o mocy 60%.
Aromat jest wręcz nie do opisania
Podsumowując - recykling owoców ponalewkowych jest jak najbardziej opłacalny
C.D.N.
l1978
______________________________________________________________________ Kto ze sobą nosi, Ten się nie prosi.
Tytuł: Re: Owoce z nalewek. Destylacja - reaktywacja.
Napisane: sobota, 13 lis 2010, 11:32
Posty: 23
Nic nowego nie odkryłeś. Postąpiłes z surowcem właściwie i zgodnie z jego przeznaczeniem. Odciągnąłeś resztę alkocholu i wydobyłeś skondensowane olejki eteryczne, jest to baza (esencja) do produkcji alkocholi smakowozapachowych w przemyśle. Jeżeli z umiarem dodasz produkt do nalewek( zależnie od upodobań smakowych)i odpowiednio długo odleżakuje , to uzyskasz doskonały produkt.
Tytuł: Re: Owoce z nalewek. Destylacja - reaktywacja.
Napisane: sobota, 13 lis 2010, 14:58
Posty: 311 Tematy: 7
Myślałem o tym, żeby zrobić owocową nalewkę na sirytusie ( bez cukru), a następnie dolać wody i przedestylować ja na potstillu. Podobnie jak się robi z Absyntem. Czy ktoś z Was już coś takiego robił ?
______________________________________________________________________ -To co jest dobre jest dobre, nawet jak nikt tego nie robi. To co jest złe jest złe, nawet jak wszyscy to robią. Powiedział pewien Cowboy w telewizji. -Tylko bo jest nielegalne, nie jest złe. Tylko bo jest legalne, nie jest dobre. Moja córka.
Tytuł: Re: Owoce z nalewek. Destylacja - reaktywacja.
Napisane: sobota, 13 lis 2010, 18:40
Posty: 23
Kol. Lothar oczywiście że jest to możliwe i w ten sposób robi się niektóre alkohole. Ja robiłem to w dość podobny sposób, ale dodałem wodę, cukier i drożdże. Przeprowadziłem fermentację i wyszło bardzo dobre wino. Po destylacji prostej jeszcze lepsze.
Tytuł: Re: Owoce z nalewek. Destylacja - reaktywacja.
Napisane: sobota, 13 lis 2010, 19:28
Posty: 311 Tematy: 7
Chyba się nie zrozumieliśmy do konca. Do spirytusu dodajesz wodę, cukier i drożdże ?! Mi chodzi o coś takiego: Przykładowo- wrzucam do 2 litrów dobrej jakości spirytusu (95%) bio-cytrynę ze skórkami. Po tygodniu dolewam 6 litrów wody i destyluję to na jakieś 60%. Czy wyjdzie mi w ten sposób Cytropsynt, tzn. mocna, czysta i gorzka wódeczka o zapachu cytryny ?
______________________________________________________________________ -To co jest dobre jest dobre, nawet jak nikt tego nie robi. To co jest złe jest złe, nawet jak wszyscy to robią. Powiedział pewien Cowboy w telewizji. -Tylko bo jest nielegalne, nie jest złe. Tylko bo jest legalne, nie jest dobre. Moja córka.
Tytuł: Re: Owoce z nalewek. Destylacja - reaktywacja.
Napisane: sobota, 13 lis 2010, 21:40
Posty: 2839 Tematy: 60
Może własnie taka wódka smakowa, powstała na bazie cytryn byłaby idealną bazą do zalania pomarańczy Curacao? Czyżby pojawił się pomysł na forumowy Triple-sec?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników