Wrócę jeszcze do filtrowania spirytusu. Mam na kolumnie po chłodnicy bezpośrednie wejście do filtra z rury 2 calowej 60 cm – wchodzi cała paczka węgla. Z kolumny otrzymuję powyżej 90 procent (z cukru i drożdży turbo). Wynik według mnie jest rewelacyjny, to samo według znajomych, po rozcieńczeniu do ok. 50% i w porównaniu z fabrycznym tak samo rozcieńczonym spirytem jest nie do odróżnienia. Czy tak może być, czy powonienie u mnie jest „cofnięte” ? Jeszcze jedno – tak jest mi wygodnie bo za jednym podejściem mam kompletny wyrób, a przykładowo odbierając przegon przed filtrem ma on lekki charakterystyczny zapach drożdżowy, nie mówiąc już o pogonie który odbierany przed filtrem ma już mocno charakterystyczny zapaszek.
Jak jest wsypany świeży węgiel to zawsze pierwsze skraplania bedą rewelacyjne i wszystkie zapachy usunięte.Po dłuższym już filtrowaniu już będzie gorzej.Nawet reaktywacja węgla już nie da tego efektu to co świeży węgiel.
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 30.IV.2009r.
Witam!!! No to ja też popełniłem budowę filtra z węglem , długość około 120 cm f rurka szklana 38 mm. rurka zestali nierdzewnej 40mm /mam nadzieję że starczy/, puszczam kilka fotek, sprzęcior jeszcze brudny przed chwilą go skończyłem składać i zrobiłem próby czy nic nie cieknie
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników