kranik... dębowy czy mosiężny ?

Jak zachować zdrowie podczas destylacji, jak zadbać o bezpieczeństwo pędzenia, dział dla tych którzy cenią sobie spokojne, bezpieczne bimbrownictwo...
Awatar użytkownika

Autor tematu
gaviscon
50
Posty: 93
Rejestracja: środa, 10 kwie 2013, 17:36
Krótko o sobie: Ciekawy Świata, miłośnik statków powietrznych :)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniels
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: gaviscon » piątek, 26 lut 2016, 19:51

Witam.
Szanowni koledzy mam zamiar kupić kolejną beczkę dębową, rzecz w tym że natknąłem się w internecie na cyt. "NIE KUPUJ BECZEK Z KRANAMI MOSIĘŻNYMI, KTÓRE WCHODZĄ W REAKCJĘ Z ALKOHOLEM I PSUJĄ JEGO SMAK" a mam właśnie beczkę z mosiężnym kranikiem i właśnie znów taką chciałem kupić, znajomy odradził mi dębowy gdyż pod wpływem destylatu pęcznieje bądź odwrotnie i ostatecznie zaczyna przeciekać. W związku z tym sam nie wiem jaki w końcu jest najlepszy i najzdrowszy. Proszę o radę...


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

gary1966
250
Posty: 267
Rejestracja: czwartek, 20 sie 2009, 20:18
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: gary1966 » piątek, 26 lut 2016, 21:03

Serwus, ja jak kupię to bez kranu.

Usuwanie powierzchowne ołowiu

Uzdatnianie mosiądzu (powierzchniowe usuwanie ołowiu)
Powierzchniowy ołów może być łatwo usunięty z mosiądzu przez zanurzenie elementów w
roztworze octu i wody utlenionej (do kupienia w warzywniaku i aptece). Można użyć octu
spirytusowego lub winnego. Ważne, aby był 5% (w razie potrzeby rozcieńczyć wodą). Woda
utleniona powinna być 3%. Należy je zmieszać w proporcji 2:1 (dwie części 5% octu i jedna część
3% wody utlenionej). Po zatopieniu oczyszczonych mechanicznie elementów w roztworze należy
obserwować zmiany ich koloru. Proces trwa zwykle kilka minut, aż powierzchnia będzie czysta i
lśniąca. Kolor mosiądzu, po usunięciu ołowiu, zmieni się na jasnozłoty (org. buttery yellow-gold).
Roztwór trawiący powinien pozostać bez zmian koloru (przejrzysty, jeżeli zastosowany był ocet
spirytusowy). Jeżeli roztwór zacznie zielenieć lub zmieniać kolor na niebieski i (lub) mosiądz
zacznie ciemnieć, znaczy to, że kąpiel trwała zbyt długo, do roztworu zaczęła przechodzić miedź i
ołów będący pod powierzchnią został odkryty. W takim wypadku należy elementy wyjąć, umyć,
przygotować nowy roztwór i proces powtórzyć, oczywiście skracając jego czas. Proces ten jest
jednokrotny i tak przygotowujemy elementy mosiężne tylko przed pierwszym uruchomieniem."
https://www.youtube.com/watch?v=Kuv7n0x3hko
https://www.youtube.com/watch?v=AHbHSXajgZA


misiek35
50
Posty: 60
Rejestracja: środa, 25 sty 2012, 20:10
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: misiek35 » piątek, 26 lut 2016, 21:05

Jeżeli destylat będzie w niej leżakował to najlepiej bez kranika.

Awatar użytkownika

Autor tematu
gaviscon
50
Posty: 93
Rejestracja: środa, 10 kwie 2013, 17:36
Krótko o sobie: Ciekawy Świata, miłośnik statków powietrznych :)
Ulubiony Alkohol: Whisky Jack Daniels
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: gaviscon » piątek, 26 lut 2016, 21:28

Dziękuję kolego gary1966 to mi wiele wyjaśniło. A co jeśli chodzi o krany dębowe ? czy również spełniają oczekiwania ? I gdzie mogę zakupić w miarę tanio beczkę o pojemności 20l.


silvio2007
250
Posty: 292
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Bytów
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: silvio2007 » niedziela, 28 lut 2016, 20:54

misiek35 pisze:Jeżeli destylat będzie w niej leżakował to najlepiej bez kranika.

Próbowałeś kiedyś leżakować w beczce bez kranika?
Niby szpunt drewniany wbić?


misiek35
50
Posty: 60
Rejestracja: środa, 25 sty 2012, 20:10
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: misiek35 » niedziela, 28 lut 2016, 23:06

Oczywiście. Mam dwie beczki 30l bez kranów a szpuntów od góry nie mam drewnianych tylko korki silikonowe.


mardok
30
Posty: 33
Rejestracja: środa, 24 cze 2015, 22:53
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: mardok » poniedziałek, 10 kwie 2017, 06:38

Odświeżam temat, czy użytkuje ktoś beczki z kranikiem mosiężnym i zauważył jakieś niepożądane efekty jego zastosowania?
Organizm całkowicie pozbywa się alkoholu po 21 dniach, czyli nigdy...

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5142
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: Zygmunt » poniedziałek, 10 kwie 2017, 10:15

Z moich doświadczeń z beczkami krany mosiężne są wygodniejsze. Drewniane pęcznieją i nie da się z nich wygodnie spuścić np. kieliszka do degustacji. Jak większa beczka, to najlepiej bez kranu i próbki przez szpunt, jak mniejsza to kranik mosiężny.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


silvio2007
250
Posty: 292
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Bytów
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: silvio2007 » poniedziałek, 10 kwie 2017, 10:24

Mam dwie beczki, obie z kranami mosiężnymi i nic się z nimi nie dzieje.
Jestem pewien, że są bezpieczne dla przechowywanego destylatu jak i dla naszego zdrowia.


mardok
30
Posty: 33
Rejestracja: środa, 24 cze 2015, 22:53
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: mardok » poniedziałek, 10 kwie 2017, 10:37

Czyli bez obawy mogę myśleć o zakupie z kranikiem mosiężnym, dziękuję panowie za odpowiedzi:)
Organizm całkowicie pozbywa się alkoholu po 21 dniach, czyli nigdy...


W_TG
450
Posty: 473
Rejestracja: piątek, 27 gru 2013, 23:54
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: W_TG » poniedziałek, 10 kwie 2017, 13:12

Moim zdaniem drewniany kranik w drewnianej dużej beczce, 30l+, jest fajniejszy.
Ale montował bym go jedynie w sytuacjach biesiadnego spożywania prosto z beczki.
Jeśli chodzi o pęcznienie, to taki który posiadam samo gniazdo zaworka ma korkowe. I nie sądzę żeby się zatarło/zacięło przez spęcznienie.
Natomiast wbity do beczki może się bardzo skutecznie unieruchomić jeśli zbyt długo w niej zostanie.
Alkohol nikomu nie rozwiązał problemów.
Ale wielu pomógł o nich zapomnieć.

Awatar użytkownika

sargas
150
Posty: 171
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: sargas » niedziela, 16 kwie 2017, 22:25

Ja posiadam z mosiężnym i również nie zauważyłem negatywnego wpływu na destylat.


martilion
30
Posty: 42
Rejestracja: środa, 28 sie 2013, 19:37
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: martilion » wtorek, 18 kwie 2017, 18:11

Ja także mam mosiężny i jest wszystko ok. Nie można popadać w paranoje - żeby ten mosiądz wypłukać lub rozpuścić alkoholem to sobie nawet nie potrafię wyobrazić


redhot
50
Posty: 77
Rejestracja: piątek, 27 sty 2017, 15:54
Załączniki
Re: kranik... dębowy czy mosiężny ?

Postautor: redhot » środa, 19 kwie 2017, 21:24

Wszytskie mam z mosiężnym i kranik niestety też podcieka. Foty w moim topicu o whisky. Nie jakoś dużo ale przy rozlewie kilka kropel upuścił.


Wróć do „Zdrowie i Bezpieczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość