Dowolne tematy i off-topowe rozmowy. Piszcie tu to na co tylko macie ochotę, luźnie gadki i tak dalej, możecie się powyżywać. :)
Regulamin forum
W tym dziale można rozmawiać na luzie o wielu tematach.

Obowiązuje zakaz poruszania tematów POLITYCZNYCH. Tematy takie będą kasowane lub moderowane.
Awatar użytkownika

Autor tematu
jakis1234
800
Posty: 816
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Zależy od nastroju i dostępności.
Status Alkoholowy: Winiarz
Załączniki
Zarobki a oczekiwania

Postautor: jakis1234 » środa, 11 sie 2021, 10:25

W temacie Różnice epokowe. Porównanie 1980-2021 https://alkohole-domowe.com/forum/posting.php?mode=reply&f=95&t=24463#preview pojawił się osobny wątek dotyczący płac i roszczeniowości pracowników.
Nie chcę zaśmiecać wątku głównego, dlatego założyłem ten.
@mtx napisał:
Fajne czasy były, teraz ze względu na zawód robię na kuchni, i te dziewczyny (17-20lat) które mam w sezonie do pomocy to po 6 godzinach "pracy" są zmęczone fizycznie i psychicznie, no i chcą mieć wolne by odpocząć, ale jedno co wołają to 5tyś za miesiąc i za przeproszeniem chuj :D A smarkfon do łapy przyklejony prawie non stop :bardzo_zly: Ech szkoda strzępić ryja...


jakis1234:
Hmm, czyli pracownik chce jak najmniej pracować i jak najwięcej zarabiać, faktycznie straszne, jak on może, no przecież powinien za miskę ryżu, 12 godzin na dobę...
I całe szczęście, że skończyły się czasy pracy za pensję, która nawet przeżyć za bardzo nie pozwalała.
Jestem w w wieku Janka Okowity i też pamiętam różne czasy i drażni mnie dzisiaj to, że pracownicy często mają minimalną wiedzę i umiejętności, że trzeba ich uczyć podstawowych czynności w pracy.
Natomiast podoba mi się to, że żądają za pracę taką płacę, żeby żyć spokojnie i móc jeszcze podróżować i odpoczywać. Podoba mi się to, że praca nie jest najważniejszym elementem w życiu, że ma być czas na inne sprawy.
Z racji zawodu mam kontakt z młodymi ludźmi, uczniami szkół średnich i wiem jak wielu z nich pracuje w czasie wakacji.
Nie dlatego, że ich rodziców nie stać na zapłacenie za wakacje dziecka, tylko dlatego, że mają mądrych rodziców, którzy uczą ich szacunku dla pracy. A i ci młodzi ludzie często chcą mieć zarobione swoje pieniądze.
I szlag mnie trafia jak czasami opowiadają o pracodawcach, którzy wymagania mieli olbrzymie, a jak przychodziło do zapłaty to robili wszystko, żeby wypłacić jak najmniej. Cwaniactwo i podejście typu, "jesteś młodym, sezonowym pracownikiem, to mogę ciebie wykorzystać. I tak mi nic nie zrobisz."
mtx nie odbieraj tego co napisałem do siebie, Twój post był tylko impulsem do napisania tych przemyśleń.


mtx:
A no straszne i to w chuj mocno, bo jeśli gówniara z mlekiem pod nosem chce mieć pensje zbliżoną do mojej, za 6 godzin pracy dziennie i walić to, że przez połowę tego czasu siedzi na fejsach czy innych gównach twierdzi, że jest "zmęczona" - to coś tu kurwa jest nie tak...
Dla mnie proste - chce mieć kasę jak ja to niech na to zapracuje,a nie siedzi na krzesełku i narzeka jak to ciężko w gastro latem...
Obecni "pracownicy" i ich roszczeniowość to temat rzeka, i jak widzę bronienie takich zachowań to się mi kichy przewracają, no, ale czego można wymagać, kaczka nieróbstwem rozpuściła wszystkich i przecież każdemu się należy :bardzo_zly: Ja temat odpuszczam i pozdro :piwo: ciśnienie i tak mam ostatnio zbyt wysokie... ;)


mtx, nie gorączkuj się tak, szkoda zdrowia. Napisałem, żebyś nie brał tego do siebie.
Nie bronię pracowników, którzy mają duże roszczenia nic od siebie nie dając. Też się z takimi spotykam.
Są jednak też pracodawcy, którzy tylko patrzą, jak wypłacić jak najmniej.
A nie każdy jest tylko roszczeniowy, nic od siebie nie dając.
I młodzi ludzie są później mocno rozczarowani, "przecież obiecał..."
bo jeśli gówniara z mlekiem pod nosem chce mieć pensje zbliżoną do mojej, za 6 godzin pracy dziennie i walić to, że przez połowę tego czasu siedzi na fejsach czy innych gównach twierdzi, że jest "zmęczona" - to coś tu kurwa jest nie tak...

A ktoś Ci każe taką osobę zatrudniać?
Weź pracownika, który będzie pracował solidnie, tylko taki za minimalna krajową nie przyjdzie. I dobrze.
kaczka nieróbstwem rozpuściła wszystkich i przecież każdemu się należy

To mamy piękny przykład demagogii. Nie bronię PISu, bo przez swoje durne 500+ i inne tego typu darowizny zrobił wiele złego, ale może spójrz na zarobki nasze i pracowników w innych krajach i porównaj nasze możliwości zakupowe.
I co, nadal zarabiamy tak dobrze?
Bądźmy obiektywni. Są roszczeniowi, słabo pracujący pracownicy. Są też pracodawcy, którzy by chcieli mieć wydajnego pracownika na 12 godzin dziennie za minimalną krajową i jak pracownik mówi "pocałuj się", to wielki halo jacy to dzisiaj roszczeniowi itp.
I jeszcze raz @mtx, nie bierz tego do siebie, nie wiem jak jest u Ciebie, tylko jak widzę bronienie "biednych" pracodawców, to wiem, że nie zawsze na to zasługują.
Ostatnio zmieniony środa, 11 sie 2021, 10:26 przez jakis1234, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam z opolskiego.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 396
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: jatylkonachwile » środa, 11 sie 2021, 10:51

Mi po części tacy młodzi roszczeniowi świeżo po szkole "pracownicy" są na rękę. Bo jak on bez wiedzy i doświadczenia chce stawkę X to ja z wiedzą, szkoleniami i doświadczeniem mogę żądać stawkę 3X.

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
850
Posty: 872
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: MASaKrA_Domingo » środa, 11 sie 2021, 10:59

Uwielbiam to nowe, młode pokolenie. Serio! Z mojego punktu widzenia, to oni chcą prawie tyle samo co ja zarabiać, ale nie mają pojęcia o pracy. Jak więc pracodawca ma mnie zwolnić :D?
Natomiast z punktu widzenia pracodawcy to dramat. Ze świecą w ręku szukać dobrego pracownika i z tego co widzę, to częściej ogarniają osoby ze wsi. Chyba przez to, że wielokrotnie w życiu miały trudniej ( finansowo ) i wiedzą, co to praca fizyczna.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2302
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: JanOkowita » środa, 11 sie 2021, 17:59

Według 29-latka, który został ministrem - klasa średnia w Polsce zaczyna się od 4 tys zł brutto, czyli na rękę 2.900 zł. Więc o czym tu dyskutować? Że młodzi ludzie chcą awansować do klasy średniej?

Nie myślałem, że doczekam bardziej komunistycznych czasów niż za komuny PRL. Żal patrzeć na to co się wyprawia, nie tylko w Polsce. To dzieje się wszędzie, na całym świecie.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

wolan
550
Posty: 591
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: wolan » środa, 11 sie 2021, 19:34

No niestety jest to temat bardzo złożony, różni są ludzie i pracownicy i pracodawcy. Problem i prawda zawsze leży gdzieś w połowie.
Pracowałem przez przez kilkanaście lat w markecie budowlanym, zarobki były średnie ale market miał nastawienie na obsługę Klienta i kładziono na to nacisk. Zaczęto wprowadzać marki własne, a co za tym idzie brak szkoleń, brak informacji co sprzedajesz kto to robi z czego itp. Tak naprawdę im zależało na tym by zatrudnić byle kogo, nie musi się znać, ma wyłożyć towar i podać co najwyżej Klientowi.
Więc taki pracownik nie ma wiedzy i co gorsza się jej od niego nie wymaga. I każdy kto chciał więcej, bo miał wiedzę, przestał być potrzeby i prędzej czy później odszedł :)
Niestety jako kierownika działu, szlag mnie trafiał jak przychodził, nowy pracownik za stawkę taką samą jak ktoś kto pracował 8-10at, a nie ogarniał, że wkrętaka nie tylko wkręca ale i wykręca :respect: :odlot:
Ostatnio zmieniony środa, 11 sie 2021, 19:36 przez wolan, łącznie zmieniany 1 raz.
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2302
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: JanOkowita » środa, 11 sie 2021, 19:42

@wolan
Napisałeś, pogadałeś. Ale nic nie kumam? Jakieś wnioski? Czy całkiem wyżarło mózg w korpo budowlanym?
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

wolan
550
Posty: 591
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: wolan » środa, 11 sie 2021, 19:49

Janku na szczęście, całego nie wy żarło, przynajmniej tak mi się wydaje ;)
Chodziło o to, że pracodawcy robią wszystko aby zapłacić jak najmniej, ale niestety z drugiej strony jest coraz więcej ludzi ( pracowników) którzy nie ogarniają najprostszych rzeczy, typu obsługa śrubokręta, wkrętarki a nawet ksera.
Sporą winę, ma tu edukacja a raczej jej brak, bo każdy kończy studia, bo taka jest presja społeczna a nie faktyczne zapotrzebowanie, no a po studiach 5000 na rękę się należy każdemu :)

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
850
Posty: 872
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: MASaKrA_Domingo » środa, 11 sie 2021, 21:29

Wszystko zależy w dużej mierze od aktualnego bezrobocia. Jeśli bezrobocie wśród młodych jest duże, to jak widzę są dwie drogi:

1) zakasać rękawy i zarabiać może i mało, ale z myślą o przetrwaniu tych 2-3 lat i wzięciu czegoś lepszego
2) dalej marudzić, dopraszać się nie wiadomo czego za nic. Jeśli do tego dojdzie totalnie oderwany od rzeczywistości rząd, to mamy sytuację jak np. w Hiszpanii. Tam po prostu nie opłaca się zatrudniać młodych ludzi. 1/3 młodych ludzi nie ma pracy. W takich sytuacjach naprawdę wolę ten nasz, że nie zajmują się tylko tym, aby inżynierzy z Afryki i LPG miały super warunki. A reszta? A reszta to jakoś to będzie. Hiszpania za parę lat będzie się borykać z następstwami swojej totalnie nieodpowiedzialnej polityki ( polecam zainteresować się tematem zajęcia mieszkania w Hiszpanii i stosunku władz do tego procederu ).
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2302
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: JanOkowita » czwartek, 12 sie 2021, 00:55

wolan pisze:Janku na szczęście, całego nie wy żarło, przynajmniej tak mi się wydaje ;)
Chodziło o to, że pracodawcy robią wszystko aby zapłacić jak najmniej, ale niestety z drugiej strony jest coraz więcej ludzi ( pracowników) którzy nie ogarniają najprostszych rzeczy, typu obsługa śrubokręta, wkrętarki a nawet ksera.
Sporą winę, ma tu edukacja a raczej jej brak, bo każdy kończy studia, bo taka jest presja społeczna a nie faktyczne zapotrzebowanie, no a po studiach 5000 na rękę się należy każdemu :)

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka


Moim zdaniem będzie coraz bliżej do 5 tys EUR. Inflacja "lekko" przyśpiesza. Mieszkanie dla Córki, które kupiłem 3 lata temu po 4200 zł/metr w Grodzisku Mazowieckim dzisiaj jest po 9.000 zł/metr.

Ktoś tu jest idiotą. Mam nadzieję, że nie ja.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

wolan
550
Posty: 591
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: wolan » czwartek, 12 sie 2021, 06:12

@janokowita Inflacja zaraz wyrwie z kopyta :( przy cenie 18000 USD za kontener z Chin. Towar w wyższych cenach zaczyna pojawiać się w hurtowniach, zaraz trafi na półki i przy produktach o trochę większych gabarytach cena może szokować.


Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

radius
6500
Posty: 6548
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: radius » czwartek, 12 sie 2021, 07:31

JanOkowita pisze:Ktoś tu jest idiotą. Mam nadzieję, że nie ja.

Nie, nie ty 8-)
Oto odpowiedź;
https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/najwyzszy-dlug-publiczny-w-historii-polski-na-2021-r-15-biliona-zlotych/9jjwvcf :bardzo_zly:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

wolan
550
Posty: 591
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: wolan » czwartek, 12 sie 2021, 07:43

@radius ładnie obrazuje to ta grafika to
https://dlug-pis.github.io/

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
850
Posty: 872
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: MASaKrA_Domingo » czwartek, 12 sie 2021, 09:21

JanOkowita pisze:
wolan pisze:


Moim zdaniem będzie coraz bliżej do 5 tys EUR. Inflacja "lekko" przyśpiesza. Mieszkanie dla Córki, które kupiłem 3 lata temu po 4200 zł/metr w Grodzisku Mazowieckim dzisiaj jest po 9.000 zł/metr.

Ktoś tu jest idiotą. Mam nadzieję, że nie ja.


Mylisz się Janku. To nie inflacja jest powodem wzrostu cen mieszkań. Za to odpowiedzialny jest szereg innych zdarzeń:

1) właśnie niska inflacja napędza to zjawisko. Mieszkanie, grunty - to są pewne inwestycje, które może nie przynoszą szybko dużych dochodów, ale pewne, a z drugiej strony nadal są Twoje. Możesz przecież wynajmować / dzierżawić. Dziś większość mieszkań jest kupowana za gotówkę, nie z kredytu!
Dodatkowo, niskie stopy procentowe, dzięki czemu kredyty hipoteczne są bardzo dostępne oraz dobra sytuacja na rynku pracy. Nikt nie obawia się, że zostanie z kredytem na dwuletnim bezrobociu.
Inflacja jest obecnie ogólnoświatowa i naprawdę trzeba spojrzeć bardziej globalnie na to. Nie wszystko wina naszego rządu i szczerze mówiąc, to ich wina jest w tym przypadku marginalna.
Jaki mają wpływa na ogólnoświatowe wzrosty cen surowców? Żelazo 300+% podrożało, a oprócz tego miedź, aluminium i tysiące innych produktów...

Mieszkania tanieją w sytuacji, gdy stopy procentowe są wysokie, a sytuacja na rynku niepewna. Obecnie ani jedno, ani drugie nie ma miejsca.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!

Awatar użytkownika

wolan
550
Posty: 591
Rejestracja: sobota, 14 lut 2009, 17:10
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lublin/Ostrowiec Św.
Kontakt:
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: wolan » czwartek, 12 sie 2021, 09:27

Masakra dobrze pisze, mam znajomego co pracuje u dewelopera. Dochodzi do takich sytuacji, że jedna osoba kupuje całe piętro za gotówkę. A co śmieszniejsze te mieszkania, stoją często puste. Nikt ich nie wynajmuje nie wykańcza itp.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Kolumny w różnych konfiguracjach :
https://mojdestylator.pl
https://mojdestylator.olx.pl

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2302
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: JanOkowita » czwartek, 12 sie 2021, 18:22

MASaKrA_Domingo pisze:
JanOkowita pisze:
wolan pisze:


Moim zdaniem będzie coraz bliżej do 5 tys EUR. Inflacja "lekko" przyśpiesza. Mieszkanie dla Córki, które kupiłem 3 lata temu po 4200 zł/metr w Grodzisku Mazowieckim dzisiaj jest po 9.000 zł/metr.

Ktoś tu jest idiotą. Mam nadzieję, że nie ja.



Dodatkowo, niskie stopy procentowe, dzięki czemu kredyty hipoteczne są bardzo dostępne oraz dobra sytuacja na rynku pracy. Nikt nie obawia się, że zostanie z kredytem na dwuletnim bezrobociu.
Inflacja jest obecnie ogólnoświatowa i naprawdę trzeba spojrzeć bardziej globalnie na to. Nie wszystko wina naszego rządu i szczerze mówiąc, to ich wina jest w tym przypadku marginalna.


Win naszego rządu nie będę wymieniał, bo to na pewno nie jest nasz rząd. Albo co najmniej nie mój. Na temat tekstu "Nikt nie obawia się, że zostanie z kredytem na dwuletnim bezrobociu" powiem tak: tylko debil dzisiaj leci po kredyt do banku. Bo zakłada sobie pętlę na szyję.

To samo jak z bankami jest z fotowoltaiką. Zakładanie pętli na obywateli trwa w najlepsze.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

MASaKrA_Domingo
850
Posty: 872
Rejestracja: wtorek, 31 mar 2020, 20:29
Krótko o sobie: Uczmy się nie wyważać otwartych drzwi.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Kraków
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: MASaKrA_Domingo » czwartek, 12 sie 2021, 20:35

O kurczaki. To albo jestem debilem, albo zapomniałem się bogato urodzić :(

Nie wiem jak to jest mieć ~30lat i iść na swoje bez kredytu. Zazdroszczę, że w tym wieku miałeś już uskładane na dom/mieszkanie, ale ja niestety nie miałem wolnych ~500 000zł.
Niestety deweloper nie zgodził się, abym dał mu 30 000zł, a resztę zapłacił mu jak już uzbieram. Trochę się nawet zdziwił tą propozycją.

Może ja czegoś nie wiem i niepotrzebnie wziąłem kredyt? Może faktycznie manna z nieba leci, a pieniądze z rękawa?
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach!


Wojtek5
550
Posty: 559
Rejestracja: sobota, 21 wrz 2019, 17:39
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Mazowsze, centralna wieś
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: Wojtek5 » czwartek, 12 sie 2021, 21:13

Po prostu takie mocne sformułowania są dość częste, a przynajmniej ja się z nimi często spotykałem w swoim życiu i były głoszone zazwyczaj przez osoby, które mają kasę i nie muszą, osoby którym pewne dobytki przyszły łatwo i osoby które jeszcze mają różowe okulary i myślą, że się dorobią i nie będą musieli. Wszystkich cechuje niestety brak obiektywizmu. Życie bywa różne. Co do tego, że to pętla na szyję to się zgodzę, bo każdy kredyt jest zobowiązaniem i swego rodzaju pętlą czy to będzie kredyt 30 letni czy 5 letni stanowiący 1/3 dochodu np. na samochód. Ryzyko utraty pracy jest zawsze, ale też zawsze było, jest i będzie, czy to za tego rządu, poprzednich czy następnych. To coś co się nie zmieni.
Domowe nalewki
Eksperymenty z małą beczką dębową: alkohol wysokoprocentowy, miody


Totitotiti
50
Posty: 92
Rejestracja: środa, 25 lis 2020, 15:32
Krótko o sobie: Lubie piwo. Robie wino ;-)
Ulubiony Alkohol: czysta
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: Totitotiti » czwartek, 12 sie 2021, 21:27

A ja szukam i szukam chętnych do pracy i znaleźć nie mogę. Jak ktoś dzwoni to z ciekawości. Zarobki dziś nie zachęcają bo się im nie chce.
Myślałem kiedyś ze to taka przepychanka kto wydyma kogo: pracodawca pracownika czy odwrotnie. - ale dziś stoisz i patrzysz jak pracownik nic nie robi i go nie wyganiasz bo nikogo nie ma na jego miejsce.- paranoja.
A młodzież? No cóż... Praca i 95% młodzieży to odpychajace się bieguny.
Za cieno żeby zapierd... ,,na kogoś''. A na koniec pracodawca dostaje najniższą rentę a jego pracownik 2 x wyższą.
Myślę globalnie , działam lokalnie.

Awatar użytkownika

JanOkowita
2000
Posty: 2302
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: JanOkowita » czwartek, 12 sie 2021, 21:32

Dodam, że państwo ma w dupie mój urlop jako jednoosobowej działalności gospodarczej. Mam nosić co miesiąc składkę do ZUS i zamknąć mordę w kubeł. A powinienem mieć zapłacone za 26 dni urlopu skoro mam działalność od 20 lat.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Zajrzyj do naszego Forumowego Sklepu. Masz specjalne warunki jako Forumowicz :poklon;
alkohole-domowe.pl


rastro
1700
Posty: 1728
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Zarobki a oczekiwania

Postautor: rastro » czwartek, 12 sie 2021, 21:45

JanOkowita pisze:Dodam, że państwo ma w dupie mój urlop jako jednoosobowej działalności gospodarczej. ... A powinienem mieć zapłacone za 26 dni urlopu skoro mam działalność od 20 lat.


Problem że za te 26 dni urlopu nie płaci państwo tylko pracodawca... więc Twój pracodawca jest do bani że nie płaci Ci za te 26 dni urlopu... mój zresztą też taki kutwa jest ;)

Korporacje pchają pracowników na urlopy... (nie wiem jak jest u mniejszych) bo za każdy dzień niewykorzystanego urlopu muszą odkładać kasę (czyli de facto mrozić fundusze) na fundusz urlopowy.
Ostatnio zmieniony czwartek, 12 sie 2021, 21:49 przez rastro, łącznie zmieniany 1 raz.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett


Wróć do „Po Godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości