Najdawniej znane, o wspaniałej tradycji, doskonałe napoje winne:)

Autor tematu
skywatcher
2
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 7 paź 2018, 08:40
Załączniki
Wolnofermentujący miód

Postautor: skywatcher » niedziela, 7 paź 2018, 08:52

Cześć wszystkim!

Jestem nowy na tym forum. Niedawno nastawiłem swój pierwszy miód. Jest tego dużo bo aż 45 litrów, więc szkoda żeby coś poszło nie tak :D

Korzystałem z przepisu na miód sycony, trójniak. Użyty miód to miód wielokwiatowy.
Brzeczkę nastawiłem 16.09 (trzy tygodnie temu).
Matkę drożdżową przygotowałem według zaleceń na opakowaniu drożdży. Użyłem podwójnej dawki drożdży "Zamojski". Następnie dodałem podwójnej dawki pożywki.
Brzeczkę postawiłem w pomieszczeniu w którym temperatura wynosi około 18*.
Niestety na dzień dzisiejszy miód "chodzi" bardzo wolno - pęcherzyk powietrza wychodzi z rurki raz na jakieś 20 sekund.

Czy powinno to tak wyglądać? Jeśli nie to czy powinienem dodać nowych drożdzy?
Bardzo Was proszę o pomoc.

Pozdrawiam,
skywatcher

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

ramzol
1250
Posty: 1267
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Wolnofermentujący miód

Postautor: ramzol » poniedziałek, 8 paź 2018, 08:24

Pomiar blg robiłeś? Jezeli nie to zrób, wyznacznikiem fermentacji jest spadek ilości cukru w nastawie a nie częstotliwości pracy rurki.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

Drożdż_Goerge
30
Posty: 36
Rejestracja: czwartek, 20 wrz 2018, 14:31
Krótko o sobie: Jestem
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Tarnów
Załączniki
Re: Wolnofermentujący miód

Postautor: Drożdż_Goerge » środa, 10 paź 2018, 22:10

@skywatcher - u mnie też miód powoli pracuje (chociaż przyspieszył, jak dodałem ostatnią porcję miodu po ponad dwóch tygodniach). Nastawiłem 26 VIII i dalej pracuje (chyba zaczyna sie trochę klarować). Wydaje mi się, że jest ok, ale nie jestem specjalistą (robię pierwszy mój miód). Zmierz blg, potem zmierz znowu po paru dniach (pamiętaj o higienie! Wszystko co zanurzasz w miodzie powinno być sterylne! Ja używam pirosiarczynu do sterylizacji. Jak odlejesz trochę miodu do pomiaru (100 ml wystarczy) nie wlewaj spowrotem do nastawu, żeby przypadkiem go nie zakazić). Jak spada to znaczy, że pracuje. Ale jak idzie pęcherzyk raz na 20 sekund to powinno być ok - u mnie zaczynał z takim tempem i trwało to jakieś dwa tygodnie. Jak przestaną iść pęcherzyki i jak się zacznie klarować - to są oznaki końca fermentacji.


Autor tematu
skywatcher
2
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 7 paź 2018, 08:40
Załączniki
Re: Wolnofermentujący miód

Postautor: skywatcher » piątek, 12 paź 2018, 23:15

@Drożdż_Goerge - dzięki za rady.
Dopiero dzisiaj zmierzyłem blg. Jeśli wszystko zrobiłem poprawnie, to wychodzi jakieś 11,8. Całkowity czas fermentacji na dzień dzisiejszy to 4 tygodnie. Posiłkowałem się tematem: prawidlowe-blg-t15438.html zgodnie z informacjami tu zawartymi, mogę założyć początkowe blg na około 32,9*. Oznacza to, iż zawartość alkoholu w roztworze na chwilę obecną wynosi około 10-11%.

BLG początkowe - BLG końcowe
% alk. [obj.] = ---------------------------------
1,938

Trochę ciężko mi w to uwierzyć. W smaku da się wyczuć, że jakiś alkohol tam jest, ale żeby aż 10%? Hm...
Ostatnio zmieniony sobota, 13 paź 2018, 08:00 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Miody Pitne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości