Wina, które wykonuje się porą, gdy nie ma łatwego dostępu do świeżych owoców i soków...

Autor tematu
heniu1980
100
Posty: 102
Rejestracja: czwartek, 9 lut 2012, 14:27
Krótko o sobie: Miedź, miedź i jeszcze raz miedź
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Ropczyce
Załączniki
Wina na zimę

Postautor: heniu1980 » czwartek, 28 sty 2016, 20:35

Z racji złej pogody dla winiarzy postanowiłem trochę poeksperymentować. Zrobiłem 3 winka z głogu (miesiąc temu) z ryżu (tydzień temu) i dzisiaj z daktyli. Głóg zebrałem po przymrozkach ile dokładnie nie wiem. Po rozdrobnieniu wyszło jakieś 1/3 słoja fermentacyjnego dolałem około 8 l wody i 4 kg cukru. Dzisiaj kosztowałem i ma dziwny przyjemny smak (dodałem jeszcze pół kg cukru, bo drożdże już wszystek zżarły). Ryżowca zrobiłem z sentymentu do młodych lat :cry: 5 torebek ryżu białego, 3 mandarynki, sok z połowy cytryny, paczka rodzynek i przyprawy (cynamon, goździki, gałka muszkatołowa i trochę imbiru) + 1 kg cukru i około 3,5 l wody. Na drugi dzień zaczęło porządnie fermentować i do dzisiaj ładnie pyka. Dzisiaj byłem w Tesco i kupiłem daktyle (8 pln za kg) kupiłem 60 dkg. Dodałem do tego sok z połowy cytryny 1 kg cukru i jakieś 3,5 l wody. Daktyle rozdrobniłem, zagotowałem z wodą i cukrem. Po wystygnięciu przelałem do małego gąsiorka. Jak do wszystkich dodałem pożywkę activit i bayanusy G995. Ruszyło po 2 godzinach. Jeżeli robiliście takie cuda z głogu i daktyli napiszcie jak smakują, ile się klarują itp. Pod spodem załączam fotki.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2223
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wina na zimę

Postautor: Kamal » sobota, 30 sty 2016, 17:17

Ja planuje zrobić wino bez cukru. Z daktyli, fig, rodzynek i może jeszcze jakiś suszonych owoców. Wszystkie mają 50% cukrów fermentowalnych. ;)
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

siwy1121
350
Posty: 396
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Wina na zimę

Postautor: siwy1121 » niedziela, 31 sty 2016, 18:10

Na zimę dobrze się też spisują WOWy.


_Krzysztof_
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 16 paź 2015, 13:41
Załączniki
Re: Wina na zimę

Postautor: _Krzysztof_ » sobota, 6 lut 2016, 21:25

Robiłem z głogu. Głóg zbierany wrzesień/październik do tego ok miesiąc w zamrażalce.
Szybko się klaruje i smak jak dla mnie zapowiada się bomba. Równocześnie robiłem wino z DR, gorsze w smaku ale podobno DR nabiera z czasem i najlepsza jest po roku i dłużej.
Ryżowe nastawiłem około 2 tyg. temu w stylu vermut-zobaczymy.

Głogowe nastawione 25.10.15. Zdjęcie z dnia 3.12.15. Pora kolejny raz zlewać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

siwy1121
350
Posty: 396
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Wina na zimę

Postautor: siwy1121 » niedziela, 17 kwie 2016, 11:37

Robiłeś z samego głogu czy dodawałeś czegoś (rodzynek, soku jabłkowego itp) ???


rozrywek
2500
Posty: 2524
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wina na zimę

Postautor: rozrywek » niedziela, 17 kwie 2016, 22:06

Ja trochę inaczej odebrałem temat.
Mianowicie winko z owoców niedostępnych, bądź o wiele droższych poza sezonem.
I tu chciałbym podpiąć się pod temat. Chodzi o konserwację owoców, z których można by w wolnych, zimowych wieczorach zrobić winko.
Opcje są trzy:
zasuszenie owoców
zamrożenie owoców
przechowanie samego soku, w celu dalszej obróbki.

Jakie macie w tym temacie doświadczenia? zamrożenie o którym sam kiedyś myślałem, średnio mi pasuje, choć w niektórych owocach jest niezbędne.
Pasteryzacja samego soku, jest ciekawym rozwiązaniem, jakie doświadczenia w tym temacie? Może inne opcje?
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


wawaldek11
2000
Posty: 2380
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Wina na zimę

Postautor: wawaldek11 » niedziela, 17 kwie 2016, 22:35

Stosuję zamrażanie. Co prawda głównie do nalewek, ale teraz czeka w zamrażarce dereń i żurawina na nastawienie trójniaków.
Mrożę owoce z konieczności - najczęściej nie mam wystarczającej ilości spirytusu do ich zalania,.
Ostatnio zmieniony czwartek, 29 lis 2018, 22:20 przez wawaldek11, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

Raknor
30
Posty: 48
Rejestracja: wtorek, 4 sie 2015, 13:26
Załączniki
Re: Wina na zimę

Postautor: Raknor » poniedziałek, 18 kwie 2016, 12:03

Wino z pierwszym słoju o ile dobrze widzę, jest nie z głogu ale z dzikiej róży.

Fakt głóg jest w 2 odmianach jedna drobniutka druga większa, ale na pewno się nie rozpadnie w sposób na zdjęciu. Po fermentacji całe owoce wybarwią się z bordowych do jasnych, nawet szarawych. I smak wina jest totalnie inny, głog jest głównie gorzkawy. Świeże owoce w smaku, przynajmniej mi, przypominają mix bananów z gorzkim jabłkiem. W środku kilka twardych pestek. A to co na zdjęciu wygląda na owoce dzikiej róży (tez jest wiele odmian). A DR i głóg to totalnie inne owoce.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


rozrywek
2500
Posty: 2524
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Wina na zimę

Postautor: rozrywek » czwartek, 29 lis 2018, 20:02

Godzinę tego tematu szukałem, a zależało mi aby go odświeżyć. Prościej będzie założyć nowy, bardziej jasny i łatwiejszy do wyszukania temat. A pora....no hmm może trochę późno, ale pora w sam raz na inne produkty. Ale to w temacie pokrewnym.
Pozdrawiam Rozrywek.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Wróć do „Wina Różne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości