Destylatory miedziane zwane alembikami.
Awatar użytkownika

Autor tematu
jajek12
300
Posty: 343
Rejestracja: piątek, 7 lis 2008, 10:47
Krótko o sobie: Będę stillman'em :)
Ulubiony Alkohol: Bimbrozja
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:
Załączniki
Wódka cytrynowa

Postautor: jajek12 » sobota, 26 lis 2016, 19:28

Cześć. Zainspirowany jedną z podróży Makłowicza, był na Ukrainie w gorzelni gdzie otrzymywali czystą wódkę z posmakiem cytrynowym, pomyślałem: czemu nie?. Miałem do przepuszczenia trochę pogonów. Było tego 18 l około 30% (już po rozcieńczeniu). Dodałem jedną cytrynę (ze skórą) pokrojoną w plastry. Odbiór tradycyjnie - jak dla mnie - do 50% i dość. Rozcieńczyłem do 45% i próba organoleptyczna. Zapach - delikatnie cytrynowy, smak - to samo. Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Wódka cytrynowa bezbarwna. Dzisiaj próba po miesiącu leżakowania i znowu zaskoczenie na +. Ponieważ były to pogony po destylacji wina w smaku przewijają się owoce i cytryna (wiem, wiem cytryna też owoc, ale wiecie o co mi chodzi). Odlałem trochę na próbę i dodałem śliwek suszonych kalifornijskich. Zobaczymy jak to będzie smakować za jakiś czas. Może ktoś ma doświadczenia z innymi owocami, to niech się podzieli doświadczeniem.
Pozdrawiam. jajek12
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna - wszystko z umiarem. Hipokrates


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

janik
300
Posty: 322
Rejestracja: piątek, 31 sty 2014, 21:02
Załączniki
Re: Wódka cytrynowa

Postautor: janik » niedziela, 27 lis 2016, 01:04

Warto abyś nieco doprecyzował swój sposób destylacji ,czy rektyfikacji ponieważ to ma znaczenie jeśli chodzi o technologię i rezultaty końcowe procesu. Destylacja samych pogonów to jest operacja mniej efektywna niż rektyfikacja,ale pomimo tego jeden przebieg nie przyniesie doskonałego efektu.
Próbowałem tego i jednak trąci nieprzyjemnymi fuzlami. ;/
Może twój zamysł dodania cytryny miał na celu pozbycie się niechcianych aromatów?
Czas i wietrzenie a więc cały proces dojrzewania trunku robi wiele więc czasem warto poczekać.
Jeśli dosmaczyłeś swój wyrób śliwkami to czas pokarze,czy zrobiłeś słusznie,ale każdy ma inny smak i oceną najważniejszą jest ocena autora danej kompozycji. :ok:
Warto zawsze łączyć pewne antagonizmy smakowe a więc mdłe z kwaśnym, agresywne aromaty z lekkimi aby zmniejszyć ich całkowitą dominacje w nastawie. To dotyczy Wina,nalewkek jak również nastawów do destylacji.

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4388
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Wódka cytrynowa

Postautor: lesgo58 » niedziela, 27 lis 2016, 08:13

jajek12 pisze:...Może ktoś ma doświadczenia z innymi owocami, to niech się podzieli doświadczeniem.
Pozdrawiam. jajek12

Poczytaj w tym temacie: post54712.html?hilit=geist#p54712
Gdybyś może robił na samym soku i czystej skórce bez albedo to istniałaby jakaś szansa. Prawdopodobnie po jakimś czasie na wierzch wyjdą Ci "wredne" posmaki.
A eksperyment z cytryną jest trochę ryzykowny ze względu na chemię w której kąpią cytryny przed wysyłka do "zimnych" krajów".


Karniaczek
5
Posty: 8
Rejestracja: środa, 9 lis 2016, 16:18
Załączniki
Re: Wódka cytrynowa

Postautor: Karniaczek » niedziela, 27 lis 2016, 10:05

lesgo58 pisze: A eksperyment z cytryną jest trochę ryzykowny ze względu na chemię w której kąpią cytryny przed wysyłka do "zimnych" krajów".


Może trochę obok tematu, ale zwróciłeś uwagę na bardzo istotną kwestię, która jest często pomijana przy trunkach z cytrusami. Swego czasu sporo eksperymentowałem z nalewkami cytrynowymi, zarówno klasycznymi, jak i aptekarską na mleku. Trochę naczytałem się o cytrynach i innych cytrusach i nawet nie mamy pojęcia, ile dziadostwa siedzi na skórkach. Z bardziej toksycznych wspomnę tylko imazalil (posądzany m.in. o działanie rakotwórcze, wywołujące bezpłodność i zaburzenia układu nerwowego) i tiabendazol. Dodatkowo skórki pokrywa się woskami, które mogą działać silnie alergizująco. Nie wspomnę też, że nikt z nas nie chce konserwantów w domowym trunku, wystarczy nam odpowiednie stężenie % :) Dlatego zawsze myjcie Panowie cytrusy, nawet jeśli chcecie użyć tylko miąższu albo choćby zjeść pomarańczę. Jeśli porządnie nie wyszorujecie skórki i nie umyjecie pod gorącą wodą (ew. sparzycie wrzątkiem), to konserwanty znajdą się na waszych dłoniach, w nalewkach i wódeczkach...

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 692
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Wódka cytrynowa

Postautor: olo 69 » niedziela, 27 lis 2016, 11:20

jajek12 pisze:Odlałem trochę na próbę i dodałem śliwek suszonych kalifornijskich. Zobaczymy jak to będzie smakować za jakiś czas.


Śliwki trochę zmienią smak, ale na pierwszym miejscu zostanie nadal cytryna. Mi to niezbyt smakowało i dodawałem niewielkie ilości do innych destylatów które były z dodatkiem śliwek, kawy, cynamonu i wanilii.
Pozdrawiam,olo 69

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5318
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: RE: Re: Wódka cytrynowa

Postautor: Zygmunt » poniedziałek, 28 lis 2016, 07:06

Karniaczek pisze: Jeśli porządnie nie wyszorujecie skórki i nie umyjecie pod gorącą wodą (ew. sparzycie wrzątkiem), to konserwanty znajdą się na waszych dłoniach, w nalewkach i wódeczkach...

Niestety, to popularny błąd- nie należy sparzać cytrusów wrzątkiem! Wtedy konserwanty wnikają w skórkę głębiej i nie da się ich z niej zetrzeć. Wyłącznie woda z detergentem i szorowanie.
Jeżeli cytrusy są "z daleka", to najlepiej umyć je w wodzie kwaśnej (np. z kwaskiem cytrynowym), następnie alkalicznej (np. sodą oczyszczoną), a na końcu w czystej wodzie.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

MaciejZZadupia
30
Posty: 47
Rejestracja: poniedziałek, 9 maja 2016, 23:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) z zadupia;)
Ulubiony Alkohol: Gin
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: RE: Re: RE: Re: Wódka cytrynowa

Postautor: MaciejZZadupia » poniedziałek, 28 lis 2016, 10:50

Zygmunt pisze:Niestety, to popularny błąd- nie należy sparzać cytrusów wrzątkiem! Wtedy konserwanty wnikają w skórkę głębiej


A wszyscy zawsze kazali sparzyć cytryny. I człowiek tyle lat błędy robił i się truł.

A z cytryn to chyba najlepiej zrobić cytrynówkę klasycznym sposobem tzn czysty destylat + sok i miąższ z cytryn

Maciej Z Zadupia


Rot64
1
Posty: 1
Rejestracja: poniedziałek, 21 lis 2016, 14:17
Załączniki
Re: Wódka cytrynowa

Postautor: Rot64 » wtorek, 29 lis 2016, 15:42

Witam,
A z cytrusami to najlepiej tak: najpierw w zimnej wodzie opłukać i lekko detergentem a dopiero później gorącej i szorować z dodatkiem detergentu, na koniec w ostateczności można krótko sparzyć. Obmycie w zimnej wodzie ma zmyć/wypłukać fungicydy (to te od grzybów) i inne chemikalia przez co zapobiegać przenikaniu ich do wnętrza skórki. Jeżeli od razu zastosujemy gorącą wodę to pootwierają się gruczoły olejkowe i olejek eteryczny jako dobry rozpuszczalnik może ułatwić wnikanie onych do wnętrza skórki.
Piotr

Awatar użytkownika

Blażej
100
Posty: 109
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2016, 11:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Wódka cytrynowa

Postautor: Blażej » wtorek, 29 lis 2016, 20:16

Witam, sam oglądałem ten odcinek jak i 4 inne z Ukrainy. W ogóle mam dość blisko do Naszych Wschodnich sąsiadów ok 100km do okienka w Krościenku i często odwiedzam tamte rejony... ;) z Fabryki Nemiroffa piłem chyba wszystko co wyprodukowali. Lubie ich anemona jak się tam mawia na ta wódkę ma bardzo specyficzny smak i przede wszystkim jest to wódka czysta tak samo jak poziomka truskawka brzozówka i parę innych... zazwyczaj przy zakupach znika jedna zanim zdążymy za nie zapłacić :P

a konkretnie co do mycia cytryn potwierdzam to co napisali koledzy wyżej myć szorować nie parzyć sam tak robię. Co do uzyskania czystej cytrusowej jest jeden problem olejki eteryczne z cytrusów uwalnia się metoda wytłaczania.. i jest to dość problematyczne można byłoby próbować destylować miąższ plus skórka bez bieli w jakimś specjalnym pojemniku znużonym w kegu lub przez przystawkę aroma nie długo bd próbował coś kombinować w tym temacie, bo zwykła cytrynówka lekko lepka mi się już znudziła...
Pozdrawiam
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"

Awatar użytkownika

Autor tematu
jajek12
300
Posty: 343
Rejestracja: piątek, 7 lis 2008, 10:47
Krótko o sobie: Będę stillman'em :)
Ulubiony Alkohol: Bimbrozja
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:
Załączniki
Re: Wódka cytrynowa

Postautor: jajek12 » wtorek, 29 lis 2016, 21:06

Cytrynę wymyłem pod bieżącą wodą. Następnym razem obiorę ze skóry i zobaczymy jaki będzie efekt. W każdym bądź razie zachęciło mnie to do dalszych prób - nie tylko z cytrusami. Nie myślałem, że jedna cytryna na 18 l da taki wyraźny smak. Nie jest bardzo mocny, ale dość wyczuwalny. Czas pokaże jak się będzie układało.
Pozdrawiam. jajek12
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna - wszystko z umiarem. Hipokrates


Wróć do „Alembiki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości