Strona 2 z 2

Re: Piwo miodowe

: piątek, 26 gru 2014, 20:12
autor: gr000by
Umiejętnie wysładzając na raty nie rozwodnisz za bardzo brzeczki do chmielenia. W moich przepisach podawałem ile wody w ilu porcjach używam, 2 BLG zwykle ma cienkusz odbierany do dolewki do kolejnego zacierania. W trakcie wysładzania nie mierzę ekstraktu płynu, chyba że warzę piwa o docelowo wysokim ekstrakcie początkowym.

Re: Piwo miodowe

: sobota, 27 gru 2014, 08:12
autor: seneka
Trener wysladzasz maksymalnie do 2 blg czyli to co leci do gara do gotowania nie powinno mieć mniej. Poniżej są to już wody wysłodkowe które mogą zawierać taniny i garbniki czyli substancje nie pożądane w piwie.Ale nie oznacza to że masz wysładzać do tego poziomu tylko że jest to dolna granica.(początek wysładzania to wyższe blg dolewając kolejne partie wody poziom się obniża ).Refraktometr jest bardzo przydatny.Mierzy poziom cukru na zasadzie załamana światła. Świetnie się sprawdza w zastępstwie tradycyjnego spławika. Musisz pamiętać tylko że pomiar jest miarodajny do momentu dodania drożdży później lepiej sprawdza się już spławik. Cenajego jest nie mała ale do niedawna był tylko do kupienia w specjalistycznych sklepach piwowarskich za cene powyżej 200 pln teraz do dostania na allegro za połowę mniej. Te z allegro sprowadzane z Chin sam mam taki i spokojnie daje radę.Notabene przy zbozówkach też się doskonale sprawdza:-)