Strona 1 z 1

Mętne wino na maszynę

: poniedziałek, 28 maja 2018, 13:48
autor: lasso
Witam wszystkich. Potrzebuję rady :D Mam 2 wina, których walory smakowe są bardzo średnie (rabarbar) i zepsute (truskawka). Pierwsze z rabarbaru nie sklarowało się wcale i jest strasznie "cienkie" w smaku. Truskawkowe leżało w balonie wypełnionym w 80 % powietrzem za długo i jego smak strasznie się zepsuł choć pachnie wybornie. Przed moim wyjazdem było nieźle sklarowane a teraz jest strasznie mętne, bardziej niż rabarbarowe. Widać jakiś muł pływający w nim. Mój plan to zmieszać dwa wina i dodać środka klarującego choć nie wiem czy to zadziała. Potrzebuję pomocy jak je przygotować przed rektyfikacją. Moja maszynka to aabratek, zbiornik 50 l, grzanie 2x2000, kolumna 140 zasypu sprężynkami + OLM. Obawiam się, że coś się może po przypalać na grzałkach chociaż wątpię by były to martwe drożdże. Z góry dzięki za każdą pomoc :ok:

Re: Mętne wino na maszynę

: wtorek, 29 maja 2018, 15:02
autor: seneka
Postaraj się je zlać znad osadu bezpośrednio do kotła. Nic nie powinno się przypalić.

Re: Mętne wino na maszynę

: wtorek, 29 maja 2018, 20:43
autor: lasso
Problem w tym, że w truskawkowym nie ma osadu tylko w całym winie pływa jakiś muł. Dlatego zastanawiam się czy nie dodać czegoś do klarowania. Rabarbar nie ma wcale osadu, ale wciąż utrzymuję się lekka mgiełka. Martwi mnie tylko ta truskawka...

Re: Mętne wino na maszynę

: wtorek, 29 maja 2018, 22:07
autor: masterpaw2
Nie szczyp się za bardzo z tym winem, nic Ci się nie przypali. Przelej je po prostu przez jakąś gęstą gazę/płótno bawełniane i na pohybel :ok:

Re: Mętne wino na maszynę

: środa, 30 maja 2018, 12:53
autor: seneka
Tak jak masterpaw2 piszę dawaj na rury.

Re: Mętne wino na maszynę

: środa, 30 maja 2018, 16:37
autor: lasso
O gazie nie pomyślałem :D Nigdy nie rektyfikowałem wina (zawsze było dobre) i stąd moja ostrożność. Jak powiedzieliście tak zrobię. Dzięki za pomoc

Re: Mętne wino na maszynę

: środa, 30 maja 2018, 19:15
autor: masterpaw2
lasso pisze: Nigdy nie rektyfikowałem wina

I nie rektyfikuj go, tylko destyluj a nóż wyjdzie ciekawy trunek. Tu masz opis :
sposob-uzycia-kolumny-do-destylacji-prostych-wg-lesgo58-t9301.html

Re: Mętne wino na maszynę

: czwartek, 31 maja 2018, 21:40
autor: lasso
Obawiam się trochę... nie wiem czy uzyskam coś co będzie mnie satysfakcjonować. Wiadomo, spiryt jest najbezpieczniejszy, ale po połączeniu truskawki z rabarbarem będę miał tego ok 25-30 l wiec zastanawiam się, czy nie dodać zalegającej cukrówki, by dopełnić do 45 l w kegu. W sumie wszystko ładnie pachnie i kusi mnie by przepuścić to tylko na katalizatorze i głowicy.

Re: Mętne wino na maszynę

: czwartek, 31 maja 2018, 21:48
autor: seneka
Na początku detyluj. Nie dodawaj żadnej cukrówki. Po jak Ci nie będzie pasować dodawz i przerobisz na spirytus. Daj winu szansę :D .

Re: Mętne wino na maszynę

: czwartek, 31 maja 2018, 21:50
autor: masterpaw2
Podejrzewam, że zdecydowana większość z nas poleciłaby Ci jedno rozwiązanie........., puszczać samo na smakówkę :punk:
Nie będziesz zadowolony, zdążysz rektyfikować. Jamen :ok:
Edit. I mnie seneka uprzedził :odlot:, ale cóś chyba z "wymową" nie teges :pije: :D

Re: Mętne wino na maszynę

: piątek, 1 cze 2018, 10:50
autor: Blażej
Destyluj szkoda smaku. Przy ok 30l trochę fajnego urobku może wyjść. Przypalić nic się nie przypali w pn na grzalkach miałem zacier 100% pszenica odfiltrowany tylko przez worek filtracyjny czyli takie mleko. Zero przypalenia 2+1.5 kw na grzalkach sterowanie pamel. A jeszcze jedno może zrobić destylat na pełnej kolumnie bez ocieplenia, jeśli się boisz niepożądanych smaków. Ja czasami tak robię i jestem zadowolony.

Re: Mętne wino na maszynę

: piątek, 14 cze 2019, 07:11
autor: chilka69
Jestem ciekaw co wyszło