Strona 1 z 1

Nalewka z porzeczki - galareta na powierzchni

: środa, 29 cze 2016, 09:20
autor: Yoo!
Witam, przedwczoraj zacząłem robić nalewkę z czerwonych porzeczek. Owoce obrane i porządnie umyte. Naczynie również i dodatkowo wyparzone i osuszone.
Owoce zalane mieszanką spirytusu, wódki i wody.
Wczoraj zauważyłem,że na powierzchni zbiera się jakby galareta.
Wcześniej robiłem nalewki z różnych owoców i nigdy nic takiego nie miałem.

Dlaczego pojawiła się galareta?
Mam zebrać osad zbierający się na górze?
Czy obecną nalewkę uda się uratować?

Re: Nalewka z pożeczki - galareta na powierzchni

: środa, 29 cze 2016, 10:17
autor: Zygmunt
Prawdopodobnie pektyny, pomoże dodanie enzymu pektolitycznego (pektopol, pektoenzym)- dostępny w większości marketów ze stoiskami winiarskimi.

Re: Nalewka z pożeczki - galareta na powierzchni

: środa, 29 cze 2016, 10:46
autor: Yoo!
Ok poszukam dzisiaj i je kupię. Na opakowaniu pisze, (jest napisane!)że należy dodać 1-2ml na 10kg owoców, ja mam 3kg owoców już zalanych, w jakich proporcjach mam dodać tego enzymu?

Re: Nalewka z pożeczki - galareta na powierzchni

: sobota, 9 lip 2016, 19:09
autor: zając_poziomka
Tak, jak i kolega zakładający temat, również zauważyłem, że na górze słoja zbiera mi się osad. Czy w przypadku nalewki, owy Pektoenzym należy dodać już teraz, na początku procesu maceracji, czy poczekać do końca i dodać przed zlaniem?

Yoo! pisze:Ok poszukam dzisiaj i je kupię. Na opakowaniu pisze, (jest napisane!)że należy dodać 1-2ml na 10kg owoców, ja mam 3kg owoców już zalanych, w jakich proporcjach mam dodać tego enzymu?

To pewnie będzie 0,3 ml. Ja mam gorzej, bo dzisiaj zalałem kilo owoców :D

Re: Nalewka z porzeczki - galareta na powierzchni

: piątek, 19 sie 2016, 22:36
autor: KaSyX
Robiłem z czarnej porzeczki i nie miałem problemów. Co jest przyczyną takiego osadu ?