Strona 1 z 1

Dziwny trunek "Shrek" spod Białegostoku - co to może być?

: sobota, 3 kwie 2010, 17:33
autor: art.
Witam wszystkich. Mam wielką prośbę. Ostatnio poczęstowano mnie trunkiem nazywanym "Shrek" lub "Dar Puszczy". Trunek ten gdy go tylko zobaczyłem /kolor zielony/ bardzo mnie zniechęcił, lecz na szczęście dałem się namówić na kieliszek. Żródło tej dobroci to okolice Białegostoku. Jeśli ktoś z Was ma na to cudo przepis proszę o informację.

Re: Dziwny trunek "Shrek" spod Białegostoku - co to może być?

: sobota, 3 kwie 2010, 18:48
autor: Zygmunt
http://www.kurpie.myszyniec.pl/?p=20

Fragment:
Mieszkańcy przygotowują też na własne potrzeby mocniejsze trunki, z których największą popularnością cieszy się “dar puszczy”, czyli “mioduszka” - alkohol przygotowany z wykorzystaniem miodu.


ale to tak na szybko wygrzebane z sieci... Może zapytaj Coorpa z forum? On jest jakoś właśnie stamtąd...

Re: Dziwny trunek "Shrek" spod Białegostoku - co to może być?

: sobota, 3 kwie 2010, 21:18
autor: pokrec
Midori? Pod Białymstokiem? Bimber zabarwiony na zielono barwnikiem spozywczym? Bo co to mogłoby być innego? Ktos zna coś, co jest jadalne i rozpuszcza się w bimbrze na zielono?
Nawet curacao i denaturat są sztucznie barwione...

Re: Dziwny trunek "Shrek" spod Białegostoku - co to może być?

: sobota, 3 kwie 2010, 21:31
autor: Zygmunt
Absynt? Destylat co prawda jest bezbarwny, ale potem dodaje się trochę pozostałej cieczy z przemacerowanych ziółek dla goryczki i koloru...

Re: Dziwny trunek "Shrek" spod Białegostoku - co to może być?

: sobota, 3 kwie 2010, 22:27
autor: B14!
dla zielonego koloru tak naprawdę wystarczu pokruszyć pare miętusów albo dolać pare kropli syropu miętowego, ale domyślam się, że chodzi o coś innego..

Re: Dziwny trunek "Shrek" spod Białegostoku - co to może być?

: niedziela, 4 kwie 2010, 07:27
autor: Calyx

Re: Dziwny trunek "Shrek" spod Białegostoku - co to może być?

: niedziela, 4 kwie 2010, 09:19
autor: Kucyk
No, tak! Przecież opisane drinki łączą żółty sok pomarańczowy z niebieskim curacao, co w efekcie powoduje zzielenienie. Innym, ekstremalnym, wytłumaczeniem jest poczęstowanie Kolegi Art'a słynną "grynszpanówką", co może być całkiem możliwe, skoro się przestał odzywać... 8-)

Re: Dziwny trunek "Shrek" spod Białegostoku - co to może być?

: niedziela, 29 lis 2020, 22:50
autor: ollo
Dobry wieczór.Tak sobie przeglądam stare tematy... Nie mam przepisu ale jak słyszę Białystok, puszcza, zielony kolor, dar, smakowało (tego nie słyszałem-czytałem)--- to może być jakiś bimber zaprawiony bukwicą (być może świeżą a nie suszoną). Jest jeszcze ,,duch puszczy,, ale tam się daje herbaty różne, ziela angielskie etc. i nie ma on zielonego koloru raczej..) Właśnie spożywam bimberek z glukozy pszennej zaprawiony suszoną bukwicą) kolorek można uznać, że momentami opalizuje na lekką zieleń. Świeża bukwica dałaby pewnie mocniejszy zielony refleks. Zawsze polecam bukwicę(wszyscy wiedzą...)jako kolorową wódkę zupełnie nienachalną intensywnością smaku a przy tym interesującą bo mamy tu smakowy koloryt z ziela ...jaki---sami się przekonajcie...Przepis---płaska łyżeczka suszonej bukwicy na pół litra wódki lub bimbru. Macerować miesiąc lub dłużej. Zlac znad osadu lub przefiltrować. Pić...