Strona 2 z 2

Re: Smaki z lat minionych

: niedziela, 27 kwie 2014, 09:14
autor: Szlumf
Ależ co wy Koledzy wypisujecie. Przecież według najnowszych badań historyków w tych czasach w sklepach był tylko ocet :D .
A tak na poważnie i z naszego podwórka. Algierskie wino Gellala, hiszpańskie Terry wspaniale (dla mnie) trącące "grzybkiem", tej samej nazwy brendy, gruzińskie Saperawi czy węgierskie musujące półwytrawne lub może raczej półsłodkie które ze względu na trudną do wymówienia nazwę zwaliśmy "Ciabadźońdzi". I wspaniały rum kubański z Domów Centrum (podobno przysyłany jako zapłata za polskie obrabiarki).

Re: Smaki z lat minionych

: niedziela, 27 kwie 2014, 11:43
autor: AN-KA
... hmmm, woda sodowa :), serwowit w małych, szklanych butelkach "po śmietanie" :) pycha, na przerwie do sklepu na "łyczek napoju" :) ....

Re: Smaki z lat minionych

: niedziela, 27 kwie 2014, 11:45
autor: radius
Ja z rozrzewnieniem wspominam mój pierwszy pobyt za granicą - 1978 rok, Bułgaria, 40 dni pod namiotem nad Morzem Czarnym w Sozopolu i smakowanie tego trunku :)
słoneczny brzeg.jpg

Re: Smaki z lat minionych

: niedziela, 27 kwie 2014, 12:06
autor: pokrec
@Slumf, co do obrabiarek z tamtych czasów - kto taką jeszcze ma sprawną - to ma wielki skarb... Ciężkie, ważące coś pod tonę (te mniejsze, do warsztatów podręcznych). Te dzisiejsze, kosztujące tyle co samochód, sygnowane napisem "Germany", ważące po (give me a break) 400 kg a robione w Chinach - to cielęcina. Gnie się to na wszystkie strony... Aluminium, mosiądz, czy stal gwoździową to pociągnie, ale już z nierdzewką będzie miało powazne kłopoty... Sorry za offtopik (ale w końcu to też jakiś smak tamtych lat), ale upadliśmy bardzo nisko. Kiedyś potrafiliśmy być potęgą w dziedzinie obrabiarek. A teraz? Przeciętnego Polaka nawet na poprawną obrabiarke nie stać...

Re: Smaki z lat minionych

: niedziela, 27 kwie 2014, 13:38
autor: Szlumf
Radius też Bułgaria, tez pod namiotem i też w 1978r tylko 3 tygodnie w górach Riła i różowy szampan i coś co się nazywało chyba "kisiełe mljako" i dało się ciąć nożem.