Strona 1 z 1

2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: sobota, 1 wrz 2012, 21:22
autor: Bullet
Nastawiałem czwórniaka i na drożdżach bayamusach z dodatkiem soku z wiśni domowej roboty zastąpiłem 1l wody 1l soku (miód sycony).
Miód robił jak zwariowany po 10 min bite 2 tygodnie pracował jak szalony. Dzisiaj zupełnie stanął. Na dnie znajduje się centymetrowa warstwa osadu i w połowie butli też widać jak się unosi osad. Czy to możliwe by bayamusy przetrawiły cały cukier znajdujący się w miodzie przez 2 tygodnie :?: :?: :?:

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: niedziela, 2 wrz 2012, 11:36
autor: Wald
Odpowiedź da Ci cukromierz, ale jest to bardzo prawdopodobne.

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 3 wrz 2012, 00:28
autor: Bullet
Wiem,że dał by odpowiedź ale mi się pobił,w mojej miejscowości nie kupię a z allegro jeszcze nie przyszedł.
Gdybym dodał miodu (mam jeszcze litr w piwnicy) to powinno ruszyć tylko kwestia jest tego czy zlewać z nad osadu i dodać świeżych drożdży,zlać i nie dodać drożdży tylko sam miód oraz czy nie zlewać i dodać miód.
Możecie poradzić?

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 3 wrz 2012, 00:46
autor: Wald
Możesz dosładzać, oczywiście miodem. Tylko czemu robiłeś czwórniaka, a teraz chcesz przerabiać. OK. Twoja sprawa. Jeśli chcesz aby dalej przerabiało, to oddzielanie osadu nie ma sensu. Zaraz będziesz miał kolejny osad, a pamiętaj, że za każdym razem z osadem na dnie, zawsze zostaje coś z tego co dobre.

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 3 wrz 2012, 14:34
autor: Bullet
Zostawiam czwórniaka jak jest, okryłem go wczoraj ciepłym ręcznikiem i dzisiaj robi 1 bąbel na 2-3 minuty. Wczoraj,r ównież pobrałem próbkę do spróbowania-stwierdzam, że gdzieś w oddali czuć posmak wiśni przebijający się przez bardzo mocny smak alkoholu.
Co tydzień będę sprawdzał ją. Często bąbli jeśli bąbel będzie pojawiał się powyżej 10 min to zleje 1 raz znad osadu i wyniosę do piwnicy. Co jakiś czas będę zlewał z nad osadu i tak będzie sobie tam stał do przyszłorocznej gwiazdki.

Czytałem o tym sporo i zrobił mi się młynek trochę w głowie od informacji nie tylko z naszego forum (na temat miodów) i mam małe ostatnie pytanie kiedy mogę dosłodzić i ewentualnie dodać kwasku ale tylko i wyłącznie do smaku tak by nie ruszyła ponowna fermentacja? Szybciej niż przed gwiazdką 2013 ponieważ nie chcę by po rozlaniu w butelki zaczął sobie robić i strzelać w sylwestra 2013 roku.

Przepraszam za pytania i wiem, że macie dosyć podobnych ale to mój pierwszy miodzik i nie chcę go zepsuć.

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 3 wrz 2012, 15:38
autor: Wald
Twój czwórniak (o ile zrobiłeś zgodnie ze sztuką) będzie miał max. 13% alkoholu i wytrawny smak. Jeśli chcesz aby był słodki, już teraz dodaj miodu. Wiele go nie przerobi. Dokwasić do smaku możesz kiedy chcesz. Nawet lepiej będzie na koniec, jak zakończy fermentację, bo nie zmieni się już jego słodycz. A przecież balans kwasowość-słodycz ma podstawowe znaczenia. Dodatek miodu do gotowego trunku spowoduje jego zmętnienie, a nie wiem czy tego chcesz.
Dalej zastanawiam się po jakiego grzyba wstawiasz czwórniak, skoro na koniec oczekujesz słodyczy :bezradny: :?:

Gdybyś chciał dosładzać zostaw jak pisałem wcześniej.
Jak zostaniesz przy zamiarze z postu wyżej (na czwórniaka), ściągaj z nad osadu i bez ręczników instaluj go w piwniczce. Już teraz.

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 3 wrz 2012, 18:14
autor: Bullet
Chodzi mi po prostu o to by miał zbliżony smak do takiego czwórniaka ze sklepu.
Ten ze sklepu jest słodko kwaśny, jeśli jego smak jest podobny to nic nie będę dosładzał.

Robiłeś już taki czwórniak? Jeśli tak to czy jest smakowo podobny do tego sklepowego?
Jeśli tak to go zostawiam w spokoju.

Jeśli chciałbym dosłodzić to ile dodać miodu na 5l gąsiora? Chodzi mi o to by był słodko -kwaśny.

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 3 wrz 2012, 20:16
autor: Wald
A ile cukru zostało do przerobienia? Człowieku :bezradny: zrozum wreszcie, że nie ma dwóch jednakowych nastawów :!: Drożdże kończą fermentację różnie. Twój nastaw może już być bez cukru, a w rurce widać wyłącznie efekt odgazowania. Jakieś -2Blg, żeby nie było nieporozumień. Jeśli tak jest proponuję 6 dkg cukru na litr nastawu. I żebyś wiedział co i jak, to kilogram miodu zawiera od 67 do 77% cukrów. Jak piszesz, cukromierz w drodze. Może lepiej zaczekać i zrobić to porządnie?

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: niedziela, 9 wrz 2012, 19:46
autor: Bullet
-1BLG dosłodziłem ale miód nie ruszył-dodać drożdży czy zlać znad osadu i zanieść do piwnicy?

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: niedziela, 9 wrz 2012, 20:14
autor: Wald
Ile i kiedy dosładzałeś? Czy koniecznie musisz z tym coś robić. Pomaluj może balon w kolorowe paski, bo miody są dla cierpliwych. Jedno co dobre, to pomysł z tą piwnicą. Dobra temperatura i korcić Cię nie będzie.

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 10 wrz 2012, 07:37
autor: manowar
Bullet pisze:-1BLG dosłodziłem ale miód nie ruszył-dodać drożdży czy zlać znad osadu i zanieść do piwnicy?
No przecież chciałeś żeby był słodko kwaśny a nie wytrawny ... Jakby ruszyły to tylko poszłoby w dodatkową moc nastawu. Ja robiłem m czwórniaka wiśniowego - wyszedł półwytrawny - dla mnie bardzo dobry. Trójniak wiśniowy też dobry, ale IMO ciut za słodki - chyba idealnie - do tego się skłaniam - robić czwórniaki z maksymalnej brzeczki tak by stawały na poziomie 3/4. Kwasku nie dodawaj - wiśnie są dostatecznie kwaśne.

I Bullet - uprzedzę pytania - miód przez najbliższe pół roku nie jest do picia - należy go spokojnie obciągać a jak się wyklaruje - ok 4/5 obciągu zostawić na minimum pół roku, choć lepiej na dłużej. Wg. polskiej normy czwórniak ma leżakować 9 miesięcy w dębie.
Wald pisze:Ile i kiedy dosładzałeś? Czy koniecznie musisz z tym coś robić. Pomaluj może balon w kolorowe paski, bo miody są dla cierpliwych. Jedno co dobre, to pomysł z tą piwnicą. Dobra temperatura i korcić Cię nie będzie.
:haha: :smiech: :freak:

Tekst o malowaniu balonu mnie rozłożył ...

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 10 wrz 2012, 11:57
autor: Bullet
Dosłodziłem 4 dni temu.
Pytałem się czy zlać z nad osadu i wynieść do piwnicy czy wynieść z tym osadem ale mam obawy czy się przez ten osad i martwe drożdże nastaw się nie spierniczy bo robiąc wina z nad 1 osadu zlewa się od razu po zatrzymaniu burzliwej fermentacji.

Wiec pytam się zlać i wynieść? Prosta odpowiedź tak czy nie???

A ty kolego "Wald" przez te swoje sarkazmy nie jesteś zabawny tylko raczej wychodzi z ciebie cwaniak za 5 zł. Robię pierwszy raz miód pitny więc się pytam a raczej na tym fora polegają.

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 10 wrz 2012, 14:45
autor: Agneskate
@Bullet wynieś do piwnicy i zapomnij o nim co najmniej na pół roku. Miodu nie zrobisz szybko. Miód czasu potrzebuje. U mnie stoją od 1,5 roku.

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 10 wrz 2012, 15:04
autor: Bullet
Tak też chcę zrobić ale czy przed wyniesieniem mam zlać z nad osadu czy nie???

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 10 wrz 2012, 16:09
autor: klodek4
Jeśli osad się utworzył to zlewaj to i do piwniczki, maestro od miodów to kol. Wald, ale jeśli nazywasz go cwaniaczkiem za 5 złotych to ;/

Re: 2 Tygodnie i staneła fermentacja 4-niaka wiśniowego

: poniedziałek, 10 wrz 2012, 18:15
autor: Wald
Może i cwaniakuje, ale Ty nie myślisz i słabo czytasz. Jak dosłodziłeś, to nie zakończyłeś jeszcze fermentacji. Możesz ściągnąć, wtedy na 90% zatrzymasz ten proces.
Piszę zostaw i wynieś. Tak czy nie? Jest tam gdzieś o ściąganiu?
Było wcześniej, w wypadku gdybyś nie dosładzał.
Dosłodzone do chłodu. Kropka.

P.S.
To że miód robisz pierwszy raz, nie zwalnia Cię od czytania i poznawania całej procedury. Od tego trzeba było zacząć, zamiast mieszać składniki bez przygotowania. To przecież Ty sam podąłeś decyzje, że zaczynasz robić. Teraz chcesz nas obarczyć odpowiedzialnością za Twój nastaw? Na tych stronach jest wszystko, wystarczy poczytać.