Strona 1 z 2

Re: Kapslowanie wina

: piątek, 19 lip 2019, 11:55
autor: fo11rest
Robert09 pisze:Przez korek wino oddycha? W takim razie, kiedy i w jakim celu stosujemy kapturki termokurczliwe? Jeśli wino ma oddychać , to może błędem jest stosowanie tych kapturków?
W masowej produkcji tanich win stosuje się korki syntetyczne i koszulki termokurczliwe. Dla siebie daje się korki z korka, ale jak ktoś woli niech siarkuje wino i zabija tą dobroć w winie.

Re: Kapslowanie wina

: sobota, 20 lip 2019, 13:09
autor: eldier
fo11rest pisze:Dla siebie daje się korki z korka, ale jak ktoś woli niech siarkuje wino i zabija tą dobroć w winie.
O jakiej dobroci mówisz?

Re: Kapslowanie wina

: poniedziałek, 22 lip 2019, 14:41
autor: Gammorin
Panowie podłączę się do tematu, bo w sumie mam podobny problem. Powoli czas na zlewanie mojego wina, mam już butelki (zaopatrzyłem się w butelki po winie pinot noir wino mołdawskie i Monte Da Serra). Butelki są prawie identyczne, oliwkowe i mają wewnętrzną średnicę szyjki 19mm. Teraz pytanie korków o jakiej średnicy powinienem użyć, tak by butelki były szczelne i wytrzymały leżakowanie ?

Re: Kapslowanie wina

: wtorek, 23 lip 2019, 15:02
autor: fo11rest
Według mnie to 23mm będzie dobry, ale sugerował bym się tym co producent pisze. Jak nie masz korkownicy to raczej tego nie zakorkujesz.

A o jakiej dobroci pisałem to chodzi o to że siarkowanie zmienia trochę smak wina, że siarka może mieć szkodliwy wpływ na zdrowie, niszczy autentyczny charakter wina.

Re: Kapslowanie wina

: wtorek, 23 lip 2019, 21:48
autor: Shruikan
Tak szczerze powiedziawszy żaden ze mnie koneser wina, więc aż tak na smak nie patrze :) Zmieni się to z czasem, ale póki co to moje pierwsze wino (no, powiedzmy drugie, bo miód pitny sobie dalej fermentuje) i jeszcze nie patrze tak na walory smakowe

Re: Kapslowanie wina

: środa, 24 lip 2019, 11:50
autor: manowar
@Gammorian - bez korkownicy szukałbym tych jak najbardziej zbliżonych średnicą - ze standardowych pewnie 22. Korki zalej wrzątkiem - lekko napęcznieją ale staną się miękkie i łatwiej będzie ci je wsadzać. Dla mnie korkowanie zawsze było uciążliwe, ale to dla mnie...

@for11rest - związki siarki mają niski próg wyczuwalności, ale są bardzo lotne - więc duża szansa, że nic nie poczujesz. Przy ilościach używanych przy stabilizacji wina na pewno nie wpłyną one na zdrowie - w tej kwestii pewnie bardziej szkodliwe będzie samo wino - ale kto by się tym przejmował... Co do autentycznego charakteru wina... wystarczy się przejść po sklepie i zerknąć na etykiety - nie wiem czy spotkałem wino, które nie było siarkowane. To kwestia pewności i stabilności produktu...

Re: Kapslowanie wina

: środa, 24 lip 2019, 13:17
autor: Gammorin
manowar, planuje kupić korkownicę do tego. Bez tego raczej nie da się dobrze zakorkować butelek. Czyli radzisz by celować w 22, hmm. Dziękuję za radę ;-).

Re: Kapslowanie wina

: środa, 24 lip 2019, 13:55
autor: orzeszek87
Kolego ja pchałem korek 23 mm do szyjki 19 mm, wrzuć na parę sekund do wrzątku i wchodzi pięknie. Tylko nie kupuj korkownicy młotkowej (czerwona była z biowinu), lepiej dołożyć 30 zł i kupić jakąś z dźwignią.

Re: Kapslowanie wina

: środa, 24 lip 2019, 17:01
autor: .Gacek
Orzeszek... czerwona korkownica za 12 zł jest super sprzętem i nie wiem dlaczego mówisz młotkowa (chyba nie dla młotów ☺ i nikt nie używa młotka do korkowania :hahaha:
Są tylko dwa warunki.
Pierwszy - butelka zawsze musi stać na równej gładkiej powierzchni np płytka z ceramiki lub gres. Prawdziwe drewno - parkiet, klepka odpada - zostają wgniecenia od butelki.
Drugi - korkowacz tj gość, który dane wino będzie butelkował bądź korkował musi ważyć ponad 100 kg.
Jeżeli korek aglomerat jest bezpośrednio wyciągnięty z garnka z wrzątkiem to wciśnięcie takiego korka 22-24/19mm to jest jedno oparcie się o korkownicę. Dwa lata temu zabutelkowałem z żoną 50l wina w niecałą godzinę. Można??? Można - ale ważę 129 kg.

Re: Kapslowanie wina

: środa, 24 lip 2019, 19:03
autor: Doody
No to Gacku jesteśmy rówieśnikami wagowymi ;)

Re: Kapslowanie wina

: czwartek, 25 lip 2019, 00:12
autor: orzeszek87
Rozwinę temat czerwonego badziewia z biowinu. Otóż butelkując miód pitny, dziwnym sposobem do butelki dostały się czerwone wióry. Jakby sworzeń który wchodzi i popycha korek obdarł się i razem z korkiem wcisneło się to do butelki. Może i nie umiejętnie to robiłem ale zmieniłem na zieloną z dźwignią i sto procent lżej się to wciskało i bez tłuczenia młotkiem. Takie moje luźne stwierdzenia. Jak dla mnie lepiej wydać trochę więcej a raz. Chyba że do jednarazowego użycia, ale jakbym cofnął czas to i tak bym kupił tą z dźwignią. Moje zdanie Panowie.

Re: Kapslowanie wina

: piątek, 26 lip 2019, 23:15
autor: Robert09
A co z winem przetrzymywanym w balonie zatkanym rurką fermentacyjną z wodą, też oddycha?

Re: Kapslowanie wina

: niedziela, 28 lip 2019, 16:43
autor: fo11rest
Ja jeden 5 litrowy gąsior tak trzymam od zeszłego roku i chyba nadszedł czas aby te kilka butelek zakorkować. Czy oddycha ? raczej nie.

Re: Kapslowanie wina

: niedziela, 28 lip 2019, 18:05
autor: lesgo58
Jesli masz w pomieszczeniu o stałej temperaturze - to nie oddycha. Wystarczy, ze zmieni się temperatura to powietrze raz "wchodzi" do butelki a innym razem "wychodzi".

Re: Kapslowanie wina

: poniedziałek, 29 lip 2019, 10:51
autor: Gammorin
Czyli jak wino oddycha przy zmiennej temperaturze to na dłuższą metę też to nie jest dobre dla zabutelkowanego wina. Czytałem, że ludzie też korek potem obtapiają woskiem ze świecy, dobre to jest zabezpieczenie które może wydłużyć żywotność wina ?

Re: Kapslowanie wina

: wtorek, 30 lip 2019, 07:35
autor: fo11rest
Jak planujesz je wypić w przeciągu 2 lat od zakorkowania to nie warto zgłębiać tajemnic długowieczności win :-)

Re: Kapslowanie wina

: wtorek, 30 lip 2019, 15:12
autor: Gammorin
Właśnie myślałem dłużej część butelek przechować niż 2 lata, bo sporo mi tego wyjdzie i jestem ciekawy.

Re: Kapslowanie wina

: czwartek, 1 sie 2019, 10:53
autor: manowar
A jakie to wino... bo nie każde wino dobrze będzie znosić długie leżakowanie. Napisz z czego, jaki procent, jakim sposobem robiłeś.

Re: Kapslowanie wina

: czwartek, 1 sie 2019, 12:00
autor: Doody
Zgadzam się z Manowarem. Ludzie zwykle myślą, że powiedzenie "wino im starsze tym lepsze" odnosi się do każdego wina. Tymczasem odnosi się ono do bardzo niewielkiego procenta win, które nadają się do długotrwałego leżakowania.

Re: Kapslowanie wina

: poniedziałek, 12 sie 2019, 14:13
autor: Gammorin
Chodzi mi o wino z jeżyn. Słodkie i mocne, około 18% ma. Robiłem w proporcjach, woda 20l, cukier 20kg, owoce 20l, drożdże winne. Po prawie roku dodałem trochę pirosiarczynu dla zabicia drożdży i konserwacji wina ( zgodna dawka z zaleceniami ). Jest dobre, jak na mój smak. Ale wiem jak to jest z opiniami ludzi, jednym smakuje, drugim nie....

Re: Kapslowanie wina

: sobota, 12 paź 2019, 10:14
autor: czamnian
To i ja wtrącę swe trzy grosze:
Ja używam korkownicy dwuramiennej, jest o niebo lepsza niż zwykła no bo tak( butelka stabilniej stoi, wygodniej się korkuje no i można to robić samemu, to jak jazda ze wspomaganiem i bez...)
A wracając do tematu kapsli, to nie wiem czy więcej nakładu pracy jest kapslować 0.5l butelki czy korkować 0.7l, lecz patrząc z drugiej strony mi lepiej podziwia się wino w butelkach korkowanych leżakujących na półce, niż stojących zakapslowanych, a co innego podziwiać własnorobne piwo czy cydr w tej postaci.
Ale to tylka moja taka sugestia.

Re: Kapslowanie wina

: poniedziałek, 18 wrz 2023, 02:57
autor: HeniekStarr
Nie widzę powodu, aby zakładać nowy temat, natomiast tutaj jako ciekawostkę można podać
Kolega po wizycie pochlebnie się wysławiał o .
Sami piszą o sobie, że są jedną z najbardziej wysuniętych na północ winnic w kraju.
Oprócz " normalnego" wina, zajmują się również wyrobem win musujących, typu PET-NAT. Nazwa pochodzi od francuskiego określenia pétillant-naturel, co znaczy naturalne musowanie. Są to wina wytworzone tzw. metodą Merreta. Wtórna fermentacja zachodzi w butelce, butelka jest zamknięta kapslem, a wino jest z osadem.
Kolega pokazywał filmik, na którym butelka jest odkapslowywana, stojąc w pojemniku, do którego wylatuje pierwsza piana. W sieci pod tym hasłem też można znaleźć różne ciekawostki.
Próbował ktoś z Was takiego wina?