Strona 1 z 1

Destylacja w nowym roku

: czwartek, 28 lut 2019, 20:42
autor: Krisstow
Witam. Jak tam Panowie i Panie, czy coś w naszym prawie zmieniło się na temat pędzenia bimbru? Jak tam strach przed wymiarem sprawiedliwości :D boicie się jakiś nalotów? Wydaje mi się jak ktoś nie handluje to chyba będzie miał spokój, najgorzej jak już zacznie dawać spróbować znajomym, znajomi powiedzą następnym i tak koło się zatacza, choć myślę , że też nie zawsze idzie tak myśleć , że zaraz ktoś sie dowie o naszym pędzeniu i pójdzie meldować.. hehe jak wasze spostrzeżenia?;) pozdro

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 1 mar 2019, 07:21
autor: lesgo58
Pędzenie bimbru ( albo jakiegokolwiek innego alkoholu) jest bezwzględnie zabronione. I nie polecam pędzić go nikomu. Kary są w miarę surowe. A i sąsiedzi są jak zwykle bardzo życzliwi. Taki klimat w naszym kraju mamy... :D

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 1 mar 2019, 07:41
autor: rozrywek
Czego mam się bać, jeśli nikt z moich znajomych nie wie o tym co robię? :o
Z wyjątkiem tych którzy również nocami.....książki czytają :D
A tych co częstuję, bądź rozdaję informuję że to od mojego serdecznego bliskiego znajomego.
Nalewka jest wyjątkiem, a nawet podając poproszony o przepis mówię: weź pół litra spirytusu i pół litra wódki.

Nikt się nie domyśla że w/w ciecz ma być z piwnicy a nie ze sklepu.
Cicho, dyskretnie i subtelnie, i nie ma się czego bać.

Produkcję bym zalegalizował, ale w zamian za handel to bym przypierdzielał poczwórnie niż obowiązujące prawo.

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 1 mar 2019, 07:51
autor: lesgo58
Kolego popełniłeś przestępstwo. :scratch: Namawianie do pokątnego pędzenia, też jest karalne. :problem: Niestety.

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 1 mar 2019, 09:54
autor: zzibii
Jeśli już ma się coś zmienić w prawie to przy okazji pieczenia kiełbasy wyborczej. Nasi politycy w obiecywaniu są mistrzami. Ktoś wpadnie na pomysł, że nasza brać to potencjalni wyborcy. Powstanie program 500+ ml miesięcznego legalnego pędzenia na rodzinę :)

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 1 mar 2019, 15:34
autor: psotamt
zzibii pisze:Powstanie program 500+ ml miesięcznego legalnego pędzenia na rodzinę :)
Co niektórzy limit w dwie, trzy godziny wyrobią :hahaha:

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 1 mar 2019, 19:28
autor: Krisstow
Haha No dokładnie, zalegalizować pędzenie i napewno nie było by tylu przypalów jeżeli jest to teraz zabronione.. bo co swoje to swoje.. lepszy jest ten trunek niż ten ,który kupujemy w sklepie..

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 29 mar 2019, 19:06
autor: przegab

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 29 mar 2019, 23:17
autor: .Gacek
Przypomniało mi się jak to Nikoś Dyzma powiedział: "teraz to my możemy wszystko", i jeszcze jedno " Wąski... aleś Ty mi teraz zaimponowałłł..."

Obiecanki cacanki☺

Re: Destylacja w nowym roku

: piątek, 29 mar 2019, 23:26
autor: JasnyPierun
Tak się ostatnio zastanawiam, znajomy mi dał na spróbowanie 200ml swojego urobku z pot still własnej roboty... jak powąchałem to tak jakbym wąchał swoje przedgony te z samego początku, no dramat nie odważyłem się tego wypić, posmakować. Byłem w szoku co ludzie potrafią wyprodukować. Zacząłem się zastanawiać czy tu nie chodzi o to żeby ludzie się po prostu nie truli.

Re: Destylacja w nowym roku

: sobota, 30 mar 2019, 09:46
autor: psotamt
JasnyPierun pisze:Zacząłem się zastanawiać czy tu nie chodzi o to żeby ludzie się po prostu nie truli.
Choćby ten bimber był najbardziej śmierdzący, to nie otrujesz się nim, co najwyżej strujesz i wydalisz z siebie w sposób najmniej przyjemny :womit: Zaryzykowałbym nawet tezę, że rozcieńczając i pijąc same tylko pogony trupem nie padniesz i dębowej jesionki nie przywdziejesz. Pomijam tu oczywiście walory smakowe i zapachowe. Śmiem twierdzić nawet, że amatorzy denaturatu i innych podobnych "trunków" nasze pogony okrzyknęliby rarytasem :mrgreen: