Strona 1 z 1

Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: środa, 23 sty 2019, 19:04
autor: kmarian
Na ściankach 2 fermentorów, w których klarowało się wino białe, osadził się kamień winny. Jeden, ten starszy nieopatrznie umyłem gąbką i płynem do naczyń. Efekt to zmatowiony fermentor.
Czy jest jakiś sposób, by pozbyć się tego osadu w mniej drastyczny sposób? Jakoś czymś rozpuścić ten minerał?

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: środa, 23 sty 2019, 19:11
autor: JanOkowita
Parą wodną pod ciśnieniem - mam takie urządzenie Kaercher którego Żonka używa do sprzątania bez użycia chemii. Kamień z kabiny prysznicowej schodzi bez problemu.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: środa, 23 sty 2019, 19:45
autor: kmarian
Nie mam Ci ja takiego ustrojstwa z gorącą parą. Nie chcę stosować jakiejś żrącej, niesprawdzonej chemii.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: środa, 23 sty 2019, 20:08
autor: masterpaw2
Marianie drogi, skoro to kamień, to może użyć odkamieniacza do czajników, albo po prostu kwasku cytrynowego. Powinien to rozpuścić.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: środa, 23 sty 2019, 20:18
autor: kmarian
Dzięki za radę. Sprawdzę zaraz po niedzieli.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: środa, 23 sty 2019, 20:37
autor: w-t-z
Witam miałem podobny problem z osadem po winie w karafkach stosowałem wszelkiego rodzaju odkamieniacze płyny do mycia mycie w zmywarce w wysokiej temperaturze nawet nasypałem grudek do piaskownia z różnymi płynami i ustawiłem na godzinne toczenie się karafki -efekt praktycznie żaden.
W końcu dałem sobie spokój czeka na lepsze czasy

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: środa, 23 sty 2019, 21:45
autor: czamnian
Panowie w-t-z i Marianie! Podglądając moją żonkę w kuchni to wiem, że czajnik odkamienia octem z wrządkiem, tak samo muszlę w łazience i pomaga... Może spróbujcie.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: czwartek, 24 sty 2019, 20:31
autor: w-t-z
kolego dzięki za pomysł ale nie pomaga

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: czwartek, 24 sty 2019, 23:34
autor: sargas
Odkamieniacze są na bazie kwasu cytrynowego więc możesz sprobować rozpuścić troche w ciepłej wodzie i zalać na próbę. Jak masz troche wody utlenionej w domu spróbuj psiknąć i zobaczyć czy jest reakcja.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: czwartek, 24 sty 2019, 23:53
autor: manowar
Bardzo zasyfione i zakamieniałe wymienniki ciepła gotuję z kwaskiem cytrynowym - paczka kwasku, wody tyle, żeby zakryło wymiennik i gotowanie 60-90 minut. Czasem trzeba dodać więcej kwasku w trakcie, ale efekty są bardzo dobre. Wymienniki po kąpieli wychodzą prawie jak nowe - za to woda w garnku ma kolor ciemnej zieleni. Myślę, że można też spróbować z preparatami w stylu cilit bang - do zwalczania kamienia w łazience. Powierzchnię trzeba nawilżyć, spryskać poczekać 15-30 minut i przetrzeć - kamień powinien zejść. Potem tylko woda do płukania.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: piątek, 25 sty 2019, 00:24
autor: wawaldek11
Kamień winny to nie jest kamień kotłowy czy osad z wody. Myślę, że można go zneutralizować chemicznie, ale tu powinni wypowiedzieć się biegli w tej dziedzinie. Ja bym spróbował sodą ;)

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: piątek, 25 sty 2019, 08:06
autor: Doody
Waldek ma rację. Kamień kotłowy to węglan wapnia, a kamień winny wodorowinian potasu. Są w sieci specjalne preparaty do usuwania tej substancji. Kiedyś na forum winiarskim ktoś doradzał Domestos ale czy działa - nie wiem.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: piątek, 25 sty 2019, 08:21
autor: johnex
Nie wiem czy mówimy o tym samym ale u mnie w szklanych balonach na styku wino/powietrze też czasami powstawał osad. Czyściłem go "babcinym sposobem". Do balona dawałem ok. kilograma mieszanki ziaren owsa i jęczmienia, do tego trochę wody z płynem do naczyń. Następnie dłuższa chwila "szejkowania" i balony krystalicznie czyste. Tak samo ta metoda sprawdza się przy brudnych butelkach.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: piątek, 25 sty 2019, 11:40
autor: wawaldek11
Babciny sposób znam i stosowałem - jest dobry, bo nie porysuje szkła. Czasem trzeba się "nabujać" :)
Teraz do mycia wielu sprzętów używam sody: viewtopic.php?t=1912&p=76642#p76642
Natomiast z kamieniem winnym nie miałem do czynienia.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: poniedziałek, 28 sty 2019, 17:41
autor: kmarian
wawaldek11 pisze:... Ja bym spróbował sodą ;)
Tak też, przyjacielu drogi zrobiłem. Do około 2 litrów wody wsypałem 2 szklanki sody oczyszczonej. Próbowałem mieszaninę rozpuścić ale jakoś opornie to szło. Wlałem miksturę do fermentora, zamknąłem deklem i powoli obracałem tak, żeby woda z sodą zwilżała osiadły kamień winny. Szybko musiałem rozszczelnić fermentor, pięknie w nim szumiało i gazowało. Po około 3 godzinach cały szorstki osad zniknął, po następnej godzinie wszystko w fermentorze zmieniło się w płyn. Wylane, wiaderko wymyte, wysuszone i odstawione.

Teraz żałuję, że nie zrobiłem foto. Na ściankach osadziły się ostre, szkliste igiełki do około 3 milimetrów długości. Na dnie kryształy do 30 mm wysokości. Wyglądało to prześlicznie. Potrafiły się same pod własnym ciężarem łamać po usunięciu wina z wiaderka.

Czyli soda oczyszczona dała radę.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: wtorek, 29 sty 2019, 00:31
autor: meping
johnex pisze:Nie wiem czy mówimy o tym samym ale u mnie w szklanych balonach na styku wino/powietrze też czasami powstawał osad. Czyściłem go "babcinym sposobem". Do balona dawałem ok. kilograma mieszanki ziaren owsa i jęczmienia, do tego trochę wody z płynem do naczyń. Następnie dłuższa chwila "szejkowania" i balony krystalicznie czyste. Tak samo ta metoda sprawdza się przy brudnych butelkach.


Metoda godna polecenia, Ale nie dla miastowych.... Jako miastowy używam kilku saszetek ryżu... ;-)

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: wtorek, 29 sty 2019, 12:54
autor: radius
Jeszcze lepsza jest kasza z odrobiną płynu do mycia naczyń :)

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: wtorek, 29 sty 2019, 14:12
autor: Doody
Wydaje mi się jednak, że walczycie z kamieniem kotłowym, czyli kamieniem wytracającym się podczas parowania twardej wody. Właśnie on powstaje na granicy płyn-powietrze w balonach i innych szklanych naczyniach. Kamień winny osadza się np. w beczkach i to w całej objętości.

Re: Kamień winny - jak usunąć nie rysując fermentora.

: poniedziałek, 13 sty 2020, 15:39
autor: Robert09
Potwierdzam metodę sodą. Dzisiaj musiałem umyć plastikowy keg i na początku załamka była. Męczyłem się z tym kamieniem winnym , szorowałem szczotą i marne efekty były. W końcu tutaj luknąłem. 100ml octu, trzy łyżki sody i trochę wody gorącej. Przez kilka minut robiłem "czaczę" z kegiem i kamień rozpuścił się. Płukanko kilkukrotne wodą, później piro i sprzęcik nuffffka :D . Chowam to szybko , bo za chwilę "wielebny" ma przyjść :D