Dowolne tematy i off-topowe rozmowy. Piszcie tu to na co tylko macie ochotę, luźnie gadki i tak dalej, możecie się powyżywać. :)

Autor tematu
chprzemo
650
Posty: 681
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Używana beczka dębowa

Postautor: chprzemo » poniedziałek, 17 lut 2020, 19:25

Cześć,

Mam opcje kupić beczkę po winie prosto x winnicy, beczka 200 litrów po białym winie za 100 eurasow + transport do PL.

Winnica: Herman eberle

Czy warto? Trochę duża... ale za to pieniądze niezłe.
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

nike21
100
Posty: 124
Rejestracja: poniedziałek, 25 sty 2016, 21:05
Ulubiony Alkohol: Każdy swój
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: nike21 » poniedziałek, 17 lut 2020, 19:40

Możesz kupić i znaleźć jeszcze 2 chętnych to Ci @kowal z białego forum przerobi je na mniejsze. Nie wiem czy widziałeś jego wątek, jak nie to klik. @kowal przerabia beczkę za 400zł więc licząc wkład na zakup beczki wychodzą 3 beczki po ok 550-600 zł/szt. Ja właśnie się tam na jedną zapisałem ;)
"Czas to pieniądz, pieniądz to piwo, więc pijmy piwo bo szkoda czasu" -->https://www.piwo.org/forums/topic/17149-browar-domowy-ambrosia


Autor tematu
chprzemo
650
Posty: 681
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: chprzemo » poniedziałek, 17 lut 2020, 19:59

Dzięki za rady tu i na PW... zastanawiam się czy taka beczka jest warta zachodu.. Zastanawiam się czy nie jest za bardzo wyjałowiona...

Kolega z 5 lat temu kupił beczkę nową dębową 50l. Za 450 zł, nie lepiej kupić taką i winami różnymi ją wylugowac przez rok czy faktycznie jest to warte zachodu i iść w stronę tej używanej?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

nike21
100
Posty: 124
Rejestracja: poniedziałek, 25 sty 2016, 21:05
Ulubiony Alkohol: Każdy swój
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: nike21 » poniedziałek, 17 lut 2020, 20:05

Teoretycznie to beczki po winie używane są do zalewania whisky w Szkocji więc powinna oddać jeszcze sporo dobrego. Wspomniany wyżej @kowal czyści je z kamienia, z zewnątrz, na nowo wypali więc taka beczka jest myślę całkiem spoko. No i materiał z jakiego jest zrobiona to też nie Polski zwykły dąb.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 17 lut 2020, 20:05 przez nike21, łącznie zmieniany 1 raz.
"Czas to pieniądz, pieniądz to piwo, więc pijmy piwo bo szkoda czasu" -->https://www.piwo.org/forums/topic/17149-browar-domowy-ambrosia


Autor tematu
chprzemo
650
Posty: 681
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: chprzemo » poniedziałek, 17 lut 2020, 22:19

Przemyśle jak dostanę info ile transport...

Tak hipotetycznie bez zobowiązań- jest ktoś wstępnie chętny na taką beczkę po przeróbce?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)


krkkonrad89
30
Posty: 34
Rejestracja: niedziela, 26 sie 2018, 20:23
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: krkkonrad89 » poniedziałek, 17 lut 2020, 23:05

Jeżeli za transport nie wyjdzie jakaś kosmiczna kwota to możliwe że ja bym się pisał. Mógłbym porównać różnice między beczką po czerwonym i białym winie. Pasowało by tylko dowiedzieć się kiedy zlano wino i jak długo leżakowało.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka


Autor tematu
chprzemo
650
Posty: 681
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 19:05
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: chprzemo » poniedziałek, 17 lut 2020, 23:56

Do weekendu będę miał info jak z transportem... Jak coś to dam znać.


Ma ktoś doświadczenie z takimi beczkami w całości? Zalanie tego jakimś zbożowym trunkiem ma sens?
"Jeśli życie daje Ci cytrynę poproś o sól i tequilę" (cyt. z filmu Who Am I- polecam)

Awatar użytkownika

nike21
100
Posty: 124
Rejestracja: poniedziałek, 25 sty 2016, 21:05
Ulubiony Alkohol: Każdy swój
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: nike21 » wtorek, 18 lut 2020, 07:45

Dwóch kolegów z białego zakupili beczki z OLX. Wg informacji beczki były opróżnione z wina w grudniu. Ponadto @magas z białego także organizuje akcje zakupowe na beczki. Wtedy z dużych beczek robione są mniejsze takie jak kto chce, 20l, 30l 60l. Szczegóły tu, a tu można poczytać informację o ich wykorzystaniu.

Niech taka beczka wyjdzie 500 zł z przesyłką to doliczając za przeróbkę 1200 zł za zrobienie z niej 3 sztuk wyjdzie 1700/3=566 zł/szt + wysyłka do ostatecznego odbiorcy. W 600 zł się zmieścicie i macie porządną beczkę, z dobrego dębu po winie.
Ostatnio zmieniony wtorek, 18 lut 2020, 07:48 przez nike21, łącznie zmieniany 1 raz.
"Czas to pieniądz, pieniądz to piwo, więc pijmy piwo bo szkoda czasu" -->https://www.piwo.org/forums/topic/17149-browar-domowy-ambrosia


arTii
850
Posty: 889
Rejestracja: czwartek, 19 lip 2018, 18:55
Krótko o sobie: ponad 40 lat na karku zobowiązuje do spożywania trunków o podobnym stężeniu ;)
Ulubiony Alkohol: od niedawna - mój własny :)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: podkarpackie
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: arTii » wtorek, 18 lut 2020, 07:54

Za 600zł, tez był bym zainteresowany 50l...
Pędzący hobbysta zajmujący się również odrobinę elektroniką.
http://forum.nettemp.pl, http://wiki.nettemp.pl


krkkonrad89
30
Posty: 34
Rejestracja: niedziela, 26 sie 2018, 20:23
Załączniki
Re: Używana beczka dębowa

Postautor: krkkonrad89 » wtorek, 18 lut 2020, 07:58

Osobistych doświadczeń nie mam ale z tego co czytałem wnioskuje, że należało by taką beczkę oczyścić z osadu winnego i wypalić. Jeżeli nie chcesz jej rozbierać to beczka i tak odda dużo dobrego ale trzeba często kontrolować bo oddaje mocno. No chyba że jesteś w stanie od razu zalać całą beczkę, to wtedy może poleżeć :)

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka


Wróć do „Po Godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Optoelektron i 4 gości