Dyskusja ogólna o wytwarzaniu nalewek i ich przyrządzaniu...

Autor tematu
wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: wkg_1 » niedziela, 14 kwie 2019, 21:07

Czy ktoś to stosował ?

Z kim nie rozmawiam dookoła to zaziębiony, osłabiony, kaszlący i słabowity. I ja od tygodnia też :(
Myślę o nalewce tybetańskiej - 350g czosnku w 250g spirytusu i potem się to podobno pije dawkując kroplomierzem zgodnie z tabelką. Podobno niesamowicie wzmacnia odporność, obniża cholesterol i krawaty wiąże : )
Pytanie - czy ktoś to stosował ? Działa czy to tylko fama ??
Bo nie chce miesiąc śmierdzieć czosnkiem bez skutku :D

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

JasnyPierun
100
Posty: 101
Rejestracja: wtorek, 25 gru 2018, 17:40
Krótko o sobie: Jestem sobą. Lubie wypić ale z umiarem a to o czym piszę tu na forum to tylko fantazja.
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Okolice Wrocławia
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: JasnyPierun » niedziela, 14 kwie 2019, 21:51

Opisałem tą nalewkę tutajhttps://alkohole-domowe.com/forum/topic15141.html Nie było czasu jej testować ale podobno działa.


PierwszyWolnyLogin
300
Posty: 332
Rejestracja: poniedziałek, 25 mar 2019, 07:58
Status Alkoholowy: Drinker
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: PierwszyWolnyLogin » poniedziałek, 15 kwie 2019, 06:45

Czego to człowiek nie wymyśli, żeby się napić ;-)

Ja tam wolę ciepłą grzankę posmarowana masłem z rozgniecionym czosnkiem.
Odrobina soli i jest smacznie i zdrowo. I można wsiadać za kółko ;)

PWL

Awatar użytkownika

Mafiej
200
Posty: 245
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 22:27
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, tak mi mówią :-)
Ulubiony Alkohol: Jeszcze nie znalazłem, ale preferuję whisky.
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Rogaland Norwegia
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: Mafiej » poniedziałek, 15 kwie 2019, 13:52

wkg_1 pisze:Czy ktoś to stosował?... krawaty wiąże : )

Szczerze pisząc to pierwszy raz słyszę :hahaha:
A tak na poważnie, przetestuj, na pewno nic Ci się nie stanie. Swoją drogą niezłego kopa musi mieć.. ;/

Awatar użytkownika

kmarian
700
Posty: 730
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: kmarian » poniedziałek, 15 kwie 2019, 15:17

wkg_1 pisze:... Podobno niesamowicie wzmacnia odporność, obniża cholesterol i krawaty wiąże : )...
i pędzi mocz nie przerywając snu.

Popieram Kolegę PierwszyWolnyLogin, tak i ja robię i jest pyszne ..... a potem mogą być kropelki, Smacznie i skutecznie, co nie znaczy, że przepis tybetański jest nie dobry. Jak najbardziej polecam, można jeszcze nieco imbiru dołożyć oraz kurkumy na kolor (ale to już mało tybetańskie).


eldier
600
Posty: 615
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: eldier » poniedziałek, 15 kwie 2019, 16:08

No bez przesady, ile będzie alko w kilku kroplach takiej nalewki?
Wg mnie warto spróbować, kojarze jeszcze żeby dodawać sok z cytryny żeby taki zajzajer nie był...
I proponuje robić ze świeżego, polskiego czosnku z własnego ogródka albo kupionego u "baby" na rynku - nie od handlarza, a więc trzeba poczekać do lata, akurat na jesień będzie do "smarowania" :D

Awatar użytkownika

JanOkowita
1700
Posty: 1739
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: JanOkowita » poniedziałek, 15 kwie 2019, 17:43

Działa, pod warunkiem że odżywiasz się zdrowo i dobrze śpisz. Ja próbowałem w wersji z cytryną i miodem.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Autor tematu
wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: wkg_1 » poniedziałek, 15 kwie 2019, 17:51

Dzięki !
Trochę mnie dziwi, że używa się czystego alkoholu, zrobiłem 90% tak trochę krakowskim targiem.
Otoczenie bardzo narzekało ?

Awatar użytkownika

JanOkowita
1700
Posty: 1739
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: JanOkowita » poniedziałek, 15 kwie 2019, 18:17

Nie narzekało, bo pracuję w domu. A poza tym brałem razem z Żonką.
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Autor tematu
wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: wkg_1 » poniedziałek, 15 kwie 2019, 18:20

Heh .... mojej nie przekonałem ; )
Ile to wszystko trwało ?

Awatar użytkownika

JanOkowita
1700
Posty: 1739
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: JanOkowita » poniedziałek, 15 kwie 2019, 18:39

Chyba 12 dni. Ale jak ktoś nie cierpi czosnku to trzeba mu wbić kołek z osiki :)
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Autor tematu
wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: wkg_1 » poniedziałek, 15 kwie 2019, 19:29

: )

Awatar użytkownika

jajek12
300
Posty: 341
Rejestracja: piątek, 7 lis 2008, 10:47
Krótko o sobie: Będę stillman'em :)
Ulubiony Alkohol: Bimbrozja
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: jajek12 » wtorek, 16 kwie 2019, 10:05

Najlepiej....... osikany kołek :D
Próbowałem kuracji i nic się nie zmieniło jeśli chodzi o cholesterol. Ale za cały czas czuć było ode mnie czosnek :( (pot).
Mało komfortowa sytuacja. Możesz spróbować, to się przekonasz. Znam takich co byli zadowoleni.
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna - wszystko z umiarem. Hipokrates

Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4257
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: lesgo58 » wtorek, 16 kwie 2019, 10:22

Czosnek to nie lekarstwo a swego rodzaju suplement. ;)
Zażywanie czosnku jeszcze nikogo nie wyleczyło. Wręcz przeciwnie. Złe zażywanie może tylko pogorszyć sytuację.
Żeby obniżyć cholesterol to najpierw musisz spojrzeć na siebie z boku i zrewidować sposób życia, sposób odżywiania. Zrewidować aktywność fizyczną.
Z ciałem to jak z kolumną rektyfikacyjną. Musi być w równowadze - swego rodzaju synergii.

Online
Awatar użytkownika

Doody
1750
Posty: 1764
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: Doody » wtorek, 16 kwie 2019, 10:38

Czosnek nie tyle leczy co uodparnia na infekcje. Rodzaj swoistego naturalnego antybiotyku działającego osłonowo.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5422
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: radius » wtorek, 16 kwie 2019, 11:13

jajek12 pisze:Próbowałem kuracji i nic się nie zmieniło jeśli chodzi o cholesterol.

A jaki masz ten cholesterol, jeśli to nie tajemnica? ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Autor tematu
wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: wkg_1 » wtorek, 16 kwie 2019, 11:33

Doody pisze:Czosnek nie tyle leczy co uodparnia na infekcje. Rodzaj swoistego naturalnego antybiotyku działającego osłonowo.


No właśnie mi o to chodzi : ) Kichanie, grypa wiosenna, tego typu sprawy ...
Cholesterol to mam jak u sportowca ... bardzo dużo tego dobrego w stosunku do złego.
Na cholesterol o tylko wysiłek fizyczny.

Awatar użytkownika

jajek12
300
Posty: 341
Rejestracja: piątek, 7 lis 2008, 10:47
Krótko o sobie: Będę stillman'em :)
Ulubiony Alkohol: Bimbrozja
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gdzieś w Polsce
Kontakt:
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: jajek12 » wtorek, 16 kwie 2019, 21:07

@lesgo58. było 290 jakieś 3 lata temu. Najpierw nalewka , potem tabletki. Tabletki przepisane przez hepatologa nic nie dawały (za wyjątkiem złego samopoczucia). Poczytałem o statynach i tabletki do kosza. Teraz cholesterol 190. Więcej warzyw, więcej ruchu, mniej słodyczy (chociaż jak mnie najdzie, to tabliczka czekolady na raz). Boczek lubię i jadam często, chleb ze smalcem też. Dochodzę do wniosku, że tłuszcz zwierzęcy nie jest naszym (moim) wrogiem. Zresztą znam osoby, które będąc na diecie z samego tłuszczu (smalec, słonina, boczek, kawa ze ...smalcem - chleba zero) potrafiły schudnąć i bez podnoszenia cholesterolu. Trzy miesiące takiej diety. Oczywiście pod nadzorem dietetyka.
Ostatnio zmieniony wtorek, 16 kwie 2019, 21:38 przez jajek12, łącznie zmieniany 1 raz.
Jedzenie, picie, sen, miłość cielesna - wszystko z umiarem. Hipokrates

Online
Awatar użytkownika

Doody
1750
Posty: 1764
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: Doody » wtorek, 16 kwie 2019, 21:21

Ja osobiście na diecie wysokotłuszczowej dr Kwaśniewskiego schudłem w 2004 roku 21kg w około pół roku.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

radius
5000
Posty: 5422
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Tybetańska kuracja czosnkowa

Postautor: radius » środa, 17 kwie 2019, 06:00

jajek12 pisze:Teraz cholesterol 190.

Chłopie, to czym ty się przejmujesz? Masz jak najbardziej prawidłowy poziom cholesterolu. Poza tym, z wiekiem jego poziom rośnie i jest to normalne zjawisko. Ja mam 230 i nie zamierzam nic z tym robić :D Wg niektórych odżywiam się niezdrowo, bo lubię mięso i tłuszcze zwierzęce, ale jem bardzo mało węglowodanów i nie używam cukru (słodzę tylko poranną kawę 8-) ). Oczywiście warzywa jem, ale najczęściej w postaci kiszonek (kapusta, ogórki) i gotowanych (sałatki) :ok:
jajek12 pisze:Poczytałem o statynach i tabletki do kosza.

:klaszcze: :poklon;
Jeśli lubisz czytać, to polecam ci dwie książeczki;
MITY O CHOLESTEROLU Waltera Hartenbacha i KŁAMSTWA O TŁUSZCZU Norberta Treutweina
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Wróć do „Wytwarzanie Nalewek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości