Najdawniej znane, o wspaniałej tradycji, doskonałe napoje winne:)

Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 23 sty 2021, 11:47

Cześć,
postanowiłem w końcu nastawić miód pitny. Długo się wahałem, jak miodek robić i w końcu postanowiłem zrobić trójniaka niesyconego bez dodatków z miodu wielokwiatowego.
17 stycznia (wieczorem) przygotowałem nastaw, tj. 4,3l miodu + 8,7l wody. BLG było ok 36-37 stopni (nie wiem dokładnie, bo skala mi się kończy na 30).
Przed uwodnieniem 20g drożdży (Mead Yeast - Bayanus) dałem 10g pożywki Activit i łyżkę miodu do ok. 1l wody.
Po 40 minutach dodałem napowietrzony nastaw.
Następnie jak nastaw zaczął pracować (po ok. 20h), dodałem 8g pożywki DAP.
Fermentacja burzliwa za bardzo nie jest - przedwczoraj było ok 1 bulknięcie w rurce na 10 sekund. Dzisiaj jest to raz na 20 sekund.
Czy nastaw mam jeszcze napowietrzać/mieszać? Czy dodać jeszcze pożywki? Czy może przestawić w jakieś cieplejsze miejsce (obecnie stoi w ok. 20st.C)?
Czy może zostawić tak, jak jest i dać mu czas, bo wszystko jest ok (ale wydaje mi się, że może bardziej powinno to bulkać...)?
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: kiwitom23 » sobota, 23 sty 2021, 12:05

A zakwasiłeś nastaw? Do miodów pitnych trzeba jednak dodawać trochę kwasku cytrynowego, bo miód jako taki nie posiada żadnych kwasowych związków i trzeba uzyskać odpowiednie pH. Ja od ponad pół roku mam trójniaka w balonie, też miałem problemy i dwa razy dodawałem drożdże z pożywką, bo nie chciał ruszyć, ale w końcu ruszył. Już raz zlewałem z nad osadu i przy degustacji stwierdziłem, że jest wspaniały.
Spróbój dodać 2 płaskie łyżeczki kwasku rozpuszczone w wodzie i dobrze zamieszaj, jak to nie pomoże to zadaj jeszcze raz nową matkę drożdżową. Miody pitne to bardzo trudny temat, ale naprawdę odwdzięczają się za te trudności. Pozdro.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 23 sty 2021, 12:23

Rozumiem. Sugerowałem się innymi wpisami, gdzie były wskazówki, aby dodawać kwasek już do smaku / na cichą fermentację...
Tu nie jest tak, że w ogóle mi nastaw nie ruszył, tylko że pracuje jakoś wolno (a fermentor nowy, szczelny raczej).
Ostatnio zmieniony sobota, 23 sty 2021, 12:24 przez zaradek, łącznie zmieniany 1 raz.
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: kiwitom23 » sobota, 23 sty 2021, 14:33

zaradek pisze:Rozumiem


Czyli grzybki mają ciężko z tego wynika. Ja zawsze zakwaszałem przed dodaniem drożdży, bo właśnie ciężko jest im wystartować w takim ulepku. Jak już Ci wystartowały, to połowa sukcesu, ja nieraz musiałem i trzy razy dodawać drożdży, żeby coś się zaczęło dziać. Powodzenia
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 23 sty 2021, 15:07

To jednak nie rozumiem ;-)
To dawać kwasek, czy już nie - tylko czekać?
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

jakis1234
250
Posty: 299
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Każdy dobry.
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: jakis1234 » sobota, 23 sty 2021, 16:14

Moim zdanie, skoro drożdże ruszyły, to już nie dawaj, jak Ci Blg spadnie poniżej 30, możesz dodać trochę pożywki. I nie przejmuj się powolną pracą drożdży, ważne, że pracują.
Pozdrawiam z opolskiego :)

Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: kiwitom23 » sobota, 23 sty 2021, 16:19

Możesz spróbować nie dodawać, tak jak pisze jakis1234, ale ja bym osobiście dodał. Kwasek ułatwi drożdżom pracę. Sprawdź pH przed dodaniem kwasku, a później po dodaniu. Optymalny poziom dla miodów, to przedział 3,4 - 3,6.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 23 sty 2021, 16:57

jakis1234 pisze:... jak Ci Blg spadnie poniżej 30, możesz dodać trochę pożywki. ...


DAP czy Activit?
Chyba ta pierwsza, ale wolę się upewnić
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

jakis1234
250
Posty: 299
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Każdy dobry.
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: jakis1234 » sobota, 23 sty 2021, 17:02

DAP, a skoro kiwitom23 podał prawidłowe pH, to może dodam od siebie:
gęstość czwórniaka - 25 - 28 Blg
gęstość trójniaka - 34 - 36
gęstość dwójniaka - 48 - 50
gęstość półtoraka m- 59 - 61
Prawidłowe Blg końcowe:
Dla czwórniaka będzie to jedynie poprawka na alkohol czyli - 5 Blg (minus 5 Blg)
dla trójniaka: 6 Blg
dla dwójniaka: 32 Blg
dla półtoraka: 54 Blg
Pozdrawiam z opolskiego :)


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 23 sty 2021, 17:21

Tak u mnie było, około 36. Jak pracuje, to zostawię w spokoju. Zmierzę BLG gdzieś po 4 tygodniach od nastawienia - będzie dobrze?
Wtedy też bym mocniej zamieszał, żeby napowietrzyć i dodałbym pożywki.
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

jakis1234
250
Posty: 299
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Każdy dobry.
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: jakis1234 » sobota, 23 sty 2021, 18:08

Nic nie mieszaj i nie napowietrzaj. Tlen jest potrzebny na początku, ale nie w trakcie, jak drożdże się rozmnożą.
Cztery tygodnie powinny wystarczyć, no chyba że miód przestanie szybciej pracować, ale skoro pracuje tak wolno, to powinien bulkać długo.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 sty 2021, 18:10 przez jakis1234, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam z opolskiego :)


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 23 sty 2021, 18:15

OK, tak zrobię. Dzięki Panowie.
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


wawaldek11
2000
Posty: 2354
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: wawaldek11 » sobota, 23 sty 2021, 18:45

Pozdrawiam,
Waldek


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 23 sty 2021, 20:24

Trochę czytałem, ale głównie wzorowałem się tą stroną:
http://klubwiniarzy.pl/index.php/miodosytnictwo/technologia/23-podstawy-fermentacji-miodow
Z tego, co czytam - to za dużo dałem DAP - zamiast 5-6g dałem 8g, ale to raczej nie wpływa na wolną fermentację.
Zobaczę zatem, jak będzie przebiegała fermentacja. Jak myślicie, ile czasu może zająć drożdżom zejście o 10 BLG nastawu?
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


wawaldek11
2000
Posty: 2354
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: wawaldek11 » sobota, 23 sty 2021, 22:57

[quote="zaradek" BLG było ok 36-37 stopni (nie wiem dokładnie, bo skala mi się kończy na 30).[/quote]
Do pomiaru możesz rozcieńczyć brzeczkę - wagowo np. 50g brzeczki i 50g wody. Wynik x 2.
Miód z własnej pasieki czy marketowy?
Pozdrawiam,
Waldek


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » niedziela, 24 sty 2021, 00:14

Nie pomyślałem o rozcieńczeniu :scratch: - będę pamiętał na przyszłość, dzięki.
A miód pasiekowy - ale nie mój, nabyty drogą kupna ;-)
Ostatnio zmieniony niedziela, 24 sty 2021, 00:15 przez zaradek, łącznie zmieniany 1 raz.
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 30 sty 2021, 00:36

Jako, że dalej było mało dynamicznie w rurce, uwodniłem kolejną paczkę drożdży (10g), otwieram beczkę a tu nastaw radośnie sobie pracuje. Mierzę BLG, a tu 16.
Czyli chyba jednak jest ok (z 36 do 16 w 13 dni)? To pewnie jednak ta beczka za szczelna jednak nie jest (ale w niej będę trzymał nastaw tylko na czas burzliwej fermentacji).
A może to kwestia rurki? Nie używam zwykłej, tylko małą, tzw. cichą.

Jak już otworzyłem, to zamieszałem - no i chyba tych uwodnionych drożdży już nie będę dawał?
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.

Awatar użytkownika

jakis1234
250
Posty: 299
Rejestracja: sobota, 30 lip 2016, 15:57
Ulubiony Alkohol: Każdy dobry.
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: jakis1234 » sobota, 30 sty 2021, 00:49

I po co mieszasz? Dostarczanie tlenu do pracującego nastawu to błąd. A drożdży nie dodawaj, widać, że wszystko jest w porządku.
Pozdrawiam z opolskiego :)

Awatar użytkownika

kiwitom23
200
Posty: 203
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: kiwitom23 » sobota, 30 sty 2021, 01:04

[quote="zaradek"Jak już otworzyłem, to zamieszałem - no i chyba tych uwodnionych drożdży już nie będę dawał?[/quote]

Słyszałeś coś o utlenianiu? Napowietrzasz nastaw TYLKO jeden raz przed zadaniem drożdży, tylko ten jeden raz. Każde następne napowietrzenie psuje nastaw. Po co jest ta rurka i szczelne korki? Jak myślisz? Ano po to, żeby nie dostawało się powietrze.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


Autor tematu
zaradek
150
Posty: 180
Rejestracja: sobota, 16 wrz 2017, 20:39
Załączniki
Re: Trójniak wolno pracuje?

Postautor: zaradek » sobota, 30 sty 2021, 11:49

Ech, ile osób, tyle opinii - wyczytałem, że niektórzy zalecają mieszanie (co i mnie zdziwiło). Miód niby to co innego niż wino, chociaż proces podobny.

http://www.klubwiniarzy.pl/index.php/miodosytnictwo/technologia/23-podstawy-fermentacji-miodow
Tu zaraz nad fragmentem z mieszaniem jest, żeby dodać drugą dawkę pożywki.
To chyba już na nią czas? Niby miałem ją dać jak BLG spadnie o 8-10 stopni, ale nie zdążyłem...
Ostatnio zmieniony sobota, 30 sty 2021, 11:59 przez zaradek, łącznie zmieniany 1 raz.
Chciałem w objęcia Morfeusza, ale Dionizos był szybszy.


Wróć do „Miody Pitne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości