Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

acurlydrug
250
Posty: 272
Rejestracja: niedziela, 27 sie 2017, 13:51
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: acurlydrug » piątek, 16 lis 2018, 20:44

nieuprzejmygbur pisze:Chodzi o destylat, do śliwki pasuje a do gruszki? :)

Wystarczy potestować, 0,5l chyba można 'poświęcić'?


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

arius
20
Posty: 22
Rejestracja: sobota, 21 mar 2009, 08:35
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: arius » piątek, 27 gru 2019, 22:34

Bardzo proszę o radę. Kupiłem sok gruszkowy świeżo tłoczony, niepasteryzowany, za pierwszym razem sok zaszczepiony drożdżami Enovini, proces fermentacji zatrzymał się po 10 dniach na 4 Blg. Niestety nie zmierzyłem Blg początkowego. Drugi nastaw - sok z tego samego źródła, startowa zawartość 18 Blg w temp 8°C, drożdże Bayanus G995, temp w pomieszczeniu 23°C. Po 7 dniach sytuacja się powtarza - koniec fermentacji na poziomie 3-4 Blg (w zależności od zbiornika) . Nie mam doświadczenia z nastawami owocowymi, ani z produkcją wina. Czczy i jak długo muszę, mogę czekać, aby nastaw się nie zepsuł, a Blg jeszcze spadło? Czy te 3-4 Blg, to wszystko co mogę uzyskać?

Awatar użytkownika

Kamal
2000
Posty: 2208
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: Kamal » piątek, 27 gru 2019, 23:23

Owocowe nastawy nie zawsze schodzą tak nisko jak z cukru. Potrzymaj jeszcze kilka dni 2-5 i zobaczysz czy coś się zmieni, - spadnie poziom blg, albo będzie się klarować.
K.
Obrazek


tomhas
200
Posty: 207
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: tomhas » piątek, 27 gru 2019, 23:38

Sprawdź w smaku czy cukier jest wyczuwalny. Może cukromierz źle wskazuje, sprawdź go na wodzie o temp. 20st.


arius
20
Posty: 22
Rejestracja: sobota, 21 mar 2009, 08:35
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: arius » piątek, 27 gru 2019, 23:54

Nastaw jest wytrawny, słodkość ledwo wyczuwalna.
Ostatnio zmieniony piątek, 27 gru 2019, 23:55 przez arius, łącznie zmieniany 1 raz.


ziemba12345
450
Posty: 480
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: ziemba12345 » środa, 1 sty 2020, 16:58

Nastaw po skończeniu fermentacji powinien być cierpki i kwaśny jak cytryna. A tak wogole nie wiem jak to robicie że po tygodniu kończy wam fermentacja. U mnie takie minimum to miesiac, a standard to 1,5-2 miesiące. Nieraz jak zostawiam jesienia beczki z nastawem owocowym w nieogrzewanej piwnicy to stoja do wiosny. A wino w piwnicy i po roku jeszcze pyrka. A Wy tu piszecie o tygodniu :shock:

Awatar użytkownika

czamnian
100
Posty: 133
Rejestracja: wtorek, 11 kwie 2017, 12:11
Krótko o sobie: Młody winiarz i smakosz nalewkowy
Ulubiony Alkohol: Miód pitny
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: czamnian » wtorek, 28 sty 2020, 15:52

Zgadzam się z kolegą @ziemba, skoro nie dodawałeś cukru to 2-3 tygodnie minimum nastaw musi pyrkać, wtedy po sklarowaniu zlewasz z nad osadu, wówczas możesz myśleć o dalszym procesie. Jak robiłem swoją gruszowicę to wiadro stało 1,5 miesiąca potem puściłem jak miałem czas. Co do twojego pytania to dobrze odfermentowany nastaw nie zepsuje się tylko trzeba pamiętać o wodzie w rurce.


kondon
50
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 30 wrz 2019, 01:14
Ulubiony Alkohol: Nie ważne co, ważne z kim
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: kondon » piątek, 18 wrz 2020, 17:25

lesgo58 pisze:Robiłem na Wiliamsach i na tych co wymieniasz. Nie ma porównania. Faworytka i Konferencja przegrywają. Moim zdaniem raczej do nastawów się nie nadają.

A co myślisz o generał Leclerc?
Podejrzewam, że nie robiłeś z nich jeszcze, ale jeśli jadłeś takie, to być może mógłbyś oszacować, czy ma to sens, czy lepiej inny gatunek.


wstolar
10
Posty: 14
Rejestracja: środa, 28 lis 2018, 05:38
Krótko o sobie: Doświadczenie w nalewkach.
Ulubiony Alkohol: Nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: wstolar » sobota, 17 paź 2020, 08:31

Witam, proszę o poradę, gdyż pierwszy raz robię nastaw z gruszek do późniejszego przerobu. Wczoraj wieczorem nastawiłem 18 kg zblendowanych gruszek z syropem z 1,5 kg cukru. W pojemniku 15 litrowym wyszło ok.13 l, dalem drożdże szlacheckie owocowe. Temperatura w mieszkaniu 23-25 st. Dzisiaj rano nie czuję drożdży, jak przy cukrówkach, na górze gęsty kożuch. Mam małe lokum, więc planowałem, jak ruszy, dać po 2 dniach w koc na balkon, ale teraz nie wiem, czy za gęsto wyszło czy drożdże nie ruszyły? Nie mam doświadczenia w owocówkach.
Ostatnio zmieniony sobota, 17 paź 2020, 09:53 przez wstolar, łącznie zmieniany 1 raz.


Grzesius88
30
Posty: 35
Rejestracja: czwartek, 9 sty 2020, 19:01
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Destylaty nieczyste
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Małopolskie
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: Grzesius88 » sobota, 17 paź 2020, 13:23

Z objawów wynika że drożdże ruszyły,powinieneś czuć też CO2. Nieraz jak włożyłem głowę do beczki i się sztachłem to aż mi się w głowie zakręciło. Teraz to chyba trochę za zimno żeby na pole wystawiać
Pij, Bracie, pij, na starość torba i kij


wstolar
10
Posty: 14
Rejestracja: środa, 28 lis 2018, 05:38
Krótko o sobie: Doświadczenie w nalewkach.
Ulubiony Alkohol: Nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: wstolar » sobota, 17 paź 2020, 15:02

A kożuch rozbełtać? Wybrać sitkiem większe kawałki?

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4683
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: lesgo58 » sobota, 17 paź 2020, 18:58

Cierpliwości - nic nie rób. Nastaw pracuje. Daj mu czas. I zostaw tam gdzie jest. Bo na balkonie to będziesz czekał z końcem fermentacji do wiosny.

Online
Awatar użytkownika

Góral bagienny
1050
Posty: 1070
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: Góral bagienny » sobota, 17 paź 2020, 21:19

Pulpę czyli ten kożuch z góry zatapiaj codziennie :ok:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


wstolar
10
Posty: 14
Rejestracja: środa, 28 lis 2018, 05:38
Krótko o sobie: Doświadczenie w nalewkach.
Ulubiony Alkohol: Nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: wstolar » niedziela, 18 paź 2020, 10:20

Dziękuję za porady. Pulpę lub kożuch rozbijam 2 razy dziennie. Rzeczywiście pod spodem widać drożdże. Planuję ok.0 blg odlać parę litrów na owocówkę, resztę na balkon na spirol. A możecie polecić jakieś drożdże na niskie temperatury?
Ostatnio zmieniony niedziela, 18 paź 2020, 10:48 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4683
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: lesgo58 » niedziela, 18 paź 2020, 11:14

Estelle - zaczynają pracować od 8*C
G-995 - pracują już od 9*C


wieku
50
Posty: 63
Rejestracja: piątek, 7 sty 2011, 17:11
Lokalizacja: ZkiW
Kontakt:
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: wieku » niedziela, 18 paź 2020, 12:15

Jakie macie doświadczenie z tymi drożdżami estelle ? Nastawiałem jabłka Ligol na tych drożdżach i z efektu jestem średnio zadowolony. Nie wiem czy to kwestia jabłek czy drożdży.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
http://allegro.pl/show_item.php?item=1465742803

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4683
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: lesgo58 » niedziela, 18 paź 2020, 14:09

Głównie kwestia jabłek. Pośrednio drożdży. Bo to zależy co chciałeś uzyskać. Estelle są raczej doi brandy. Do jabłkowicy użyłbym APPLE WINE YEAST . Te drożdże też pracują już od 8*C. Wzmacniają bukiet owocowy.
W każdym bądź razie przy jabłkach celować w drożdże winne do białego wina.
Ostatnio zmieniony niedziela, 18 paź 2020, 14:12 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.


wstolar
10
Posty: 14
Rejestracja: środa, 28 lis 2018, 05:38
Krótko o sobie: Doświadczenie w nalewkach.
Ulubiony Alkohol: Nalewki.
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: wstolar » sobota, 24 paź 2020, 21:45

Niestety, dzisiaj blg jest ok.0 st, ale nastaw śmierdzi. Przepusciłem wstępnie pulpę przez sitko i wyszło 5 litrów nastawu. Resztę przerzuciłem do innego gara. Pod koniec jak wybierałem pulpę, prawie na dnie było coś białego jak pleśń i jeszcze bardziej śmierdziało, już tego nie filtrowałem, tylko od razu klozet. Nie robiłem nigdy win ani owocówek, ale czy warto to jeszcze przerobić na spyrol? Do picia już pewnie nie. Eh... pierwsza owocówka :(
Ostatnio zmieniony niedziela, 25 paź 2020, 07:38 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości