Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.

woxy
100
Posty: 136
Rejestracja: czwartek, 1 gru 2011, 13:04
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: woxy » piątek, 4 wrz 2015, 20:01

Wczorajszy nastaw pięknie pracuje, to jest poezja, i niestety ale muszę zaprzeczyć twierdzeniu że nastaw z gruszek pachnie acetonem, no niestety ten co mi "skisł" tak pachniał, ten co pracuje pachnie alkoholem i gruszkami :)
Więc udałem się na gruchy, niestety diabli wzięli wielkie zamiary, bo kilka dni temu wietrzysko uwaliło gruchy na ziemię, a znajomy je wywalił, bo grusza nad budą psa a kręcące się osy nie dawały psu z budy wyjść.
Zebrałem więc co się ostało, wyszło tego 10kg. A owoce tak dojrzałe, że spadając z 2-3m na ziemię zostawał tylko po nich 0,5-1cm gruby kleks gruchowy, a to akurat miodzio, bo łatwo się je dało przerobić na mus :)

Do nowych 10kg musu dałem 1kg cukru, około 3ml pekto i 3 litry wrzątku, a po wymieszaniu dodałem już pracujący nastaw jako zaczyn :)
Wszystkiego wyszło jakieś 70% fermentora 33l.
Szkoda że wiatr pokrzyżował plany, ale cóż przyjdzie kolejny rok na poprawę :)
Woxy


dostawa 5zł
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

woxy
100
Posty: 136
Rejestracja: czwartek, 1 gru 2011, 13:04
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: woxy » czwartek, 10 wrz 2015, 20:13

Zbliża się raz pierwszy, i podąża za nim pytanie: Czy nastaw filtrujesz gdy smakówkę destylujesz?
Woxy

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: gr000by » czwartek, 10 wrz 2015, 20:30

Metoda 1,5 raza pozwala ominąć żmudne klarowanie całości nastawu i zachować mnóstwo aromatu (smakowki-na-kolumnie-cm-sposoby-gr000by-ego-t11891.html). W tym roku mam tyle gruszek, że w inny sposób nie miałbym szans poradzić sobie z pełną beczką owoców...
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


A@H@K
50
Posty: 50
Rejestracja: poniedziałek, 29 cze 2015, 08:49
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Passport Scotch whisky
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: A@H@K » piątek, 11 wrz 2015, 12:35

Mam swoją gruszkowicę... Ale od początku zacznę. Około 3 tygodni temu dostałem dwa rodzaje gruszek - jedne większe żółte o dość mocnym aromacie, a drugie małe zielonkawe o slabym zapachu. Obie odmiany z ekologicznego sadu... Rosną bo rosną i nikt z nimi nic nie robi. Postanowiłem zrobić na nich nastaw. Umyte i przebrane gruszki puściłem przez sokowirówkę. Otrzymałem 15l pysznego soku do którego dodałem 7kg cukru, 30l wody i drożdże professional turbo fruit yeast. Wszystko bardzo ładnie pracowało ponad 2 tygodnie poczym spuściłem z nad osadu, który przefiltrowałem przez worek filtracyjny, zlalem ciecze w gąsior i dodalem turbo klar. Dodam, że blg było -1. Po 48 godzinach zlałem płyn znad osadu i do kega. Zestaw aabratek + katalizator 20cm sprężynki cu + wziernik latarka wypełniony sprężynkami ko. Grzanie 2x2000w przez 53min i ruszyły pary. Następnie 18min do całkowitego zalania kolumny po czym wył grzanie aby płyn spłynął i włączyłem 1x2000w. Stabilizowałem 20min. Temp na głowicy 77,8 praktycznie od początku stabilizacji i ani drgnęła, a w keg 94. Zacząłem odbierać przedgon w tempie 2kropli/s. Pierwsze 60ml do spryskiwaczy, a następne 200ml do zbioru przed i pogonów. Gon odbierałem najpierw bez refluksu do 90*C na głowicy, a następnie tak operowałem zaworkiem aby utrzymywać temp w granicy 85. Tak odbierałem aż zapach zaczął mi lekko nie pasowac i odebralem jeszcze 0,5l w osobną butelkę przy temp w keg 98, a następnie zaworek full i jeszcze 0,8l pogonu do "kolekcji" temp na głowicy 96.1 a w kegu 99 i tak zakończyłem zabawę. Od włączenia grzania do zakończenia grania zajęło mi to około 5 godzin. Następnego dnia próba smakowo-zapachowa tej 0,5l czy dodać do gonu czy pogonu i zapach oraz smak ok wiec dodałem do gonu, którego mam razem 4l 80% bardzo smacznego, słodkiego wyraziście gruszkowego - ale pyszne - mniam! Zapach mógłby być bardziej gruszkowy ale myślę , że to od gruszek dużo zależy. Jak na moją pierwszą gruszkowicę to jestem bardzo zadowolony. Szanowni forumowicze jeśli macie jakieś uwagi to proszę o krytykę. Mam jeszcze pytanie czy dobrym pomysłem będzie rozrobienie urobku do 45% i podzielenie na 3 czesci aby zrobic czystą, dębioną własnej produkcji szczapami opiekanymi i nalewkę gruszkową z przepisu z forum?

Awatar użytkownika

Autor tematu
gr000by
2500
Posty: 2625
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: gr000by » piątek, 11 wrz 2015, 19:50

Miałbyś aromatyczniejszy destylat, gdybyś użył mniej cukru. Na 15 litrów soku gruszkowego użyłbym nie więcej niż 3 kilogramy cukru rozpuszczone w 15 litrach wody...
Gruszkowica bardzo dobrze smakuje czysta 40-50%. Dębiona to podobno grzech, ale osobiście zadębiłem trochę późnego serca gruszkowego i wyszedł kapitalny trunek. Do nalewki raczej użyłbym zwykłego spirytusu niż destylatu gruszkowego.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.


A@H@K
50
Posty: 50
Rejestracja: poniedziałek, 29 cze 2015, 08:49
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Passport Scotch whisky
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: A@H@K » sobota, 12 wrz 2015, 12:09

A czy masz jakieś uwagi co do samego prowadzenia destylacji? Tez zaryzykuję i zadebię część trunku...

Wysłane z mojego ALCATEL ONE TOUCH 7041D przy użyciu Tapatalka


woxy
100
Posty: 136
Rejestracja: czwartek, 1 gru 2011, 13:04
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: woxy » poniedziałek, 21 wrz 2015, 11:54

Wczoraj odpędziłem na PS nastaw gruszkowy ulęgałkowy.
Niestety jak narazie nie jest żadną rewelacją.
Kolejny raz pewnie polepszy właściwości, ale w sumie nie o tym.
Kolejne gruszki (dosyć twarde) pocięte w plasterki, drożdże zapodane,
i zastanowiłem się, czy pozostałości po odpędzie można dodać do tego nowego nastawu?
Czy raczej przy owocach to nie wskazane?
Woxy


darx
5
Posty: 8
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2015, 07:10
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: darx » piątek, 23 paź 2015, 09:22

Po udanej moim zdaniem próbie uzyskania śliwowicy postanowiłem przerobić gruszki na gruszkowicę. 10 dni temu zmieliłem na maszynce do mięsa na dużych oczkach około 20kg dojrzałych gruszek konferencja. Wyciąłem wcześniej gniazda nasienne i korzonki. Do uzyskanej masy dodałem kilka kropli pektoenzymu, 10 l wody ,4 kg cukru oraz dwie paczki drożdży winnych zamojskich. Zajęło to trochę więcej niż 1/3 beczki 60 l. Przez dwa dni nic się nie działo z nastawem. Stał w pomieszczeniu o temperaturze 18 C. Trzeciego dnia po pracy dostałem szoku. Pienista maź o konsystencji kiślu wyszła z beczki. Co się dało zebrałem i całość przełożyłem do beczki 120l. Codziennie obserwowałem jak poziom ,,kiślu podnosi się pod rant beczki. Aby nie doszło do kolejnej katastrofy. Beczka wylądowała w garażu ( 10C) i niestety musiałem dolać kolejne 10 l wody aby pianę rozrzedzić. Dzisiaj po 10 dniach wydaje mi się , że nastaw pomału wyhamowuje. Nie czuć już wcale słodkiego smaku. Mam pytanie gdzie tkwił błąd ? Co dalej z tym zrobić ?


tomhas
200
Posty: 207
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: tomhas » sobota, 24 paź 2015, 14:11

Wystarczyło dodać 2 tabletki espumisanu lub innego środka "antypiana".


ziemba12345
450
Posty: 475
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: ziemba12345 » czwartek, 3 gru 2015, 08:19

Dzwonili do mnie właśnie z sadu, że mają na zbyciu dużo gruszek konferencji. Ma ktoś doświadczenia z konferencją? Wychodzi z tego coś dobrego? Osobiście nigdy nie robiłem gruszkowicy i nie chce stracic czasu i pieniędzy na coś bezpłciowego.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4675
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: lesgo58 » czwartek, 3 gru 2015, 08:50

Wyjdzie gruszkowica - bez problemu. Nie będzie taka aromatyczna i esencjalna jak z Bonkreta Williamsa - ale jak najbardziej zacna.


ziemba12345
450
Posty: 475
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: ziemba12345 » czwartek, 3 gru 2015, 09:00

Ale czuć rzeczywiście te gruszki, czy trzeba się ich doszukiwać? Wiesz zapewne o co mi chodzi.

Awatar użytkownika

lesgo58
4500
Posty: 4675
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: lesgo58 » czwartek, 3 gru 2015, 10:34

Czuć. Tak w zapachu jak i smaku. Robiłem z obydwu odmian. I różnice są takie jak opisałem.
Aha - obydwie grusze z których robiłem nastawy rosną w przydomowym ogródku. Czy taki sam efekt osiągniesz z gruszek z sadu produkcyjnego - nie wiem.


tomhas
200
Posty: 207
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: tomhas » czwartek, 3 gru 2015, 21:50

Po ile kg gruszek?


ziemba12345
450
Posty: 475
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: ziemba12345 » piątek, 4 gru 2015, 01:44

80gr.


bananek63
100
Posty: 113
Rejestracja: niedziela, 14 lut 2016, 13:56
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: bananek63 » wtorek, 23 sie 2016, 16:39

Witam.
Poczyniłem nastaw z 70 kg gruszek. Rozdrobnione w maszynce do mięsa. Dosłodziłem zasadą 10:1 10kg owocu 1kg cukru ( u sąsiadki mało gruszek a chcę uzyskać kompromis ilości co do jakości). Moje pytanie jest następujące: po 3 dniach miąższ wypchnęło do góry na tyle że jest on suchy jak wióry. Czy to normalne? Z tego co się orientuje to miąższ ma dużo aromatu więc wymieszałem całą beke aby wiórki się napiły.
Z drugiej strony jak bym miał troszkę miejsca w beczce to coś bym tam uzbierał z ziemi pod warunkiem, że będą zdrowe.
Pekto dodane, bayanusy z pożywką zasadzone.
Btw. Bulgocze aż miło :D Uwielbiam ten dźwięk i zapach :)

Awatar użytkownika

JanOkowita
1950
Posty: 1990
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: JanOkowita » wtorek, 23 sie 2016, 18:05

Dwutlenek węgla z fermentacji wypchnął kawałki gruszek, jak wymieszałeś to wszystko gra. Dbaj tylko, aby jakieś muszki owocówki się nie dorwały, bo taka ilość octu gruszkowego to nawet sąsiadki nie zbawi :)
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: Pretender » wtorek, 23 sie 2016, 20:49

Zatapiaj toto, ostrożnie oczywiście


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


bananek63
100
Posty: 113
Rejestracja: niedziela, 14 lut 2016, 13:56
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: bananek63 » środa, 24 sie 2016, 07:56

Zgodnie z sugestiami zatapiam 2 x dziennie rano i wieczorem. Dzięki chłopaki
Jak już się wszystko przerobi to destylować (mam abratka) bez wypełnienia sprężynkami a jedynie z miedzią? Niestety nie mam płaszcza ( za duże koszta -,-) więc potem przez sitko i regulować odbiór grzaniem?


tomhas
200
Posty: 207
Rejestracja: poniedziałek, 12 lip 2010, 20:53
Załączniki
Re: Gruszkowica

Postautor: tomhas » środa, 24 sie 2016, 20:36

Nie usuwaj wypełnienia. Jak grzejesz gazem to możesz lać geste ale rozgrzewaj i gotuj na małym ogniu. Przedgon odbierz kropelkowo, następnie otwórz zaworek na maxa i odbieraj do 20%. Drugie gotowanie tak samo tylko zakończ odbiór przy 40%. Reszta na spiryt lub pogon.


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości