Otrzymywanie spirytusu z wykorzystaniem kolumn rektyfikacyjnych.

akczak
20
Posty: 29
Rejestracja: piątek, 15 gru 2017, 20:49
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: akczak » sobota, 22 gru 2018, 21:28

Sprawdź szczelność wszysktich połączeń i spawów. Jeden z kolegów miał podobny problem a przyczyną okazał się jak dobrze pamiętam rozszczelniony spaw gdzieś na kotle.
Pozdrawiam


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4221
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: lesgo58 » niedziela, 23 gru 2018, 09:46

mirek-swirek pisze:Koledzy. mam problem i go nie rozumiem.

Mirek - mógłbyś przenieść post albo opisać swój problem w innym temacie? ;)
Ten temat dotyczy zupełnie czegoś innego. :scratch:
Zresztą jak dobrze się wczytasz w pierwsze kilka postów to odpowiedź znajdziesz od razu... :ok:

:piwo:
Ostatnio zmieniony niedziela, 23 gru 2018, 09:47 przez lesgo58, łącznie zmieniany 1 raz.


mirek-swirek
100
Posty: 135
Rejestracja: piątek, 21 kwie 2017, 21:57
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: mirek-swirek » niedziela, 23 gru 2018, 12:48

Leszku, posta niestety nie przeniosę, bo nie mam uprawnien moderatorskich i nie mam jak :)
Czy mógłbyś mi proszę pomóc i wskazać rozwiązanie?
Ja przeczytałem ten temat już jakieś 87 razy w życiu :) Albo mam postępująca demencję, albo bystrość mi przytępiała w związku z ostatnimi wydarzeniami na gruncie społeczno-polityczno-osobistym. Nie umiem znaleźć. Gupi jestem. Nie umiem też stwierdzić, do którego tematu by się bardziej mój post nadawał. :(


mirek-swirek
100
Posty: 135
Rejestracja: piątek, 21 kwie 2017, 21:57
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: mirek-swirek » piątek, 4 sty 2019, 20:00

No i się chyba wyjaśniło. Chociąz wciąż nie jestem pewien, co do rektyfikacji drugiej czesci nastawu, z korej odzyskałem tylko cca.3 litry.
Woda odwarowa po rektyfikacji ostatniej partii nastawu miała słodkawy smak. Nastaw był niedofermentowany. Trzecia częśc nastawu oddestylowała się tak samo, czyli przy 96 stopniach zaczęła rosnąc temperatura w kolumnie i nie bardzo dało się ją ustabilizowac. Sprawdziłem grzałki przy różnych temperaturach, ich rezystancja się nie zmieniała, ani pobór mocy sie nie zmieniał. Zdemontowanie regulatora równiez nie wniosło nic do procesu.
Dzisiaj reketyfikowałem urobek w ilości 12,5L metodą 2,5 czyli de facto dzisiaj 1,5. razem z przedgonami i pogonami, odebrałem 12 litrów. Pół litra zostało w odwarze. Proces zakończyłem, kiedy na termometrze w 2/3 kolumny temperatura poszybowała w górę, a w kotle wskazanie wynosiło 99,8 stopnia.
Z maszyną wszystko okej. Musi była to wina nastawu. Nie rozumiem tylko, dlaczego alkohol skończył się w zbiorniku, a temperatura była tak niska.


michal278
1250
Posty: 1289
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: michal278 » niedziela, 6 sty 2019, 17:15

Bo to co gotujemy to nie mieszanina dwuskladnikowa woda-spirytus. Dlatego w wodzie odwarowej jest nie tylko woda.

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: wkg_1 » poniedziałek, 7 sty 2019, 02:28

Leszek - mam pytanie. W pierwszym poście wątku kompendium masz zdjęcie z podpisem "Bufor - dwie wersje". Czy Ty próbowałeś rektyfikacji w tej konfiguracji "bufor nad buforem" czy to tylko do zdjęcia ?
Bo jeżeli Duch Buraka mieszka koło pogonów to ta konfiguracja powinna zadziałać : )

Pozdrawiam !
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 7 sty 2019, 02:32 przez wkg_1, łącznie zmieniany 1 raz.


adamkli
50
Posty: 94
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: adamkli » sobota, 9 lut 2019, 16:10

Ile urobku powinienem uzyskać przy drugim podejściu? Powiedzmy mam 3L serca i po odlaniu przesgonow itp ile mi powinno wyjść samego serca po drugim razie?

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4221
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: lesgo58 » niedziela, 10 lut 2019, 08:15

To zależy od sprzętu jego konfiguracji, a przede wszystkim Twojej cierpliwości. 2 litry to minimum. 2,5 litra będzie wynikiem rewelacyjnym.


adamkli
50
Posty: 94
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: adamkli » niedziela, 10 lut 2019, 08:31

Czyli wszystko ok bo mialem jeszcze kilka przecieków na maszynie i musiałem w trakcie na gwint dać teflonu więc jakieś tam straty były i łącznie wyszło nieco ponad 2L. (wliczając przedgony) więc chyba wszystko w miarę ok.


irek89
200
Posty: 215
Rejestracja: środa, 28 sty 2015, 22:47
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Lokalizacja: Paszczyna
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: irek89 » środa, 20 mar 2019, 20:34

Czy można gotowanie 2,5 podzielić na dwie części?
Tzn jeśli zaleje wsad ~ 50% i odbiorę przedgony a później doleje wody to będą jakieś przeciwskazania żeby ponownie zagotować wsad dzien później?

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4221
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: lesgo58 » środa, 20 mar 2019, 20:58

Nie ma żadnych przeciwwskazań..
Ja kiedyś, gdy mój zbiornik był mniejszy i bez płaszcza gotowałem przez dwa dni. Pierwszego dnia wsad o maksymalnym stężeniu. Po czym odlewałem połowę do osobnego garnka a pozostałość w zbiorniku głównym uzupełniałem wodą rozcieńczając do tych 20% i gotowałem na wyjściowo. Drugiego dnia gotowałem tę część odlaną poprzedniego dnia.
Teraz po zmianie zbiornika mieszczę się z tymi operacjami w jeden dzień.

Awatar użytkownika

.Gacek
600
Posty: 634
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: .Gacek » środa, 20 mar 2019, 22:06

Leszku to jaki Ty masz teraz zbiornik? Mi takie stężenia nie wchodziły do kega 50 litrów, nawet jak starałem się lać "pod korek"...
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4221
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: lesgo58 » czwartek, 21 mar 2019, 06:32

Teraz mam zbiornik 60l. Idealnie pasuje do nastawów po 46l. Jednego dnia gotuję dwa nastawy. Następnego zaś dnia robię operację doczyszczania i dopieszczania surówki z poprzedniego dnia... :punk:


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: wkg_1 » sobota, 30 mar 2019, 10:03

A jakie grzanie ?


adamkli
50
Posty: 94
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: adamkli » sobota, 30 mar 2019, 10:42

Taboret gazowy ten ~ 7kw z tego co na aukcji pisali. Skręcony jest prawie na maks. Ledwo ledwo płomień.

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
4000
Posty: 4221
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: lesgo58 » sobota, 30 mar 2019, 10:51

adamkli pisze:Czy to normalnie że w kegu osiągnęła około 96*C musiałem zjechać aż do 5ml/min z odbiorem aby utrzymać stabilizację kolumny?

Jak najbardziej. Wszystko zależy od jakosci i typu termometru. Sprawdzałeś na samej gotującej się wodzie co Ci pokazuje ten sam termometr?


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: wkg_1 » sobota, 30 mar 2019, 11:36

adamkli pisze:Taboret gazowy ten ~ 7kw z tego co na aukcji pisali. Skręcony jest prawie na maks. Ledwo ledwo płomień.


No wiesz - w takim razie dostarczone ciepło może być tak małe, że par ledwie ledwie wystarcza na to 5 ml odbioru przy refluksie pozwalającym na rektyfikację przy stabilnej 10-ej. Kolumnę masz o bardzo małej średnicy (czyli wydajności) to musisz grzać minimalnie, może spróbuj minimalnie zwiększyć grzanie (parowanie) ale to sam musisz wyczuć. Byle nie zalewało kolumny.
Z gazem to zawsze nie tylko ryzyko ale i kłopotliwe sterowanie mocą.


adamkli
50
Posty: 94
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: adamkli » sobota, 30 mar 2019, 12:30

Faktycznie po zwiększeniu grzania trmp na 10P poszła troszkę do góry ale po chwili zaczęła opadać i się ustabilizowało. Teraz gdy mam już 98.1*C w kegu trmp na 10P 95*C odbiór maksymalnie zamknięty. Obawiam się że jak zmniejsze grzanie to znów będzie taka sytuacja jak na początku..


Edit: czy zwiększenie średnicy samej kolumny bez zmiany wysokości da dużą różnicę w wydajności? Obecnie mam około 120cm wysokości + z boku około 30cm głowicy. (refluks zewnętrzny).
Ostatnio zmieniony sobota, 30 mar 2019, 12:30 przez adamkli, łącznie zmieniany 1 raz.


wkg_1
550
Posty: 593
Rejestracja: niedziela, 23 wrz 2018, 12:26
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: wkg_1 » sobota, 30 mar 2019, 12:58

adamkli pisze:Faktycznie po zwiększeniu grzania trmp na 10P poszła troszkę do góry ale po chwili zaczęła opadać i się ustabilizowało.
I tak ma być.
adamkli pisze:Teraz gdy mam już 98.1*C w kegu trmp na 10P 95*C odbiór maksymalnie zamknięty.
No to stanowczo za dużo. Powinno byc tyle ile na początku (najczęściej 77-78 stopni zależnie od ciśnienia atm., dokładności termometrów i strat ciepła na portach termopar) po stabilizacji kolumny. Może kilka setnych więcej - niektórym tak skacze po rozpoczęciu odbioru przy pewnym sprzęcie.
adamkli pisze:Obawiam się że jak zmniejsze grzanie to znów będzie taka sytuacja jak na początku.

Oczywiście. Musisz wyczuć jakie maksymalne grzanie nie zalewa Ci kolumny, odjąć minimalnie i tego się trzymać. @Lesgo58 opisał to w akapicie o mierzeniu wydajności kolumny w pierwszych postach tego wątku. Oczywiście adekwatnie dostosować przepływ wody chłodzącej.
adamkli pisze:Edit: czy zwiększenie średnicy samej kolumny bez zmiany wysokości da dużą różnicę w wydajności? Obecnie mam około 120cm wysokości + z boku około 30cm głowicy. (refluks zewnętrzny).
Różnica w wydajności będzie taka jak różnica pola przekroju kolumny czyli będzie rosła z kwadratem średnicy.

Tak jak na szybko policzyłem to 5ml jest całkiem niezłym wynikiem przy tej średnicy kolumny, małym grzaniu przy 96 w kegu i bez bufora...
Masz sprężynki czy zmywaki ?
Ostatnio zmieniony sobota, 30 mar 2019, 13:08 przez wkg_1, łącznie zmieniany 4 razy.


adamkli
50
Posty: 94
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: Kolumna a rektyfikacja. Kompendium wiedzy w pigułce.

Postautor: adamkli » sobota, 30 mar 2019, 13:31

Mam na dole kawałek zmywaka aby tylko sprężynki nie wypadły. No i z 90cm sprężynek tych lepszych, tylko z nierdzewki, miedzi nie stosuję bo tylko cukrówki robię. Mam jeszcze pomysł wspawać od dołu takie sitko aby pozbyć się zmywaka i w to miejsce wsypać sprężynek dodatkowo w połowie długości wspawać kilka prętów 2mm aby nie ubijały się tak bardzo choć i tak co każdą robotę przewracam rurę aby je wzruszyć.
Ostatnio zmieniony sobota, 30 mar 2019, 13:31 przez adamkli, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Destylacja metodą reflux ratio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości