Dział dla tych, którym nie wyszedł idealnie klarowny trunek.

Autor tematu
mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Jaką wodę stosować do rozcieńczania psot?

Postautor: mima » sobota, 24 sty 2009, 10:55

Zauważyłem że na naszym forum często powtarzają się te same pytania,- np. co to jest dobra woda!?


co znaczy "dobra woda" to rozumiem zwykła mineralka mieszkam na wiosce i kranówke mamy tu też super



Do wódki czystej z czystego spirytusu najlepsza jest woda destylowana potem demineralizowana. Do wodek smakowych (brandy = z win) lepsza jest woda 'naturalna', znaczy żródlana, ze studni. 'Dobra' znaczy tu smaczna, bez minerałów, które mogą powodować wytrącanie się czegoś pod wpływem alkoholu.



Postanowiłem, więc przybliżyć nieco ten temat.

Zacznijmy więc od początku, i przybliszmy sobie , co to jest -woda demineralizowana?

1.Woda demineralizowana (dejonizowana) - woda pozbawiona obcych jonów przez wymianę ich na jony wodorowe i wodorotlenkowe pochodzące z wymieniacza jonowego lub przez wielokrotną destylację.

Co to jest woda destylowana?

Woda destylowana to woda pozbawiona metodą destylacji soli oraz większości innych substancji ją zanieczyszczających. Zawiera rozpuszczone gazy np. azot, tlen, dwutlenek węgla oraz zanieczyszczenia lotnymi substancjami organicznymi. Stosowana w analizie chemicznej, jako rozcieńczalnik elektrolitu w akumulatorach, oraz wszędzie tam, gdzie wymagana jest wysoka czystość roztworu.

Po co wodę destyluje się dwa razy? (śmiszne, wiadomo - żeby miała więcej % ;) )

Woda podwójnie destylowana to woda poddana dwukrotnej destylacji. Po pierwszej destylacji wodę poddaje się uzdatnianiu inną metodą np. utlenianiu nadmanganianem potasu związków chemicznych. Proces pozwala na usunięcie zanieczyszczeń nieusuwanych przez destylację np. pozostałości lotnych związków organicznych. Następnie poddaje się powtórnej destylacji.

Demineralizacja ( troszkę trudne słowo, od czasu do czasu, może się język poplątać :D )
Co to jest, i jak się to robi?


Demineralizacja jest szeroko stosowana do uzyskiwania wody oczyszczonej w laboratoriach "na żądanie". Demineralizacja działa poprzez wymianę jonów wodorowych na zanieczyszczenia kationowe, oraz jonów hydroksylowych na zanieczyszczenia anionowe wody zasilającej. Złoża żywicy jonowymiennej składają się z małych sferycznych ziarenek, przez które przechodzi woda zasilająca. Po pewnym okresie czasu, kationy i aniony zastąpią wszystkie aktywne miejsca wodorowe i hydroksylowe w żywicy, ( Wiem że większość słówek tu użytych jest mało zrozumiana, ale muszę napisać jakie zjawiska wtedy zachodzą.) Wkład taki będzie wtedy, wymagał wymiany lub regeneracji. Demineralizacja posiada wiele zalet względem destylacji w produkcji wody oczyszczonej. Po pierwsze, jest procesem "na żądanie" - woda jest dostępna wtedy, gdy jest potrzebna. Po drugie, przy użyciu żywicy o wysokim stopniu czystości, praktycznie całość związków jonowych zostanie wtedy usunięta z wody.
To są najważniejsze, ale nie wszystkie wiadomości, króre tu przedstawiłem.
Ostatnio zmieniony czwartek, 29 sty 2009, 16:13 przez mima, łącznie zmieniany 2 razy.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

forma
200
Posty: 206
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: forma » czwartek, 29 sty 2009, 15:14

witam profesora MIME...

Odpowiadasz na pytania wcześniej,niż je zadajemy... :D super
dzięki za to i szacunek dla Ciebie :respect:

zdradz nam tajemnice jakiej Ty wody używasz....?


NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


Autor tematu
mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: mima » czwartek, 29 sty 2009, 16:07

Jakiej wody ja używam!? :D

Hahahaha!

Do nastawu leje kranowkę ,, u mnie woda dobra" :D Tu gdzie mieszkam mamy jedną z lepszych wód w Polsce,- podobniesz.
Woda jest miękka, mało minerałów i bardzo mało, jeżeli jest w ogóle
chloru. Przez dwadzieścia pare lat nie było go wcale.

Natomiast do destylatu, dolewam wodę demineralizowaną, którą kupuje w Tesco 5l. 2.80zł.

Ot - i wszystko.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: bogdan » wtorek, 3 mar 2009, 12:06

Kolego Mima, zrobiłeś nam tu wykład z chemii i fizyki, dodałeś jaką wodę sam stosujesz lecz bez argymentów. Stosuję bo lepsza i już.
Mnie i myślę, że nie tylko mnie zależałoby na tym, aby wiedzieć dlaczego ta a nie inna.
Od czego zależy zmętnienie psoty po dodaniu wody, jaki to minerał czy pierwiastek jest za to odpowiedzialny?
Woda destylowana czy zdemineralizowana nie jest najzdrowsza. Dodam, że 2 mies. temu kupiłem wodę zdemineralizoaną w op. 5l do żelazka, teraz powąchałem ją i co? sam plastik!!! W ub. tygodniu byłem w Tesco i widziałem wodę zdemineralizowaną po bodajże 5,20 za 5l.(w promocji) Nie kupiłem, a nie kupiłem ponieważ:
Gdzieś na sąsiednim forum wyczytałem, że ktoś tam rozcieńcza psotę wodą mineralną Żywiec, ta woda op. 5l koszt. 4,80. ten ktoś używa jej, ponieważ ta woda jest uboga w minerały. Ogólem zawiera 311,54 ml/l.
U nas mamy dobrą wodę wodociągową, lecz jest ona bardziej (inaczej) mineralna niż Żywiec. Herbata z niej jest niesmaczna, a na powierzchni robią się nieapetyczne osady.
Kawa natomiast jest dobra. Herbata z Żywca jest super.
Wczoraj byłem w Makro kupić zapas Żywca i zobaczyłem obok wodę ARO pt "Aleksandria" 5l za 1,85 zł
Spojrzałem na składniki i okazało się, że ma 258,62 mg/l więc kupiłem flaszkę czyli peta.
Herbata jest z niej super!!!
Ale się rozpisałem :oops:
Jak tylko zpsocę swój spirycik zrobię eksperynenty z każdą z tych wód i wszystko Wam opiszę niezawodnie.


pozdrawiam Bogdan


Autor tematu
mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: mima » wtorek, 3 mar 2009, 12:38

No Bodziu a jakie argumenty, ja Ci mogę przytoczyć.

Post powyżej jest POSTEM PILOTOWYM, i służy do
Nawiązania dyskucji na ten temat.
Zresztą jak to w polsce, dużo ludzi robi po swojemu,
I do końca życia, ich nie przekonasz że inaczej jest lepiej.

Ja teraz używam wody przegotowanej i jestem
też zadowolony.
Według mnie, kilka różnego rodzaju wód, jest dobrych,
Ale każdy musi wybrac dla siebie to, co mu odpowiada najlepiej.

A wtedy potrzebne są jakies chociaż pdst. informacje,- prawda? :D
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: bogdan » wtorek, 3 mar 2009, 15:40

Dlatego ja będę eksperymentował tak jak napisałem wyżej a efekty opiszę niżej.
Może inni też się przyłączą, może też ktoś będzie wiedział co jest odpowiedzialne za klar a właściwie jego brak po zmieszaniu. Ja kiedyś to wiedziałem, ale to było dawno i nie pamiętam.
PS producenci dobrych trunków na wyścigi chwalą się tym, że woda użyta przez nich jest idealna, jedyna i niepowtarzalna więc na pewno nie jest destylowana ani "zdemoralizowana" ;)


pozdrawiam Bogdan


marer
200
Posty: 210
Rejestracja: sobota, 15 lis 2008, 21:18
Krótko o sobie: Ja nie wielbłąd , napić się muszę :)
Ulubiony Alkohol: whisky , winiak , koniak , brendy
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: marer » wtorek, 3 mar 2009, 18:23

Bogdan
Ja nigdy nie nie używałem wód z marketów .
Ostatnio rozcieńczyłem destylat z wina woda destylowana do mocy 43% i jest klarowny jak łza smak również jest wyśmienity.
Ale nie odważyłem się tego zrobić na wodzie destylowanej zakupionej w markecie czy stacji benzynowej.
Wodę przedestylowałem sobie sam na swoim puzonie 10 litrów wody zeszło mi 2 godzinki ,
ale wiem że jest pewna .
Pozdrawiam Marer.


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: bogdan » wtorek, 3 mar 2009, 19:03

Wiesz Marer to jest dobra informacja, ale.......
No właśnie jest jedno ale> Ty rozcieńczałeś sak sądzę destylat z bukietem zapachowym.
Jeszcze nie wiem napewno, lecz KEG chyba pamięta poprzednie zapachy i woda destylowana z niego może takie zapachy mieć, nie robiłem a Ty tak więc powiedz jak to jest.
Z kolei do rozcieńczania wódek czystych, no wiesz o co chodzi no i jest jeszcze węgiel.
Jak nie wyjdzie ze żródlanymi to zrobię po twojemu.


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: Calyx » wtorek, 3 mar 2009, 20:34

Ja robie taki dziwny pewnie dla niektorych "myk".
Gotuje wode i takim wrzatkiem rozcienczam psote.
O ile kranowa czy mineralna czasem powodowala, ze metnialo,
to taka psota na cieplo :) zawsze jest krysztalowa.

Czy mi nie odparowuja procenty?
Nie, bo dolewam do zimnej psoty i zanim dojdzie do temp. parowania
(a pewnie nawet nie dojdzie) to zdaze zakrecic butle :)

Pozdrawiam
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: bogdan » wtorek, 3 mar 2009, 21:03

No to znowu zaskoczyłeś, pewno nie tylko mnie. Komu by przyszło do głowy psotę zalać wrzątkiem, chyba tylko Calyxowi. Cały x. :klaszcze:
Masz tabelę, czy wyliczasz np ile wrzątku na 1L 92% aby uzyskać 45%?


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: Calyx » wtorek, 3 mar 2009, 21:17

bogdan pisze:...czy wyliczasz np ile wrzątku na 1L 92% aby uzyskać 45%?


Wyliczam

92 - 45 = 47
na 1L spirytusu 92% nalezy dac 47 : 45 = 1,04 wody
To tez taki prosty myk wyliczankowy.

Czy to na pewno dokladne i pewne wyliczenie?
Czy dokladne, to nie wiem :)
Czy pewne, tak, bo sie jeszcze nie otrulem :D
Acha, wiem ze wrzatek zwieksza swoja objetosc
ale mi to zupelnie nie przeszkadza (heh).

Pozdrawiam serdecznie
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Autor tematu
mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: *** CO TO JEST DOBRA WODA? **

Postautor: mima » niedziela, 8 mar 2009, 19:39

Ten wrzątek, to bardzo ciekawa
sprawa. Muszę kiedyś tego spróbować.
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


marcus
10
Posty: 10
Rejestracja: piątek, 24 lip 2009, 14:45
Krótko o sobie: 54 lata, domator, degustator dobrych trunków,
hobby - działka na wsi,
Ulubiony Alkohol: Metaxa*******
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Puszcza Knyszyńska
Załączniki
Bimberek smakowy

Postautor: marcus » czwartek, 30 lip 2009, 20:39

Podobno można samemu robić wodę destylowaną do rozcieńczenia, ja na to nie mam zbyt dużo czasu, bo moja aparaturka jest poza miejscem mojego zamieszkania, czy tzw. psoty nie mogę rozcieńczyć wodą destylowaną, kupionej np. na stacji benzynowej lub w innym sklepie.
Marcus Gordon

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5248
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Bimberek smakowy

Postautor: Zygmunt » czwartek, 30 lip 2009, 20:58

Witaj,
Jasne, że możesz, ale wody destylowanej raczej w sklepach nie znajdziesz- a na stacji kupisz raczej wodę demineralizowaną (też się nada, ale mi "nie smakuje").
Generalnie przy rozcieńczaniu należy uważać, żeby użyta woda miała mało minerałów- inaczej wódeczka nam dosłownie zbieleje- minarały sie wytrącą. Chociaż na smak to nie wpłynie, to aspekty wizualne będą bardzo niefajne...
Z doświadczenia wiem, że nadaje się woda "Żywiec Zdrój" (ogólna mineralizacja poniżej 190mg/l), no i destylka. Ja destylkę mam na hektolitry w laboratorium, więc problem mi odpada :)
Jakbyś szukał wody do rozcieńczania w sklepach patrz na etykiecie na minerały- ogólna mineralizacja nie powinna przekraczać ~250mg/l (wartośc ustalona eksperymentalnie, na pewno nie jest regułą), a juz na pewno unikać trzeba wszelkich "wód leczniczych"- one potrafią miec i ponad 2000mg/l.
Pozdrawiam!

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


marcus
10
Posty: 10
Rejestracja: piątek, 24 lip 2009, 14:45
Krótko o sobie: 54 lata, domator, degustator dobrych trunków,
hobby - działka na wsi,
Ulubiony Alkohol: Metaxa*******
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Puszcza Knyszyńska
Załączniki
Re: Bimberek smakowy

Postautor: marcus » czwartek, 30 lip 2009, 22:04

Zygmunt, skoro uważasz że własna woda destylowana jest najlepsza, to ja nie będę eksperymentował z tą ze stacji benzynowej.
Napisz jak to zrobić.
Marcus Gordon

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5248
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Bimberek smakowy

Postautor: Zygmunt » czwartek, 30 lip 2009, 22:10

Tak jakbyś destylował psotę, z tym, że zamiast nastawu wlewasz do kotła wodę. Ewentualnie jeżeli masz rzadko dostęp do aparatury wstaw na gaz czajnik pełen wody, zatkaj wylot korkiem silikonowym (do kupienia jako korek do balonów, na stoiskach winiarskich w marketach), w dziurkę w korku włóż kilka metrów wężyka silikonowego (zadziała jak prosta chłodnica powietrzna) i pod wylot węża podstaw butelkę. Po kilkudziesięciu minutach będziesz miał flachę destylki :)

Fotka korków (żebyś wiedział co kupować):
Obrazek

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


marcus
10
Posty: 10
Rejestracja: piątek, 24 lip 2009, 14:45
Krótko o sobie: 54 lata, domator, degustator dobrych trunków,
hobby - działka na wsi,
Ulubiony Alkohol: Metaxa*******
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: Puszcza Knyszyńska
Załączniki
Re: Bimberek smakowy

Postautor: marcus » piątek, 31 lip 2009, 08:36

Tak myślałem, ale wolałem się upewnić.
Najpierw pomyślałem, że wykorzystam starą aparaturkę, bo kolumny mi szkoda., ponieważ przy gotowaniu wytrąci się z wody dużo związków i w zbiorniku powstanie tzw. "kamień"
Podany przez Ciebie sposób jest prosty i tani. Aparaturkę oddam dla szwagra niech się uczy i robi sam. On lubi te trunki i jak dotąd to on był głównym odbiorcą moje psoty.
Marcus Gordon


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: Bimberek smakowy

Postautor: bogdan » piątek, 7 sie 2009, 19:38

A ty Zygmunt to zapewne za kołnierz wylewasz ;) .
dodam, że w Makro jest woda mineralna spełniajęca powyższe warunki, nazywa się Aleksandria i kosztuje 1,70 zł/5l.


pozdrawiam Bogdan

Awatar użytkownika

PiotrekRodzyn
50
Posty: 86
Rejestracja: poniedziałek, 1 cze 2009, 19:47
Ulubiony Alkohol: własne wyroby, szczególnie o posmaku owocowym
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: południe mazowsza
Załączniki
Re: Bimberek smakowy

Postautor: PiotrekRodzyn » wtorek, 11 sie 2009, 11:50

hmm...
Witam Kolegów Psotników! :poklon;

wprawdzie nie robiłem doświadczeń na wodzie destylowanej / demineralizowanej, ale do rozcieńczania psoty po pierwszym pędzeniu używam zwykłej kranówy przegotowanej i wydaje mi sie, że też jest dobrze. (zaznaczam, że mieszkam na wsi i używam wody ze studni nie z tzw ,,wodociągu'', czyli nie ma w niej grama chloru) 8-)

wczoraj dokonałem zakupu kega 50l wiec może i sprawdzę czy jest różnica pomiędzy wodą destylowaną ze sklepu, destylowaną w domu a zwykłą przegotowaną.

Co Myślicie?? :|
Pozdrawiam, Piotrek


mpi4
10
Posty: 18
Rejestracja: wtorek, 18 sie 2009, 19:08
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: każdy
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Śliwowica 2009

Postautor: mpi4 » czwartek, 29 paź 2009, 21:10

Dziś rozcieńczałem gotowy produkt wg tablic alkoholometrycznych do ok 60%. Po zakończeniu operacji moja śliwowica w świetle wydaje się lekko mleczna. Woda użyta do rozcieńczania to nałęczowianka. Dodałem również troszkę dębu prażonego.
Pozdrawiam
Marek


Wróć do „Mętny produkt”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości