Znajdziecie wszystko o metodach warzenia piwa, jak uzyskać najlepszą warkę oraz odpowiedni smak domowego piwka.
Awatar użytkownika

Autor tematu
kiwitom23
250
Posty: 282
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Hefeweizen - pytanie

Postautor: kiwitom23 » sobota, 23 sty 2021, 12:14

Dzień Dobry, mam pytanie do kolegów. Czy zlewając z nad osadu nastaw na Hefeweizen mogę użyć gęstego, winiarskiego sita do oddzielenia cząstek stałych? Pytam gdyż boję się, że sito odfiltruje mi drożdże, a wiadomo że Hefeweizen powinien być mętny i zawierać dość sporo drożdży. Nie chciałbym mieć też problemów z nagazowaniem w butelkach. Sito jest naprawdę bardzo gęste. Byłbym wdzięczny za odpowiedź. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony sobota, 23 sty 2021, 12:14 przez kiwitom23, łącznie zmieniany 1 raz.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

tkaczu
2
Posty: 2
Rejestracja: wtorek, 8 wrz 2020, 20:41
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: tkaczu » sobota, 23 sty 2021, 14:47

Nie używam nigdy żadnych sit tylko ściągam wężem znad gęstwy do drugiego pojemnika i dodaję cukier do refermentacji i rozlewam do butelek. Lanie przez sitko powoduję natlenienie piwa i ryzyko infekcji. Bardzo ważne jest ograniczenie kontaktu piwa z tlenem.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 sty 2021, 23:33 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


mirek-swirek
200
Posty: 218
Rejestracja: piątek, 21 kwie 2017, 21:57
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: mirek-swirek » sobota, 23 sty 2021, 18:14

Nie ma potrzeby używania żadnego sita. Natleni tylko niepotrzebnie piwo i przyczyni się do szybkiego utlenienia.
Drożdży pływających w piwie jest wystarczająco dużo, a przy refermentacje w butelce jeszcze się namnozą.
Zapraszam na forum piwo.org i do działu Wiki. Tam dowiesz się wszystkiego o piwie szybciej i lepiej niż tu.
Cząstki stałe powinny samoistnie opaść po zakończeniu się fermentacji. Jeśli pływają, to jeszcze się nie kończyła, albo masz młóto w piwie, co średnio rokuje jeśli chodzi o smak, gotowego wyrobu.
Jakie drożdże użyłeś?
Ostatnio zmieniony sobota, 23 sty 2021, 18:17 przez mirek-swirek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Autor tematu
kiwitom23
250
Posty: 282
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: kiwitom23 » sobota, 23 sty 2021, 18:55

mirek-swirek pisze:Jakie drożdże użyłeś?


Oczywiście gdańskie Fermentum Mobile - FM41 Gwoździe i Banany w formie płynnej, co prawda nie robiłem matki, ale ruszyły po 24 godzinach i ładnie pracowały, a i zapach był genialny. Problem w tym, że nie zlewałem na cichą, w przepisie było tylko 14 dni fermentacji i od razu zlew do butelek. Mam bardzo grubą warstwę osadu, sięga prawie do kranika, dlatego obawiałem się, że może jej trochę zassać, a mam takie specjalne ustrojstwo, gdzie mogę przelać przez sito nie napowietrzając nastawu. Z tąd pomysł. Nie chciałbym mieć osadu na dnie butelek.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 sty 2021, 18:59 przez kiwitom23, łącznie zmieniany 2 razy.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


mirek-swirek
200
Posty: 218
Rejestracja: piątek, 21 kwie 2017, 21:57
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: mirek-swirek » sobota, 23 sty 2021, 19:11

Osad na dnie butelek będziesz miał zawsze przy refermentacje. To raz.
Dwa, 14 dni w fermentorze to za mało. Poczekaj co najmniej 21.
Trzy, nie zlewają na cichą, jeśli ci się nie spieszy z gęstwa do następnego piwa. Każda taka operacja to proszenie się o infekcje.
Cztery, zlej piwo wężykiem. Zlewanie przez kranik to potencjalna infekcja. W kraniku jest wiele miejsc, w których mogą sobie siedzieć dzikie drożdże, bakterie etc.
Pięć, następne piwo fermentuj w wiadrze bez kranika. Bezpieczniej i łatwiej się myje.
Sześć, wykuj na pamięć całe wiki.piwo.org oszczędzisz sobie pracy i porażek.
Ostatnio zmieniony sobota, 23 sty 2021, 19:13 przez mirek-swirek, łącznie zmieniany 1 raz.


bielok
10
Posty: 17
Rejestracja: środa, 3 wrz 2014, 05:55
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: bielok » sobota, 23 sty 2021, 19:35

Cześć :)
kiwitom23 pisze:Czy zlewając z nad osadu nastaw na Hefeweizen mogę użyć gęstego, winiarskiego sita do oddzielenia cząstek stałych?

Nie. Na tym etapie fermentacji nie napowietrzamy już piwa.
kiwitom23 pisze: Pytam gdyż boję się, że sito odfiltruje mi drożdże, a wiadomo że Hefeweizen powinien być mętny i zawierać dość sporo drożdży. Nie chciałbym mieć też problemów z nagazowaniem w butelkach.


Żadne sito w warunkach domowych nie odfiltruje Ci żywych drożdży.
Zlej piwo z nad drożdży wężykiem, albo swoim kranikiem, osad drożdżowy w butelkach zawsze będzie po refermentacji.

Awatar użytkownika

Autor tematu
kiwitom23
250
Posty: 282
Rejestracja: środa, 2 gru 2020, 23:23
Krótko o sobie: Więcej czasu mojego życia spędziłem poza Polską, mieszkałem w Niemczech, USA, Singapurze, HongKongu, na Javie i na Nowej Zelandii i z tą ostatnią jestem najmocniej emocjonalnie związany.
Ulubiony Alkohol: Whisky, a przede wszystkim irladzka whiskey, choć i burbonem nie pogardzę
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: kiwitom23 » sobota, 23 sty 2021, 19:45

mirek-swirek pisze:Osad na dnie butelek będziesz miał zawsze przy refermentacje


Ad 1 Osad wiem, że będzie (to nie pierwsze moje piwo), ale nie chciałem go mieć na wysokość centymetra.
Ad 2 BLG nie spada już od dobrych kilku dni, więc nie wiem czy konieczne jest dalsze trzymanie tego w wiadrze?
Ad 3 Z gęstwą mi się nie spieszy
Ad 4 Dbam o sterylność do przesady, zlewałem już kilka piw przez kranik i jeszcze nigdy nic złego się nie wydarzyło. Oczywiście wiem, że wnętrze kranika ciężko wysterylizować, ale robię to bardzo dokładnie przed wlaniem brzeczki, a później siłą rzeczy już tylko z zewnątrz przy zlewaniu
Ad 5 Mam niestety wszystkie wiadra z dziurami na kraniki
Ad 6 Czytam, czytam i ciągle czuję się niedoinformowany :-)

Bardzo dziękuję za rady i pozdrawiam
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."


mirek-swirek
200
Posty: 218
Rejestracja: piątek, 21 kwie 2017, 21:57
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: mirek-swirek » sobota, 23 sty 2021, 20:15

Skoro Blg nie spada, no to można butelkować. Szybko ci odfermentowalo.

Awatar użytkownika

.Gacek
1950
Posty: 1978
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: .Gacek » sobota, 23 sty 2021, 20:26

mirek-swirek pisze:Sześć, wykuj na pamięć całe wiki.piwo.org oszczędzisz sobie pracy i porażek.


No wiesz... Ciężko z tym "wykuj na pamięć".
Jako prawiczek w kwestii domowego piwowarstwa sam mogę to potwierdzić. W przypadku o którym mowa trzeba by było najpierw pół roku studiować aby pierwszą warkę mieć za sobą...
Gdyby nie pomoc zaprzyjaźnionych kolegów z forum już dawno mógłbym wylać zawartość fermentora w kibel.
Pozdrawiam Gacek.


mirek-swirek
200
Posty: 218
Rejestracja: piątek, 21 kwie 2017, 21:57
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: mirek-swirek » sobota, 23 sty 2021, 21:07

.Gacek pisze:
mirek-swirek pisze:Sześć, wykuj na pamięć całe wiki.piwo.org oszczędzisz sobie pracy i porażek.


W przypadku o którym mowa trzeba by było najpierw pół roku studiować aby pierwszą warkę mieć za sobą...

Ja jestem dziwny, bo poszedłem właśnie tą drogą. Ale to dawno było... Ludzie byli inni.

Awatar użytkownika

.Gacek
1950
Posty: 1978
Rejestracja: niedziela, 18 paź 2015, 13:00
Krótko o sobie: Marzyciel
Ulubiony Alkohol: Własny.
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: .Gacek » niedziela, 24 sty 2021, 08:32

mirek-swirek pisze:Ludzie byli inni.

Nie wiem dokładnie co masz na myśli pisząc to... Ale zapewniam Cię, że nie jestem leniwy i czytam w każdej wolnej chwili.
Nawyki również są inne jak ktoś zaczął od destylacji a nie od piwowarstwa...
Pozdrawiam Gacek.


bociann2
500
Posty: 511
Rejestracja: wtorek, 26 kwie 2011, 11:59
Krótko o sobie: Jestem okropnym człowiekiem, tak mi kiedyś mawiali.
Ulubiony Alkohol: Piwa
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Jedyna taka w Polsce...
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: bociann2 » niedziela, 24 sty 2021, 09:10

Polecam książkę Dave Millera pt. Domowy wyrób piwa. Tam jest wszystko.
Kiedyś można było kupić w *rowamatorze.


mirek-swirek
200
Posty: 218
Rejestracja: piątek, 21 kwie 2017, 21:57
Załączniki
Re: Hefeweizen - pytanie

Postautor: mirek-swirek » niedziela, 24 sty 2021, 09:17

.Gacek pisze:
mirek-swirek pisze:Ludzie byli inni.

Nie wiem dokładnie co masz na myśli pisząc to... Ale zapewniam Cię, że nie jestem leniwy i czytam w każdej wolnej chwili.
Nawyki również są inne jak ktoś zaczął od destylacji a nie od piwowarstwa...

To był taki żart. :) Nie miałem nic złego na mysli.
Ale faktem jest, że najpierw rok czytałem, zanim uwarzylem pierwsze piwo.


Wróć do „Warzenie Piwa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości