Metody destylacji i teoria niezbędna do pędzenia bimbru w sposób profesjonalny...

Autor tematu
kamil.kocylo
10
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 24 lip 2020, 19:45
Załączniki
Problem z aabratkiem

Postautor: kamil.kocylo » piątek, 28 sie 2020, 19:22

Witam. Jestem tutaj nowy jak wstawiłem źle temat to przepraszam. Nie znalazłem odpowiedzi ną forum.
Mam problem z nowym aabratkiem. Sprzęt to rura pionowa jest wysokości 190cm z tego 23cm katalizator sprężynki miedziane, 146cm są sprężynki nierdzewne i 21cm wziernik i oczywiście też nierdzewka, rura średnica 60, keg 50l, zawor precyzyjny i grzanie taboretem 8,5kw. Wsad cukrowa na drożdżach t3. Problem jest taki:
Rozgrzewam wsad do 80stopni temperatura na szczycie rośnie. Wtedy zmniejszam grzanie o jakieś 3/4 i odbieram 100ml destylatu, zakrecam zawór i zalewam kolumnę, gdy zaczyna buzować na górze otwieram zawor z małym poborem i problem jest taki że po około 10min temperatura rośnie i nie da się jej opanować i nie wiem co robić próbowałem wszystkiego i nic. Bardzo był bym wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam.
:help: :help:


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

sosenkka123
1
Posty: 1
Rejestracja: wtorek, 26 gru 2017, 16:35
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: sosenkka123 » piątek, 28 sie 2020, 20:46


Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 370
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: jatylkonachwile » piątek, 28 sie 2020, 21:17

Problem jest prozaiczny, po zalaniu kolumny musisz zmniejszyć moc grzania.
Gdy już będziesz pracował na mocy ciut mniejszej niż moc zalania, to wtedy możesz zacząć odbierać urobek.


Autor tematu
kamil.kocylo
10
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 24 lip 2020, 19:45
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: kamil.kocylo » sobota, 29 sie 2020, 06:00

jatylkonachwile jak zmniejsze grzanie to wtedy widzę w wzierniku jak to wszystko opada. Tak ma być?

Dzisiaj wieczorem spróbuje jeszcze raz według waszych porad i podzielę się czy się udało. Na kolumnie pot still nie mialem problemów ale przekonałem się do aabratka. Tak na uboczu wrzucam fotki sprzętu i oceńcie jak możecie czy jest ok.
Ostatnio zmieniony sobota, 29 sie 2020, 07:11 przez Qba, łącznie zmieniany 1 raz.


Autor tematu
kamil.kocylo
10
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 24 lip 2020, 19:45
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: kamil.kocylo » sobota, 29 sie 2020, 07:28

Zdjecia
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


moszeusz
100
Posty: 134
Rejestracja: sobota, 23 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: moszeusz » sobota, 29 sie 2020, 07:39

Tak, ciecz we wzierniku informuje o tym, że masz zalaną kolumnę, która działa w takim stanie jak potstill. Zalanie w trakcie procesu (poza celowym zalaniem) jest złe.

Awatar użytkownika

defacto
1300
Posty: 1313
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: defacto » sobota, 29 sie 2020, 10:47

Serwus.
Problemem Twoim nie jest aabratek tylko moc grzania. Zalej kolumnę grzejąc na max. Wcześniej, gdy temperatura gwałtownie skoczy na 10 półce, odkręć wodę na skraplacz. Gdy we wzierniku zobaczysz efekt zalania, radykalnie zmniejsz moc grzania. Stabilizuj kolumnę. Gdy temperatura spadnie a na 10tce będzie dłuższy czas spokuj(40minut), odbieraj kropelkowo przedgon. Czytaj o rektyfikacji bo bez podparcia teorią, chwalić się wśród znajomych, nie będzie czym ;)
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"

Online
Awatar użytkownika

nemeto
250
Posty: 296
Rejestracja: piątek, 20 gru 2013, 05:23
Krótko o sobie: Nie chcesz znajdziesz powód - chcesz znajdziesz sposób.
Ulubiony Alkohol: Swój.
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: nemeto » sobota, 29 sie 2020, 11:07

Kurczę tylko, że ja nie widzę termo na 10 ;) zalewaj, zmniejsz moc do takiej jak zacznie ubywać płynu w wzierniku (zalanie będzie ustępowało). Potrzymaj tak z 60 min i odbieraj. Używaj tego jedynego termo w kolumnie, języka i nosa. A przede wszystkim dużo poczytaj ;)


Autor tematu
kamil.kocylo
10
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 24 lip 2020, 19:45
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: kamil.kocylo » sobota, 29 sie 2020, 11:33

Dzięki Panowie za radę. A w którym miejscu jest ta 10 półka? Dziś wieczorem spróbuje i powiem czy wyszło.
No i o rektyfikacji jest dużo teorii. Którą wybrać?
Ostatnio zmieniony sobota, 29 sie 2020, 15:29 przez radius, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

defacto
1300
Posty: 1313
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: defacto » sobota, 29 sie 2020, 13:19

No tak.
Tarczówka na kegu a potem długo, długo nic. Troszkę ten sprzęt nieprzygotowany do eksploatacji jest. Nie wiadomo kiedy skok, kiedy zredukować odbiór i tym samym zanieczyszczony urobek pogonem w bańce może być. Pomyśl kolego nad portem i termometrem na wysokości 10 półki teoretycznej bo bez niego :hmm: Najważniejsze to się nie poddawać. Rozgrzanie, zalanie, stabilizacja, odbiór :ok:
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


lesu.pl
100
Posty: 110
Rejestracja: sobota, 7 lut 2015, 11:33
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: pigwóweczka, smorodinówka i dereniówka
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: lesu.pl » sobota, 29 sie 2020, 15:26

Po chłopsku. Z termometrem w tym miejscu trudno się pracuje. Zrób na razie tak: Zaczynasz grzać - zaworek otwarty na maksa! Zaczyna Ci lecieć z rurki - włączasz wodę do chłodzenia, redukujesz grzanie o 2/3. Następnie odbierasz ok 150 - 200 ml przedgonów. Zamykasz zaworek całkowicie! Temperatura zaczyna spadać i w końcu zatrzymuje się na jakimś poziomie. Otwierasz delikatnie zaworek i kropelkowo odbierasz przedgon. 1 kropelka na 3 - 5 sekund. Co jakiś czas rozcierasz na dłoni to co Ci kapie i wąchasz. Jak zapach jest podejrzany - to opróżniasz zaworek (żeby zeszła berbelucha) i kapiesz dalej. Rozcierasz ponownie i wąchasz i tak do ładnego zapachu. Temperatura powinna jeszcze spaść. Jak zapach jest fajny (bez składowych terpentyny i innych) to zamykasz zaworek i w tym stanie trzymasz tak kolumnę ze 40 minut. Po tym czasie znów sprawdzasz zapach ( kilka ml może jeszcze woniać - opróżniasz zaworek i prowadzisz odbiór właściwy. Tak - pro forma - pierwsza półlitrówka może być podejrzana więc wlejesz ją do następnego procesu chemicznego. Odzyskasz w ten sposób pełnowartościowy alkohol. 95% będziesz miał a nawet więcej jeśli nie spowodujesz wzrostu temperatury zbyt szybkim odbiorem. Na początku trzymaj sobie odbiór na poziomie 1 litra na godzinę z minutami. Jak nie będziesz mógł powstrzymać wzrostu temperatury (przez zamykanie zaworka) to łapiesz pogony. Z 8 kilo cukru masz mieć 4 litry dobrego urobku. Jak dobijesz do tych 4 litrów masz się pilnować bo zaraz mogą polecieć pogony i możesz zapaskudzić urobek. W trakcie procesu temperatura może podskoczyć o 1,2,3 dziesiąte stopnia. Może to być spowodowane spadkiem ciśnienia atmosferycznego. Redukujesz odbiór (albo całkowicie zamykasz - na chwilę) i widzisz co się dzieje. Potem jak wstawisz sobie port termometru niżej to możesz zmienić sposób odbioru wedle własnego uznania. Amen.

Awatar użytkownika

defacto
1300
Posty: 1313
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: defacto » sobota, 29 sie 2020, 15:39

Nie prościej byłoby zalać, ustabilizować i dopiero potem odbierać przedgon? W ten sposób lwia część frakcji lżejszych znajdzie się w szczycie a odebranie ich będzie tylko kwestią czasu?
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


Autor tematu
kamil.kocylo
10
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 24 lip 2020, 19:45
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: kamil.kocylo » sobota, 29 sie 2020, 16:39

Ja jak destylowalem to przed zalaniem odebrałem 100ml destylatu było czuć takim rozpuszczalnikem a po zalaniu gdy odbierałem to nie było czuć pogonów czy przedgonów tylko ładny zapach urobku


Autor tematu
kamil.kocylo
10
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 24 lip 2020, 19:45
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: kamil.kocylo » wtorek, 1 wrz 2020, 11:22

Witam. Miałem destylować w sobotę ale doszedłem do wniosku że przerobię sprzęt i dołożę termometr na 10 półce. Więc akurat jestem w trakcie destylacji i mam pytanie. Czy te temperatury są już ok żeby odbierać?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony wtorek, 1 wrz 2020, 11:30 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.


aakk
850
Posty: 855
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: aakk » wtorek, 1 wrz 2020, 12:10

Nikt Ci na to pytanie nie odpowie. Temperatury mają być stabilne, ike konkretnie będzie zależy od wielu czynników więc nie dąż do tego aby było idealnie 78.3 bo tyle nie będzie. Ważne żeby było stabilnie.
Destylatory ze stali nierdzewnej.
www.ak-spaw.pl
facebook.com/akspawpl
Zapraszam

Awatar użytkownika

defacto
1300
Posty: 1313
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: defacto » wtorek, 1 wrz 2020, 12:25

Port na 10tce-brawo i już masz sukces. Nie patrz, że termometr nieco zawyża. Kolega @aakk wyżej wspomniał, że temperatura ma być stała. Tak, ma być stała. Jej wartość zależy od wielu czynników m.in od ciśnienia atmosferycznego i od warunków panujących w kolumnie. Jeśli temperatura skoczy o 0.2st, zredukuj odbior i pozwól kolumnie dojść do temperatury dnia. Przy skoku o 0.1st, ciagniesz dalej nie zmieniając tempa odbioru.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


Autor tematu
kamil.kocylo
10
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 24 lip 2020, 19:45
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: kamil.kocylo » wtorek, 1 wrz 2020, 13:20

Dzięki Panowie za pomoc. Mam też pytanie. Przejdę pewnie na grzałki i czy grzałka 1.5kw i 2kw wystarczy? Jak tak to po zalaniu jakiej mocy używać?


Drupi
750
Posty: 750
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: Drupi » wtorek, 1 wrz 2020, 13:58

Grzałki są suuper według grzania gazem. Ja mam 1500 i 2500 W . Zalewasz na obu, pracujesz na 2500 która i tak mniej podaje jak 2500 bo sa spadki zależne ile sąsiadów powłącza różne sprzęty. Kup sobie watomierz a zobaczysz jak na dłoni prawdziwy prąd. U mnie każdego dnia inna moc grzałek ale o niebo lepsze od palnika który może złapać opary i wybuch gotowy.
Ps.
Każde 1000 wat ale na watomieżu pozwala ci na odbiór maks. 10 ml./ min. (Po połowie procesu na sprzętach bez bufora stabilizującego trzeba i tak zawsze redukować odbiór o połowe.) Końcówkę sobie średnią policzysz. Możliwe jest że bedziesz kiedy miał taki prąd że większa grzałka da ci 1800- 2490 wat. Watomierz powie ci prawde. Jak nie odbierzesz według mocy watomierza to z destabilizujesz kolumne albo poleci niedobre. To hobby dla cierpliwych i odpowiedzialnych ludzi.
Idealna moc faktyczna dla ciebie to 2150 - 2350 Wat. Tuż pod progiem zalania, a więc wypośrodkowane między szybkością maksymalnego odbioru a jakością produktu.
Ostatnio zmieniony środa, 2 wrz 2020, 05:29 przez Drupi, łącznie zmieniany 3 razy.
I like noble drinks.

Awatar użytkownika

defacto
1300
Posty: 1313
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą.
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: defacto » wtorek, 1 wrz 2020, 14:04

Troszkę mało jak na fi.60.3mm. Dalbym1,5KW i 2,5KW z regulatorem. Taka łączna moc, z nawiązką wystarczy żeby kolumnę zalać. Na tej większej, proces byś prowadził. Ogarnęła by elegancko. Oczywiście, jeżeli zostawisz 2KW, też coś uzyskasz ale z mniejszą wydajnością.
"Wszyscyśmy z płócien Rembrandta. To tylko kwestia światła"


Autor tematu
kamil.kocylo
10
Posty: 14
Rejestracja: piątek, 24 lip 2020, 19:45
Załączniki
Re: Problem z aabratkiem

Postautor: kamil.kocylo » wtorek, 1 wrz 2020, 14:28

To już mam porównanie. I zastanawiam się nad drugą rektyfikacją. Do jakiego mocy rozcieńczyć destylat. Wystarczy 20%?


Wróć do „Destylacja i Rektyfikacja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość