Tu możecie pisać posty, które mają wymiar bardziej filozoficzny niż teoretyczny na temat alkoholu wytwarzanego w domu...

Autor tematu
raju
2
Posty: 3
Rejestracja: sobota, 27 mar 2010, 10:07
Załączniki
Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: raju » środa, 7 kwie 2010, 14:44

Dla tego cytat bo mój kolega psocący odkąd pamiętam(receptura z dziada pradziada) właśnie tak nazywa swoja przednią psotę, niestety nawet w stanie totalnego upojenia nie wyjawił receptury .......
Polski Koniak Wytwarzany Nocą

Moje pytanie jak nazywacie swoje własne "kompozycje"? :punk:

Może by zrobić konkurs na nazwę bo bimber kojarzy się nie za dobrze....

Osobiście uważam ze PKWN (do nazwy jestem przyzwyczajony prawie od dziecka :P ) to dobra nazwa no i Psota tez przypadła mi do gustu

pozdrawiam Raju


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: Kucyk » środa, 7 kwie 2010, 17:23

Dla przeciwstawienia PKWN podaję KPN. Koniak Pędzony Nocą... 8-)
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

pokrec
1850
Posty: 1896
Rejestracja: środa, 4 lut 2009, 23:18
Krótko o sobie: Lekko ześwirowany.
Ulubiony Alkohol: śliwki i jabłuszka, rzecz jasna. I wisienki...
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Droga Mleczna, Lokalna Grupa Galaktyk
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: pokrec » środa, 7 kwie 2010, 17:47

Śliwucha. Śliwki rozcieńczone wodą. Taka śliwkowa siwucha. Inna sprawa, że z wódek siwych ta jest zdecydowanie najlepsza i lepsza od jakiejkolwiek czystej.
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.

Awatar użytkownika

manowar
800
Posty: 838
Rejestracja: poniedziałek, 11 maja 2009, 16:36
Krótko o sobie: I ain't no nice guy after all
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: manowar » środa, 7 kwie 2010, 23:23

Niespodzianka ... bo zawsze wychodzi coś innego :mrgreen: - ale oszukana śliwowica zaprawiona miodem ... :pije: teraz niespodzianką będzie miodowe brandy z czerwonych winogron
Pierwszego nie przepijam, drugiego zresztą też, trzeciego i czwartego, i piątego też nie!
Na kolorowe drinki wiem, że jest teraz moda, dla mnie drink najlepszy to spirytus plus woda!

https://www.facebook.com/PiwniceRedutowe/ - moje przygody alkoholowe

Awatar użytkownika

CyklonB
20
Posty: 25
Rejestracja: niedziela, 14 lut 2010, 21:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: CyklonB » wtorek, 13 kwie 2010, 20:11

U mnie nazwy powstają przy spożywaniu, zależnie z kim i w jakiej ilości :twisted:. Przy nazywaniu wolę się zdać na pijących bo zawsze określą trafniej niż ja.
W każdym towarzystwie powstała inna nazwa, z tych ciekawszych będzie Rakieta (od efektu: wsiadasz, nic się nie dzieje a po chwili lecisz na orbitę z dość dużym przeciążeniem :twisted: ) oraz Texas (podobno smakowało jak dobre Whisky) i Akwawit (chyba wiadomo o co chodzi). Do tego jeszcze takie bardziej przypadkowe nazwy jak Paliwo, Eliksir, Specyfik itp.


pluton
30
Posty: 49
Rejestracja: środa, 7 kwie 2010, 09:52
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: pluton » niedziela, 13 cze 2010, 20:27

raju pisze:...
Może by zrobić konkurs na nazwę bo bimber kojarzy się nie za dobrze....


Zarówno czysty surowiec jak i nalewki nazywam eliksirami, a proces przygotowania nalewek - eliksirowarstwem.

pozdrawiam
pluton

Awatar użytkownika

StruśPędziwiatr
30
Posty: 32
Rejestracja: środa, 9 wrz 2009, 18:59
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: StruśPędziwiatr » środa, 16 cze 2010, 19:32

U mnie nazywa się "wyrobem regionalnym". Nie kojarzy się to z berbeluchą z przerzuconym zacierem, a z czymś swojskim - jak na przykład szynką czy kiełbasą domowej produkcji :mrgreen:
Pędzę chociaż nigdzie się nie spieszę

Awatar użytkownika

Qwet
50
Posty: 97
Rejestracja: poniedziałek, 2 mar 2009, 00:06
Ulubiony Alkohol: Redd's jabłkowy - moje nowe bożyszcze
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Gdzieś w okolicach Bydgoszczy
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: Qwet » niedziela, 18 lip 2010, 20:10

U nas w miejscowości mówią najzwyczajniej w świecie "flaszeczka" :) Po to żeby nikt niepowołany nie domyślał się że chodzi o jakąś mroczną andergrandową działalność ;)
A tak wśród znajomych mówimy "niciakówka" od lokalnego pseudonimu niciak, albo "wódka frodeaux" od innego pseudonimu "frodo" :)
Przecier pomidorowy w cukrówce jest jak turbosprężarka w dieslu :)


Tuzio
2
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 4 paź 2010, 23:59
Krótko o sobie: Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylko raz...)
Ulubiony Alkohol: Każdy własnej produkcji
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Nałęczów
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: Tuzio » środa, 6 paź 2010, 03:19

Jam se go nazwał BOMBASTIK- czemu nie wiem?


irek
10
Posty: 19
Rejestracja: czwartek, 22 paź 2009, 00:29
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:) lecz do czasu!!!!!!
Ulubiony Alkohol: przepalanka
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Gliwice
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: irek » środa, 6 paź 2010, 11:15

Witam :poklon; ja na swój wyrób mówię księżycówka lub kapołka :D


agrarroia
20
Posty: 20
Rejestracja: poniedziałek, 22 lut 2010, 14:25
Krótko o sobie: Prawdopodobnie baba z jajem
Ulubiony Alkohol: tequila
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: agrarroia » poniedziałek, 17 sty 2011, 16:18

Moja nazywa się" poniewierka",bo jak to stwierdził mój kolega z pracy -poniewiera wszystkimi pijącymi mój wyrób

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: Partyzant » środa, 2 lut 2011, 12:43

Nazywam " WÓDKA SAMI SWOI " :kumple:
Ale jeszcze dumam. :hmm:
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Awatar użytkownika

jatylkonachwile
350
Posty: 373
Rejestracja: poniedziałek, 13 wrz 2010, 17:24
Krótko o sobie: Główny projektant i konstruktor elektrohydrogumonapawarki z podczepem pod termobululator.
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Ziemia
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: jatylkonachwile » sobota, 30 kwie 2011, 12:50

Ja kiedyś podarowałem koledze 1l takiego 70% w butelce po napoju "Krzyś", gdy tego spróbował to zwaliło go z nóg, takie mocne, i nazwał to "Krzyś to Szatan", i od teraz jest to Szatan lub Krzyś.

Awatar użytkownika

bestia
30
Posty: 39
Rejestracja: sobota, 30 kwie 2011, 00:05
Krótko o sobie: Jestem atrystą i wynalazcą.
Ulubiony Alkohol: Własne wyroby
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: bestia » sobota, 30 kwie 2011, 23:25

Moja nazwa "firmowa" to AMEN. Z czarną nalepką.
Z bimbrownictwem jest jak z prohibicją. Tyle że 90 lat temu. I znowu jesteśmy 100 lat za murzynami.


MaszynaDoPiwa
20
Posty: 24
Rejestracja: czwartek, 24 mar 2011, 10:40
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: MaszynaDoPiwa » środa, 11 maja 2011, 13:08

To u mnie jest podobnie,bo nazywam ja : "firmówka" albo "specjał szefa"- tak mówią moi znajomi:)

Awatar użytkownika

bestia
30
Posty: 39
Rejestracja: sobota, 30 kwie 2011, 00:05
Krótko o sobie: Jestem atrystą i wynalazcą.
Ulubiony Alkohol: Własne wyroby
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: bestia » piątek, 22 lip 2011, 20:31

Jeśli można to chciał bym przedstawić dwie fotografie. Z nich wynika czemu mój trunek nazywa się amen. Szczerze? Jak się wypije go to amen, ale następnego dnia rano wstaje się żeźwiuteńki jak zefirek. Głowa nie boli, a to ważne.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Z bimbrownictwem jest jak z prohibicją. Tyle że 90 lat temu. I znowu jesteśmy 100 lat za murzynami.


Aroo
1
Posty: 1
Rejestracja: czwartek, 21 lip 2011, 15:07
Ulubiony Alkohol: Jak na razie piwo i wódka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: powiat żarski
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: Aroo » poniedziałek, 25 lip 2011, 10:29

U nas istniało określenie ''nafta''. Producent raz użył tej siwuchy jako paliwo do swojego samochodu. Z miernym skutkiem.
Co kraj, to obyczaj...

Awatar użytkownika

eskaer
30
Posty: 35
Rejestracja: poniedziałek, 23 maja 2011, 18:09
Ulubiony Alkohol: Grappa
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: eskaer » poniedziałek, 25 lip 2011, 12:15

U mnie jest to Bimbrozja - napój bogów i domowych psotników.

Awatar użytkownika

raffaelsanti
20
Posty: 22
Rejestracja: środa, 24 sie 2011, 20:02
Krótko o sobie: albo szybko albo dokładnie... inaczej się nie da!
Ulubiony Alkohol: Laproaig 10 YO
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Wschodnie rubieże Wlkp
Kontakt:
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: raffaelsanti » czwartek, 1 wrz 2011, 09:27

Ciekawe czy pamiętacie takie nazwy jak "Żółtanol", "Gumiak Sołtysa" czy "Dętkówka"? To oczywiście nazwy raczej nieudanych psot. :)
Ostatnio zmieniony czwartek, 1 wrz 2011, 13:45 przez Agneskate, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: kosmetyka
Naród wspaniały, tylko ludzie kur*wy - Marszałek Piłsudski


darth_y2k
50
Posty: 67
Rejestracja: środa, 21 gru 2011, 23:51
Krótko o sobie: W bimbrologii stawiam pierwsze kroki. Zrobiłem już trochę bourbona z 'łatwego kwaśnego zacieru wujka Jessie'... i nadal będę go robił, bo nieco za szybko się rozchodzi. Mam nastawionych kilka baniaczków z różnego rodzaju winami i... liczę, że któreś mi zasmakuje co pozwoli mi rozpocząć nieco szerszą produkcję w przyszłości. Niestety mieszkanie w bloku nie pozwala za bardzo się rozwijać, ale jakoś daję radę... mimo, że żona grozi sankcjami :-(
Ulubiony Alkohol: wszelkiej maści bourbony oraz wina... czerwone, wytrawne i najlepiej hiszpańskie
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: Poznań
Załączniki
Re: Jak nazywacie swoje własne "kompozycje"?

Postautor: darth_y2k » sobota, 8 gru 2012, 14:31

Odświeżę temat.

U mnie w domu żona zawsze mówi: znów robisz jakieś BERBELUCHY... a później sama dzióbek w tym moczy. Dzieci (6 i 7 lat) jeśli coś już mówią, to w sposób następujący: tatuś, Ty znowu te swoje miksturki robisz. Podobnie nazywają to dzieci u mojego kolegi, który również para się podobnym hobby. To dość dobra nazwa, bo nawet jeśli dzieci chlapnęłyby coś gdzieś, to zawsze można powiedzieć... sok robiłem. Zresztą jeśli dopytują się dość natrętnie o to co akurat robię, to odpowiadam, że soczek z winogron, jabłek czy śliwek. A że wzmocniony... tego już nie muszę mówić. Moja siostra zawsze powtarza, że jak była mała, to nie okłamywała mamy, a jedynie nie mówiła wszystkiego... więc i ja nie muszę ;-)

Pozdrawiam


Wróć do „Bimbrownia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości