Wszystko o prostych konstrukcjach typu garnek - chłodnica.

Autor tematu
baca1051
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 28 kwie 2017, 18:58
Załączniki
proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: baca1051 » niedziela, 18 lut 2018, 09:03

Witam szanowne towarzystwo, zaczynam swoją przygodę i chce swój czas poświęcić tylko na wyrób smakowek, wiskhy do tego celu chciałbym zakupić taki sprzet:
http://allegro.pl/destylator-30-bimber- ... 47258.html

Czy wedlug was taki sprzęt na początek przygody do wyrobu smakowek będzie odpowiedni? Nie chce inwestować w drogie destylatory ponieważ nie wiem czy przy tym zostanę. Narazić zależy mi na dmakowkach i wiskhy.


koncentraty wina
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

icemen11
50
Posty: 61
Rejestracja: niedziela, 4 lut 2018, 19:37
Krótko o sobie: https://youtu.be/vIeoLnC_BVg
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: icemen11 » niedziela, 18 lut 2018, 09:47

Cześć.
Nie kupuj tego , wrzucisz pieniądze błoto.
Na szybkowarze zrobisz destylat taki jak na tym ze zdjęcia a zostanie Ci w kieszeni połowa kasy.
https://youtu.be/vIeoLnC_BVg


aronia
1450
Posty: 1499
Rejestracja: środa, 7 sie 2013, 08:14
Status Alkoholowy: Producent Wódek
Lokalizacja: Podkarpackie
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: aronia » niedziela, 18 lut 2018, 10:44

Do smakówek może i wystarczy, ale jak Ci się zmienią oczekiwania i będziesz chciał otrzymać czysty produkt to będziesz znowu musiał wydać sporą kasę. Aby tego uniknąć przeglądnij jeszcze trochę allegro i sklepy polecanych producentów zwracając uwagę na:
- rodzaj użytego zbiornika, bo nie ma sensu płacić przy takim sprzęcie za zbiornik robiony pod zamówienie jak sporo tańszy jest keg;
- średnicę deflegmatora - od tego zależy wydajność sprzętu;
- sposób połączenia deflegmatora z chłodnicą/ odstojnikami - nawet wersja łączona kołnierzami będzie lepsza niż zaspawana;
- jeżeli już się zdecydujesz na jakiś model u danego sprzedającego to przeglądnij pozostałe modele jakie ma w ofercie.
Dodatkowo możesz porównać wypełnienia, rodzaj i miejsce zastosowanych termometrów i inne detale, ale bardziej radziłby Ci się skupić na tym co wymieniłem wyżej.


Autor tematu
baca1051
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 28 kwie 2017, 18:58
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: baca1051 » niedziela, 18 lut 2018, 11:12

Dziękuję za zabranie głosu i udział w dyskusji. Nie chce iść na łatwiznę ale po prostu jestem zielony w tym temacie, czy moglibyście coś podlinkować? Coś oczywiście niedrogiego .


snilmerg
20
Posty: 23
Rejestracja: czwartek, 26 lut 2015, 16:10
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: snilmerg » niedziela, 18 lut 2018, 11:20

Od siebie dodam, żebyś zwrócił uwagę na jedną bardzo ważną kwestię: nastawy owocowe i zbożowe należą do gęstych nastawów. Od razu pomyśl, czy będziesz odciskał z nich sam płyn, czy chcesz destylować razem z owocami/młótem. W pierwszym wypadku temat jest prosty. W drugim musisz pomyśleć o płaszczu/mieszadle lub innym rozwiązaniu by uniknąć przypaleń. W drugim dobrym rozwiązaniem na start dla większości jest keg 30/50l zależnie od wymagań i kolumna na złączu sms z dobrym zasypem lub sam alembik.
Ostatnio zmieniony niedziela, 18 lut 2018, 12:37 przez snilmerg, łącznie zmieniany 1 raz.


Jerzy Dobry
50
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 11 lut 2018, 23:44
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: Jerzy Dobry » niedziela, 18 lut 2018, 12:32

Mam trochę odmienne zdanie. Kup, popracuj trochę na tym sprzęcie i sprzedaj taniej. Trochę stracisz, ale zyskasz doświadczenie dzięki, któremu będziesz mógł ocenić czego tak naprawdę oczekujesz od sprzętu. Mi ten baniak się podoba (nie lubię kegów). Może ma podwójne ścianki chociaż szczerze wątpię. Też robię smakowe, dla mnie idealny baniak to taki, który ma szeroki dekiel tak by śmiało czyścić kocioł w środku. Czasem może coś Ci się przypalić. Z szerokim wlewem możesz również pokusić się o destylację ziół co by wydobyć esencję zapachową. Uważam również, że lepiej mieć sprzęt miedziany do smakówek. Po pierwsze łatwiej nauczyć się lutować niż spawać kwasówkę (jeżeli okaże się, że chciałbyś w przyszłości coś sam zrobić). Po drugie eliminujesz związki siarki czyli uzyskujesz lepszy smak, oczywiście można tego dokonać stosując tylko katalizator miedziany, ale z jakiś powodów koniaki itp destyluje się w miedzi. Po trzecie miedź ładnie wygląda a przecież będziesz chciał się pewnie pochwalić znajomym swoim aparatem :). Pozdrawiam J.

Awatar użytkownika

kamilpl82
350
Posty: 370
Rejestracja: piątek, 9 paź 2015, 18:28
Ulubiony Alkohol: Przede wszystkim własny
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Wielkopolska okolice Leszna
Kontakt:
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: kamilpl82 » niedziela, 18 lut 2018, 12:46

baca1051 pisze:Dziękuję za zabranie głosu i udział w dyskusji. Nie chce iść na łatwiznę ale po prostu jestem zielony w tym temacie, czy moglibyście coś podlinkować? Coś oczywiście niedrogiego .

Zajrzyj tutaj https://www.aabratek.pl/kategorie/72/Destylatory.html
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.


https://www.alkoholeforum.pl


Autor tematu
baca1051
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 28 kwie 2017, 18:58
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: baca1051 » niedziela, 18 lut 2018, 13:10

Jerzy Dobry

Według ciebie ten przedstawiony może być, tylko lepiej żeby miał szeroki wlew? Mam zamiar gotować sam płyn bez owoców itp.

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 568
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: seneka » niedziela, 18 lut 2018, 14:23

Jerzy dobry nie wperd...j kolegi na minę. Jak Ci się podoba to sam sobie kup. Ten sprzęt to syf i kropka.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


Jerzy Dobry
50
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 11 lut 2018, 23:44
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: Jerzy Dobry » niedziela, 18 lut 2018, 14:33

Seneka. Do niczego nikogo nie zmuszam. Pokazałem inną drogę, napisałem również, że kupując ten sprzęt musi się liczyć ze stratą, ale również nabędzie doświadczenie. Czyż nie? Po co te emocje? Dobrze mieć różne opinie i różną perspektywę prze dokonaniem wyboru. Jestem przekonany, że autor posta i tak wybierze coś innego. Więc wyluzuj.


Autor tematu
baca1051
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 28 kwie 2017, 18:58
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: baca1051 » niedziela, 18 lut 2018, 14:36

Panowie spokojnie mój budżet to 700 zł więc nie mam zbyt dużego wyboru


Jerzy Dobry
50
Posty: 56
Rejestracja: niedziela, 11 lut 2018, 23:44
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: Jerzy Dobry » niedziela, 18 lut 2018, 14:53

Baca, sprzęt na zdjęciu pozostawia wiele do życzenia, ale wyjdzie na nim pewnie jakieś 75% - 80% ( nie znając dokładnie procesów) Pc co Ci więcej, jak chcesz robić owocówki. W tym przypadku więcej oznacza gorzej. Jeżeli możesz w tej cenie kupić coś lepszego to nie ma co się zastanawiać. Wrzuć jakąś alternatywę wtedy koledzy pewnie ocenią. Ja nie jestem specjalistą, moje doświadczenie to własna praktyka i zdrowy rozsądek :) Pozdrawiam J.


karola44-81
100
Posty: 135
Rejestracja: poniedziałek, 28 gru 2015, 09:30
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: karola44-81 » niedziela, 18 lut 2018, 15:06

Baca dysponujesz jak widzę kwotą ok 600 zł. To pokaźna kwota jak na prosty potstill.
Ten z liku pokazany przez Ciebie w zasadzie jest ok, ale odstojniki są niepotrzebne.
Nie wiem jak zapatrujesz się na opcję wykonania takiego destylatora własnoręcznie.
Ja na ten przykład za 500 zł zrobiłem kolumnę rektyfikacyjną bokakoba z miedzi 54mm i kegiem 30l. Ostatnio za kolejne ok 200zl przerobiłem ja na olm z głowicą ufo.
Do prostego pot stilla jaki chcesz mieć wystarczy ci keg, grzałka, 1m rury 42 lub 54mm, nypel do wkrecenia w kega i chłodnica lebiga.
Inwestując w kega i rurę 54mm masz podstawę do zrobienia z tego pełnowartościowej kolumny rektyfiacyjnej w przyszłości.
Połączenie rurek miedzianych jest bajecznie proste i przyjemne.
Coś na wzór tego: http://destylatorymiedziane.pl/pl/desty ... still.html
Przemyśl taką opcję. W razie problemów forumowa brać nie zostawi Cię bez pomocy. Zawsze ktos doradzi i podsunie gotowe rozwiązanie.


Autor tematu
baca1051
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 28 kwie 2017, 18:58
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: baca1051 » niedziela, 18 lut 2018, 15:14

W zasadzie nie posiadam wiedzy i sprzętu na temat lutowania itd. jesli jest ono konieczne.

Mógłbyś podrzucić ile czego jest potrzebne żeby to ogarnąć?

Awatar użytkownika

kouczan
10
Posty: 13
Rejestracja: piątek, 15 gru 2017, 12:15
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: kouczan » niedziela, 18 lut 2018, 16:15

Stoję przed podobnym problemem/wyborem. W tej chwili dysponuję czymś takim http://tnij.at/239912. Przepuściłem cukrówkę dwa razy i później przez węgiel no i jak można się było spodziewać wyszedł po prostu bimber.
W tej chwili spróbuję zrobić sobie deflegmator z miedzi wzorując się na koledze Jeżosławie (http://tnij.at/239913). Też jestem zielony jeżeli chodzi o lutowanie, ale zanim zainwestuje jakieś większe pieniądze wole sprawdzić czy będę miał czas i chęci na kolejne hobby.
Jak masz 700 zł to może się zastanów nad potillem z destylatory miedziane (już miałem kiedyś to kupować, ale cały czas rozważam aabratka).
Michał

Awatar użytkownika

seneka
550
Posty: 568
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: seneka » niedziela, 18 lut 2018, 17:46

Chcesz tanio i rozwojowo. Proszę bardzo http://stalowkasklep.pl/potstill-ps60g1-p-783.html
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


karola44-81
100
Posty: 135
Rejestracja: poniedziałek, 28 gru 2015, 09:30
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: karola44-81 » niedziela, 18 lut 2018, 17:47

Baca twoja nieumiejętność lutowania, a przede wszystkim brak sprzętu komplikuje sprawę. Bo zakup wszystkiego co będzie przydatne to jednak trochę złotówek.
Palnik/ lutlampa to koszt od 30 zł za najprostszy model.
Obrazek
Cyna, a w zasadzie bezołowiowe spoiwo lutownicze to przynajmniej 20-30 zł za niewielką szpulkę.
Obrazek
No i przydaje się jeszcze pasta lutownicza/ topnik. to też ok 20 zł.Obrazek
Więc ok 100 zł na bidę. Może w rodzinie, albo koledzy pożyczą, albo polutują.
co do samego destylatora, ceny z allegro- jak poszukać to można połowę ceny urwać.
keg ok. 150 zł
rura Cu 54 mm ok. 100 zł/mb
Nypel do wkręcania w kega można kupić u forumowego kolegi za ok 50 zł
No i chłodnicę lebiga z rurki 15/28mm z 50-60 cm da się zrobić za ok 50 zł
Jakieś wężyki, złączki do wody według potrzeby. Ja jadę na zwykłych igelitowych- ok 1,5 zł/mb
Grzałka ok 25 zł
prosty regulator ok 30 zł
Czyli wszystko w okolicy 450 zł by wyszło.
Z tym, że allegro jest nieprzyzwoicie drogie w tej materii.
Ja kupiłem rurę za ok 70 zł/m. Kega okazyjnie za kilkadziesiąt zł.
Więc albo szukasz materiału w dobrych cenach i majstrujesz sam, albo kupujesz gotowca za ok 600-700 zł.
Jeszcze coś takiego : http://stalowkasklep.pl/potstill-ps60g1-p-783.html
To jest rozwojowe. W późniejszym czasie dokładając moduły zrobisz kolumnę jak ta lala.
Ja mimo wszystko sugeruję złożenie wszystkiego własnoręcznie z przygotowaniem pod późniejszą rozbudowę do kolumny rektyfikacyjnej.
Jak kolega kouczan napisał - zastanawia się nad aabratkiem.
Prosty pot still nigdy nie da nic więcej jak bimber. Nawet dozbrojenie PS i próby zrobienia na CM-ie czystej wódki nic nie dadzą. Zawsze bedzie to bimber i nic więcej.


Autor tematu
baca1051
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 28 kwie 2017, 18:58
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: baca1051 » niedziela, 18 lut 2018, 18:41

Aabratek byłby super...dzieki wszystkim za odpowiedzi! Faktycznie gdybym kupił materiały to aabratek wyszedlby mnie w kwocie która mam. Mylę się?


użytkownik usunięty
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: użytkownik usunięty » niedziela, 18 lut 2018, 19:06

Witaj, jeśli będziesz grzał gazem, to do opcji wskazanej przez Senekę dokupisz kega z gwintem za 200 i masz zestaw na początek. Może "biednie" to wygląda przy odstojnikach, ale uwierz, taka opcja ma sens.


Szlumf
1850
Posty: 1878
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: proszę o ocenę pierwszego sprzetu

Postautor: Szlumf » niedziela, 18 lut 2018, 19:19

Kolega Karola mnie uprzedził ale przedstawię swoje zdanie. Nasze posty wzajemnie się uzupełniają.
Koledzy da się zrobić bez spawania czy lutowania prawie wszystko z naszego sprzętu. Wystarczą podstawowe narzędzia i jako takie umiejętności. Podstawa to kocioł. Na Allegro keg 30l to około 150zł. Dwie grzałki nierdzewne do samodzielnego montażu 80zł. Jeden metr kominowej rury nierdzewnej 60mm 40zł + wysyłka. Ja bym kupił 2m pod przyszłą głowicę. 33szt zmywaków z Lidla pewnie około 30zł. Chłodnica szklana z Allegro 40zł. Z tegoż Allegro 2xforemka na lodowe kieliszki 30zł (doskonale pasuje do rury 60mm na łączniki i półki odbiorcze). Przejściówka zależna od typu nabytego kega pewnie ze 40zł. Kawałek deski, jakiś hak do podwieszenia całości pod sufit i linka do tegoż z marketu góra 30zł. Dwa termometry wędzarnicze z Ikei 52zł. Warto od razu tam kupić flakon na kwiatki na papugę (10zł). Silikon akwarystyczny w tubie, wężyki silikonowe różnych rozmiarów, teflonowa taśma uszczelniająca i inne drobiazgi z 50zł. Za około 500zł mamy wypasiony prosty sprzęt o dużej wydajności. Po 3-4 destylacjach jak zabawa się spodoba kupujemy u Kuli skraplacz (koniecznie z końcówkami do samodzielnego montażu) za 70zł, dodatkowy metr rury 60mm na głowicę Bakobaba 40zł, Drobiazgi na zaworek precyzyjny i inne duperele z 40zł. No i w sumie za około 700zł mamy sprzęt na którym dostaniemy 96,6%.
Tyle tylko, że budowa zajmie ze 3 miesiące, na dojazdy i inne sprawy wyjdzie jeszcze z 200-300zł a jak nie lubicie majsterkowania to przy okazji budowy parę razy Was szlag trafi.
Ja uwielbiam samodzielne tworzenie z "bele czego". Chyba mam przy tym więcej radochy niż przy wytwarzaniu spirytualiów. W sumie jak nie macie zmysłu McGyvera to kupcie gotowca do rozbudowy. Wydacie ze 200-300zł więcej ale bez szarpania i nerwów. Także polecam Kulę i jego sklep "Stalówka". Można też czekać na okazje i śledzić portale ogłoszeniowe i działy targowiska na forach. Trafiają się prawdziwe perełki za rozsądne pieniądze. Sam pewnie gdzieś za miesiąc wystawię swoje pierwsze "rękodzieła" - rektyfikacyjną i półkową.


Wróć do „Destylatory pot-still”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości