Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.
Awatar użytkownika

przemu87
50
Posty: 76
Rejestracja: piątek, 14 lis 2014, 04:29
Krótko o sobie: Jestem jaki jestem i nikt tego nie zmieni!
Ulubiony Alkohol: własny :-)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Gidle
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: przemu87 » czwartek, 4 lut 2016, 20:53

Troche aromatu napewno stracisz, jednak towar będzie potrzebował mniej czasu na ułożenie się. Jak przefiltrujesz przez węgiel to mozesz zapomnieć o aromacie i smaku owocu. Jesli robisz na PostStilu to ja bym to przegonił jeszcze raz z dokładnym cięciem przed jak i pogonów. Wybór jednak należy do ciebie.
NIE TEN PRZYJACIEL, CO CIĘ NIESIE Z KNAJPY DO DOMU, A TEN CO CZOŁGA SIE RAZEM Z TOBĄ

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

gary1966
350
Posty: 393
Rejestracja: czwartek, 20 sie 2009, 20:18
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: gary1966 » czwartek, 4 lut 2016, 21:05

Redestylowałem na kolumnie, po roku czasu, "przeciągniętą gruszkę" i wyszło OK.
https://www.youtube.com/watch?v=Kuv7n0x3hko
https://www.youtube.com/watch?v=AHbHSXajgZA

Awatar użytkownika

scariott
2
Posty: 2
Rejestracja: czwartek, 4 lut 2016, 12:11
Krótko o sobie: Don Pedro z Krainy Deszczowców
Ulubiony Alkohol: Wódka. Zapraszam wszystkich na profil na FB - nie lubię piwa piję wódkę
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: scariott » piątek, 5 lut 2016, 14:08

Dzięki za komentarze :)
PietYA

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: Pretender » piątek, 5 lut 2016, 17:13

Słowo klucz - czas. Ja smakówki tylko jeden raz gonię. Do tego "trochę" czasu i trunek gotowy :-)


wawaldek11
2000
Posty: 2169
Rejestracja: niedziela, 14 lis 2010, 22:18
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem, który ma więcej radości z dawania niż z brania.
Ulubiony Alkohol: niepospolity i najlepiej bez banderolki; poszukiwania ciągle trwają...
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Puszcza Goleniowska
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: wawaldek11 » piątek, 5 lut 2016, 17:52

To "trochę", to przeważnie ile?
Pozdrawiam,
Waldek

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 385
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: klepa » piątek, 5 lut 2016, 21:30

W połowie listopada zamęczyłem swój pierwszy prawdziwy(w pewnym sensie) calvados. Pierwsze, cukrowane "kalwadosy" mają historię dłuższą, niż broda przecietnego krasnoludka z bródką... Około 200 chyba z 50 kg jabłek dało ok. 120l nastawu wspartego 12ma kg inwertowanego samodzielnie cukru. Po przejściu przez mękę wszystkich zabaw w mielenie, inwert., dozbierowywanie jabłuszek, mielenie, odciskanie, dofwtmentowywanie, ponowne odciskanie, a na koniec gonienie... Odnoszę wrazenie,że chyba już jestem pierdolnięty i sztukę stawiam wyżej, niż moc obalalną destylatu! Po dwóch miesiącach leżakowania na dębie , ci wszyscy domowi i zaprzyjaźnieni głupole sadzą komplementy, a ja czuję smród ledwie zwietrzałego bimbru na jabłkach. Czy na AD jest jakiś zaprzyjaźniony doktor? Jak cieszyć się czymś, co kiedyś wystarczało, a dziś zawstydza?
Zle napisałem - kiedyś dumą napawało, a dziś żenada. Nigdy nie wiem- czy są tak fałszywi jak ja, gdy im komplementy za cukrowe g* sadzę, czy są tak uprzejmi, jak ja, gdy im... W sumie to to samo...


janik
300
Posty: 322
Rejestracja: piątek, 31 sty 2014, 21:02
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: janik » piątek, 5 lut 2016, 22:29

No cóż,nastaw na jabłkach bo tak można go nazwać a inne sformułowania i określenia są zbyt przesadzone. ;) Piszesz o leżakowaniu trunku w dębie przez dwa miesiące i podajesz "to" do picia :?:

Dębienie to jest początek procesu dojrzewania i leżakowania destylatu,który można zacząć oceniać i smakować po najmniej pół roku ponieważ czas :arrow: wpływa na ułożenie i wybijanie się nowych smaków i aromatów.
Mało jest szczerych ludzi którzy będąc częstowani przez twórcę wódeczki powiedzą prawdę. :roll:

Jeśli więc sam stwierdzasz,że coś nie gra to pewnie tak jest,najlepiej być samym dla siebie cenzorem. :idea:
Nie piszesz :czytaj: nic o destylacji i cięciu przed i pogonów a to jest również istotą sukcesu twórcy dobrej wódki.

Ps. Nie przejmuj się odczuciami,że jesteś pierdoln..ty, w tej branży większość z nas ma te same problemy z określeniem swoich zachowań. :crazy:

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2993
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: Pretender » piątek, 5 lut 2016, 23:43

wawaldek11 pisze:To "trochę", to przeważnie ile?

To zależy od wielu zmiennych :-) ale najwazniejsza o ile tego destylatu jest a w związku z tym czy zdąży sie zadębić :mrgreen:
Dobrze wiesz, że każdy robi pod siebie, każdemu co innego będzie smakowało.
Pamietam jak pierwszy raz zrobiłem calvadosa - powiedziałem sobie nigdy więcej. Dwa lata temu złamałem się, i powstał kolejny calvados. Ale dla odmiany ten nawet nie zdążył mocno zadębić. I tutaj nie sprawdziła się wersja z czasem. Juz podczas kapania aromat był bardzo mocny. Ale to już poza konkursem.

Awatar użytkownika

Lootzek
850
Posty: 885
Rejestracja: wtorek, 18 wrz 2012, 23:23
Krótko o sobie: Lubię dłubać przy sprzęcie, kombinować, mieszać i sprawdzać wyniki eksperymentów!
Czasem wyważam otwarte drzwi, a czasem udaje mi się znaleźć alternatywne rozwiązania oklepanych problemów :D
A wszystko to na luzie i oby towarzyszyła temu duża dawka dobrego humoru i świetnej zabawy.
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Warszawa
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: Lootzek » poniedziałek, 8 lut 2016, 18:14

klepa, nie przejmuj się, to po prostu zboczenie zawodowe :P
Ostatnio zostałem poczęstowany jakimś ponoć ekstraordynaryjnym burbonem, przysłanym przez rodzinę kolegi z hameryki (wstyd, nie zapamiętałem nazwy). Szał miał być straszny, ja to chłepczę i tu czuję że przedgon coś mocno w japę piecze, że gon coś przeciągnięty i pogonu nawpadało kapkę za dużo, że beczkę to może oglądało te dwa lata, ale kolor podbijany karmelem. Jedyne co mi się podobało to lekkie trawiaste nuty które w burbonku bardzo lubię. I powiem Ci że naszły mnie myśli bardzo podobne do twoich :P

Awatar użytkownika

klepa
350
Posty: 385
Rejestracja: wtorek, 22 paź 2013, 09:03
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: klepa » piątek, 12 lut 2016, 22:09

Nie, Janiku, nie częstuję gości 2-miesięcznym destylatem, choć 2 m-ce to dobry okres na sprawdzenie pierwszych zmian w nosie i na języku. Mój wpis miał charakter filozoficzno-autoironiczny, co natychmiast złapał Lucek. Czy gotujesz? Czy ci smakuje? Jeśli smakuje ci twoje, to już się, daruj, nie rozwijasz... Mnie moje nie smakuje, cudze - rzadko (brawo Lucek!), tylko że ja nie wiem, czy się rozwijam, czy tetryczeję...
A calvadosa sprubuje się na jesieni. Zdrowenko!

Online
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4347
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: lesgo58 » sobota, 13 lut 2016, 08:13

Jak ja Ciebie rozumiem...

Awatar użytkownika

Lootzek
850
Posty: 885
Rejestracja: wtorek, 18 wrz 2012, 23:23
Krótko o sobie: Lubię dłubać przy sprzęcie, kombinować, mieszać i sprawdzać wyniki eksperymentów!
Czasem wyważam otwarte drzwi, a czasem udaje mi się znaleźć alternatywne rozwiązania oklepanych problemów :D
A wszystko to na luzie i oby towarzyszyła temu duża dawka dobrego humoru i świetnej zabawy.
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Warszawa
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: Lootzek » sobota, 13 lut 2016, 15:11

Ech, o tym to można by elaborat napisać. Po pierwszym zachwycie nad sobą jakim to pro munszajnerem nie jestem, teraz i mnie własne nie smakuje... :(
Ostatni bubon przegrzałem nieco i coś z przypalenizny w nim czuć (ja czuję) - komu nie naleję, to tylko gałami przewraca bo inny niż sklepowe. Rum moja Aga by mi już chyba cały wytrąbiła, na szczęście małolitrażowa jest, a mnie w nim pogon wali po nosie i waham się czy nie puścić raz jeszcze by nieco z tyłu mocniej podciąć. I tak ostatnio z każdym mam.
Na szczęście cudze mi wchodzi z reguły i próbeczki pysznych rumów od Kamala, destylatów od Irka czy akacjówki od radiusa sprawiły mi wiele radości :)


boxer1981228
650
Posty: 698
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: boxer1981228 » sobota, 13 lut 2016, 16:51

Panowie to jest po prostu zmęczenie materiału. Odpuście sobie na pół roku robienie własnych trunków to Wam przejdzie. BTW a co mam ja powiedzieć? Jak ja w ogóle nie pije alkoholu ;) A cały czas robię i udoskonalam sprzęt, nawet ostatnio 2 warki uwarzyłem ;)

Awatar użytkownika

Kamal
1900
Posty: 1900
Rejestracja: wtorek, 9 paź 2012, 10:54
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Rum i ogólnie większość domowych trunków
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: Kamal » sobota, 13 lut 2016, 17:07

Znaczy może nie zmęczonie materiału. Ale dążenie do perfekcji. Wiem sam po sobie. Szukam idealnych smaków. :-)
K.
Obrazek

Awatar użytkownika

JanOkowita
1750
Posty: 1771
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: JanOkowita » sobota, 13 lut 2016, 19:07

boxer1981228 pisze:Panowie to jest po prostu zmęczenie materiału. Odpuście sobie na pół roku robienie własnych trunków to Wam przejdzie. BTW a co mam ja powiedzieć? Jak ja w ogóle nie pije alkoholu ;) A cały czas robię i udoskonalam sprzęt, nawet ostatnio 2 warki uwarzyłem ;)


Normalnie cud jakiś! Wytłumacz mi proszę, jak można cokolwiek ocenić z wyrobów domowych w ogóle tego nie spróbowawszy ? Poprzez wąchanie ? Oczami ? Uszami ?

Wybacz Kolego boxer1981228 - nie kumam. :crazy:
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


boxer1981228
650
Posty: 698
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: boxer1981228 » sobota, 13 lut 2016, 23:21

JanOkowita pisze:l

Normalnie cud jakiś! Wytłumacz mi proszę, jak można cokolwiek ocenić z wyrobów domowych w ogóle tego nie spróbowawszy ? Poprzez wąchanie ? Oczami ? Uszami ?

Wybacz Kolego boxer1981228 - nie kumam. :crazy:


Możesz sobie jeszcze w :dupa: nalać. Pomyśl trochę, przeczytałeś wszystkie książki, które sprzedajesz? Przetestowałeś wszystkie sprzęty, które sprzedajesz? Spróbowałeś każdej zaprawki ze swojego sklepiku? Sprawdziłeś każdy rodzaj drożdży dostępnych u Ciebie w sklepie? Czy po prostu opierasz się na opini innych? Producentów, znajomych, kolegów? Czemu ja byłem pewny że to Ty się odezwiesz odnosząc się do tego posta co?

PS

Jak byś nie wiedział to wąchanie jest bardzo dobrym sposobem na oddzielenie przedgonów, a patrząc oczami na temperatury swojego termometru jestem w stanie powiedzieć że wszystko ok w międzyczasie nasłuchując czy nie zalewami kolumny ;) No i warząc piwa nie sądzę że trzeba ryja w brzeczce umoczyć żeby sprawdzić czy jest ok, czasami wystarczają zwykłe cukromierze i doświadczenie. A naleweczki jak sobie postoją z 10 lat to na pewno będą smaczniejsze.


eldier
650
Posty: 669
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: eldier » sobota, 13 lut 2016, 23:30

Trzeba mieć swoich zaufanych testerów ;)
Ale niezły offtopik tu teraz leci i żeby trzymać się tematu napisze, że moje jabłuszka, a przynajmniej ich część wyszły w zapachu bardzo aromatyczne, ale w smaku za dużo to z jabłek nie ma. Chociaż moi testerzy chwalą i mówią, że wyraźnie czuć jabłkiem to nie do końca tego się spodziewałem. Część - czyli to co poleciało na początku zanim temp spadła po odbiorze przedgonu i na końcu to co z refluksem już szło. To zostało lekko zadębione dębem moczonym w zeszłorocznej mirabelkowicy i czereśniowicy z przetworów. Serce na razie czeka aż lepiej odpocznie, ale zapowiada się nieźle ;)

boxer1981228 pisze:A naleweczki jak sobie postoją z 10 lat to na pewno będą smaczniejsze.

Tutaj nie byłbym taki pewny, dla niektórych nalewek 3-4 lata to max ;) Później pojawia się coś zwanego bulionowym posmakiem czy jakoś tak. Ale ciężkie, ekstraktywne nalewki, najlepiej z miodem jak najbardziej :)


exodus
50
Posty: 50
Rejestracja: poniedziałek, 15 wrz 2014, 09:12
Krótko o sobie: Bronie się przed alkoholem z całych sił, tylko ja słabiutki jestem
Ulubiony Alkohol: Na myszach pędzone
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Śląsk
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: exodus » sobota, 13 lut 2016, 23:37

eldier pisze:
Później pojawia się coś zwanego bulionowym posmakiem czy jakoś tak. Ale ciężkie, ekstraktywne nalewki, najlepiej z miodem jak najbardziej :)


Ja bym to nazwał "mydłem".

Mnie najbardziej smakuja nalewki 1-2 lata od zlania - są świeże, aromatyczne i mocne w smaku.

Co do smakowania i testowania, zapach jest bardzo ważny, ja osobiście najbardziej czuję aromaty, kiedy mocny alkohol jest odrobinę rozcienczony.


boxer1981228
650
Posty: 698
Rejestracja: czwartek, 25 wrz 2014, 16:30
Ulubiony Alkohol: Czysta
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Naas
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: boxer1981228 » sobota, 13 lut 2016, 23:45

eldier pisze:Tutaj nie byłbym taki pewny, dla niektórych nalewek 3-4 lata to max Później pojawia się coś zwanego bulionowym posmakiem czy jakoś tak. Ale ciężkie, ekstraktywne nalewki, najlepiej z miodem jak najbardziej


To nalewki szwagry wypiją a do leżakowania zostawię sobie destylaty ;)


ziemba12345
400
Posty: 442
Rejestracja: czwartek, 5 wrz 2013, 04:52
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Zimne piwo
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Załączniki
Re: Nastaw z jabłek (~Calvados) - weryfikacja poprawności

Postautor: ziemba12345 » środa, 9 mar 2016, 16:47

Moja beczka na calvados jest gotowa. Pachnie pięknie winem z czarnego bzu. Wino po 4 miesiącach tylko trochę jest dębowe. Natomiast to z beczki 30l bardzo mocno zdębialo. Różnica między 60l a 30l bardzo duża. W sobotę zalewam beczkę 60% jabłuszkiem i na lata do piwnicy. Niech calvadosik się tworzy :D A przy okazji babrania się w tym wszystkim zaleję też beczkę 30l winogronem. Nie sprawdzałem jej co prawda ale stoi z drugim zalaniem wina to pewnie też już będzie gotowa. I koniaczek będzie sobie dojrzewał :D Moj mały Franek skonczył wlaśnie 1,5roku także na dojrzewanie zostało jeszcze 16,5roku :lol:


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości