Produkcja koniaku, brandy, śliwowicy, kalwadosu i innych nektarów które można uzyskać z owoców.
Awatar użytkownika

lesgo58
4000
Posty: 4227
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Land Krzyżaków. Pogranicze Prus wschodnich.
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: lesgo58 » piątek, 7 cze 2019, 18:26

Nie rób tak. Po prostu wystarczy zanurzyć czapę. Ręcznie. I zrób to przez nastepne 2-3 dni. Póżniej zostaw w spokoju.
Mieszając wiertarką niepotrzebnie nadmiernie napowietrzasz nastaw. A to nie jest zbytnio wskazane. Z różnych powodów.


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » piątek, 7 cze 2019, 18:53

Hm :scratch: Zawsze mieszam mieszadłem i nic złego się nie stało :scratch:
Ale skoro kolega z takim stażem pisze żeby zatapiać to od dziś zatapiam :D
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

defacto
350
Posty: 369
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: Najnormalniej w świecie, to mam wszystko w dupie.
Po za tym, lubię chleb ze smalcem i młodych majorów.
Lokalizacja: ⚒️Górny Śląsk
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: defacto » piątek, 7 cze 2019, 20:17

chilka69 pisze:Mam mieszadło ,zaraz spróbuje

Zakazisz nastaw i zamiast fajnego psotyfikatu, aromatyczny ocet otrzymasz.
Czy tego chcesz?
Oby nie ostatni w tym roku mój Boże kochany !

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » piątek, 7 cze 2019, 20:34

Zatapiając czapę nie zakazimy nastawu natomiast mieszając zakazimy :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

herbata666
1000
Posty: 1023
Rejestracja: sobota, 3 lis 2012, 19:39
Krótko o sobie: Domowy konstruktor, różnych nietypowych destylatorów.
Ulubiony Alkohol: Własny
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Centrum, Warszawa
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: herbata666 » piątek, 7 cze 2019, 20:38

Chodzi o to żeby nie napowietrzać niepotrzebnie nastawu, jak drożdże pracują nie przeszkadzajmy im, spokój i czas to jedyna rada :D.

Pozdrawiamy
SztukaDestylacji
501-050-098

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » piątek, 7 cze 2019, 21:25

Proszę mnie poprawić jeśli się mylę ale zawsze myślałem że zatapianie, mieszanie czapy ma podwójne znaczenie.
Po pierwsze dostarczamy drożdżom świeży cukier zawarty w czapie.
Po drugie dostarczamy więcej aromatu i smaku do płynu.
Zatapiając czapę ona zaraz wraca na górę i mało odda "dobroci" :)
Mieszając wiertarką powoli się zbija więc odda więcej. :scratch:
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


eldier
600
Posty: 610
Rejestracja: wtorek, 29 kwie 2014, 22:12
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: eldier » piątek, 7 cze 2019, 21:58

Nie przesadzajmy, nastaw tworzący czapę jest tak wysycony CO2, że nic się nie stanie jeżeli użyjemy mieszadła, dodatkowo na górze jest poduszka z CO2. Poza tym uwalniamy część CO2 która "siedzi" w nastawie i to w tym momencie super go zabezpiecza.
A więc, jak komu wygodnie, ważne żeby zachować czystość.


chilka69
50
Posty: 50
Rejestracja: niedziela, 28 paź 2018, 18:38
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: chilka69 » sobota, 8 cze 2019, 06:30

Ok, dziękuję za podpowiedzi. Przez parę dni nie będę nic robił, w poniedziałek zatopię czapę bez mieszania.
Ostatnio zmieniony sobota, 8 cze 2019, 08:08 przez manowar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » sobota, 8 cze 2019, 19:34

Według mnie błąd czapę zatapiamy, mieszamy na początku fermentacji (tydzień)
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

Doody
1700
Posty: 1735
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Doody » sobota, 8 cze 2019, 20:40

Czapę zatapiamy ale nie napowietrzamy. Drożdże potrzebują tlenu tylko na początku, kiedy się namnażają. Potem proces fermentacji jest beztlenowy. Napowietrzając częściowo odfermentowany nastaw/zacier, narażamy się na tlenowy proces zaoctowania nastawu.
Ostatnio zmieniony sobota, 8 cze 2019, 20:40 przez Doody, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » sobota, 8 cze 2019, 20:53

No to przynajmniej w jednym jestem szczęśliwcem :D Zawsze mieszadłem mieszam nastaw z czapą na górze.
I nigdy nastaw mi nie zaoctował ani nie wdała się żadna infekcja. Brawo ja :D
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

.Gacek
650
Posty: 657
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » sobota, 8 cze 2019, 21:43

Góralu brawo Ty... miałeś farta. Zgadzam się z Darkiem w 96,6%... Ja trzy cydry mojej żony musiałem przerobić na calcados zwany u nas jabłecznikiem bo z dnia na dzień coraz mocniej czułem kwas... moja lepsza połowa stwierdziła, że oprócz fermentacji bardziej kibicuję destylacji i jestem be... miał być zimny cydr 5% na działeczkę a jest bimber walący jabłkiem XD , który destabilizuje kąt położenia łopaty przy pracach ogrodniczo-działkowych ☺
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » sobota, 8 cze 2019, 21:55

Farta można mieć raz no dwa góra trzy razy ale mieć farta tak ze 30 razy :o .
Pisałem w wcześniejszych postach ZAWSZE mieszam mieszadłem czapę :D
Zachowując czystość (w moim przypadku wręcz sterylność) raczej nic nie ma prawa się stać. Pozdrawiam :D
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

.Gacek
650
Posty: 657
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » sobota, 8 cze 2019, 21:59

Sterylność w Twoim przypadku to może być słowo klucz... zawsze się staram zwrócić na to szczególną uwagę, niestety wszędobylska pleśń i grzyb na murach w piwnicy na to nie pozwalają...
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » sobota, 8 cze 2019, 22:05

Sterylność w moim wykonaniu polega na dokładnym wymyciu mieszadła a następnie zanurzeniu w 70% przedgonie :D
Tak samo robię z dymionami.
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » sobota, 8 cze 2019, 22:18

Kolego Gacek ja wszystko co wyprodukuje nazywam bimberkiem :D ale u mnie jeżeli nie chce nic nie "wali" bimbrem :)
Każdy destylat jest bez posmaku drożdży.
Ale gdy robię bimberek jabłkowy to z premedytacją dolewam 100ml. pogonów lubię taki smak :D
Destylacja pot-still DWA RAZY :D Pozdrawiam
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

.Gacek
650
Posty: 657
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » sobota, 8 cze 2019, 22:28

Akurat według mnie to jabłka są chyba jedynym towarem, który można robić na raz lub na dwa razy... wszystko zależy od procesu fermentacji wraz z doborem jabłek oraz procesem destylacji. Pamiętajmy o tym że jabłko jablku nie równe oraz sam proces destylacji można przeprowadzić na dwa lub nawet więcej sposobów. Aromat jabłek chyba najbardziej ze wszystkich owoców potrafi się zmienić w szkle z obrzydliwej ścierki w wyśmienitą eau de vie... ja cały czas eksperymentuję☺ staram się słuchać głosu bardziej doświadczonych kolegów z forum ale też.szukam własnej ścieżki...

Edyta: przedgon z drugiej destylacji na potstillu też ma niesamowity aromat ale dopiero po dwóch tygodniach - spróbuj, nie pożałujesz.
Ostatnio zmieniony sobota, 8 cze 2019, 22:30 przez .Gacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » sobota, 8 cze 2019, 22:34

A toś mnie zaskoczył żeby próbować przedgonów nigdy tego nie robiłem. U mnie wszystkie idą do jednego słoja i służą do odkażania
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D

Awatar użytkownika

.Gacek
650
Posty: 657
Rejestracja: niedziela, 15 kwie 2018, 20:16
Krótko o sobie: Roztrzepaniec.z poplątańcem :) Wariat i tyle
Ulubiony Alkohol: Mój własny a'la stoli salted caramel
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Gorzów
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: .Gacek » sobota, 8 cze 2019, 22:47

:hammer: owocówki jako spirytus technniczny?!?!
Być może mało się o tym mówi na forum a być może mój gust jest tragiczny... Ale mam takie pytanie do szerszej publiczności..
CZY TYLKO JA DODAJĘ DO SERCA CZĘŚĆ PRZEDGONÓW Z DRUGIEGO GOTOWANIA?
Pozdrawiam Gacek.

Awatar użytkownika

Góral bagienny
150
Posty: 190
Rejestracja: środa, 6 mar 2019, 20:40
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Owocówki
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Owocowe brandy dla początkujących.

Postautor: Góral bagienny » sobota, 8 cze 2019, 22:53

Przyznaję się bez bicia że ja wszystko co capi to spiryt techniczny. Tylko już nie bij :D
Wszystko co " wyprodukuje " nazywam BIMBERKIEM :D


Wróć do „Nastawy owocowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość